lady284 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 18.01.06, 09:59 jest po prostu głupia i na takiego zasługuje rozumiesz? na głupotę nie ma rady Odpowiedz Link Zgłoś
arnold9 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 18.01.06, 13:09 Myslę, że dla każdej kobiety najwazniejsze jest tak zwane poczucie bezpieczeństwa a w skład tego poczucia bezpieczeństwa wchodzi kasa ale nie tylko ona. Jeśli facet zarabia powiedzmy 5000 i jest zaradny, pewny siebie, zdecydowany to jest dla kobiety atrakcyjniejszy od zniewieściałego, nadwrażliwca który zarabia nawet 3 razy tyle. Ale jeżeli facet jest np. bezrobotny to nawet jak jest pewny siebie, zdecydowany, kulturalny, przystojny, szarmancki itp, itd to i tak nie ma u kobiety żadnych szans ponieważ kobiety gardza biedakami. Jakiś przyzwoity poziom finansowy facet musi sobą prezentować bo inaczej nie zapewni kobiecie poczucia bezpieczeństwa. U mężczyzn jest zupełnie inaczej liczy sie przede wszystkim uroda. Kobieta nigdy nie zakocha sie w biedaku, mężczyzna natomiast nigdy nie zakocha sie w brzyduli. Mam oczywiście na myśli typowe wypadki a nie patologie kiedy 20-latka wychodzi za mąż za 70 letniego bogatego faceta. Podsumowując kasa ma dla kobiet duże znaczenie ale dla większości nie decydujące. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold9 Do Marka 18.01.06, 13:12 Nie znam cie ale może po prostu jesteś dla niej za miękki, za dobry. Kobiety lubią facetów pewnych siebie, zdecydowanych, czasami nawet lekko brutalnych ale zaznaczam lekko. Grzeczni chłopcy je nudzą. Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: Do Marka 18.01.06, 13:36 a ja mam dosyc takich podnoszacych adrenaline facetow... Odpowiedz Link Zgłoś
arnold9 Re: Do Marka 18.01.06, 14:14 polin2 napisała: > a ja mam dosyc takich podnoszacych adrenaline facetow... Wolisz grzecznych chłopców? Sa też i takie kobiety ale stanowią zdecydowaną mniejszość. Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: Do Marka 18.01.06, 14:17 sama jestem niegrzeczna dziewczynka wiec wole grzecznych chlopcow...:) Odpowiedz Link Zgłoś
arnold9 Re: Do Marka 18.01.06, 14:24 polin2 napisała: > sama jestem niegrzeczna dziewczynka wiec wole grzecznych chlopcow...:) Ale przyznasz, że większości dziewczynek imponują właśnie ci niegrzeczni chłopcy Odpowiedz Link Zgłoś
arletta.wagner Re: Do Marka 18.01.06, 14:50 kobiety kochają władczych,silnych facetów dających poczucie bezpieczeństwa.a pieniądze (i umiejętnosc ich zarabiania która jak najlepiej świadczy o facecie) dają poczucie bezpieczeństwa,komfort psychiczny i tą miła otoczkę w związku. pozatym-wolę niekontrolowane wybuchy emocji kogoś kto będzie mnie nieustannie fascynował od nudnej przewidywalności faceta w kapciach przed tv. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold9 Re: Do Marka 18.01.06, 14:59 arletta.wagner napisała: > kobiety kochają władczych,silnych facetów dających poczucie bezpieczeństwa.a > pieniądze (i umiejętnosc ich zarabiania która jak najlepiej świadczy o facecie) > dają poczucie bezpieczeństwa,komfort psychiczny i tą miła otoczkę w związku. > pozatym-wolę niekontrolowane wybuchy emocji kogoś kto będzie mnie nieustannie > fascynował od nudnej przewidywalności faceta w kapciach przed tv. Otóż to Marku Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: Do Marka 18.01.06, 17:25 zgadzam sie w 100% ze wiekszosc kobiet tak lubi, chociaz kobiety ktora sa szalone i niezalezne niekoniecznie szukaja facetow ktorzy miewaja niekontrolowane wybuchy emocji... wiadomo jest ze kobiety napewno szukaja poczucia bezpieczenstwa, komfort psychiczny (a to niekoniecznie laczy sie z wybuchami emocji) a wiem z wlasnego doswiadczenia ze nawet bardzo spokojny facet, rozkreca sie przy zwariowanej kobiecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
gagatka79 Re: Do Marka 18.01.06, 17:36 Ja mam sama zbyt dużo niekontrolowanych wybuchów, żeby je znosić u faceta i wcale nie pociągają mnie "niegrzeczni" chłopcy, którzy z reguły w praktyce oznaczają egoistycznych faszystów i nieczułych czubków. Dla mnie najważniejsze żeby facet mnie bawił i ze mną się bawił... ------------------------- baaardzo kobiecy blog www.blog.elady.pl Odpowiedz Link Zgłoś
arnold9 Re: Do Marka 18.01.06, 19:33 gagatka79 napisała: > Ja mam sama zbyt dużo niekontrolowanych wybuchów, żeby je znosić u faceta i > wcale nie pociągają mnie "niegrzeczni" chłopcy, którzy z reguły w praktyce > oznaczają egoistycznych faszystów i nieczułych czubków. Dla mnie najważniejsze > żeby facet mnie bawił i ze mną się bawił... > Żeby się bawić trzeba mieć pieniądze. Jeśli facet jest zabawny i lubi sie bawić ale nie ma kasy to kobieta może z nim ewentualnie chwilowo poflirtować ale nie zwiąże się z nim na stałe ponieważ taki wesołek nie zapewni jej rzeczy dla kobiety najważniejszej, poczucia bezpieczeństwa. > ------------------------- > baaardzo kobiecy blog > www.blog.elady.pl Odpowiedz Link Zgłoś
gagatka79 Re: Do Marka 19.01.06, 15:20 Oj, chyba nie rozzzumiesz złotko. Bawić się mogłabym z facetem na bezludnej wyspie bez grosza przy duszy i na spacerach po plaży i gotując obiad wspólnie, i w parku na ławeczce i u mnie w domciu (starczyłaby i herbatka...)... Bo to że mnie koleś zabiera siedem wieczorów w tygodniu na musicale, kolacje z dużym kompletem sztućców, że mi chwastów do domu znosi to wcale nie równa się zabawa. Chodzi o to żeby facet umiał rozweselać mi życie a nie gadał ile ma albo nie ma kasy... --------------------------------- baaardzo kobiecy blog www.blog.elady.pl Odpowiedz Link Zgłoś
second_time Re: Do Marka 18.01.06, 15:17 wtrace sie wydaje mi sie ze (teoretycznie bo sama nie mam doswiadczenia w tej kwesti) umiejetnosc zarabiania kasy przez faceta czyli inaczej radzenia sobie z zyciem powinna byc wazniejsza dla kobiet niz sam fakt posiadania tejze kasy np ktos ma bogatych rodzicow a sam ze soba sobie nie radzi poza tym po co komu posiadanie super domu, samochodu itd itp wielki dom trzeba sprzatac (koszmar), lepszy samochod trzeba pilnowac zeby go ktos nie rabnal, siedzenie w domu zamiast chodzenia do pracy jest nuuudne i oglupiajace... nie lepiej jest wybrac jednak kogos madrego (jako kryterium tego wyboru) zamiast bogatego? Odpowiedz Link Zgłoś
maladiablica1 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 18.01.06, 18:16 Są kobiety,które leca na kasę i tylko wyłącznie na kasę wystarczy spojrzeć na piłkarzy jeden brzydszy od drugiego a zony lub dziewczyny maja śliczne jak top- modelki. Ja osobiście wierze w prawdziwą miłość, fakt pieniądze są potrzebne ale szczęścia nie kupisz za nie a miłości tymbardziej- kupisz wierność i przywiązanie do twojej "kasy".Jeżli laska zostawiła ciebie dla faceta który ma kasę i woli dostać w twarz niz usłyszeć czułe słowo to jest durna. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 18.01.06, 22:01 ja tez wierze w prawdziwe uczucie ale czasem juz siadam w kapciahc przed TV Odpowiedz Link Zgłoś
oldbay Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 18.01.06, 22:09 Ma. Bez niej żyć się nie da. Ale miłość podobno jest ślepa. - oldbay Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 19.01.06, 08:41 no nie da:) PS a tak wogóle szok powoli mi przechodzi:) jeszcze jestem osowiały ale nie jets juz tak źle Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Ma znaczenie ta,którą sama zarobi. 19.01.06, 09:58 A, jest pewne myślenie u mężczyzn, że jak zostawia ich kobieta, to pewnie dlatego, że nie mieli dużo kasy, a on był taki kochający i dobry dla niej:-)))Łatwe wytłumaczenie i zrzucenie z siebie winy za jakość związku. Wielu mężczyzn tak ma. Gdzieś ta wina musi być, a przecież oni są tacy doskonali:-))) Gdyby tak było, to nie zostawiłaby Ciebie dla gorszego. Jest pewna zależność wg. której dobierają się partnerzy. I nie wg. kasy:-) To dla mężczyzn do szczęścia jest potrzebna kasa i wg. niej mierzą swoją wartość. Odpowiedz Link Zgłoś
arletta.wagner Re: Ma znaczenie ta,którą sama zarobi. 19.01.06, 10:39 mysle ze partnerzy dobierają sie jednak w pewien sposób wg. kasy bo pewne wzorce są zakodowane od dzieciństwa. dziewczyna z bogatego domu raczej nie związe się z byle jak ubranym, skromnue zyjącym,nie posiadającym samochodu facetem.no,a nawet jak spróbuje to zrozumie ze to nie to.zdarza sie ze bogaty facet ma partnerkę bez kasy. owszem.i po jakimś czasie jej to wypomni;) uwazam ze najlpsze są zwiazki ludzi o podobnym statusie majątkowym.są zdrowe,kazdy ma ,,swoje" i nikt nie czuje sie gorszy. a kasa daje szzęscie nie tylko facetom;))) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: Ma znaczenie ta,którą sama zarobi. 19.01.06, 11:24 Ona akurat pochodziała raczej "normalnej" rodziny ale z tym kasiastym gosciem chodziała przede mną jakie 8 lat wiec mogla sie przyzwyczaic do mecedesów i audi, wyjazdów do najlepszych hoteli itp:) Odpowiedz Link Zgłoś
arletta.wagner Re: Ma znaczenie ta,którą sama zarobi. 19.01.06, 11:33 i juz masz odpowiedz. ja powiem tak- wyszłam za mąż za faceta ze ,,swojej" albo ciut wyższej półki,mam to co powinnam miec i jestem szczęsliwa;) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: Ma znaczenie ta,którą sama zarobi. 19.01.06, 11:38 taaaaa nie no to jest jasne - i nawet naturalne Odpowiedz Link Zgłoś
sagis Największym błędem wielu mężczyzn jest to,że 19.01.06, 10:51 dają kobiecie miłość taką, jaką sami uważają. To, co dla nich jest ważne, a nie słuchają, a najgorsze czasami nawet nie chcą dać tego, czego chce i potrzebuje kobieta. Znam przypadek mężczyzny, któremu panna sprzed ołtarza uciekła. Oczywiście on też zrzucił winę na pieniądze i następną kobietę stracił, bo zaczął szaleńczo pracować na nie i nie było go długo przy niej. A, wystarczyło tylko dać tamtej, czego ona chciała, jako wyraz jego miłości do niej. Po co kobiecie mężczyzna, który wie lepiej, czego chce kobieta? Byście uśmieli się z niego, o co chodziło. A, dla niej to było bardzo ważne. A, później jest płacz i szukanie winy tam, gdzie jej nie ma. Kobiety słuchają i starają się dawać to, co ktoś chce. Na palcach można policzyć mężczyzn, którzy słuchają kobiet i chcą im to dać. Często można to dopiero docenić, kiedy poślizgnie się na jednej miłości. "Złych ludzi poznaje się po to, aby docenić tych dobrych". Może ona też to zrozumiała i dlatego do tamtego wróciła? Jest też sprawa, że mężczyźni często chcą po swojemu poderwać kobietę na pieniądze, jakby nie znali innych sposobów, a później dziwią się, że ona leci tylko na nie:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
arletta.wagner Re: Największym błędem wielu mężczyzn jest to,że 19.01.06, 11:01 hm....znam faceta -nieuleczalnego romantyka i wrażliwca- który marzył aby dziewczyna pozwoliła mu sie kochać ,,po swojemu". ja jednak wolę model-jeśli czegoś chcę od meża mówię ,,kochanie to bym chciała". działa;))) a moj małżonek podpatrując moje upodobania coraz częsciej wykazuje tendencję do samodzielnego sprawiania mi niespodzianek ;) a na kasę mozna poderwać kobietę która sama tej kasy nie ma;) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: Największym błędem wielu mężczyzn jest to,że 19.01.06, 11:22 no racja wazne jest to zeby dawac to co akurat partner chce - ale wydawało mi sie ze dawałem jej to :)))))))) jej Były ciągle podkopoywal jej poczucie wartości - móił ze jest głupia, ma za mały biust, i ze nikt jej nie bedzie chciał:))) - a tak naprawde to była inteligntna, zadbana i bardzo ładna dziewczyna i ja czesto jej to powtarzałem :) Odpowiedz Link Zgłoś
arletta.wagner Re: Największym błędem wielu mężczyzn jest to,że 19.01.06, 11:35 a ona robiła wszystko aby tamten był z niej dumny;) proste;) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: Największym błędem wielu mężczyzn jest to,że 19.01.06, 11:39 tzn? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek arletta mozesz to bliżej wyjaśnic? 19.01.06, 19:21 arletta mozesz to bliżej wyjaśnic? Odpowiedz Link Zgłoś
arletta.wagner Re: arletta mozesz to bliżej wyjaśnic? 20.01.06, 08:19 mogę;) czasami jest tak ze kobieta za wszelką cenę chce sie przypodobać facetowi-powie jej ze jest gruba to nawet jeżeli jest szczupła będzie sie odchudzać,powie ze lubi np. rude- przefarbuje włosy itd. mam takie kolezanki do dzisiaj chociaz problem dotyczy głownie młodszych dziewczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: arletta mozesz to bliżej wyjaśnic? 20.01.06, 19:02 i co mimo ze sa krytykowane nie zrywają z takimi facetami???:))) rany kobiety sa pogiete:)) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: arletta mozesz to bliżej wyjaśnic? 21.01.06, 16:22 skąd takie podejscie do zycia??? Odpowiedz Link Zgłoś
emilka184 Re: arletta mozesz to bliżej wyjaśnic? 28.01.06, 18:57 wiesz czasami tak jest,że jak facet jest za słodki, to cię zaczyna mdlić; mentalna ciotowatość u faceta jest aseksualna, a co do kasy, jest ważna ale jak szukasz jakiegoś punktu zaczepienia (no przynajmniej kase ma); jak wpadniesz to koniec-nic sie nie liczy, ani kasa ani jej brak Odpowiedz Link Zgłoś
krysica Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 19.01.06, 11:33 dla pewnych kobiet pewnie tak:) Odpowiedz Link Zgłoś
jasmina_tdi Kasa i kobiety 19.01.06, 14:38 Kobiety są różne, nie można generalizować. Napiszę więc tak: 1. Istnieje rodzaj kobiet, dla których kasa jest ważna i które otwarcie do tego przyznają. Zarabiają albo obrabiają - mniejsza o większość; są uczciwe i racjonalne. 2. Dwa to kobieta, dla której kasa jest ważna, ale która głośno przyzna się do tego tylko wtedy, jeśli zacząć ją łamać kołem. Głośne przyznawanie się do chęci posiadania pieniędzy, traktuje jak swoistą ujmę na honorze, swoje jednak myśli. 3. Trzy to kobiety, w których przypadku łamanie kołem nie przynosi większych efektów. Żyją wodą, powietrzem i poezją śpiewaną przy ognisku. Potem pojawiają się dzieci i rachunki, gitara ląduje w lombardzie, bard na wycieraczce, a kobieta dorabia w rytm melodii "jaka byłam głupia". Spokojnie mozna przesunąć ją do kategorii "matka - polka - męczennica", a melodię zmienić na "bo takie jest życie". 4. Kolejna kategoria jak wyżej, tyle tylko, że kobieta idzie po rozum do głowy, a dzieci do dobrych szkół. Bard nie wyrabia nawet na alimenty, ale kto by się tym przejmował - mucho macho wprawdzie nie odróżnia Lenora od Renoira, ale za to ma łeb na karku. 5. Kategoria piąta to kobieta - dziecko; nie wie, czy kasa jest ważna, bo skąd ma wiedzieć, jednak miło mieć to, co spada z nieba. 6. To zakonnice, grzesznice i wszystkie po ślubowaniach - spada im z nieba jak wyżej, ale każdej wedle wyznania. I tak dalej i tak dalej. Kasa JEST ważna, dla każdego inaczej, może w tym cały pic. Odpowiedz Link Zgłoś
treugeber Re: a jak długo "leczyliście sie" ze starej miłos 22.01.06, 23:06 Wczoraj minęło sześć miesięcy, a ja ciągle nie wiem dlaczego... i czasem boli:( Ale tak naprawdę to chyba nie chcę wiedzieć – tj. postępuję wg maksymy: im mniej wiesz, tym lepiej śpisz :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek a ja wolałbym wiedziec:) 22.01.06, 23:45 i to tak szczerze az do bólu - dzieki temu wiedziałbym co moge zmienic- albo lepiej co warto zmienic - jesli to nie kłóciło by sie z moja osobą rzecz jasna:) jestem wyznawcą dewizy - co mnie nie zabije to mnie wzmocni kumpel przeprowadził taka szczerą rozmowę z Byłą - dowiedział sie ze kiepsko sie ubierał i zachowywał czasem zbyt luźo - ale dzieki temu mógł to skorygować ja wolalbym zeby moja Była powiedziła mi wprost np ze byłem zbyt miekki lub zbyt chłodny albo ze nigdy nie traktowąła mnie zbyt poważnie:) w takich chwilach wazna jest szczerość Odpowiedz Link Zgłoś
mfn76 Re: a ja wolałbym wiedziec:) 29.01.06, 12:23 Ale naprawde sadzisz, ze to Ci jakos pomoze w przyszlosci? Kazda kobieta (tak jak kazdy mezczyzna), kazdy zwiazek i kazda milosc jest inna i nie da sie powielac schematow. Przynajmniej takie jest moje zdanie. A swoja droga... to co napisales o swoim kumplu o "kiepskim ubieraniu sie"... Nie wierze wlasnym oczom - jesli to jest wyznacznikiem czegokolwiek to ja przepraszam. Ile oni maja lat? 17? Odpowiedz Link Zgłoś
ciacho_ania Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 22.01.06, 23:12 zalezy dla ktorej...dla mnei nei...ale z tym wracaneim do bylego ktory traktuje ja jak szmate(sorki za okreslenie) rozumeiem...sama tez sie tak pakowalam...to jest jak uzalezneinei-rola ofiary...3maj sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
maecki Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 22.01.06, 23:25 No, to po ilosci postow widac, ze MA znaczenie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ciacho_ania Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 22.01.06, 23:35 kazda laska jest inna... ja umei docenic to ze moi faceci ciezko zarabiali i nie zawsze byly to grube pieniazki... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 22.01.06, 23:50 pakowałas sie?:) to po jak długim czasie CI przeszło?:) moze skierowac ją do psychologa i po co sie pakowałas??????? nie rozumiem tego - jak pannna zaczeła by mi mówic ze jestem beznadziejny to odwrócłbym sie na piecie i trzasnął drzwiami - bez wahania nie zaleznie jak super laską by była:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek pakowąła sie???? 23.01.06, 22:43 pakowałas sie?:) to po jak długim czasie CI przeszło?:) moze skierowac ją do psychologa i po co sie pakowałas??????? nie rozumiem tego - jak pannna zaczeła by mi mówic ze jestem beznadziejny to odwrócłbym sie na piecie i trzasnął drzwiami - bez wahania nie zaleznie jak super laską by była:) Odpowiedz Link Zgłoś
