Dodaj do ulubionych

Chodzenie na wysokich obcasach

10.01.06, 20:39
Strasznie mnie męczy chodzenie na wysokich obcasach. Poza tym nie umiem. Poza
tym wydaje mi się że moje nogi wyglądają źle na obcasach chociaż mam szczupłe
i dość zgrabne. To znaczy nie są chude ale są ładne. Podobają mi się obcasy u
innych, uważam że są seksowne ale jakoś sama się przekonać nie mogę.
A wy chodzicie na obcasach?

-
oldbay
Obserwuj wątek
    • starawyjadaczka Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:40
      uwleibiam wysokie obcasy, nawet kozaki mam na 10 cm szpilce :) prawo jazdy
      zdawałam w szpilkach 10 cm, wszyscy patrzyli sie na mnie jak na dziwadło (z
      butami w workach)
      • reniatoja Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:43
        Z jakimi butami w workach?
        • starawyjadaczka Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:45
          reniatoja napisała:

          > Z jakimi butami w workach?


          :)) dziewczyny zdajace prawo jazdy mialy ze soba buty na zmiane w
          workach/siatkach. nie wiem, widocznie mialy jedne buty w ktorych uczyly sie
          jezdzic i pozniej je zmienialy do egzaminu :))
    • onlyju Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:42
      uwielbiam. najczęściej jak mogę.
    • iberia29 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:45
      nie lubie i prawie wogole nie chodze na obcasie.
    • convalya Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:46
      Kiedyś miałam 'fazę' na szpilki, biegałam w nich prawie cały czas. Później mi
      przeszło, poza tym stwierdziłam, że nie jest to najwygodniejsze obuwie na
      świecie. Teraz zakładam je tylko na wyjścia czy różnego rodzaju okazje.
    • aga_aga6 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:48
      No... do spódnicy to obowiązkowo 10 cm - jakoś nie wyobrażam sobie wtedy innych
      butów. Do sukienek różnie, ale latem uwielbiam sandałki na obcasie (to pewnie
      dlatego, że lubię malować pazokcie u stóp ;) Zimą trochę tego brakuje...
      • oldbay Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:50
        Latem chodzę w sandałkach na obcasie 4 cm i dla mnie to juz jest b. wysoki
        obcas. Ale że są śliczne to przecierpię.
        -
        oldbay
        • starawyjadaczka Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:53
          oldbay napisała:

          > Latem chodzę w sandałkach na obcasie 4 cm i dla mnie to juz jest b. wysoki
          > obcas. Ale że są śliczne to przecierpię.
          > -
          > oldbay

          a ja wlasnie nie cierpie takich 4 cm :) dla mnie to taki ni pies ni wydra :))
          • oldbay Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:58
            Dla mnie 4 to max bo na wyższych chodze jak połamana. Ale podobają mi się takie
            czarne szpileczki... ojojoj...
            -
            oldbay
        • aga_aga6 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 20:55
          Latem chyba najbardziej lubię klasyczne sandałki na wysokim obcacie (więcej niż
          4 cm ;) Pomaluj do nich paznokcie na ciemny intensywny kolor - może ci się
          spodoba i się przekonasz? :)
          • starawyjadaczka Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:05
            aga_aga6 napisała:

            > Latem chyba najbardziej lubię klasyczne sandałki na wysokim obcacie (więcej
            niż
            > 4 cm ;) Pomaluj do nich paznokcie na ciemny intensywny kolor - może ci się
            > spodoba i się przekonasz? :)

            ano wlasnie, sandalki!! od kilku lat szukam sandałkow na szpilce, 2 cienkie
            paski na przedzie i to wszystko. nie ma! nigdzie!
            szukam czegos w tym stylu: www.allegro.pl/show_item.php?
            item=80219843#photo
            ale czarnego i matowego. bez ozdob. i nie ma!
            • miss.hyde Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:08
              Tam są podobne czarne:
              www.allegro.pl/show_item.php?item=80221755
              • starawyjadaczka Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:09
                tak, widziałam, ale ja musze buty przymierzyc zanim kupie. z allegro nie mam
                odwagi :/
            • aga_aga6 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:13
              Ja chyba wolę te: www.allegro.pl/show_item.php?item=80221074. Mam zresztą
              bardzo podobne, tylko czarne. Do nich koniecznie ciemny lakier.
              A właśnie - nosisie rajstopy do sandałków? (ja zdecydowanie nie)
              • oldbay Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:15
                Jakich bym sandałków nie nosiła mowy nie ma o rajstopach. A e na zdjęciu są
                ładne ale ja bym w nich kroku nie zrobiła
                -
                oldbay
              • starawyjadaczka Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:20
                aga_aga6 napisała:

                > Ja chyba wolę te: www.allegro.pl/show_item.php?item=80221074.
                Mam zresztą
                > bardzo podobne, tylko czarne. Do nich koniecznie ciemny lakier.
                > A właśnie - nosisie rajstopy do sandałków? (ja zdecydowanie nie)

                a mi jak klikam na link to pokazuje sie: Przepraszamy - przedmiot nie został
                znaleziony. Wyszukaj przedmiot lub przejdź do strony głównej. jakim cudem Wy te
                buty oglądacie?
                • aga_aga6 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:24
                  Do linka została omyłkowo zaliczona kropka :) Zatem 'poprawny'link brzmi:
                  www.allegro.pl/show_item.php?item=80221074
                  • starawyjadaczka Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:26
                    aga_aga6 napisała:

                    > Do linka została omyłkowo zaliczona kropka :) Zatem 'poprawny'link brzmi:
                    > www.allegro.pl/show_item.php?item=80221074


                    aa dzieki :)
          • oldbay Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:10
            Aga, jak do tego dodam, że po prostu nie umiem pomalować paznokci na ciemny
            kolor to chyba mnie wyśmiejesz :-) Ciemny kolor zawsze mi się rozmazuje więc
            jak maluję to jasnym albo bezbarwnym to nie wiedać.
            Nie no ja mam dwie lewe ręce do takich rzeczy.
            -
            oldbay
            • starawyjadaczka Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:18
              oldbay napisała:

              > Aga, jak do tego dodam, że po prostu nie umiem pomalować paznokci na ciemny
              > kolor to chyba mnie wyśmiejesz :-) Ciemny kolor zawsze mi się rozmazuje więc
              > jak maluję to jasnym albo bezbarwnym to nie wiedać.
              > Nie no ja mam dwie lewe ręce do takich rzeczy.
              > -
              > oldbay

              a ja nigdy nie miałam pomalowanych paznokci u stóp. w ogóle nie maluje
              paznokci, zle sie z tym czuje, to dla mnie takie...zbędne :)
              • aga_aga6 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:30
                starawyjadaczka napisała:

                > a ja nigdy nie miałam pomalowanych paznokci u stóp. w ogóle nie maluje
                > paznokci, zle sie z tym czuje, to dla mnie takie...zbędne :)

                Tak, to jest znany spór :) każda z nas lubi to bardziej lub mniej... Ja powiem
                tak: po prostu podobają mi się pomalowane paznokcie (zarówno u siebiem jak i u
                innych), a poza tym... sama czynność malowania paznokci wpływa na mnie jakoś kojąco.
                Zresztą... właśnie zmyłam stary lakier i zasiadam przed wiśniową buteleczką ;)
                • starawyjadaczka Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:36
                  aga_aga6 napisała:

                  > starawyjadaczka napisała:
                  >
                  > > a ja nigdy nie miałam pomalowanych paznokci u stóp. w ogóle nie maluje
                  > > paznokci, zle sie z tym czuje, to dla mnie takie...zbędne :)
                  >
                  > Tak, to jest znany spór :) każda z nas lubi to bardziej lub mniej... Ja powiem
                  > tak: po prostu podobają mi się pomalowane paznokcie (zarówno u siebiem jak i u
                  > innych), a poza tym... sama czynność malowania paznokci wpływa na mnie jakoś
                  ko
                  > jąco.
                  > Zresztą... właśnie zmyłam stary lakier i zasiadam przed wiśniową buteleczką ;)


                  mi tez sie podobaja pomalowane paznokcie, ale...u kogos :) sama czuje sie z
                  nimi jakos tak...mocno przesadzona. ja w ogole nie przepadam za ozdobami,
                  bardziej podoba mi sie nacisk na materiał w ubraniu, na buty i torebke niż na
                  biżuterie czy wymalowane paznokcie.
                  co do uspokajania sie przy malowaniu to mnie ono raczej wkurzało :) mam za soba
                  kilka prób wymalowania paznokci i za każdym razem zmywałam wszystko w szale :)
                  po tym, jak pomalowane miałam nie tylko paznokcie, ale i skóre :DD
            • aga_aga6 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:36
              Wiesz, to chyba kwestia wprawy... ja na początku nie mogłam uchwycić konturu
              paznokcia, wychodziło fatalnie... od razu zmywałam wkurzona. Ale ćwiczyłam
              dzielnie :) i teraz cały 'zabieg' zajmuje mi 10 minut (noi do tego schnięcie...)
    • gburiafuria1 Buty na wysokim obcasie to tortura 10.01.06, 21:17
      Taka jest prawda, moim zdaniem. Co z tego, że nogi wyglądają ładniej. Już nie
      pamiętam, ile razy załatwiłam sobie stopy wysokimi obcasami, tak, że mnie
      bolały przed dwa dni. Staram się bardzo rzadko chodzić na wysokich obcasach,
      ostatnio noszę w pracy pantofelki z ostrym czubkiem, ale na niskim obcasie, co
      również wygląda bardzo ładnie.
      Poza tym zwolenniczki wysokich obcasów powinny pamiętać, że fundują sobie
      żylaki, przykurcz kolan i obciążają kręgosłup.
    • ewcia1980 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 21:46
      mi bardzo podobaja sie buty na wysokich obcasach ale tylko na dziewczynach,
      które umieja na nich chodzic. w przeciwnym wypadku wyglada to komicznie jak
      ktos próbuje łapac rownowage za wszelka cene ale niezbyt mu to wychodzi.

      sama nie lubie i nie bardzo umiem chodzic na szpilkach, niestety :(
      moja siostra natomiast ma wszystkie buty na wysokich obcasach i czasami jak
      zobaczyłam jak ona rewelacyjnie w nich wyglada, to bez zastanowienia kupowałam
      sobie tez takie. jednak ja wygladałam w nich komicznie i buty dosyc szybko
      przestawaly byc noszone.

      teraz wszystkie moje buty maja obsac nie wyzszy niz 4 cm i taka wysokośc jest
      dla mnie odpowiednia: buty sa wygodne i noga wyglada duzo lepiej niz na płaskim
      obcasie.
    • feminasapiens Re: Chodzenie na wysokich obcasach 10.01.06, 22:25
      Uwielbiam "wyglądać" w butach na wysokich obcasach.
      Napisałam "wyglądać" = założyć, skomponować strój i cały wizerunek i nosić
      (chodzić, stać itd.)
      Ale:
      - bolą mnie od tego nogi (stopy)
      - więc w pracy mam szpilki, a po pracy - siup na płaski obcasik
      - do kierowania autem wyłącznie płaski but (albo boso) - nie umiem w obcasach
      - wysoki obcas wymusza złe ustawienie stopy i kręgosłupa więc od strony
      zdrowotnej stanowczo nie są zalecane
      - ale wygląda i czuje się w nich 50% bardziej kobieca niż na płaskim
    • piekna84 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 11.01.06, 11:31
      Ja nienawidze wysokich obcasów, choć podobnie jak ty uważam że są bardzo kobiece i sexi. Ja nigdy nie przepadałam za tymi butami ze względu na niewygode, gdy jestem zmuszona takowe nalozyć, np. na jakąś uroczystość, czy cos takiego, to boje się że sie potknę, bolą mnie nogi potem i czuje sie niekomfortowo, dlatego postanowiłam nie zmuszać sie do szpilek i chodze w tym co jest dla mnie wygodne, czyli adidaski, latem klapeczki jakieś, japonki, kozaczki sportowe tez na płasko. Nie zmuszaj się jak nie lubisz...
    • roman_tyczka Re: Chodzenie na wysokich obcasach 11.01.06, 11:57
      oldbay napisała:

