saraa
02.03.06, 15:37
Tak się zastanawiam ile z was miało udany związek, przynajmniej naiwnie tak
sadziło i nagle któregoś dnie facet którego kochałyście nagle znikną, nie
dzwoni, nie pisze, poprostu jakby wyparował. Strasznie mnie wkurza takie
postepowanie, uważam że trzeba miec odwage powiedzieć kobiecie że sie
odchodzi, a nie zniknąc i liczyc ze sie domysli, dlaczego itd....w końcu nie
jestesmy wróżkami i nie potrafimy czytać w myślach to skąd mamy wiedzieć o co
chodzi.