farawaysoclose
23.03.06, 22:45
tak sobie myślę od dłuższego czasu o tym i zdecydowałam że nie mogę już
milczeć :) . Bo widzicie, bardzo wkurza mnie to, co pokazują nam media-to jaki
wizerunek kobiety kreują. Nie podoba mi się "sprzedawanie" nieprawdziwych
kobiet, udających szczęśliwe, "idealnych" tak naprawdę od ideału dalekich. Ja
uważam że każda kobieta ma w sobie piękno do odsłonięcia, każda z nas jest
urzekająca i jedyna w swoim rodzaju. Tylko w taki prawdziwy sposób,
wewnętrzny, nie taki jaki kreują w większości media. Chciałabym aby każda z
nas mogła odkryć istotę swojej duszy, istotę tego kim jest oraz swój cel w życiu.
I tu jest pośba do Was! Marzy mi się założenie stowarzyszenia które będzie
zrzeszać kobietki, które chcą żyć inaczej, taką prawdziwą pełnią. Nie
popadając w skrajności etc, ale po prostu odkrywając swoje PRWADZIWE ja,
pracując nad sobą, pomagając innym. Przykładowe cele takiego stowarzyszenia:
-pomoc w odkrywaniu własnego "ja" (swojego serca)
-odkrywanie, rozwijanie i dzielenie swoich pasji
- promowanie wizerunku kobiety prawdziwej
- walka z krzywdzącym wizerunkiem kobiety promowanej w mediach
- uczenie kobiet poczucia własnej wartości
Mam bardzo wiele pomysłów na to, uważam że to byłaby świetna srawa. Bo teraz
dla kobiet są albo feministyczne organizacje, albo kółka kur domowych tudzież
kółka różańcowe ;). To miałoby być coś zupełnie innego. Chciałabym poznać
wasze opinie na ten temat, czy coś takiego miałoby rację bytu, czy jest
ciekawe i jakie macie ewentualne obiekcje. Piszcie co o tym myślicie i czy
macie jeszcze jakieś pomysły. A jak ktoś chce wiedzieć więcej, albo
podyskutować to niech napisze :)