lopi1 Re: pakowąła sie???? 24.01.06, 00:18 Byles przystankiem, na ktorym sie zatrzymala. Tamten facet ja krecil, trafila sie okazja to wrocila. Gdyby nie on, odeszlaby do innego. Pieniadze to jedno, uroda i to cos w facecie to jest najwazniejsze dla wiekszosci kobiet. Pewnie jestes dobrze ulozonym facetem, dobrze traktujacym kobiety itp. ale na twoj widok pewnie nigdy nie drzaly jej nogi. Zapomnij o niej, znajdz dobra kobiete, splodz syna, wybuduj dom. Czasem tylko obudzisz sie w nocy i sie bedziesz pytal sam siebie, dlaczego tak cie potraktowala i czym sobie na to zasluzyles. PZDR Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek ... 24.01.06, 10:39 no pewnie byłem patrzac z tej perspektywy :) sugerujesz ze nalezy zle traktowac kobiety zeby przywierąły do faceta?:)) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek własnie dowiedziałem sie... 25.01.06, 23:19 od kumpeli mojej Byłej ze ta nie chce palić mostów bo boi sie ze nie wyjdzie jej z Byłym:)))) eh kobiety to maja pomysły - sa tak asekuracyjne Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek szkoda ze zadna dziewczyna nie skomentuje:( 27.01.06, 19:05 a przydałoby mi sie jakies wyjasnienie Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: szkoda ze zadna dziewczyna nie skomentuje:( 27.01.06, 21:55 byla z Toba, zna Cie juz i wie czego moze sie spodziewac po Tobie, wiec badz pewny ze gdy jej nie wyjdzie z tamtym, bedzie chciala wrocic do Ciebie...po co isc w niepewne Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: szkoda ze zadna dziewczyna nie skomentuje:( 28.01.06, 09:04 tyle ze jak znam zycie wtedy juz mnie nie bedzie sie chciało pchac w beznadziejny zwiazek to historia mojego kumpla - jakis rok temu zerwała z nim dziewczyna i gdy juz o niej prawie zapomniał niedawano wróciła "na kolanach" :) ale teraz to on ma watpliwosci i chyba zerwie z nia Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: szkoda ze zadna dziewczyna nie skomentuje:( 28.01.06, 12:37 bo odgrzewane zwiazki sie nie sprawdzaja..., zawsze w srodku zostaje pewna zadra...i nigdy nie wroci to co bylo, nigdy juz tak nie bedzie... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek tak odgrzewane nie sa miłe 28.01.06, 18:52 ale tez zanm pare która dopiero po takich przejsciach przekonal sie ze sa dla siebie stworzeni:))))) - ale to nie zdarza sie czesto a tak wogóle to dzieki polin ze odzywasz sie czasem Odpowiedz Link Zgłoś
isabelle7 Re: własnie dowiedziałem sie... 29.01.06, 12:55 > od kumpeli mojej Byłej ze ta nie chce palić mostów bo boi sie ze nie wyjdzie je > j > z Byłym:)))) Z tego jasnp wynika, że nie kocha nai jednego ani drugeigo. Szuka naj miejsca dla siebie. Ale o większych uczuciach nie ma mowy. A jesli tak, to tym łatwiej zostawi tego, z którym jest. Miłość to wieź, jak jej nie ma człowiek jak lataiwec odchodiz, wraca, znowu idzie. Ona tak robi. jest się z tym, kogo się kocha. I nikt mi nie wmówi, że jak ukochany zle sie ubrał to sie z nim zrywa. Nie kochało sie go to i ubiór jets pretekstem... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: własnie dowiedziałem sie... 30.01.06, 00:21 no z tamtym była prawie 10 lat- wiec to chyba było jakies uczucie a ze mną ?:) to chyba na zasadzie z braku laku dobry kit:) Odpowiedz Link Zgłoś
adawozniak1 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 28.01.06, 19:03 Masz szczescie ,ze odeszla. Nie pozwol jej wrocic do siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 28.01.06, 19:08 trudno to nazwac szczesciem..... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek i znów humor mi podupadł bo dowiedziałem ze.. 30.01.06, 16:45 wyjechała na narty z tym gosciem to był bardzo udany wyjazd...... a ja juz myslałem ze cierpii i załuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: i znów humor mi podupadł bo dowiedziałem ze.. 30.01.06, 22:21 zajmij sie swoim zyciem a nie torturuj sie opowiastakami innych o niej... pamietaj ze i tak nie znasz do konca prawdy, moze ten wyjazd byl a udany a moze nie, nigdy do konca nie wiadomo, poza tym nawet jezeli byl udany, to nie znaczy ze nastepny bedzie udany :) Wez sie w garsc i dziekuj Bogu ze masz ja z glowy, lepiej teraz dowiedziec sie jaka jest niz po 20 latach pozdrowionka P. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek ha wiesz pewnie sama Polin ze ... 31.01.06, 08:58 trzeba czasu na zupełne oderwanie sie od Bylej czy Bylego - postanowiłem nie robic nic wbrew sobie - interesuje sie co sie z nia dzieje ale nie wypytuje znajomych nie wydzwaniam a ni nic podobnego - jestem chłodny do granic mozliwosci - te inormacje same do mnie docieraja staram sie ja wymazac z pamieci ale trudno mi ..... tego jej usmiechu i przekomarzania sie Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: ha wiesz pewnie sama Polin ze ... 31.01.06, 11:20 znam kogos kto robil dokladnie tak samo, wiesz co mu pomagalo przetrwac? kiedy przypominaly mu sie te piekne chwile i cos klulo w serce to za chwile myslal o tym co ona mu zrobila, ze teraz jest z nia ktos inny, ze dotyka ja ktos inny i szlag go trafial... to pomoglo mu szybciej o niej zapomniec Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: ha wiesz pewnie sama Polin ze ... 31.01.06, 16:38 to ze dotyka ją ktos inny to akurat nie wpływa kojąco na dusze:) ale fakt przypominam sobie wszystkie jej zagrywki to jakos jest mi lepiej a poza tym zdwoiłem swoje zabiegi aby wygladac jak najlepiej:)) wiem czasami zachowuje sie jak kobieta - ale to pomaga hahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: ha wiesz pewnie sama Polin ze ... 31.01.06, 18:20 dobrze ze jest cos co Ci pomaga... pozdrawiam P. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek ale tak średnio... 01.02.06, 15:24 .... bo jestem potwornie ciekaw co sie u Niej dzieje..... Odpowiedz Link Zgłoś
bez.wyksztalcenia Re: co raz bardziej ciekaw..... 03.02.06, 11:41 to naturalne, ze tak sie czujesz! ale nie badz dla niej "wentylem bezpieczenstwa". chcialabys, zeby ktos, kto cie nie kocha, wrocil do ciebie z wygodnictwa, zeby nie byc samemu, az znow trafi sie inny? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek pewnie ze nie chciałbym... 03.02.06, 19:27 rola kitu (z braku laku:) )nie jest najlepsza ale do takich wniosków dochodzi sie z czasem Odpowiedz Link Zgłoś
bez.wyksztalcenia Re: pewnie ze nie chciałbym... 03.02.06, 20:22 zycze ci, zebys jak najszybciej do nich doszedl mi zajelo pol roku, zeby nie pozwolic mu wrocic nawet, jesli bardzo bym chciala Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek dzieki dzieki:) 05.02.06, 19:08 az pół roku???? a mnie mineły dopiero 4 tygodnie:) potworne? a ten twój co zrobił?:) Odpowiedz Link Zgłoś
bez.wyksztalcenia Re: dzieki dzieki:) 06.02.06, 12:10 pol roku to i tak malo... przygotuj sie, ze bedzie to wracalo w najmniej odpowiednich momentach co moj zrobil? powiem tak: troche sie w oczekiwaniach rozminelismy. szczegoly to nie na watek publiczny Odpowiedz Link Zgłoś
mathias_sammer Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 01.02.06, 16:21 Jesli kupisz kobiecie kilka futer (sztucznych), klkanascie brylantow, kilkadziesiat par butow itd., czyli inaczej na biezaco bedziesz zaspakajac malenkie potrzeby "swojej" kobiety wowczas mozesz byc pewny, ze pieniadze nie graja dla niej zadnej roli:) M.S. Odpowiedz Link Zgłoś
la_loba Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 01.02.06, 16:30 A co napiszesz o kobietach niezależnych ? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 02.02.06, 09:13 no mocno powiedziane - czyzby również jakies złe doswiadczenia?? Odpowiedz Link Zgłoś
arletta.wagner Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 06.02.06, 11:17 ja tam futro i to prawdziwe kupiłąm sobie sama;P co nie zmienia faktu ze lubię jak mój mąz zaspokaja moje potrzeby materialne - które wcale nie są takie malutkie:)) Odpowiedz Link Zgłoś
bez.wyksztalcenia Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 06.02.06, 12:13 czyli dla niektorych kobiet ma znaczenie... jesli kogos kocham, to mnie kasa w ogole nie interesuje jesli mam watpliwosci - moze bylby to argument, zeby sie zastanowic, ale nie sadze Odpowiedz Link Zgłoś
arletta.wagner Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 06.02.06, 16:24 ja od razu na początku napisałam ze dla mnie ma;)i ze ludzie powinni sie dobierać także pod tym kątem. argument ,,jeśli kocham" - jest ok. ale ja raczej bym sie nie zakochała w kimś komu gorzej powodziłoby sie finansowo niz mnie;) Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 06.02.06, 18:54 Zemdliło mnie. Jaka to rzewna historia... nie o kase i mercedesy chodzi kolego. To naprawdę nie jest istotne. No chyba ze jest to dziewcze z bidula, które na widok mandaryny piszczy w niebogłosy. Mysle jednak, ze jestes na tyle inteligentny, ze z takową nie byłeś. Po wpisach wnioskuje, ze brak Ci jaj. Trzy lata bez żadnej kłótni? Przecież to jak zupa bez soli. Jak dochodziliście do porozumienia? Na wszystko się zgadzałeś? I Ty mówisz o dominacji? Masz kompleksy, bo nikt normalny nie reperowałby własnego ego wypisując na forum, że zarabia 10 tys miesiecznie. Popracuj nad tym, moze Ci sie uda coś zmienić. Tej już nie odzyskasz. Z następną może pojdzie Ci lepiej, tylko weź się za siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 06.02.06, 19:53 po wpisie wnioskuje ze TY jestes za to wielojajeczny:))))) GRATULUJE! ale tak serio - nie był to typ wielbiący Mandarny brak kłótni był rewelacyjną odmianą po latach awantur z Byłymi - i wynikał on raczej ze super porozumienia, wspólnego spojrzenia na wiele spraw 10 tys to raczej niewygórowana stawka w wawce moim zdaniem i raczej celuje na znacznie wiecej wiec trudno twierdzic ze chciałem sobie w ten sposób podbudowac EGO :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
michaelandro Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 06.02.06, 20:03 Najwyraźniej nie zgodziliście się tylko w jednej kwestii- przyszłości. Szkoda, bo to dość istotne. 10 tys to stawka jaką ma nie więcej niż 0,5 % społeczeństwa. Niewygórowana? Zdecydowanie wysoka. Nie sądzę, żebym prędko do takiej doszedł, ale ja jestem z pokolenia 2 brutto.. Jeżeli odeszła to czegoś jej brakowało. Zaręczam Ci, że nie były to pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 06.02.06, 23:54 no tak nie zgodzilismy sie co do tego a co do kasy to chyba jestes jeszcze młody i nie zadjesz sobie sprawy ze laski z czasem zmieniaja podejscie do tych spraw - widziałem to na własne oczy Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 06.02.06, 19:32 no ale mnie sie znacznie lepiej powodziło niż jej :))) ale gorzej niż jej Byłemu...:) Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 06.02.06, 19:19 az takie moze nie. ale jakies tam ma. nie czarujmy sie:) Odpowiedz Link Zgłoś
boski.zawodowiec za darmo to tylko pasztety:) laska kosztuje 06.02.06, 20:06 niestety bracie fajna potrzebuje i wygody i ciepła i pewności ze warto. Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: za darmo to tylko pasztety:) laska kosztuje 06.02.06, 22:16 a mi sie dalej wydaje ze brakowalo adrenalinki w tym zwiazku... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: za darmo to tylko pasztety:) laska kosztuje 07.02.06, 00:02 shit a moze wszystkiego na raz brakowało??? adrenalinki mówisz? - no ale ja w pracy mam potezna dawke adrenaliny a w domu liczyłem na odrobinke spokoju zeby naładowac akumulatory:) polin2 napisała: > a mi sie dalej wydaje ze brakowalo adrenalinki w tym zwiazku... Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: za darmo to tylko pasztety:) laska kosztuje 07.02.06, 11:03 Ty tak...ale ona nie.. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: za darmo to tylko pasztety:) laska kosztuje 07.02.06, 16:40 jezli tak to szkoda ze nie dała znac ze jest jej niedobrze Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: za darmo to tylko pasztety:) laska kosztuje 07.02.06, 17:11 moze uznala ze niewarto mowic, ze nie jestes typem czlowieka, ktory lubi zyc w adrenalinie (nie mowie o stresach w pracy :)) a po co kogos zmieniac lub moze myslala ze sama potrafi zyc w spokojnym, ulozonym zyciu a po jakims czasie stwierdzila ze czegos jej brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
aabigail Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 07.02.06, 21:30 Nie czytałam wszystkich odpowiedzi. Powiem, ze dla mnei pieniądze nie mają znaczenia. Mój facet nie ma ich zbyt dużo, nie ma auta... Wazniejsze od obecnego posiadania pieniędzy jest dla mnei to czy w przyszłości będzie w stanie zapewnić sobie, mi i ewentualnym przyszłym dzieciom byt. czyli liczy sie dla mnie to, ze studiuje, uczy się języków... Na pewno żaden facet nie mógłby poderwać mnei na kase czy auto. Nawet czułabym się traktowana przedmiotowo gdyby próbował to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 08.02.06, 10:09 no tak nie przywiazujesz do tego wiekszego znaczenia - ale czy byłoby tak gdybys przez jakis czas zyła w luksusie?:) a potem miałabys zejsc dwa pietra nizej? Odpowiedz Link Zgłoś
oneway9 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 08.02.06, 10:28 kobiecie facet po prostu musi czyms imponowac! czyms! albo sila psychiczna, fizyczna, wiedza itp pieniadze moga tez tym byc bo czesto je ma, bo zarobil, bo byl zaradny, przedsiebiorczy, pracowity lub byl ..bandziorem... no tu jest maly fenomen, ale to tez kobietom imponuje niestety czasami... bandyta, ale dla niej jest oparciem, swietnym kochankiem umie smiac sie i dawac jej to cos, i to imponowanie swojej kobiecie musi trwac np 20, 30 lat... zawsze, bo jak jest beznadziejny w czyms np w tzw administracji domowej to ona wie ze sa takie nazwijmy to obszary gdzie swiat mu nawet do piet nie siega.. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 09.02.06, 06:46 nie to jest jasne ze facet musi miec jakis mocny punkt:) Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 09.02.06, 12:16 a wedlug Ciebie, jaki jest Twoj mocny punkt? :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 09.02.06, 12:27 hmmm: -poczucie humoru:) -to na mnie mozna polegac w trudnych chwilach -to ze jestem ambitny i ide systematycznie do przodu Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 09.02.06, 14:55 jestes spontaniczny? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 09.02.06, 16:31 jak najbardziej:)))))))))))))))))))) czasem az za bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 09.02.06, 19:05 a jakis przyklad? :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 09.02.06, 23:06 masz na mysli nieoczekiwane wyjascia do knajpek, wyjady weekendowe, kwiaty bez okazji?:) i zabawy w dziwnych miejscach?:) Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 10.02.06, 09:50 no wyjscia i kwiaty to chyba podstawa :) mam na mysli np. wyjazd (decyzja podjeta w 5 minut) tak jak sie stoi, wsiadacie do samochodu i w dal..., powrot za 3 dni, albo np. zaproszenie dziewczyny na kolacje do innego miasta (przelot samolotem :)) itp., jezeli chodzi o sex, to wiadomo ze tam spontan jest obowiazkowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 11.02.06, 23:57 no nie az tak spontaniczny nie jestem - zreszta ona tez nigdy az tak mocno mie nie zaskoczyłą:) Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 12.02.06, 10:30 ale to nie znaczy ze nie potrzebowala tego.. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 12.02.06, 15:07 mogła to jakos wyartykułowac:) ludzie tym sie róznia od zwierzat sie sie komunikują w znacznie wiekszym stopniu niż one Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 12.02.06, 16:13 nie znasz kobiet :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 12.02.06, 18:06 no to moze mnie oswiecisz?:) lubie Twoje konkretne wypowiedzi polin2:) Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 12.02.06, 20:12 ale nie bedziesz mial wtedy przyjemnosci w odkrywaniu i poznawaniu kobiet :) mimo ze mam az albo dopiero 27 lat przezylam juz troszke w swoim zyciu...a ta Twoja historia jest mi znajoma... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 12.02.06, 21:53 skoro juz ich nie poznalem ani nie odkrywlem to prawie na 100% nie uda mi sie to do konca zycia:) znajoma? tzn pewnie wystepowałs w po tej drugiej stronie? a jaki jest ciag dalszy tej historii? czego mam sie spodziewac?:) Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 12.02.06, 22:45 na jednej kobiecie swiat sie nie konczy... to ze narazie nie poznales to nie znaczy ze nie poznasz... czego masz sie spodziewac?? mhm..chcialbys wszystko od razu wiedziec??? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 12.02.06, 23:28 nie wiem czy wiesz ale czlowiek uczy sie tylko do pewnego czasu:))) potem przychodzi to juz znacznie trudniej ta była ostatnia ale nie jedyna - a raczej juz z drugiej dziesiątki :) tak chciałbym wiedziec - i szczerze skoro opierasz sie na swoim doswiadczeniu to bedzie dla mnie wazna informacja Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 13.02.06, 19:01 powiem Ci jedno - nie pozwol jej wrocic do siebie... a jezeli chcesz wiedziec cos wiecej o mojej historii to pisz na priv pozdrawiam P. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek a mozesz napisac na adres marek_tomek@gazeta.pl 13.02.06, 19:44 opowiedz swoja historię i wyjasnij mi czemu mam o niej zupełnie zapomniec?:) bede b wdzieczny Odpowiedz Link Zgłoś
