Dodaj do ulubionych

dla aplikantów sądowych

26.02.06, 11:15
jeżeli pozwolicie to przekażę wam informacje z pierwszej ręki odnosnie
egzaminu sędziowskiego zaplanowanego na wrzesień. otóż z prawa cywilnego
króluje prawo lokalowe i radzę się z tego przygotowac. Raczej na pewno będą
sprawy z zakresu ochrony praw lokatorów, włąsności lokali oraz nadzwyczaj
popularne sprawy o ustalenie wstąpienia w stosunek najmu.
apelacja katowicka potwierdza tą tendencję, zaś ja zdawałam w Ministerstwie i
tam także były sprawy zarówno z ochrony praw lokatorów jak i ustalenia
wstapienia.
Przyznam się że mnie tak radzono i trochę nie wierzyłam , ale zabrałam ze
sobą wszystkie ustawy włacznie z już nieobowiązującą ustawą o najmie lokali i
dodatkach mieszkaniowych i opłacało się.

Pozdrawiam serdecznie

Dagmara
Obserwuj wątek
    • mamakruszynki Re: dla aplikantów sądowych 06.07.06, 16:00
      czy jeszcze jakieś sugestei? ja tez będę zdawac w ministerstwie, czy możesz mi
      powiedziec jak się zdaje? co z dostepnoscia aktów pr przy przygotowaniu sie??
      dziekuje za wszytskie wskazówki

      fiordilligi napisała:

      > jeżeli pozwolicie to przekażę wam informacje z pierwszej ręki odnosnie
      > egzaminu sędziowskiego zaplanowanego na wrzesień. otóż z prawa cywilnego
      > króluje prawo lokalowe i radzę się z tego przygotowac. Raczej na pewno będą
      > sprawy z zakresu ochrony praw lokatorów, włąsności lokali oraz nadzwyczaj
      > popularne sprawy o ustalenie wstąpienia w stosunek najmu.
      > apelacja katowicka potwierdza tą tendencję, zaś ja zdawałam w Ministerstwie i
      > tam także były sprawy zarówno z ochrony praw lokatorów jak i ustalenia
      > wstapienia.
      > Przyznam się że mnie tak radzono i trochę nie wierzyłam , ale zabrałam ze
      > sobą wszystkie ustawy włacznie z już nieobowiązującą ustawą o najmie lokali i
      > dodatkach mieszkaniowych i opłacało się.
      >
      > Pozdrawiam serdecznie
      >
      > Dagmara
      • fiordilligi Re: dla aplikantów sądowych 08.07.06, 07:40
        Wydaje się, ze wszystko zależy od składu komisji chociaż częsć egzaminatorów
        bedzie u ciebie tych samych co u mnie. N egzamin pisemny trzeba wziąć walizkę
        pomocy naukowych bo nie ma tam lexa i nie można z niego skorzystać.
        Na egzaminie ustnym są dostepne akty ale jest mało czasu na przygotowanie ok 10
        min i niewiele się da w tym czasie zrobić. Kłopotliwe było szukanie tych aktów
        po wylosowaniu zestawu, egzaminator z cywilnego nie zezwalał na korzystanie z
        aktu w trakcie odpowiedzi.NAdto nie znalazłam aktów z ubezpieczeń społecznych i
        ustawy o nielatach, z ustroju nie ma aktów do wglądu - taka zasada. Egzamin
        ustny zdawałam sześć godzin
      • fiordilligi Re: dla aplikantów sądowych 08.07.06, 07:47
        Na egzaminie pisemnym nie wolno pisać na brudno! warunki są do zaakceptowania
        ale czas ucieka szybko a oni surowo oceniają prace . Pamiętaj o odpowiednich
        zarządzeniach pod wyrokiem i uzasadnieniem , podpisaniu wyroku i uzasadnienia.
        Zasadą na egzaminie pisemnym jest zakaz korzystania z wzorów orzeczeń i
        uzasadnien. Trzeba bardzo uważać, zeby jakiś wzór nie zaplątał się w pracę - to
        brzmi niewiarygodnie ale zdarzyło się tak kilku osobom , że oddali prace
        z "pomocą naukową" w środku i zakończyli egzamin na etapie pisemnym. Bierze się
        to stąd, ze w momencie, kiedy czas się kończy egzaminatorzy bezwzględnie
        egzekwują oddawanie prac i ludzie nie zdążyli wyjąć wyrokó , które włożyli
        sobie pomiędzy arkusze swojego uzasadnienia.
        • telka_es Re: dla aplikantów sądowych 08.07.06, 17:49
          fiordilligi,

          co to znaczy ze ktoś jest asesorem, czy asesor to osoba w czasie aplikacji czy
          po? mi się wydaje ze po....
          a jezei tak to czy ma takie same uprawnienia jak sedziowie i prowadzi ten sam
          rodzaj spraw czy moze jakies "lzejsze"- chociaż to jest pojęcie względne...

          pytam tylko tak z czystej ciekawości , a widze ze ty jestes obeznana dobrze w
          tych sprawkach, oczywiście jezeli ktoś inny wie prosze o odp.

          pozdrawiam wszystkich odwiedzających to forum, chociaż chyba ich niezbyt
          wielu...
          buziaki :*
          • ojejkuniu Re: dla aplikantów sądowych 08.07.06, 18:24
            aplikant- w czasie aplikacji
            asesor- po aplikacji

            szczerze mówiąc nie bardzo wiem, jakie ograniczenia dotyczą asesora
            sędziowskiego bo ja na prokuratorskiej i jakos nigdy w to specjalnie nie
            wynikałam.
            a asesora prok. dotyczą pewne ograniczenia w zakresie wystepowania przed sądem,
            ale to też zależy czy posiada, czy nie posiada tzw. votum.... ogólnie może
            trochę mniej niz pełonprawny prokurator
            :)

            asesor to taki prawie-sędzia, albo prokurator
            są też asesorzy komorniczy, ale u komorników jest troszke inaczej, tam można
            byc asesorem do końca swojej komorniczej kariery
          • fiordilligi Re: dla aplikantów sądowych 08.07.06, 18:30
            Asesor ma takie same uprawnienia jak sedzia jeżeli chodzi o proces orzeczniczy
            z tym jednak wyjątkiem, ze asesorzy są wyłaćznie w sądach rejonowych. Wszak
            asesor wydaje wyroki w imieniu RP tak samo jak sędzia. Asesorzy są niepełnymi
            sądziami albowiem czekają dopiero na nominację. Od strony asesora jest duża
            rożnica, bo nie ma jeszcze statusu sedziego ale od strony petenta sądowego
            rożnica jest żadna -
            Na marginesie - asesorzy aostają z reguły najgorsze sprawy :-)
            • telka_es Re: dla aplikantów sądowych 09.07.06, 16:44
              dzieki dziewczyny za odpowiedzi ale mam jeszcze jedno pytanko: jak długo trawa
              taka asesura? czy jest to jakoś z góry ustalone ze ma trwac tyle i tyle..
              czy zależy od danej osoby od jej osiągniec czy cos w tym stylu....

              moze moje pytania wydadzą sie wam glupie... ale moja ciekawośc nie zna granic
              juz tak mam ;p
              pozdrawiam...
              • domiviki Re: dla aplikantów sądowych 11.07.06, 09:41
                Jak ktoś powiedział - nie ma głupich pytań, a kto pyta nie błądzi.
                Asesura sędziowska trwa 4 lata. Po tym czasie sędziowie opiniują Twoją
                kandydaturę pod kątem przydatności do zawodu. W dużej mierze opierają się na
                statystykach (ile spraw dostałaś, ile zakończyłaś, ile orzeczeń potem uchylono
                a ile utrzymano w mocy, ile uzasadnień było oddanych po terminie itp.) Zdarza
                się, że po 4 latach sądzenia opinia jest negatywna i nie otrzymuje się
                nominacji na sędziego. I trzeba szukać innej pracy;-(
                • ojejkuniu Re: dla aplikantów sądowych 11.07.06, 15:32
                  a asesura prokuratorska trwa 3 lata:)
                  tzn. dokładnie rzecz biorąc trwa teoretycznie od roku do 3 lat, natomiast w
                  praktyce trwa pełne 3 lata:)
                  • telka_es Re: dla aplikantów sądowych 11.07.06, 19:26
                    dzieki dziewczyny za odpowiedzi . . . .

                    pozdrowienia i buziaki:*
    • domiviki Re: dla aplikantów sądowych 11.07.06, 09:45
      Fiordilligi dzięki serdeczne.
      Dawno tu nie zaglądałam, bo 1 września już blisko i staram się nie zajmować
      innymi rzeczami niż prawo;-)
      Co do samego egzaminu - w apelacji krakowskiej jest podobnie jeżeli chodzi o
      pisemny (nie wiedziałam tylko, że nie można pisać na brudno (na kolokwium m
      ogliśmy) i że pod orzezceniem trzeba dopisać zarządzenia.
      Jeżeli zaś chodzi o ustny - u nas nie ma dostępu do przepisów. Owszem są, ale
      skorzystać mozna tylko za zgodą komisji i tylko w trudnych kwestiach - przepisy
      oczywiste trzeba znć na pamięć;-)
      • mamakruszynki Re: dla aplikantów sądowych 11.07.06, 15:59
        i to jest własnie absurd!!!! po co mam znac tresć przepisów na pamiec?? kodeks
        to narzedzie pracy sedziego a nie wierszyk do wkucia - dla mnie bezsens; wazne
        ze sie orientujesz że jest taki przepis, co w nim jest ale zajrzeć powinnas
        miec prawo;
        nie oszukujmy sie - wkucie na pamiec tylu aktow prawnych jest niemozliwe i
        kazdy sedzia o tym wie, wiec dlaczego zabraniaja korzytsac ???
        albo ja jestem glupia albo nie rozumiem, albo z tymi obyczajami na egz cos jest
        nie tak
        irytuja mnie idiotyczne, nieludzkie pomysły tzw. "decydentów"; ludzie kiedy w
        tym kraju cos sie zmieni???

        domiviki napisała:

        > Fiordilligi dzięki serdeczne.
        > Dawno tu nie zaglądałam, bo 1 września już blisko i staram się nie zajmować
        > innymi rzeczami niż prawo;-)
        > Co do samego egzaminu - w apelacji krakowskiej jest podobnie jeżeli chodzi o
        > pisemny (nie wiedziałam tylko, że nie można pisać na brudno (na kolokwium m
        > ogliśmy) i że pod orzezceniem trzeba dopisać zarządzenia.
        > Jeżeli zaś chodzi o ustny - u nas nie ma dostępu do przepisów. Owszem są, ale
        > skorzystać mozna tylko za zgodą komisji i tylko w trudnych kwestiach -
        przepisy
        >
        > oczywiste trzeba znć na pamięć;-)
        • ojejkuniu Re: dla aplikantów sądowych 11.07.06, 18:04
          ale przeciez prawo do korzystania z aktów prawnych wynika z rozporządzenia więc
          nikt łachy nie robi...
          • mamakruszynki Re: dla aplikantów sądowych 11.07.06, 19:44
            niestety chyba robi łachę, tak to jest w tym dziwnym karju, że przepisy sobie a
            Ministerstwo, sędziowie egzaminujący sobie..... a potem się dziwią, że
            przestrzeganie litery prawa w Polsce mało jest popularne.... szkoda słów, tylko
            krew człowieka zalewa.... albo ten brak lexa; na egz w wawie w sądzie apel, lex
            był dostepny, na egz pisemnym i ustnym (ale na ustnym nie wolno było z niego
            korzystac); jesli chodzi o dostepnosc aktów prawnych to jest wielki misz masz i
            jesli masz szczescie i znajdziesz to co ci potrzebne i zdazysz doczytac to
            wygrales los na loterii ;-))
            • fiordilligi Re: dla aplikantów sądowych 11.07.06, 21:29
              Powiem to co z autopsji znam. Apelacja krakowska jest znana z niechęci
              zezwalania na korzystanie z aktów prawnych na egzaminie ustnym. Tak się
              złożyło, że mnie z cywilnego pytał SSA Struzik z apelacji krakowskiej.
              Egzaminator bardzo surowy. Nie można było miec kodeksu przy sobie i doczytywać
              z niego. Pytał z artykułów, ale zasadniczych np. posiadanie, który artykuł
              reguluje ochronę posiadania więc zasadniczo a potem odpowiednie orzecznictwo do
              kazusów. No i tego orzecznictwa przede wszystkim obłędnie wymagał. Niemniej
              osoba bardzo kulturalna i mająca niewątpliwą zalete - pytania zadaje jasno i
              rzeczowo i wie co chce usłyszeć - u takich osób dobrze się zdaje. Ja dostałam
              piątkę. Z karnego było dużo łatwiej ale pytania beznadziejne i sposób
              prowadzenia egzaminu do bani co zaowocowalo trójami , pomimo że było to w
              rzeczywistości łatwiejsze niż cywil.
              Na szukanie aktów nie ma czasu - pod ścianą stoi stolik zawalony kodeksikami
              kieszonkowymi - trudno drżącymi rekami wyciągnąc ze stosu kodeksik o jaki
              chodzi, mając świadomość że jest 10 min na przygotowanie. Ja zdawałam z marszu,
              nie przygotowywałam się rozwlekle i moze nie zawsze było dobrze ale ja zdałam.
              Sędziemu gospodarczemu wyraźnie nadmieniłam, ze dwie strony kazusów to bolesne
              jak na 10 minut czasu przygotowania się. o dziwo - kiwnął głową i z ostatniego
              kazusu z weksli już mnie nie pytał ze szczegółami.Kazusy były naprawdę
              idiotycznie długie.
              Moim zdaniem zasada w MS jest taka: trzeba byc bardzo dobrym z karniaka i
              cywila - to czasem podciga w górę przedmioty, które nie siadły a mają mniejszą
              rangę. Ale cywilne i karne to podstawa - orzecznictwo spiewająco, a to przecież
              jest w istocie nienormalne zeby doktrynę kuć na pamieć
              Po prawie 7 godzinach wreszcie zdałam, ale wydaje mi sie że łatwo to nie było,
              nie pochlebiając bynajmniej sobie.
              wszystkicm zdającym zyczę powodzenia
              • pimkie1 Re: dla aplikantów sądowych 19.07.06, 16:03
                witam,

                własnie odkryłam to cenne forum i od razu mam pytanie :-)
                skonczylam wlasnie aplikację sędziowską w apelacji warszawskiej, ale bede
                zdawac w Mnisterstwie, bo nie zdaże sie przygotować do wrzesnia (dwa miesiace
                temu urodzilam Córeczke). CZy ten egzamin rzeczywiscie jest taki straszny?
                slyszalam bardzo rozne opinie... CZy w zeszlym roku bylo duzo dwoj? W warszawie
                we wrzesniu 17 % nie zdało i to połowa na pisemnym (!) Dowiedzialam sie, ze z W-
                wy ktos dostal piatke, wiec moze nie bylo tak zle? CZy macie dziewczyny jakies
                przecieki co do osob tegorocznych egzaminatorow? POdobno co roku są inni, ale
                czy na pewno? CZy to prawda ze na ten egzamin są układane odrębne zestawy? Czy
                sa trudniejsze czy latwiejsze od wrzesniowych (w koncu to co do zasady termin
                poprawkowy...) NO i jak się najefektywniej uczyć jak się nie ma mozliwosci
                spędzania z komentarzami całych dni? ;-) to pytanie do tych, które juz zdały,
                oczywiście :-)Fiordiligi napisała kilka cennych wskazówek, ale prosze o
                więcej!!! MOże być na priva.
                Dzięki z gory za wszystkie informacje!
                Trzymam kciuki za zdających we wrześniu :-))
                • domiviki Re: dla aplikantów sądowych 19.07.06, 19:10
                  Gratuluję córeczki;-)
                  Pewnie tak jak dzieci kolegów z mojej aplikacji jak dorośnie będzie miała
                  wybór - którą aplikację chce wybrać;-)
                  Podobno poprawkowy jest łatwiejszy, ale tak naprawdę dużo zależy od szczęścia w
                  losowaniu pytań. Masa jest takich na które nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć
                  nawet w spokoju i z ustawami w ręku;-)
                  • pimkie1 Re: dla aplikantów sądowych 20.07.06, 13:55
                    Zgadza się, ale jednak wiele zestawów się powtarza, np z gospodarzcego.
                    CZy Ty zdawałaś egzamin sędziowski? Jeśli tak, bardzo proszę o priva, nie chcę
                    zaśmiecać forum swoimi pytaniami :-)
                    pozdrawiam!
                • mamakruszynki Re: dla aplikantów sądowych 19.07.06, 19:47
                  witaj; mam dokladnie takie jak ty pytania, wiem że na poprawce jest róznie,
                  znam dziewczynę któar dostala pałe na pisemnym karnym a w ministrestwie zdala
                  globalnie na 5; wiec... duzo zalezy od szczescia w losowaniu i samozaparcia; ja
                  tez jestem z wawy; wydaje mi sie że zestawy sa te same jakie były na normlanym
                  terminie; nikt nie układa ich na nowo w tak krótkim czasie od egz (pół roku);
                  jesli chodzi o nauke to nie chce cie dolowac ale ja moje dziecko oddalam do
                  dziadkow a samam stukam całymi dniami; radze zaczac sie przygotowywac powoli
                  juz teraz; potem bedzie latwiej jak juz cos bedziesz miala zrobione; to ogorm
                  materialu, zreszta samam wiesz; pozdrawiam Ciebie i Malutka
                  • pimkie1 Re: dla aplikantów sądowych 20.07.06, 13:52
                    Czy to znaczy ze tez przygotowujesz sie na egzamin w lutym i juz uzcysz sie
                    calymi dniami??? Moze ja jestem naiwna, ale uwazam, ze przeuczanie sie pol roku
                    przed egzminem powoduje, ze sie nie ma sily na koncowke, a poza tym pamiec
                    zawodzi... Oczywiscie,ze zaczelam sie uczyc, ale na razie bez szaleństw :-)
                    MOzesz podać mi swojego priva, dobrze wspierać się nawzajem, np. w
                    przekazywaniu materiałów itp.
                    Pozdrowienia

                    P.S. Niestety nie mogę oddać Małej do dziadków bo ma dopiero 2 miesiące i wisi
                    na cycusiu...
                    • mamakruszynki Re: dla aplikantów sądowych 07.08.06, 13:19
                      przepraszam że długo się nie odzywałam ale mam mnóstwo nauki, nie widziałam
                      twojego postu - ja zdaje we ministrestwie teraz tzn w sierpniu, ogrom pracy i
                      im wiecej sie ucze tym bardziej zdaje sobie sprawe jak mało wiem i jaki to
                      nieobjety obszar wiedzy eeech, szkoda gadac; nie chodzi tu o przeuczanie sie
                      ale kazusów i zagadnien że na ostania chwile poprostu nie da sie tego zrobic
                      (ja ciagle mam tam cos do doczytania, mnostwo jest ustaw pobocznych i to tez
                      jest potrzebne) nie chce cie straszyc ale tuz przed egz ma sie poczucie że
                      człowiek nic nie wie; jeden metlik w głowie; nie wiem czy potem sie rozjasnia
                      czy nie ale coż.... teraz juz nie ma odwrotu; gdbys miala jakies pytania to
                      mozesz pisac na e-mail gazetowy; pozdrawaim

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka