la.mi.la
16.03.06, 10:12
Mam faceta od kilku miesięcy. Znam jego rodziców, wiem trochęo rodzinie. On
mojej nie zna, mieszkam daleko, w małej miejscowości i nie było wcześniej
okazji, aby poznał. Problem w tym, że krępuje mnie trochę fakt, że moja
rodzina nie jest wykształcona, elokwentna itp. Moja mam jest po zawodówce,
ojciec szkoła średnia, siostra średnia. W mojej dalszej rodzinie tylko ja
skończyłam studia, reszta albo zawodówka, albo średnia. Nie są to ludzie
ładnie mówiący ( częste naleciałości wiejskie)i często bezrobotni.
Jego rodzice są po studiach, kuzynowstwo w większej części po studiach lub
średnie.
Obawiam się trochę konfrontacji. Czesto rozmawiam o moich rodzicach, kocham
ich bardzo, są cudownymi ludzmi, ale niewykształconymi. Tłumaczę sobie, że
nie ponoszę odpowiedzialności za to, ze moim kuzynom nie chciało się uczyć,
ale pomimo wszystko trochę mi wstyd.