milea5
12.02.06, 09:58
Mój sąsiad i kumpel zaliczył wpadkę ze swoją dziewczyną i się z nią żeni.
Tyle, że on w kółko mi powtarza, że gdyby nie ciąża, w życiu by się z nią nie
związał. Kiedy tłumaczę, że przecież nie musi, że to bez sensu skoro jej nie
kocha, czy nie jest pewien, odpowiada, że przynajmniej ona ma bogatych
rodziców, to się "ustawi".
Dziewczyna jest naprawdę spoko, kocha mojego sąsiada 100 razy bardziej niż on
ją co widać gołym okiem. Żal mi jej. Znamy się dość dobrze. Powiedzieć jej
jakie on ma podejście naprawdę, czy nie powiedzieć?