tusiak22
04.01.06, 15:55
Mojego chlopaka ojciec to alkoholik i terrorysta. Oprocz tego, ze
zterroryzowal swojego syna - chlopak ma chyba przez niego nerwice - to
jeszcze byl nieprzyjemny bardzo wobec mnie.
Moj chlopak mimo wszystko jest strasznie wpatrzony w swojego ojca. To tez
jest dla mnie jakis chory uklad. Jego ojciec potrafil byc chamski wobec mnie,
a on nie reagowal - "nie bronil mnie".
Nie wiem czy nasz zwiazek ma dalej jakikolwiek sens. Tym bardziej, ze moj
chlopak tez coraz czesciej zaglada do kieliszka.
Moze ktos z Was to jakos skomentuje, bo ja nie wiem co mam robic...