      > Podobają mi się obcasy u innych uważam że są seksowne

      i znowu ten seks! czy wszystko co robicie musi miec podtekst seksualny?
      doprawdy, niech gwalca i bron broze nie zezwalac na aborcje, bo same sie o to
      prosza!
      • oldbay Re: Chodzenie na wysokich obcasach 11.01.06, 13:17
        Nie nie wszystko.
        Ale obcasy - dlaczego nie :-P

        PS. Gdybym "się prosiła" powiedziałabym słowo: proszę.
        -
        oldbay
    • szarotka_k Re: Chodzenie na wysokich obcasach 11.01.06, 12:00
      Chodzę i lubie:)
    • bleman Kobieta powinna chodzic na wysokich obcasach tylko 11.01.06, 12:41
      .
      .
      .
      .
      W sypialni ;-)
    • lilarose Re: Chodzenie na wysokich obcasach 11.01.06, 13:29
      Może i to ładnie wygląda, ale ciężko się w tym chodzi, przynajniej ja nie
      potrafię na dłuższych dystansach i rzadko noszę wysokie obcasy. Częściej
      wybieram te niższe lub lekką platformę.
    • sagis Mam obcasy przy butach:-))) 11.01.06, 13:35
      Ale, na co dzień nie katuję siebie zbyt wysokimi i niewygodnymi butami.
    • bacha1979 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 17.03.06, 14:25
      Ja za to uwielabiam obasy i zdecydowanie wole buty na obcasach niż bez.
      Czasem moje koleżanki się smieją, że przecież na takich kołkach nogi sobie
      można połamać. ja jakoś NIGDY nie miałam z tym problemów.
      Fakt, że but musi być dobrze wyprofilowany.
      • fr-edza Re: Chodzenie na wysokich obcasach 17.03.06, 17:44
        Ja lubię,ale mąż jest troszkę niższy odemnie więc rzadko chodzę,poza tym jestem
        wysoka,więc po co mi jeszcze są potrzebne obcasy :)
        (?)
        • amikeo Re: Chodzenie na wysokich obcasach 17.03.06, 22:45
          No właśnie, ja mam 178cm wzrostu więc na obcasach wygladam jak tyczka i tak
          jestm wyzsza niż ogół populacji. Poza tym obcasy sa nie wygodne i za dużo sie
          nasłuchałam o ich skutkach ubocznych dla kręgosłupa i kośca w ogóle.
          PS Obcas to dla mnie więcej jak 3 cm!!
    • vandikia Re: Chodzenie na wysokich obcasach 17.03.06, 23:12
      podobno b ladnie wygladam na obcasach, ale zakladam je maksymalnie 5 razy w
      roku ;) moze z wiekiem przyjdzie, wysoka jestem to nie potrzebuje za bardzo i
      komfort sobie cenie ;)
    • celyna7 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 17.03.06, 23:25
      Zawsze na obcasach, prawie zawsze... Na urlopie kiedy śmigam w sandałach na
      rzepy to przez piersze dni mam zakwasy w łydkach. Strasznie załosny widok
      kobieta, która nie umie chodzić na obcasach... lepiej sobie darować.
    • bejbe_bejbe20 Re: Chodzenie na wysokich obcasach 18.03.06, 01:28
      nie, bo są niewygodne:] pewnie powinnam, bo należę do niskoch osób i obcasy
      "wydłużyłyby" mnie, ale ja stawiam na wygodę:) jeśli jest już konieczność
      ubrania obcasów np w pracy, to przecież są eleganckie buty na małym obcasie
      (2-4cm) i sprawa załatwiona:)

      pozdrawiam;)
    • itari Re: Chodzenie na wysokich obcasach 18.03.06, 11:24
      Pewnie... nie jestem bardzo niska, mam 173 cm wzrostu, ale lubię dodawać sobie
      centymetrów - nie wspominając o tym, że wysokie obcasy są śliczne :]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka