kfoczunia
19.04.06, 22:33
probowalam poszukac odpowiedniego do mojego problemu fora, ale nie potrafilam
takiego znalezc.
moj facet jest po rozwodzie, ma dziecko. wiem, ze je bardzo kocha i chcialby
utrzymywac z nim staly kontakt. matka dziecka nienawidzi zas ojca, a skutkiem
orzeczenia sądowego są wizyty ojca dziecka raz w tygodniu. czy znajdzie sie
moze jakas madra glowa (czyt. pani prawnik), ktora podpowie mi, czy istnieje
jakas mozliwosc udogodnienia tej sytuacji, zeby on mogl przynajmniej tego
synka zabierac do siebie, na lody, spacer czy cokolwiek (z tego co wiem, to
do tej pory nie mial takiej mozliwosci. podkreslam - byla zona go nienawidzi).