ar11 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 10.02.06, 12:42 Oczywiście, że kasa nie jest najważniejsza. Najważniejsze jest uczucie. Ale... No właśnie, na dłuższą metę męczące jest gdy nie ma za co iść do kina, do pubu ze znajomymi czy na romantyczną kolację. Albo do kina, do teatru. Albo wyjechać gdzieś na fajne wakacje. Ja już nie mówię o poważnym życiu na co dzień gdy nie ma ZA CO ŻYĆ. To wszystko na dłuższą metę frustruje i wkurza, zwłaszcza gdy innych dookoła na to wszystko stać. Ale mimo wszystko, to nie kwestia posiadanych pieniędzy liczy się u faceta ale jego zaradność i CHĘĆ bycia przedsiębiorczym, zapewnienia bytu. A nawet dobrobytu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 13.02.06, 09:40 hmm wiesz ale na takie rzeczy stac mnie:) tu chodziło bardziej o zycie w luksusie lub nie - albo ianczej zyc na wysokiej stopie juz zaraz albo za jakis czas:) Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 12.02.06, 15:24 Każdy powód jest dobry. Pretekst wystarczy. Wam widać rozeszło się o kasę. I tak bywa (chociaż to przykre przegrać z papierkami ;-/ Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 12.02.06, 23:28 no przykre - mnie trudno jest to zrozumiec - moze dlatego ze jestem facetem Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 13.02.06, 00:55 Wiesz co, kobita ewidentnie autodestrukcyjnie działa: no bo niby ma zapewnioną kasę, spokój od materialnej strony, ale emocjonalnie i psychicznie (z masochistycznym upodobaniem) niszczy się (mam na myśli te "ekscesy" jej eks, panienki na boku itd.). Cholera wie, o co jej konkretnie chodzi. I co konkretnie spowodowało, że od ciebie odeszła.. Jakieś to pogmatwane. To zerwanie to jakieś nagłe, z dnia na dzień było? Czy zanosiło sie od dłuższego czasu? Nie wiem, co o dziewczynie sądzić: mnie jakoś trudno zrozumieć, że można wrócić do boksera dla kasy. No ale trudno tak naprawdę bez bliższej znajomości ciebie, twojej (już eks?) dziewczyny właściwie rozszyfrować, ocochodzi ;/// Enyłej, trzymaj się Marek. Nie zadręczaj się. Kiepskie to może teraz pocieszenie - ale zasługujesz na kogoś lepszego! Dobrze będzie... Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 13.02.06, 09:22 tez nie rozumiem jej postepowania chociaz nasze wspólne kumpele wyjasniały mi to co powzyej napisałem to było z dnia na dzien - zadnych oznak ze cos jest nie tak - jeszcze dzien wczesniej telefony jak sie czuję o co wogóle sie dzieje- a nastepnego dnia cut dziekiz a pocieszenie - faktycznie nie pociesza mnie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 13.02.06, 10:53 ale przynajmniej żartujesz jeszcze - nie jest najgorzej ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 13.02.06, 20:34 a co innego mi pozostało?:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
basik234 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 14.02.06, 20:44 znam blisko przypadek ze to ONA zrobila kariere i zarabia duzo kasy i to oNA nosi portki w tej rodzinie, jej jedyny ledwo wydala srednia krajowa , ONA spelnia jego i dzieci zachcianki a on jakby nigdy nic od 8 lat jest zadowolony i nie robi nic, wkurzajace no nie ,facet bez honoru i jeszcze sie okazalo ze ma kogos na boku Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 14.02.06, 22:17 no wkurzajace- faktycznie dziwny układ:) Odpowiedz Link Zgłoś
basik234 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 14.02.06, 22:30 myslisz ze powinna go rzucic Odpowiedz Link Zgłoś
basik234 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 14.02.06, 22:34 a jesli go mimo wszystko kocha to co Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 14.02.06, 22:49 no to bedzie miałą przerypane zycie albo spowoduje ze dokona takich zmian ze gosciu odkryje w niej inna kobiete:) Odpowiedz Link Zgłoś
basik234 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 14.02.06, 22:53 zaluzmy ze odkryje w niej slodka ,mila i przymilna istotke , ale co bedzie mogl jej zaoferowac , tylko siebie , a jesli juz ma inna ktora wczesniej sie okazala byc kobieta a nie tylko szeryfem w ich stadle Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 14.02.06, 23:55 to gorzej - Odpowiedz Link Zgłoś
2001marek polin2 chyba mnie.... 16.02.06, 11:16 przekonała ze to nie ma sensu:) przynajmniej takie jest moje stanowisko na dzis - zoabczymy co bedzie jutro:) Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 coz.. 16.02.06, 12:21 zalezy jaki jest charakter relacji. jesli facet to zabawy, "czasowy", to kasa niespecjalnie ma znaczenie. ale jesli potencjalny partner do zycia - to na pewno w jakims stopniu ma. zwlaszcza jesli chodzi o kobiety, ktore boja sie przyszlosci i tego, ze moga wiele nie osiagnac..mi specjalnie nie przeszkadza, ze moj facet za wszystko placi jak wychodzimy i czesciej niz ja placi za zakupy..juz taka zla kobieta jestem, co zrobic.. Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: coz.. 16.02.06, 19:58 eee tam..ja tam nie narzekam.facet to facet i tyle. to on ma byc tym silniejszym w zwiazku, tym, co obroni kobiete i zapewni jej bezpieczenstwo. pracowac pracuje owszem, ale nie daze specjalnie do "rownowagi pienieznej" w zwiazku..baaad woman;) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: coz.. 18.02.06, 05:56 no jasne ze facet powinien byc silniejszy i cenie to ze mówisz otwarcie i bez ogródek czego oczekujesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: polin2 chyba mnie.... 16.02.06, 22:40 oj...czuje duza odpowiedzialnosc :) napisalam po prostu jak ja to widze, zreszta sam musisz podjac decyzje czy posluchac serca czy rozsadku (niektorzy twierdza ze w milosci bywaja tak piekne chwile ze warto dla nich troche pocierpiec? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: polin2 chyba mnie.... 17.02.06, 12:14 hej Polin nie przejmuj sie tak bardzo :) zdaje sie jednak w 99% na swoje przemyslenia:) nie słuchac rozumu mozna tylko gdy w gre wchodzi cos na króktką mete - a tu miało byc powazniej skoro wróciła do BYŁEGO po 3 latach to zawsze by wracała na kazde jego gwizdniecie a mnie rola PRZYSTAWKI (to z ostatniego politycznego dowcipu o PiS LPR i Samoobrnie) nie odpowiada:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wiking69 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 19.02.06, 11:57 Największe. Dla wszystkich niebrzydkich. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 19.02.06, 13:21 serio masz az tak ostre spojrzenie na laski? Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: potworna:) 20.02.06, 23:13 lalalala tu zla kobieta sie odzywa;) no i juz przebolales te panne? Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: potworna:) 21.02.06, 07:54 nie nie przesadzaj Ofelia - gdybym tak łątwo przebolał to co to byłby za zwiazek - ale juz powloli to uczucie wygasa Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: potworna:) 21.02.06, 17:50 chyba ze Laski tak łatwo zapominaja:) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek no masz.. 24.02.06, 12:36 nawet Polin sie juz tyu nie odzywa:) szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: no masz.. 24.02.06, 13:17 odzywa odzywa :) Wlasnie zastanawialam sie co u Ciebie :) Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: no masz.. 24.02.06, 13:20 tak szczezre to bez istotnych zmian - tylko odretwienie obejmuje co raz wieksze obszary:) ale jakos zyje - z dnia na dzien Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek wczoraj poznałem fajną blondi:) 25.02.06, 22:22 zobaczymy - ta jeszcze bardzo nie zobowiązująca znajomosc bardzo mi pomaga:) nie ma to jak lecznie ognia ogniem:) Odpowiedz Link Zgłoś
starling1 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 26.02.06, 12:37 Dla tych bez ambicji na pewno.Jeśli tylko takie znasz to współczuję,zwłaszcza że to gatunek na wymarciu. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek .... 26.02.06, 13:13 obawiam sie ze nie na wymarciu tylko jest to gatunek ekspandujący:) Odpowiedz Link Zgłoś
polin2 Re: .... 26.02.06, 21:22 na wymarciu??? chyba zartujesz :) Zawsze zaczyna sie od niezobowiazujacych spotkan...od czegos trzeba zaczac :) marek_tomek ciesze sie ze cos sie u Ciebie dzieje... Odpowiedz Link Zgłoś
olek_creative Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 26.02.06, 22:14 jestem facetem i dla mnie ma znadzenie :) nie znosze kobiet które nie potrafią rozmawiac o pieniądzach a na pytanie czy kasa jest ważna odpowiadają "oczywiście, ze nie" to że kobieta zdaje sobie sprawę z tego, że jej koleś ma hajs jest chyba normalne,nienormalnym byłoby kiedy byłaby z nim tylko dla $$ ale jeśli on ma oczy szeroko otwarte to odrazu kopnie taką w dupe kasa rulez !! :P Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 03.03.06, 08:29 kopnie mówisz - no nie wiem to moze byc dla niego wygodny układ Odpowiedz Link Zgłoś
agg_ata Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 03.03.06, 11:22 hm... ja sie nad soba (to wiecej niz nad tym pytaniem) zastanawiam w tej sprawie, od kiedy zobaczylam watek. Nie cierpie rozmow o kasie, nawet przy negocjowaniu handlowej umowy okropnie cierpie. W glebi duszy mysle, ze kazdy powinien miec jej tyle, ile jej potrzebuje. Nie znosze nieudacznictwa i narzekania. Nieudacznictwo to zrzucanie braku umiejetnosci zrealizowania swoich marzen na okolicznosci zewnetrzne. Takie na przyklad, jak brak kasy. Zadowalanie sie minimum potrzebnym do egzystencji szanuje, wzielam w tym lekcje i nie bylo takie straszne. Bo kiedys, na pytanie czego sie najbardziej boje, odpowiadalam - nedzy. Czy kasa ma dla mnie znaczenie? Przemielilam jej troszke, zamieniajac na radosci, widoki, adrenalinowe przezycia :) Tego, nigdy nie strace, nikt mi nie zabierze, nikt mi nie zmniejszy horyzontow... I to ma znaczenie. Natomiast w tym watku sa rozwazania na temat trojkata - kasa/facet/babka. Mam bardzo madra przyjaciolke, :) , ona mi przez lata cale tlumaczyla, ze zarabianie kasy to nie jest to, nad czym powinna skupiac sie kobieta. Ze kasa to atrybut meskosci i sila. I to chyba swieta racja. Facet powinien byc fascynujacy. Chyba nie znam zadnego, ktory jej nie majac... bylby. Ale to nie znaczy, ze zafascynowac moze ktos z powodu posiadania wysokiego konta. Qrcze! Czy ja hypokrytka jestem? Nie... Ale zrozumialam na czym polega moj feminizm :) Dziekuje autorowi watka. Jak to czlowiek codzien czegos o sobie sie uczy:) Odpowiedz Link Zgłoś
agg_ata Re: czy KASA ma az takie ... jeszcze jedno 03.03.06, 11:44 poznalam fantastycznego chlopaka, jeszcze w czasie studiow. Ale nie chcialam z nim sie wiazac. Chcialam czegos wiecej niz przeintelektualizowanych rozmow przy kwasnym winie i dymie z extra mocnych. I nawet brzydko z nim postapilam... Kasa to sprawa facetow a od kobiet nie mozna wymagac, zeby ja rozumialy. I o niej dyskutowaly. Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek no tak....... 03.03.06, 13:08 nie załowałs nigdy? skoro był taki fantastyczny?:) Odpowiedz Link Zgłoś
agg_ata Re: no tak....... 03.03.06, 13:36 bylo mi dlugo glupio. Ale jak ostatnio rozmawialismy, uslyszalam zupelnie inne poglady od tych, ktore mial kiedys. On tez wzial lekcje. I wiesz, to nie chodzilo o jego brak kasy, tylko o to, ze negowal wszystko. A ja od polowy ogolniaka mialam juz swoje pieniadze. Obrywalam od panienek z artystycznej bohemy, ktore chyba jak teraz mysle, zazdroscily mi ciucha z komisu... a z drugiej strony same bez przerwy gadaly o kasie, jak to nic warta. To dawne czasy :) Odpowiedz Link Zgłoś
daggy4 Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 03.03.06, 08:36 pomijajac wszelkie gdybania to niestety wyglada na to, ze nie byla w tobie b.zakochana, a przynajmniej nie wystarczajaco, zeby "swiata poza toba nie widziec". faktem jest, ze kobiety maja b.silnie rozwiniety instynkt samozachowawczy i bogatszy mezczyzna moza zapewnic im i ewentualnemu potomstwu "przetrwanie". podobne mechanizmy rzadza reakcjami meskimi i oczywiscie nie mowie o kasie. Odpowiedz Link Zgłoś
marek_tomek Re: czy KASA ma az takie znaczenie dla kobiet? 03.03.06, 09:54 widac nie była chciaz to dziwne bo to ona pierwsza zaczeła mówic o wspólnym zamieszkaniu :) a ja powiedziałem OK co do instynktu to fakt - im bardziej laska wchodzi w lata tym jest on silniejszy:))) daggy4 napisała: > > pomijajac wszelkie gdybania to niestety wyglada na to, ze nie byla w tobie > b.zakochana, a przynajmniej nie wystarczajaco, zeby "swiata poza toba nie > widziec". > faktem jest, ze kobiety maja b.silnie rozwiniety instynkt samozachowawczy i > bogatszy mezczyzna moza zapewnic im i ewentualnemu potomstwu "przetrwanie". > > podobne mechanizmy rzadza reakcjami meskimi i oczywiscie nie mowie o kasie. Odpowiedz Link Zgłoś