IP: *.ols.vectranet.pl 23.11.02, 13:41
doskonale znam ten ból, migrene miałm wczoraj i tydzień temu, ta
z poprzedniego tygodnia była straszna, złapało mnie o pólnocy,
ale udało mi sie zasnąc, dopiero o 5 rano obudził mnie ból,
konpresy ibuprom i te mdłości, to było straszne. znacie to
uczucie, kiedy po olbrzymim wysiłku: np wejscie na wysoką góre
bez dłuzszych odpoczynków, przychodzi odpoczynek i całkowite
rozluźnienie? ja tak sie czułam po migrenie.. to było wspaniałe
uczucie. NIKOMU NIE ŻYCZE MIGRENY, WYSTARCZY, ZE JA SIE
NACIERPIAŁAM
Obserwuj wątek
    • Gość: Krystyna Re: Migrena IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 11:43
      kto nie miał ten nie wie.... boli mnie traktowanie przez innych
      migreny jako swoistej babskiej fanaberii. Mój małżonek uważa ze
      jest to przejaw 0histerii i najczęściej radzi mi abym przestała
      histeryzować. Lekarze.... jeden potraktował mnie jak bym była po
      imprezie i miała kaca, innych rzucił tekst typu "będzie miała
      dzieci i robotę w domu to jej się odechce migren". Za mało
      ludzie wiedzą na temat migren i nie traktują jej jak choroby.
      Gdyby choć raz ją mieli z pełnym zestawem objawów (wymioty,
      biegunka, światłowstręt itd) to by inaczej ją tratowali. Mnie na
      szczęście dopada 2 razy w roku na 3 dni, mogę się więc w jakiś
      sposób przygotować, pomimo tego iż wtedy żadne leki nie
      pomagają. Takich codziennych migreneczek to nawet nie liczę.
      Pozdrawiam wszystkich "migrenowców"
      • rabi19 Re: Migrena 24.11.02, 13:27
        Artykul przeczytalam.Swego czasu sporo czytalam na ten temat. Zdarzaly mi sie
        migreny tak zwane nieskojarzone, bez wiekszego bolu glowy, ale za to z
        niezlymi "matrixami". Jestem przykladem na to, ze da sie to leczyc skutecznie i
        to nie tylko farmakologicznie :)
        W Krakowie na ul.Golebiej jest "Cafe Migrena"- wspaniale klimatyczne miejsce
        leczace z migreny :)Grunt to pogoda ducha, usmiech i pozytywne wibracje :)
        Pozdrawiam Migrenautow :)))
    • Gość: Piotr Flatau Re: Migrena IP: *.dsl.mtry01.pacbell.net 24.11.02, 12:33
      Warto wspomniec, ze jedna z pierwszych ksiazek o migrenie,
      tlumaczona na kilka jezykow i do tej pory czesto cytowana, byla
      praca ... Polaka, Edwarda Flatau; swiatowej klasy neurologa i
      jednego z tworcow polskiej neurologii.

      www.whonamedit.com/doctor.cfm/318.html
      Flatau, Edward, 1912, Migrena. La migraine. Warszawa, Nakladem
      Towarzystwa naukowego warszawskiego, vi, 313 p., 1 l. illus.,
      col. pl. 25 cm. Series title: Wydawnictwa Towarzystwa naukowego
      warszawskiego. III.- Wydzial nauk matematycznych i
      przyrodniczych . Language: Polish.

      Flatau, Edward, 1912, Die migrane, von Edward Flatau ... mit 1
      Textfigur und 1 Farbigen Tafel. Berlin, J. Springer, iv p., 1 .,
      253
      • liloom Re: Migrena 24.11.02, 17:29
        Wlasnie zaraz zejde...
    • Gość: lech Re: Migrena IP: *.dialog.net.pl / localhost 24.11.02, 18:08
      Nie chciałbym zbytnio się wymądrzać na temat okropnych
      bólów migrenowych(a znam je doskonale,przez lata całe
      mnie nachodziły i były to te z tych silniejszych,chociaż
      nie zależy mi na licytowaniu się).Chcę tylko powiedieć,
      iż od kilku dobrych lat minęły,aby bezpowrotnie!
      A miało to miejsce po kilkakrotnym odwiedzeniu poradni
      od zwalczania bólu(w Bielsku-Białej) i przyjęciu terapii
      polegającej na kilkakrotnym poddaniu się akupunkturze,
      (a były to nakłucia na dłoniach i na skroni) z jednoczesnym
      podłączeniem do tych igieł prądu o odpowiednim,regulowanym
      natężeniu.Po kilku minutach delikatne mrowienie wywołane
      prądem ustawało.Sam zabieg trwał,o ile dobrze pamiętam,
      kilkanaście minut.Odwiedzałem poradnię kilkakrotnie,
      jak się okazuje,z sukcesem.Bóle minęły.
      Wszyskim cierpiącym życzę powodzenia w leczeniu każdego,
      jakże osobistego i indywidualnie przeżywanego bólu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka