Dodaj do ulubionych

metafizyka

IP: 64.114.128.* 24.11.02, 04:54
rozumiem ludzi, którzy próbują się doszukać jakiejś metafizyki. Stając w
obliczu śmierci staramy się wygrać z nią poprzez dorabianie jakichś ideologii
do nieuniknionego zjawiska, a tak naprawdę jest to jedynie zagłuszanie
rozpaczy wywołanej nieuniknionym końcem. Niestety pismo "swiete" to jedynie
manipulacja słowem i doszukiwanie się korelacji pomiędzy nie faktami, a
abstrakcyjnymi pojęciami i subiektywnym ich odbieraniem. Taka filozofia to
sztuka dla sztuki i autopociesznie siebie samego, chęć istnienia po śmierci.
Rozpaczliwe zahaczanie się w istnieniu daje pewne uspokojenie dotkliwego bólu
przemijania, co jednakże nie neguje faktu niebytu, nieistnienia czegokolwiek
Obserwuj wątek
    • puma_ Re: metafizyka 24.11.02, 16:22
      Jakoś nie mam dzis nastroju do filozofowania...

      A "meta fizyka" kojarzy mnie się ino z nielegalnym punktem sprzedazy alkoholu,
      z którego korzystal fizyk np. Isaac Newton
      • Gość: stan Re: metafizyka IP: 64.114.128.* 24.11.02, 22:28
        kosciol obiecuje to czego nikt nie wie na pewno, dalej buduja niepotrzebne "swiatynie" a ludzie gloduja
        • Gość: Niech Re: metafizyka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.02, 23:23
          Stan, kupilem zonie naszyjnik z kozich bobkow. Uznalismy ze przy twoich postach
          to sa perly.
          • miltonia Re: metafizyka 25.11.02, 01:27
            Niechu, coś żony nie rozpieszczasz.
            Miltonia
            • Gość: stan Re: metafizyka IP: vance* / 142.30.229.* 25.11.02, 21:47
              wy warszawiacy to jedna wielka banda frajerow miezkajaca w "blokach" hi,hi,hi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka