hugolinka 10.01.06, 07:58 Chcve czymś (sama nie wiem czym) zaskoczyć swojego chłopaka gdy wraca z pracy. I tak sie zastanawiam co zrobić. Podpowie mi ktoś coś? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
trzydziecha1 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 08:16 To zależy od chłopaka :) Ugotuj coś dobrego. Albo wystaw walizki za drzwi, zaskoczenie murowane ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 08:19 Walizki to super pomysł. Tym naprawde bym go zaskoczyła jak nikt inny:) A co do gotowania to nie byłoby dla niego żadnej niespodzianki bo zawsze ma pyszny obiadek. Dzis robie dla niego gołąbki:P Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 08:31 wiesz ... możesz jeszcze zaprosić koleżankę ;PPPP Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 08:41 o nie:) żadnych kolezanke. On jest mój:D Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 09:28 ale miałby niespodziankę na 200% Odpowiedz Link Zgłoś
raduch Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 08:37 hugolinka napisała: > A co do gotowania to nie byłoby dla niego żadnej niespodzianki bo zawsze ma > pyszny obiadek. Dzis robie dla niego gołąbki:P To proste, raz nic nie ugotuj. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zeussss Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 08:39 A z reszty kapustki zrob mu pyszny bigosik jak trzydziecha mezusiowi:) Odpowiedz Link Zgłoś
trzydziecha1 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 09:28 nie robie mężusiowi bigosiku :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 08:34 Wylam zamki, zrob kipisz w mieszkniu, usiadz na kanapie i placz. Odpowiedz Link Zgłoś
zeussss Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 08:35 Czy ty potfrafisz napisac cos, co nie bedzie tanim jarmarcznym dowcipem? Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 08:42 ja go nie chce4 zestresować tylko chce mu zrobić milutką niespodzianke:) Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 09:25 i jak tam z waszymi propozycjami? Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 09:25 Owce!!! Owce!!! Owce cie znajda. Odpowiedz Link Zgłoś
dyfre Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 09:33 rozbierz go i do wanny z nim masaż pleców jakś muzyczka winko Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 09:46 tak to on sie zachowuje jak ja wracam. Ostatnio sie troszke upiłam jak wrócił z pracy.... ja jak sie napije to mam niezłe odchyły. Udawałam, ze go nie poznaje , zrobiłam awanture i chciałam dzwonic na policje że wszedł do mojego mieszkania Odpowiedz Link Zgłoś
roman_tyczka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 09:49 zostaw ogolocone z wszystkiego mieszkanie.bedzie zaskoczony jak cholera. Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 10:03 ja chciałam, żeby był miło zaskoczony a nie wystraszony:) Odpowiedz Link Zgłoś
sucha_kostucha Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 10:24 Mnie kiedyś doradził pewien młody kolega, żebym na przyjście męża z pracy pozbyła się dziecka (tymczasowo oczywiście, np. u jakiejś cioci), przygotowała wyjątkowy obiadek / kolację i otworzyła mu drzwi w odświętnej bieliźnie.... - on (ten kolega) byłby w takiej sytuacji zachwycony (własnym zaskoczeniem i całą sytuacją). Jeszcze nie próbowałam, male Ty możesz wypróbować. Podziel się wrażeniami czy zadziałało ;) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 10:27 jaka to jest odświętna bielizna? biało-czerwona? Odpowiedz Link Zgłoś
zeussss Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 10:29 to ta na niedziele do kosciola:) Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 10:30 juz tak kiedys zrobiłam. Był bardzo zadowolony... I pomimo zmeczenia... było super:P Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii32 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 11:02 Hmm ja kiedys zrobiłam cos takiego kupiłam dwie paczki tych nakleianych karteczek w róznych kolorach zeby było weselej na nich pisałam co chcetnie zrobiłabym z nim na co mam ochote a na innych tez np.podobasz mi sie,daj buzi,bardzo lubie gdy sie usmiechasz i takie tam inne superlatywy przedwszystkim jego ale tez naszego bycia razem. Moje kochanie zbierało karteczkiczasem jak cos pisało ze chce to robił to-:))) w przedpokoju były na poczatek same superlatywy na humor!!!!!!! Generalnie zakonczylismy z dziecmi poza domem i zaszalelismy na makasa-:)) Wiele innych pomysłow -:)) Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 11:04 to było śliczne:):) Też to muszę wykorzystać:) Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 11:57 potrzebuje troszke jeszcze takich pomysłów.:) wierzę, ze je macie;) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii32 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 13:13 hahah takich pomysłow jest bardzo wiele i wcale nie musza byc konwencjonalne by bawic -:) Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 13:41 no to może mi podopwiesz co?:)Bo nic mi do głowy nie przychodzi Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii32 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 14:02 Ja w swoim życiu przeprowadziłam tyle akcji ze hej!-:))) Na ile mozesz sobie pozwalac finansowa troszku czy cos bardziej extra btez wchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 14:05 w gre wchodzą żarciki bez kasy i z kasą:) wszystko byleby był zadowolony:) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii32 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 14:31 Prosta sprawa chodzby na dzień zakochanych jest dac ukochanej osobie samemu prezent Bedac razem czasem słyszy sie co chciałby co marzy mu sie wiec mozesz to wykorzystac np na Walentynki Jesli wiesz gdzie pracuje to swietnie a jesli do tego ze nie bedzie zły o naruszenie tej granicy to tym lepiej otóż taki włąsnie drobiazg co chciałby kupujesz do tego np czarna długa róza (inne niz wszystkie)jakies serduszko na kartce i bombonierke ze słodyczami i wysyłasz przez posłanca do jego pracy tak by trafiło do rak włąsnych Bedzie musiał sie podpisac-:))) W karteczce mozesz napisac jakies wierszydło do wzruszeń lub instrukcje jak ma pojsc,pojechac czy tym podobne w jakies wasze sekretne miejsce które dla Was jest szczególne Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 14:37 tez ciekawe:P ale własnie sie na niege zdenerwowałam i zastanawiam sie czy nie wylać mu czegoś na podłoge i gdy bedzie wchodził to bedzie miał lekki poślizg:) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii32 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 14:40 Za mało troszke wiem o Was by podsuwać Ci pomysły bo niewiem do jakiego stopnia jestescie razem-:)) Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 14:41 chyba juz bardziej nie można. mieszkamy razem. Planujemy dzidziusia. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii32 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 14:56 Mężczyźni przedewszystkim robienie jego lubia-:)))Któregoś dnia chodzby na drzwiach z przedpokoju do mieszkania czy innym miejscu w którym wiesz napewno ze przeczyta zostaw kartke Moze być w formie oficjalnego zaproszenia co podniesie wydzwiek spotkania Zaplanuj to tak byście spotkali sie zjedli w jakies ulubionej knajpie lub to co on najbardziej lubi A potem hmm zabierz go na dworku tam gdzie Was nikt nie zobaczy i spróbujecie kochac sie na śniegu-:) oczywiscie z czyms ciepłym pod Trooche inicjatywy a zobaczysz jaki bedzie zachwycony-:))) Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 14:58 moje kochanie i śnieg... zamarzłby:) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii32 Re: Zaskoczony na maksa:) 10.01.06, 15:05 mezczyżni lubia byc zaczepiani delikatnie przez kobiety ale jednak Zatem zafundowalam mu ta przyjemność a zarazem sprawdziłam ta hmm lojalnosc i pomysłowosc mojego Słonka-:) Wysyłałam przez posłańca lisciki w nich piszac jak jest dla mnie jak go kocham w postaci wierszy,ale takich by je umiał odpowiedznio zinterpretowac-:) Niektóre nieśmiałe inne pikantne ale zawsze z granica i podpisyawałam sie róznie-:) Kiedy wracałam pytałam co słychac co nowego jak sie czuł i wogóle nie przyznajac sie-:) Bywało tak ze po dwuch niach były dwa czy trzy lisciki Czasem dawała znajoma czasem listonosz bo i poczte mamy wtedy udawałam ze nie sprawdzałam skrzynki i absolutnie nic niewiem a potem umawiałam sie na te ta te W moim przypadku była przednia zabawa-:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 sylwi32 10.01.06, 14:59 sylwi32..naprawde super pomysly! widze ze dziewcze z inwencja z Ciebie:) zainspirowalas mnie i teraz ja mysle...:) Odpowiedz Link Zgłoś
hugolinka Re: sylwi32 10.01.06, 15:03 wiecznie go czymś zaskakuje. Nie lubie monotonii. Zastanawiam sie czego jeszcze nie wykorzystałam. Miałam już zielone włosy. Był późny obiadek przy swiecach, cudowna bilizna a w niej ja otwieram drzwi... i dawno juz nic nowego nie było Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii32 zaskoczenie 2 10.01.06, 15:20 To akurat zalezy od podejscia kazdej Pani z osobna Na jego urodziny (wiedziałam ze chciał zobaczyc kiedys po co mam niewiedziec jak reaguje na to)zabrałąm go do innego miasta,u nas nie było takiego lokalu na striptiz i dobre piwo-:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii32 zaskoczenie 10.01.06, 15:17 Kiedy miały byc jego imieniny tydzien wczesniej wysłałam kartke oczywiscie pocztamiejscowa wiec na drugi dzien była na drugi dzien juz dwie na trzeci dzien 3 a w jego imieniny wysłąłam mu prezent-:) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwii32 Re: sylwi32 10.01.06, 15:14 Mozecie tez zabawic sie troche na zasadzie poprawiajaej wasze relacje lub głebsze poznawanie sie wzajemnie. jak juz zjecie,dacie sobie buzi a on hmm czyms przez moment sie zajmie,chodzby kibelkiem-:)))) Przeistocz kuchnie bo jak dla mnie najlepsze miesjce w centrum małutkich swieczuszek zapalonych w ilosci entej(wedle uznania) zgas swiatło daj mu duza kartke i długopis oraz sobie oczywiscie tez-:) Stroje swobodne ale nie odciagajace-:) Majac kompa mozesz przygotowac je drukujac dosc szybko i sprawnie Dodam ze kazda ze stron pisze swoje rzeczy,ale jedno jest niewatpliwe Musi bys absolutna szczerosc w tym co pytasz i co sama piszesz Zaczynajac błacho Jaki kolor lubisz na partnerze,w pokoju,kuchni poprzez jakich sytuacji nie lubisz po nie lubie u partnera gdy lub delikatniej chciałabym zeby mój partner zmienił np swoje perfumy Ja podaje tylko przykładowe rzeczy co moze byc bo pytania sa indywidualne dla kazdej pary Polecam bo duzo mozna takim małym zabawnym sposobem poprawic we własnych relacjach Odpowiedz Link Zgłoś