lliryczna 16.04.06, 23:37 Nie chcę być sobą! Jestem niekonsekwentna, gruba, depresyjna i nie umiem cieszyć się niczym! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
cinekmuminek Re: mam siebie dość! 16.04.06, 23:41 A jaka byś chciała być? Jak potworski? on odświerza kostkami suszarki i otwiera śledzie zamkami.... A niekonsekwentna jest prawie cała nasza populacja, więc widzisz :):) Odpowiedz Link Zgłoś
lliryczna Re: mam siebie dość! 16.04.06, 23:43 mogę byc i potworskim. On pewnie nie ma dołów z powodu 1000 wymyslonych i przynajmniej 100 prawdziwych kompleksów. rzygać mi się chce jak pomyslę ile godzin tracę na dołowanie sie swoimi niedoskonałościami. Odpowiedz Link Zgłoś
cinekmuminek Re: mam siebie dość! 16.04.06, 23:46 witaj w klubie, u mnie to jakies 4000 wiecej wymyslonych i pewnie tyle samo prawdziwych, ale co poradze.. jak sie samemu czegos nie zrobi, nikt nie pomoze :( glowa do gory Odpowiedz Link Zgłoś
lliryczna Re: mam siebie dość! 16.04.06, 23:49 Nie bardzo mam juz siłę. Wiesz - to miał byc ten pierwszy dzień całej reszty mojego nowego lepszego życia, a okazał się być takim jak wszystkie ostatniego miesiąca - beznadziejny. Naprawdę nie mam już siły...:( Odpowiedz Link Zgłoś
elle2006 Re: mam siebie dość! 17.04.06, 00:01 Zyjemy w czasach kultu ciala. Mnie to wkurza niemilosiernie, ciagle uwazac czy aby sie nie przytylo bo zaraz Ci ktos tylek (doslownie) obrobi. Mysle ze miliony z nas dzien w dzien analizuje co by chcialo zmienic, schudnąć, wypiękniec, odmlodniec itd Mozna sie zalamac! Odpowiedz Link Zgłoś
caterina28 Re: mam siebie dość! 16.04.06, 23:58 niestety...albo na szczescie... Ty sama mozesz to zmienic...radze najprostrze rozwiazanie... wez kartke papieru i napisz co chcesz zmienic ....jak chcesz to zrobic...jaka chcesz byc...wyznacz sobie cele...i daz do nich.... pamietaj ze to Twoje Zycie... a najgorsze jest uczucie jakby sie było w obcej skórze...i nie przejmuj sie ze nie wychodzi.....za któryms razem pokonasz to.......polecam takze AFIRMACJE....to naprawde działa Odpowiedz Link Zgłoś
lliryczna Re: mam siebie dość! 17.04.06, 00:05 Doskonale to ujęłaś - czuć się jak w obcej skórze. Powiedz cos więcej o tej afirmacji, bo nie bardzo wiem jak sie do rzeczy zabrać. Naprawdę uważasz, ze pomimo miliona postanowień za milion pierwszym może się udać? ja nie bardzo w to wierzę. za kazdym razem wydaję się sobie tylko coraz bardziej żałosna...:( Odpowiedz Link Zgłoś
caterina28 Re: mam siebie dość! 17.04.06, 00:27 Ja mialem problem z niesmialoscia....i ogolnie balam cie cos zrobic powiedziec... bo co inni powiedza ,co pomysla...ale w głebi duszy czułam ze to nie ja... ze ja jestem inna ze cos mnie blokuje... tak, stosowałam Afirmacje...radze poczytaj na ten temat bo jak ja ci powiem ze to działa to mi nie uwierzysz..a jest to prozaicznie proste... po prostu.. wmawiasz sobie pewne rzeczy... to co byc chciała osiągnąć....np....byc konsekwentna.....piszesz to na kardce 100 razy czytasz to... i twój mózg to bierze jako Twoja ceche cherakteru......powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
lliryczna Re: mam siebie dość! 17.04.06, 00:32 Postaram sie coś w tym kierunku zrobić. chociaż strach przed kolejną porażka troche mnie hamuje, ale zobaczymy. Zobaczymy... Odpowiedz Link Zgłoś
caterina28 Re: mam siebie dość! 17.04.06, 00:39 porazka.....nawet niech ich bedzie 1000....to nie ma znaczenia....Ty jestes najwazniejsza...nawet taka niedoskonala....nie mozesz miec tez takiego cisnienia.... nie jestesmy idealni i nie bedziemy .. Odpowiedz Link Zgłoś
nikosik Re: mam siebie dość! 17.04.06, 00:44 to prawda:) nie mozna zakladac z gory porazek:) Odpowiedz Link Zgłoś
lliryczna Re: mam siebie dość! 17.04.06, 00:47 To prawda - nie mozna, ale to mi się samo nasuwa. Ale OK, spróbuje z całych sił, skoro juz tyle tu nawypisywałam, to choćby dlatego, ze ktos poświecił swój czas na odpisywanie na moje wynurzenia - postaram się wziąć w garść. Odpowiedz Link Zgłoś
nikosik Re: mam siebie dość! 17.04.06, 00:51 > To prawda - nie mozna, ale to mi się samo nasuwa. ja wiem, mam podobnie, ale robie sobie na przekor:) >Ale OK, spróbuje z całych > sił, skoro juz tyle tu nawypisywałam, to choćby dlatego, ze ktos poświecił swój > > czas na odpisywanie na moje wynurzenia - postaram się wziąć w garść. tak trzymaj:) Odpowiedz Link Zgłoś