26.01.06, 09:47
Witam. Moją przyjaciółkę prawdobodobnie czeka rozwód. Mają maleńkie dziecko,
o które będzie ciężka walka. Mąż był wobec niej agresywny nawet jak była w
ciąży. Czy ktoś wie, jak w takim przypadku zostanie rozwiązana sprawa opieki
nad dzieckiem ? On twierdzi, że ma dowody, że ona jest niezrównoważona i
stanowi zagrożenie dla dziecka. Ona niestety nie ma dowodów przeciwko niemu.
(Uciekła kilka miesięcy temu, więc nie miał okazji jej bić.) Starannie
ukrywała też wcześniejsze siniaki. Ja jestem marnym świadkiem, ze względu na
więź emocjonalną z nią i z małą. Ona myśli też o sprowokowaniu go do
powiedzenia, że to robił i nagrania tego. Czy to coś da ?
Obserwuj wątek
    • kasiaola2 Re: rozwód ? 26.01.06, 18:32
      Czesc z tego co wiem w tym kraju opieka nad dzickiem w 99% zostaje przyznana
      matce. Jezeli uciekla od niego niech sie zglosi do centrum pomocy kryzysowej w
      swoim miescie tam dostanie pomoc i terapeutyczna i prawnicza. Powiedza co dalej
      robic, nie znam dokladnie sytuacji ale facet ma nikle albo wrecz zerowe szanse
      aby odebrac jej dziecko. wazne tylko zeby sie nie zlamala i ze strachu nie
      wrocila do niego. radze sie zglosic do takiej placowki sama to zrobilam tam
      pomoga i powiedza co w takiej sytuacji robic. A ty mozesz byc swiadkiem , to ze
      jestes zwiazana emocjonalnie nie ma nic do rzeczy. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka