Dodaj do ulubionych

dlaczego? o pigułkach

02.03.06, 20:48
Ja i większość moich koleżanek bierze pigułki zaczynajace się cenowo od 30 zł
w górę. Dlaczego lekarze przepisują z reguły drogie pigułki? Przecież są
pigułki refundowane. Więc dla kogo one są? Płacę składki wiec chyba mogę brać
pigułki refundowane... Jak to jest?
Obserwuj wątek
    • rtz.rtz Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 20:51
      Pigułki refundowane są to albo środki bardzo wiele lat temu wprowadzone na
      rynek, albo jest diane35, która nie jest nie jest pigułką antykoncepcyjną,
      chociaż ma również takie działanie
    • cala_w_kwiatkach Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 20:52
      im wiecej recept przepisza na dane pigułki tym na lepsze wakacje pojada;)

      masz prawo prosic o przepisanie tabl. refundowanych, wiec z tego korzystaj (ja
      daje im zarobic;))
      • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 20:54
        No własnie też tak myślę o tych wakacjach czy innych profitach. Ja na razie też
        daję im zarobić i jeździć na te wakacje, ale nie wiadomo co będzie kiedyś...
        • malajka777 w polsce śr. antykoncepcyjne nie są refundowane 03.03.06, 17:59
          dlatego...tylko tabletki o dzialaniu leczniczym,ktore dodatkowo maja dzialanie
          antykoncepcyjne są refundowane..np. wspomniana diane35
    • f_emmefatale Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 20:54
      To jest tak,że refundowane pigułki są to leki,których 'skutkiem ubocznym' jest
      działanie antykoncepcyjne.

      Jako,że głównym celem takich leków nie jest działanie anty tylko np. na poprawę
      cery-leki te zawierają bardzo duże dawki hormonów powodujące wiele skutków
      ubocznych innych niż antykoncepcja,a typowych dla pigułek.


      (nie jestem pewna czy to dobre twierdzenie-tak poprostu niejednokrotnie slyszalam)
      • rtz.rtz Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 20:55
        Jest stary nieszczęsny, refundowany Rigevidon, którego głównym działaniem jest
        antykoncepcja, nie ubocznym.
        • f_emmefatale Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 20:59
          To fakt. To by tez obalało teorię.
          • rtz.rtz Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 21:00
            Zawsze można spytać lekarza, czy jest tańszy odpowidnik o tym samym działaniu i
            o niemal identycznej dawce hormonów.
    • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 20:57
      A Microgynion? Jakie ma działanie?
      • rtz.rtz Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 20:57
        Wejdź do internetowej encyklopedii leków i się dowiesz
        • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 20:58
          A gdzie ją znajdę?
          • rtz.rtz Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 20:59
            www.google.pl i wpisz encyklopedia leków
            • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 21:07
              No więc znalazłam Microgynion 21.

              "Lek stosowany jest w hormonalnym zapobieganiu ciąży oraz niektórych
              zaburzeniach funkcji gruczołów wydzielających hormony płciowe."

              No więc jest to środek antykoncepcyjny. Więc czemu zamiast tego na przykład
              przepisuja od razu 4 razy droższe Logesty czy inne?
              • f_emmefatale Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 21:08
                Im większa dawka hormonów tym gorzej dla Twojego zdrowia.
                • rtz.rtz Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 21:10
                  Nie zawsze, dlatego lekarze zalecają badania hormonalne przed przepisaniem
                  pigułki a przynajmniej powinni.
      • sama-nie-wiem Re: dlaczego? o pigułkach 03.03.06, 13:21
        Biorę microgynon od 2 lat. są to tabletki jak najbardziej antykoncepcyjne, a
        nie takie których skutkiem ubocznym jest antykoncepcja. ponadto są refundowane
    • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 21:22
      A jeśli dla którejś z nas te 30 czy 40 zł wydawane co miesiąc z domowego
      budzetu to byłoby za dużo to jak ma się zgłosić z tym do lekarza? Powiedzieć,
      ze chciałaby odpowiednik do 10 zł? A jak nie ma takiego odpowiednika?
      • nattashaa Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 21:23
        Mniej jesc:)
        • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 21:35
          ?? Nie rozumiem...
          • nattashaa Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 21:36
            Trudno:)
          • nattashaa Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 21:39
            Po tanich pigulkach bedziesz za przeproszeniem zrec 2 razy tyle i bedziesz
            wygladac jak jedna moja znajoma. Nie polecam
            • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:13
              Kobiety w ten sposób tłumaczą sobie obżeranie się. Jedną dwa arzy więcej i
              tłumaczą się przed sobą, ze to od pigułek. A czytałam w jakiejś medycznej
              gazecie już jakiś czas temu, ze to bujda, ze pigułki powodują tycie.
              • bitch.with.a.brain Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:14
                moga spowodowac zwiekszenie apetytu,ale juz twoja decyzja czy sie obeżresz czy
                nad tym zapanujesz
              • aiczka Re: dlaczego? o pigułkach 03.03.06, 16:30
                > Kobiety w ten sposób tłumaczą sobie obżeranie się. Jedną dwa arzy więcej i
                > tłumaczą się przed sobą, ze to od pigułek. A czytałam w jakiejś medycznej
                > gazecie już jakiś czas temu, ze to bujda, ze pigułki powodują tycie.

                Kiedyś pigułki zawierały jakieś straszne dawki hormonów i powodowały różne
                dziwne rzeczy - nadmierne owłosienie i inne takie. Ale teraz już chyba
                zapewniają w miarę naturalny stan organizmu.
            • sama-nie-wiem Re: dlaczego? o pigułkach 03.03.06, 13:26
              Bredzisz. Przepraszam że tak ostro, ale jeżeli nie masz pojęcia o czym mówisz
              to lepiej sie nie wypowiadaj. zrec można zarówno po tanim microgynolu czy
              steridilu jak i po droższych cilestach czy logestach. Biore te "tanie" 2 lata i
              nie przytyłam ani grama. trzeba sie pilnować, ponieważ wszystkie pigułki, i te
              tanie i te drogie mogą u niektórych zwiększyc apetyt, ponadto sprzyjaja
              zatrzymywaniu sie wody w organizmie (efekt opuchlizny). Prosz Cię, jeżeli nie
              masz o czymś pojecia, nie wypowiadaj się
    • allegro.con.brio Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:09
      > Płacę składki wiec chyba mogę brać pigułki refundowane... Jak to jest?

      Może refundować Ci jeszcze wygodny materac i pościel? Tak do kompletu, by robić
      to naprawdę godnie. W końcu płacisz składki i należy Ci się.
      • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:12
        Nie rozumiem po co ta złośliwość. No to dla kogo sa pigułki refundowane? Sa po
        to, zeby były?
        • allegro.con.brio Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:14
          aabigail napisała:

          > Nie rozumiem po co ta złośliwość. No to dla kogo sa pigułki refundowane? Sa po
          > to, zeby były?

          To są zalety publicznej służby zdrowia. Najelpiej żeby nie refundowano pigułek
          których jedynym celem jest 'zapobiegać'.
          • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:16
            >Najelpiej żeby nie refundowano pigułek
            > których jedynym celem jest 'zapobiegać'.

            Dlaczego nie? Lepiej, zeby potem niechciane ciąże były dramatami, zeby kobiety
            nielegalnie robiły aborcje albo nie daj Boże zabijały dzieci po porodzie? To
            jest własnie katolicki kraj?
            • bitch.with.a.brain Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:16
              z drugiej strony jesli refundowac pigulki to dlaczego nei refundowac prezerwatyw?
            • allegro.con.brio Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:24
              aabigail napisała:

              > >Najelpiej żeby nie refundowano pigułek
              > > których jedynym celem jest 'zapobiegać'.
              >
              > Dlaczego nie?

              Bo nawet chleba nie dostaniesz za darmo. A masa ludzi umiera w mękach na raka,
              czy boryka się z innymi przewlekłymi chorobami. I niejedna babcia, dziadek czy
              nawet Twoja sąsiadka, nie wykupują recept bo nie mają za co. Jeśli zatem istnieć
              ma dofinansowanie, to szczytem sqrwysyństwa jest w takich warunkach dokładać sie
              do cudzego bzykanka.

              > Lepiej, zeby potem niechciane ciąże były dramatami, zeby kobiety
              > nielegalnie robiły aborcje albo nie daj Boże zabijały dzieci po porodzie?

              To tylko tania retoryka. Prawo zabrania zabijania, więc jeśli je ktoś łamie
              należy mu się słuszna kara. Niezależnie od tego czy nie stać go było na pigułki
              lub czy miał zupę wiecznie za słoną.

              > To jest własnie katolicki kraj?

              Jedni wszędzie widzą Żydów, masonów, inni z kolei katolicką tłuszczę, klechów
              itp. Jedni i drudzy mają poważne problemy z psychiką.
              • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:29
                >Jedni i drudzy mają poważne problemy z psychiką.

                Czyli mam poważne problemy z psychiką? Spoko :-/

                Ale jezeli zabijanie dzieci jest dla Ciebie retoryką to może nei tylko ja mam
                problemy z psychiką...
                • allegro.con.brio Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:35
                  aabigail napisała:

                  > >Jedni i drudzy mają poważne problemy z psychiką.
                  >
                  > Czyli mam poważne problemy z psychiką? Spoko :-/
                  >
                  > Ale jezeli zabijanie dzieci jest dla Ciebie retoryką to może nei tylko ja mam
                  > problemy z psychiką...

                  Retoryka była w Twoim wydaniu, czytaj ze zrozumieniem. Ale załóżmy że przyjmę
                  ten argument. Będą darmowe środki, kobiety nie 'będą zmuszone' zabijać.
                  Konsekwencja jednak wymaga refundować narkomanom prochy, by mogli się za darmo
                  naćpać i by nie byli zmuszeni kraść. Dodatkowo trzeba będzie opodatkować
                  społeczeństwo na rzecz ulicznego dresiarstwa, by to nie było zmuszone wyżywać
                  sie na przypadkowo spotkanych przechodniach. Itd.

                  Prawo jest prawem.
                  • aabigail Re: dlaczego? o pigułkach 03.03.06, 12:20
                    Czy Ty jesteś facetem?
                    • allegro.con.brio Re: dlaczego? o pigułkach 03.03.06, 16:51
                      aabigail napisała:

                      > Czy Ty jesteś facetem?

                      Dlaczego pytasz?
                  • asiulka81 Re: dlaczego? o pigułkach 03.03.06, 14:18
                    allegro.con.brio napisał:



                    > Retoryka była w Twoim wydaniu, czytaj ze zrozumieniem. Ale załóżmy że przyjmę
                    > ten argument. Będą darmowe środki, kobiety nie 'będą zmuszone' zabijać.
                    > Konsekwencja jednak wymaga refundować narkomanom prochy, by mogli się za darmo
                    > naćpać i by nie byli zmuszeni kraść. Dodatkowo trzeba będzie opodatkować
                    > społeczeństwo na rzecz ulicznego dresiarstwa, by to nie było zmuszone wyżywać
                    > sie na przypadkowo spotkanych przechodniach. Itd.
                    >
                    > Prawo jest prawem.


                    jeszcze chyba nigdy nie czytalam tak przerysowanego textu...

                    w dodatku majacego nie wiele wspolnego z rzeczywistoscia.
                    • allegro.con.brio Re: dlaczego? o pigułkach 03.03.06, 16:51
                      > jeszcze chyba nigdy nie czytalam tak przerysowanego textu...
                      >
                      > w dodatku majacego nie wiele wspolnego z rzeczywistoscia.

                      A niby dlaczego? Napisane jest 'nie zabijaj' (w polskim prawie). A tu okazuje
                      się brak pigułek jest wyśmienitym usprawiedliwieniem. Taki emocjonalny szantaż.
    • bitch.with.a.brain Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:11
      możesz poprosic lekarza o przepisanie innych, tańszych
    • misscraft Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 22:39
      Ja zauważyłam, że mój ginekolog wszytkim przepisuje tabletki, w gabinecie są
      ulotki i kalendarz ich producenta, więc pomyślałam, że w jakimś sensie ich
      sposnarje(w dostawie kalendarzy;)może mają umowę, czy coś.
      • aiczka Re: dlaczego? o pigułkach 03.03.06, 16:35
        > Ja zauważyłam, że mój ginekolog wszytkim przepisuje tabletki, w gabinecie są
        > ulotki i kalendarz ich producenta, więc pomyślałam, że w jakimś sensie ich
        > sposnarje(w dostawie kalendarzy;)może mają umowę, czy coś.

        Oficjalnie to pewnie nie. Ale jak pójdziesz do dowolnego lekarza to zobaczysz u
        niego np. takie małe karteczki do notatek, kalendarzyki, długopisy z reklamami
        leku. I rzeczywiście jest tak, że często wszyscy pacjenci wychodzą z taką samą
        receptą. Ale to już było zaobserwowane przez moich rodziców wiele lat temu,
        kiedy jeszcze nikt nikogo oficjalnie czy nieoficjalnie nie sponsorował w naszym
        kraju.
        Akurat w poradni, do której chodzę, wiszą plakaty ze nazwami różnych tabletek.
        Ja także dostawałam najpierw jedne (trochę poniżej 30zł), a potem drugie (trochę
        powyżej 30zł), kiedy te pierwsze przestały mi służyć.
    • kamelia1985 Re: dlaczego? o pigułkach 02.03.06, 23:04
      ja od roku zazywam stediril 30 i jestem zadowolona. Spełna on swje zadanie (jak
      do tej pory:) i kosztuje niecale 3 zl. Nie mam skutkow ubicznych, moze troche
      urusl mi brzuch (tabletki zatrzymuja wode w organiznie) i piersi mi urosly (a
      to zaleta:)Skład maja taki jak inne drozsze tabletki, wiec niby dlaczego one
      maja byc gorsze??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka