Dodaj do ulubionych

denerwuje mnie

15.03.06, 08:38
Denerwuje mnie, że panuje przekonanie, że kobieta, która decyduje się na
aborcję, na 100% wpadnie w depresję, będzie się próbowała zabić, nie będzie
mogła zapomnieć do końca życia o tym, co zrobiła itp.

Ostatnio w Wysokich Obcasach czytałam artykuł o tendencyjności polskich
seriali. Pokazano w nich 2 dziewczyny usuwające ciążę i obie oczywiście miały
depresję.

A ja zamiast depresji czułam tylko ulgę i radość.

Czasem sobie myślę... "co by było gdyby..." i dochodzę zawsze do tych samych
wniosków. TO BYŁA DOBRA DECYZJA.

Pozdrawiam założycielkę.
Obserwuj wątek
    • cirri18 Re: denerwuje mnie 16.03.06, 08:12
      dlatego podoba mi sie "procedura" w Niemczech - obowiazkowe 4 dni odstepu
      miedzy rozmowa z psychologiem a wzieciem tabletki / zabiegiem - jest czas na
      przemyslenie i podjecie wlasciwej decyzji..
      i ja tak samo czuje tylko ulge, jestem zadowolona z decyzji i nie mam zadnej
      depresji, nadal kocham mojego partnera, nie mam problemow ze soba.. tylko, ze w
      Polsce kobieta jest uznawana za istote z marnym IQ, ktora nie potrafi decydowac
      o sobie - wiec trzeba zadecydowac za nia...
    • wzr1 Re: denerwuje mnie 20.03.06, 23:19
      Nie każdy morderca ma wyrzuty sumienia, a może nie każdy morderca ma sumienie
    • anullkaa1 Re: denerwuje mnie 14.04.06, 04:22
      Zgadzam sie w zupelnosci.Faktycznie w polsce panuje mylne przekonanie ze
      aborcja powoduje depresje,psychiczne meki przez cale zycie.Mysle,ze wiele
      zalezy od sytuacji.Jezeli kobieta samodzielnie,bez zadnych naciskow ze strony
      otoczenia podejmuje te trudna niekiedy decyzje to raczej nie ma mowy o
      depresji...
      Ja nie mialam takiego problemu.Od momentu kiedy dowiedzialam sie ze jestem w
      ciazy zaczelam szukac lekarza ktory mi pomoze.Nie zastanawialam sie co bedzie
      jesli urodze,moze ktos stwierdzi ze jestem egoistka lub tez okrutna.Ja mysle,ze
      czasem latwiej zyc z mysla ze nie skazalo sie kolejnego dziecka na zycie w
      biedzie i trudach.
      Nie czulam sie na silach,poza tym nie chce miec dzieci.
      Tak szczerze mowiac po zabiegu czulam nieopisana ulge...
      Pozdrawiam wszystkie dziewczyny,ktore stoja przed ta decyzja i sa
      zaklopotane,zagubione.
      Jestem z Wami
      • skp110 Re: denerwuje mnie 16.05.06, 23:16
        > Zgadzam sie w zupelnosci.Faktycznie w polsce panuje mylne przekonanie ze
        > aborcja powoduje depresje,psychiczne meki przez cale zycie.Mysle,ze wiele
        > zalezy od sytuacji

        Tak to prawda jeżeli kobieta była nastawiona na to że jak zostanie matką to i
        tak dziecko zabije, to mogą wystąpić wyrzuty sumienia albo i ale raczej nie
        wystąpią. (Oczywiście jeżeli ktoś ma sumienie, jeżeli poziom egoizmu jest an
        tyle duży że wszystko co robisz musi być dobre tylko dlatego że ty tak robisz
        to oczywiście że wyrzuty sumienia po zamordowaniu dzidziusia nie wystąpią)

        > Ja mysle,ze
        > czasem latwiej zyc z mysla ze nie skazalo sie kolejnego dziecka na zycie w
        > biedzie i trudach.
        Ja myślę że łatwo się rozgrzeszasz. Nie każdego czeka świetlana przyszłość (ale
        czy tak naprawdę szczęśliwi są tylko bogaci?) ale czy to powód aby odbierać
        komuś życie, czyli odbierać nadzieję że dziecko osiągnie sukces i tobie pomoże.
        Nie tobie nikt nie pomoże
        > Tak szczerze mowiac po zabiegu czulam nieopisana ulge...
        że tak miską żeźnik zawolał zaplatę?


    • dorcia841 Re: denerwuje mnie 15.07.06, 23:38
      Wiesz? Dotyczy to napewno pewnej ilosci kobiet i ja sie akurat do nich
      zaliczam.Dokonałam zabiegu ok.3 lat temu i od temtej pory jest coraz gorzej z
      moja psychika..mysle o tym bardzo czesto,płacze..wiem ze jestem bardzo wrazliwa
      osoba i dreczą mnie wyrzuty sumienia.Momentami myslalam o samobojstwie...ze ja
      nie dam rady zyc i isc z usmiechem na twarzy dalej przez zycie po tym co
      zrobilam.Wiem tylko tyle,ze musze isc do psychologa,bo nie dam rady juz dluzej
      bez pomocy.Napisalam ten post tak poprostu,nie chcialam Cie napewno
      zdołowac,chociaz jak piszesz zareagowalas i reagujesz zupelnie inaczej niz
      ja...chcialabym tak,ale nie potrafie...nie wybacze sobie tego co
      zrobilam...bylam mloda,glupia i bardzo zagubiona,czulam sie jak w jakims
      amoku,wystawiona na pastwe losu i muszaca podjac jakas decyzje.Pamietam jak
      stalam u ginekologa i ona sie mnie pyta "chcesz czy nie?" swiat zamarł w tym
      momencie..czułam sie strasznie oszołomiona i w końcu powiedziałam ze zgadzam
      sie na zabieg.Nienawidze tej ginekolog naprawde..wiem ze to byla moja
      decyzja,ale ja jeszcze wtedy nie umialam madrze ich podejmowac,tak jak Ci
      napisalam bylam młoda i glupia.I tak w ogole zastanawiam sie po co ja Ci to
      pisze...nigdy wczesniej nie wyrzucilam tego z siebie......
      • jack71 Re: denerwuje mnie 04.08.06, 10:40
        Przepraszam,że jako mężczyzna piszę na tym forum,bo napewno nie zdaję sobie
        sprawy co każda z Was przeżywa.Chce tylko powiedzieć,że bardzo mnie wzruszył
        post dorci841,z pewnością nie jestem obiektywny bo jestem katolikiem związanym
        duszpasterstwem akademickim ojców dominikanów.....Znasz dorciu historię Marii
        Magdaleny i słowa Jezusa do chcących ją ukamieniować?Nikt nie ma prawa Cie
        oceniać i moralizować,najważniejsze jest to co czujesz,Bóg Cie kocha i kocha
        Twoje dziecko,Miłość to wybaczenie i Jedność,kiedyś doświadczysz tej jedności z
        Bogiem i wszystkimi,których kochasz w tym i z dzieckiem.Pomodlę się za
        Ciebie,trzymaj się i głowa do góry:),bo zycie toczy się dalej( jak powiedział
        kiedyś św Ojciec Pio:,,Zycie jest jak pozdróż w pociągu,może w nim sie wiele
        zdarzyć ale cel naszej podrózy jest gdzie indziej") a na koniec przytaczam może
        trywialne z liryczno-literackiego słowa Karola Wojtyły:,,Miłość mi wszystko
        wyjaśniła, miłość wszystko rozwiązała, dlatego uwielbiam tę miłość
        gdziekolwiekby przebywała. Jesli miłość największa w prostocie, a pragnienie
        najprostsze w tęsknocie, więc nie dziw się, że pragnął Bóg, aby najprostsi go
        przyjęli. Ci którzy dusze mają z bieli, a dla miłości swej nie znają słów. Aż
        dotąd doszedł Bóg i zatrzymał się o krok od nicości, tak blisko naszych
        oczu..Czy życie jest falą podziwu, falą wyższą niż śmierć? Nie lękajcie się.
        Nigdy."
        pozdrawiam Cie serdecznie Rafał
    • olgaz2 Re: denerwuje mnie 08.08.06, 21:15
      witam! niw jestem zwolenniczka aborcji ani jej przeciwniczka ale sie
      wypowiem ,uff zaczynam nudne przemyslenia:
      gdyby aborcja byla legalna to moze by nie bylo tyle pozuconych dzieci na
      smietniku ale, jest tez ryzyko ze panowala by totalna swawola i zero
      odpowiedzialnosci bo "jak co to mozna wyskrobac"ok zakazujemy aborcji tylko
      ktos cos mowil o wolnej woli i wyborze.
      no dobrze zaczne jeszcze raz mam pomysl jak by tak mozna bylo liczyc na wieksza
      pomoc ze strony panstwa a moze edukacja w tym kierunku zeby swiadomie planowac
      dzieci wtedy nie bylo by potrzeby usuwac. nie edukacja nie przejdzie bo ksiadz
      z ambony krzyczy ze prezerwatywy i pigolki to grzech pan Bog juz nas za to
      niezle ukarze (myslalam ze on jest milosciwy wyglada na to ze nie)
      a tak na serio odbiegajac od tych moich wypocin idiotycznych
      DZIECKO TO JEST DUSZA KTORA WYBRALA NAS NA SWOICH OPIEKUNOW tak mi serce
      podpowiada
      pozdrawiam i zycze milego wieczoru :))
      • cirri18 Re: denerwuje mnie 11.08.06, 07:50
        w niemczech jest legalna i wcale nie ma "totalnej swawoli", mysle nawet, ze
        swiadomosc antykoncepcyjna jest wieksza niz w Polsce, kobieta ma sie do kogo
        zwrocic, obojetnie czy ma pieniadze czy nie, pierwsze co jest oferowywane to
        pomoc finansowa jesli bedzie chciala ciaze utrzymac, mozna porozmawiac
        normalnie z lekarzem, przemyslec wszytsko na spokojnie, ja jestem pol roku po
        zabiegu, 2 miesiace po slubie (dla zlosliwych - moj maz to moj pierwszy i
        jedyny partner seksualny) i jestem nadal tak samo zadowolona z mojej decyzji
        jak 6 miesiecy temu
        • olgaz2 Re: denerwuje mnie 13.08.06, 21:12
          wierze ci cirri18
        • patrycja855 Re: denerwuje mnie 15.08.06, 23:58
          Wielu morderców czuję się dobrze, Niemcy są tego najlepszym przykładem dobrego
          samopoczucia byłych SS-manów. Może to z nimi rozmawiałaś i oni "pomocli ci"
          zabijać i być zadowolonym z siebie
          • umathurman Re: denerwuje mnie 21.08.06, 17:15
            o ja pier**...

            moherem jedzie...
            • para30 Re: denerwuje mnie 14.11.06, 16:01
              Mam troje dzieci(wlasnych), jednego wnuka i usuwalam ciaze 3 razy. Pierwszy
              raz :wybor moje zycie czy ciaza. Dwa nastepne razy w odstepach kilkuletnich, ze
              wzgledow zyciowych. Cos co sie nazywa syndromem poaborcyjnym wystepowalo ( u
              mnie) w formie lagodnej i raczej nie utrzymuje sie dluzej niz kilka miesiecy.
              Nauczka dziala skuteczniej (dluzej), rozumiem przez to skuteczniejsze
              zabezpieczanie sie przed ciaza, wieksza rozwaga w sprawach seksu itp, itd.
              Dziewczyny - to jest do przejscia. Jesli juz ktorej sie to nieszczescie
              przytrafilo - nie zadreczajcie sie: Warunek- trzeba na prawde solidnie
              przemyslec wszystkie za i przeciw. Nie dac sie zastraszyc. Jest na tym forum
              dorcia, czy jakos tak, ktora sie nie moze pozbierac. Mysle ze tu dziala
              srodowisko, mysle, ze decyzja nie byla samodzielna, mysle ze w gruncie rzeczy
              chciala urodzic. Jako ratunek ma piekny post Rafala. Dla niej to jest jakies
              wyjscie. No i oczywiscie dobrze jest trafic na LEKARZA. Wtedy sie to latwiej
              przechodzi.
              • wzr1 Re: denerwuje mnie 15.11.06, 00:30
                > Cos co sie nazywa syndromem poaborcyjnym wystepowalo ( u
                > mnie) w formie lagodnej i raczej nie utrzymuje sie dluzej niz kilka miesiecy.

                seryjna rzeź to i sumienie przytępione

                >dorcia, czy jakos tak, ktora sie nie moze pozbierac. Mysle ze tu dziala
                > srodowisko, mysle, ze decyzja nie byla samodzielna, mysle ze w gruncie rzeczy
                > chciala urodzic
                Właśnie środowisko mogło wymuc zabicie ale dziewczyna ma jeszcze resztki
                sumienia w przeciwieństwie do niektórych

                >Dla niej to jest jakies
                > wyjscie. No i oczywiscie dobrze jest trafic na LEKARZA. Wtedy sie to latwiej
                > przechodzi.
                Bo się wiecej wyda pieniędzy

    • anusia331 Re: denerwuje mnie 02.04.07, 19:14
      ja rowniez czulam tylko ulge i nie daj sobie wmawiac ze jestes mordercą
      niektorym fanatykom na tym forum.
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka