Dodaj do ulubionych

wszystkim..

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.03, 09:30
.. Mścisławom życzę dziś najlepszego!
Są tu tacy?
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: wszystkim.. 08.01.03, 09:31
      Gość portalu: suri napisał(a):

      > .. Mścisławom życzę dziś najlepszego!
      > Są tu tacy?

      A ja wszystkim Karampukom życzę dużo zdrowia!
      • Gość: suri Re: wszystkim.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.03, 09:39
        pajdeczka napisał:

        > Gość portalu: suri napisał(a):
        >
        > > .. Mścisławom życzę dziś najlepszego!
        > > Są tu tacy?
        >
        > A ja wszystkim Karampukom życzę dużo zdrowia!
        >
        hihi
        tak jest!
        dzien dobry Pajdeczko!
        nie wiem co to ten karampuk ale brzmi jak milusie zwierzatko ;)
        • pajdeczka Re: wszystkim.. 08.01.03, 09:45
          Gość portalu: suri napisał(a):

          > pajdeczka napisał:
          >
          > > Gość portalu: suri napisał(a):
          > >
          > > > .. Mścisławom życzę dziś najlepszego!
          > > > Są tu tacy?
          > >
          > > A ja wszystkim Karampukom życzę dużo zdrowia!
          > >
          > hihi
          > tak jest!
          > dzien dobry Pajdeczko!
          > nie wiem co to ten karampuk ale brzmi jak milusie zwierzatko ;)


          To nazwa byłej żony Mario2. Mści się teraz na innych kobietach za to, że go
          olała i zostawiła.
    • Gość: renia Re: wszystkim.. IP: *.athens.access.acn.gr 08.01.03, 10:42
      Mój Tata jest Mietek, ale nie Mścisek, na litosc boską:)))
      • Gość: suri Re: wszystkim.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.03, 12:50
        Gość portalu: renia napisał(a):

        > Mój Tata jest Mietek, ale nie Mścisek, na litosc boską:)))
        Dzieki Reniu, zastanawialo mnie od rana jakie jest zdrobnienie od Mścisława ;)
        • melinek Co z kubkiem? Stlukl sie? 08.01.03, 16:48
          Gość portalu: suri napisał(a):

          > Gość portalu: renia napisał(a):
          >
          > > Mój Tata jest Mietek, ale nie Mścisek, na litosc boską:)))
          > Dzieki Reniu, zastanawialo mnie od rana jakie jest zdrobnienie od
          Mścisława ;)

          Mietek to chyba od Mieczyslawa a od Mscislawa moze Mscisie_k?
          • Gość: suri schował sie i tyle go widzialam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.01.03, 16:54
            melinek napisał:

            > Gość portalu: suri napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: renia napisał(a):
            > >
            > > > Mój Tata jest Mietek, ale nie Mścisek, na litosc boską:)))
            > > Dzieki Reniu, zastanawialo mnie od rana jakie jest zdrobnienie od
            > Mścisława ;)
            >
            > Mietek to chyba od Mieczyslawa a od Mscislawa moze Mscisie_k?
            mscisiek brzmi niezle, wspomne przed powiciem
            a od Marcjanny? (Marcjanny jutro:)
            <rozbawiona suri>
            • melinek Re: schował sie i tyle go widzialam 09.01.03, 01:19
              Marcysia.

              Kiedy rozwiazanie?
              • Gość: suri Re: schował sie i tyle go widzialam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 09:56
                melinek napisał:

                > Marcysia.

                > Kiedy rozwiazanie?

                nie wczesniej niz za dwa lata :)
                • melinek Re: schował sie i tyle go widzialam 09.01.03, 10:45
                  Los lubi sprawiac niespodzianki ;)) i pokrzyzowac plany.
                  • Gość: suri Re: schował sie i tyle go widzialam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 10:51
                    melinek napisał:

                    > Los lubi sprawiac niespodzianki ;)) i pokrzyzowac plany.

                    i chyba bym tak wolala.
                    (ale nie wczesniej niz za dwa lata :))
                    to planowanie to troche jak profanacja ('a teraz bedziemy mieli dziecko'), no
                    na dobra sprawe zaden moment nie jest dobry ;)
                    • melinek Re: schował sie i tyle go widzialam 09.01.03, 11:00
                      Oczywiscie, po dwoch latach tez trzeba bedzie troche poczekac i wykonac kilka
                      lub wiecej prob, zanim sie uda.
                      Ja czekalam na poczecie dwa lata od momentu odstawienia pigulek.
                      Imiona tez mialam z gory upatrzone, dla dziewczynki Lucja, dla chlopca Marek.
                      Teraz na swiecie jest maly Marek Lucjusz :))
                      • Gość: suri Re: schował sie i tyle go widzialam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 11:38
                        melinek napisał:

                        > Oczywiscie, po dwoch latach tez trzeba bedzie troche poczekac i wykonac kilka
                        > lub wiecej prob, zanim sie uda.
                        > Ja czekalam na poczecie dwa lata od momentu odstawienia pigulek.
                        > Imiona tez mialam z gory upatrzone, dla dziewczynki Lucja, dla chlopca Marek.
                        > Teraz na swiecie jest maly Marek Lucjusz :))
                        >

                        tak sobie mysle, ze nie ma chyba nic piekniejszego niz seks podczas ktorego
                        masz swiadomosc, ze z tego bedzie dziecko.

                        moglabym byc niepowazna i sprawic sobie dziecko, korci mnie okrutnie :) az
                        nozkami przebieram ale najpierw trzeba jeszcze poszalec, i troche swiata
                        poogladac.
                        • melinek Re: schował sie i tyle go widzialam 09.01.03, 12:56
                          Masz bardzo dobre podejscie. Gdy pojawia sie dziecko nawet do fryzjera trudno
                          sie umowic, chyba ze jest babcia lub inny bliski. Mnie zastepuje maz.

                          Wszystkie kursy i studia tez warto ukonczyc przed narodzinami :))
                          • Gość: suri Re: schował sie i tyle go widzialam IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 13:08
                            melinek napisał:

                            > Masz bardzo dobre podejscie. Gdy pojawia sie dziecko nawet do fryzjera trudno
                            > sie umowic, chyba ze jest babcia lub inny bliski. Mnie zastepuje maz.

                            no, inaczej sobie tego nie wyobrazam :)

                            > Wszystkie kursy i studia tez warto ukonczyc przed narodzinami :))

                            wlasnie.. ale z takim zalozeniem nie urodze przed 30stka ;)
                            przepraszam za ciekawosc - ile mialas lat bedac w ciazy? czy w ogole
                            jest "dobry moment" na rodzenie..?
                            • melinek Re: schował sie i tyle go widzialam 09.01.03, 13:15
                              33, gdy sie urodzilo. Troche pozno, bo na drugie robi sie pozno :))
                              A chcialoby sie.

                              Ale przedtem popracowalam, postudiowalam, kawalek swiata objechalam i teraz nie
                              zaluje. Czuje sie spelniona.))

                              Ty w jakim jestes wieku? Wiadomo, ze jak wszyscy w XXI ;))
                              Chodzi mi o metryke.
                              • Gość: suri broda medrcem nie czyni ;) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 13:42
                                melinek napisał:

                                > 33, gdy sie urodzilo. Troche pozno, bo na drugie robi sie pozno :))
                                > A chcialoby sie.
                                >
                                > Ale przedtem popracowalam, postudiowalam, kawalek swiata objechalam i teraz
                                nie
                                >
                                > zaluje. Czuje sie spelniona.))

                                i o to chodzi! chcialabym to dobrze rozegrac..

                                > Ty w jakim jestes wieku? Wiadomo, ze jak wszyscy w XXI ;))
                                > Chodzi mi o metryke.

                                nie wiem czy odpowiedz nie zlamie zasady anonimowosci forum...
                                ale od czego sa zasady!:)
                                juz za pare dni - 22!
                                (ale poszlam o rok wczesniej do szkoly;)


                                • melinek Broda medrcem nie czyni ;) Dobrze, bo nie nosze. 09.01.03, 14:15
                                  > nie wiem czy odpowiedz nie zlamie zasady anonimowosci forum...
                                  > ale od czego sa zasady!:)
                                  He, he, he o jakiej anonimowosci piszesz, tu prawie
                                  wszyscy :)) to dobrzy lub zli znajomi.

                                  > juz za pare dni - 22!
                                  Tez za kilka dni mam urodziny.
                                  Czy jestes spod znaku koziorozca?
                                  Bo ja to chyba spod znaku nosorozca ;)) z moim nosem.

                                  > (ale poszlam o rok wczesniej do szkoly;)
                                  Tak jak ja!
                                  • Gość: suri Re: Broda medrcem nie czyni ;) Dobrze, bo nie nos IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 14:30
                                    melinek napisał:

                                    > > nie wiem czy odpowiedz nie zlamie zasady anonimowosci forum...
                                    > > ale od czego sa zasady!:)
                                    > He, he, he o jakiej anonimowosci piszesz, tu prawie
                                    > wszyscy :)) to dobrzy lub zli znajomi.

                                    no prosze..

                                    > > juz za pare dni - 22!
                                    > Tez za kilka dni mam urodziny.
                                    > Czy jestes spod znaku koziorozca?

                                    sila rzeczy:) koziorozec pelna geba z cala jego ambicja i uporem ;)
                                    ktorego twoje swieto?

                                    > Bo ja to chyba spod znaku nosorozca ;)) z moim nosem.
                                    >
                                    > > (ale poszlam o rok wczesniej do szkoly;)
                                    > Tak jak ja!

                                    tez bylas taka zdolna :)?
                                    • melinek Re: Broda medrcem nie czyni ;) Dobrze, bo nie nos 09.01.03, 15:06
                                      16
                                      Jestem do tej pory :)) i ciagle jakies w sobie zdolnosci odkrywam.

                                      Suri co robisz w zyciu, poza pisaniem na forum? ;))
                                      • Gość: suri Re: Broda medrcem nie czyni ;) Dobrze, bo nie nos IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 15:13
                                        melinek napisał:

                                        > 16

                                        > Jestem do tej pory :)) i ciagle jakies w sobie zdolnosci odkrywam.
                                        zuch, dziewczyna! a co ostatnio?

                                        > Suri co robisz w zyciu, poza pisaniem na forum? ;))

                                        poza pisaniem to nie wiele ;)
                                        pracuje, studiuje, psa z rozbitego malzenstwa wychowuje ;) a czasem rymuje:))

                                        • melinek Re: Broda medrcem nie czyni ;) Dobrze, bo nie nos 09.01.03, 15:22
                                          Gość portalu: suri napisał(a):

                                          > zuch, dziewczyna! a co ostatnio?
                                          Dziecko, forum tez, jezyki, malowanie.

                                          Oooo, poetka! Studiujesz to? Piosenki tez piszesz?
                                          Pies z Twojego malzenstwa, czy rodzicow?

                                          Teraz bede miala przerwe. Obowiazki rodzinne wzywja.
                                          Oj, jak one glosno wzywaja.
                                          • Gość: suri Re: Broda medrcem nie czyni ;) Dobrze, bo nie nos IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 16:26
                                            melinek napisał:

                                            > Gość portalu: suri napisał(a):
                                            >
                                            > > zuch, dziewczyna! a co ostatnio?
                                            > Dziecko, forum tez, jezyki, malowanie.
                                            >
                                            > Oooo, poetka! Studiujesz to? Piosenki tez piszesz?

                                            w zyciu!! choc ze mnie zdeklarowana humanistka

                                            > Pies z Twojego malzenstwa, czy rodzicow?

                                            wielki pies z mojego rozbitego malzenstwa, przez co mam z nim pewne problemy
                                            wychowawcze :) a moze to przez to, ze pozwalam mu wlazic do lozka, sama nie
                                            wiem :))

                                            > Teraz bede miala przerwe. Obowiazki rodzinne wzywja.
                                            > Oj, jak one glosno wzywaja.

                                            przynajmniej nie musza w ten mroz na spacer wychodzic ;)
                                            usciski dla nich!
                                            • melinek Re: Broda medrcem nie czyni ;) Dobrze, bo nie nos 09.01.03, 16:38
                                              Obowiazki usciskane.
                                              Juz byly dzis na dworze. Na gimnastyke je zawiozlam.
                                              Takie male a juz limuzyna sie rozbijaja ;)) i szofera maja wlasnego.

                                              Pieseczkowi ;)) pewnie zimno. Dlatego cie spycha z lozka. :(

                                              Lubie humanistow. Zadnego kontretnego zawodu nie maja, ale pogadac mozna.
                                              Wiec zrymowalo sie przypadkowo?
                                              • Gość: suri Re: Broda medrcem nie czyni ;) Dobrze, bo nie nos IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 17:21
                                                melinek napisał:

                                                > Obowiazki usciskane.
                                                > Juz byly dzis na dworze. Na gimnastyke je zawiozlam.
                                                > Takie male a juz limuzyna sie rozbijaja ;)) i szofera maja wlasnego.

                                                nawet sie nie zorientujesz jak Cie zaczną z łóżka spychać ;)

                                                > Pieseczkowi ;)) pewnie zimno. Dlatego cie spycha z lozka. :(

                                                nie zartuj! nie moge go z tych spacerow zagonic do domu (jeden ze wspomnianych
                                                wyzej problemow wychowawczych), zero powazania, zero respektu... musze byc
                                                bardziej stanowcza ;) - nie bedzie dzis spania w lozku! :))

                                                > Lubie humanistow. Zadnego kontretnego zawodu nie maja, ale pogadac mozna.

                                                ...od czasu do czasu :)
                                                tez humanistka?

                                                > Wiec zrymowalo sie przypadkowo?
                                                czasem czuje, ze rymuje ;)
                                                • melinek Re: Broda medrcem nie czyni ;) Dobrze, bo nie nos 09.01.03, 18:04
                                                  Juz spycha. Z tatusiem mu sie udalo. Zawojowal jego czesc.
                                                  Ja spie na mojej polowce a na drugiej on z tata.

                                                  Pieskowi bude na dworze lub na balkonie, jesli w bloku mieszkasz.
                                                  Myli, ze on jest panem sfory. He, he, niedoczekanie jego.

                                                  Humanistka niestety :(

                                                  Poezja? Tak, czasami
                                                  Miedzy dzieckiem a garami ;))

                                                  • Gość: suri Re: Broda medrcem nie czyni ;) Dobrze, bo nie nos IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 18:20
                                                    melinek napisał:

                                                    > Juz spycha. Z tatusiem mu sie udalo. Zawojowal jego czesc.
                                                    > Ja spie na mojej polowce a na drugiej on z tata.

                                                    bron honoru mego! nie daj sie!
                                                    <me-li-nek! me-li-nek! me-li-nek..!)

                                                    > Pieskowi bude na dworze lub na balkonie, jesli w bloku mieszkasz.
                                                    > Myli, ze on jest panem sfory. He, he, niedoczekanie jego.

                                                    mam na niego chytry sposob - co weekend pakuje go w worek i wysylam na
                                                    mazury ;) ale daje slowo, w tygodniu jest istny dramat, a mowila mama, ze
                                                    zabawa w dorosle zycie jest smieszna do czasu... :)

                                                    > Humanistka niestety :(
                                                    Melinek! Zabraniam Ci tak mowic! Co Cie gryzie?
                                                    dowiem sie pewnie jutro dopiero
                                                    absens carens...
                                                    > Poezja? Tak, czasami
                                                    > Miedzy dzieckiem a garami ;))

                                                    w duecie widze swietlana przyszlosc ;)

                                                  • melinek Doping mile widziany. :))) 09.01.03, 19:06
                                                    Dzieki za wsparcie.

                                                    Zapytaj na forum zwierzeta co z takim psim gagatkiem robic.
                                                    Ex-maz nie mogl go wziasc?
                                                    Moze wlasnie potrzebna konsekwencja. To da sie wytrenowac.
                                                    Najpierw w sobie, potem na psie. Lub rownolegle.
                                                    Podejrzewam, ze Mazury mu uderzaja do lba.

                                                    Zastanawiam sie tylko, jak duzego pieska pakuje sie do worka?
                                                    Wchodzi dobrowolnie, czy kielbaska necisz?

                                                    Rodzice nie zawsze maja racje ;))
                                                    Ta zabawa :)) bedzie smieszna do konca, gdy sie postarasz.

                                                    Gryzie mnie swiadomosc, ze w innych dziedzinach milabym wiecej
                                                    do zrobienia niz jako hu, hu, huuuumanistka.
                                                    Nigdy nie jest za pozno. Ale teraz realizuje sie jako mama
                                                    i tej realizajci jest az nadto. Ufff.

                                                    Niech lampa naszej znajomosci swieci na forum jak najdluzej.
                                                  • Gość: suri me-li-nek! me-li-nek!! me-li-nek!!!<tlumy szaleją> IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.03, 11:03
                                                    melinek napisał:

                                                    > Dzieki za wsparcie.
                                                    >
                                                    > Zapytaj na forum zwierzeta co z takim psim gagatkiem robic.
                                                    > Ex-maz nie mogl go wziasc?
                                                    > Moze wlasnie potrzebna konsekwencja. To da sie wytrenowac.
                                                    > Najpierw w sobie, potem na psie. Lub rownolegle.
                                                    > Podejrzewam, ze Mazury mu uderzaja do lba.

                                                    teoretycznie to wiem co z nim robic tylko jestem taka niekonsekwentna..no i
                                                    zamiast pogadanek powinna byc smycz (a na to mnie nie stac, nie na smycz, rzecz
                                                    jasna;)ustawianie psa karceniem zupelnie mi nie idzie) poza tym wiem, ze on
                                                    mnie traktuje jak rowna sobie, nijak w hierarchii nie jestem wyzej :) eh...
                                                    a ex-maz? no wiesz, artista.., raz jest raz go nie ma, nie mialabym chyba
                                                    odwagi oddawac mu psa w opieke. z tego wzgledu, mimo ze mamy bardzo cieply i
                                                    zazyly uklad, nawet tego nie proponuje :)

                                                    > Zastanawiam sie tylko, jak duzego pieska pakuje sie do worka?
                                                    > Wchodzi dobrowolnie, czy kielbaska necisz?

                                                    tlumacze, tlumacze i jeszcze raz tlumacze :)

                                                    > Rodzice nie zawsze maja racje ;))
                                                    > Ta zabawa :)) bedzie smieszna do konca, gdy sie postarasz.
                                                    >
                                                    > Gryzie mnie swiadomosc, ze w innych dziedzinach milabym wiecej
                                                    > do zrobienia niz jako hu, hu, huuuumanistka.
                                                    > Nigdy nie jest za pozno. Ale teraz realizuje sie jako mama
                                                    > i tej realizajci jest az nadto. Ufff.

                                                    moje zalozenie jest takie, ze jako, hmm.., humanistka moge robic wszystko :)
                                                    studia otwieraja glowe a potem juz tylko ode mnie zalezy co z tym zrobie (vide
                                                    Twoje nowe zainteresowania), jak na razie idzie dobrze :)
                                                    a co do bycia mama, to nie ma dla mnie nic, co mialoby wiekszy (glebszy) sens
                                                    na tym swiecie, niz wychowac wrazliwa, madra jednostke, ktora swoja obecnoscia
                                                    troche ten swiat ulepszy :) to jest wyczyn! tylu chorych ludzi chodzi po tej
                                                    ziemi...

                                                    > Niech lampa naszej znajomosci swieci na forum jak najdluzej.
                                                    HOWGH!
                                                  • melinek Oj, jaki doping, chyba koks musze lyknac. 10.01.03, 11:39
                                                    Psa mozna oddac na tresure lub wynajac trenera. Widzialam
                                                    cos takiego na spacerze. Trenerka tresowala wlascicielke
                                                    a ta dopiero psa ;))

                                                    Racja, lepiej miec cieple stosunki z bylym, niz z powodu
                                                    psa je ostudzic.

                                                    Bycie mama to piekne powolanie :)) Sa jednak momenty, gdy
                                                    mnie to przerasta. Jest to na pewno bardzo dobra szkola
                                                    cierpliwosci. Troche jak z Twoim psem, z ta roznica, ze
                                                    nie ma takich klopotow z hierarchia waznosci.

                                                    Czyje dzis imieniny?
                                                    Co studiujesz, czy skonczylas juz?
                                                  • Gość: suri dasz rade!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.03, 12:01
                                                    melinek napisał:

                                                    > Psa mozna oddac na tresure lub wynajac trenera. Widzialam
                                                    > cos takiego na spacerze. Trenerka tresowala wlascicielke
                                                    > a ta dopiero psa ;))

                                                    wlascicielka tez na smyczce ;)
                                                    oj

                                                    > Racja, lepiej miec cieple stosunki z bylym, niz z powodu
                                                    > psa je ostudzic.
                                                    > Bycie mama to piekne powolanie :)) Sa jednak momenty, gdy
                                                    > mnie to przerasta. Jest to na pewno bardzo dobra szkola
                                                    > cierpliwosci. Troche jak z Twoim psem, z ta roznica, ze
                                                    > nie ma takich klopotow z hierarchia waznosci.

                                                    Badz dumna cierpliwa mama :)
                                                    Jak kariera zawodowa przezywa maciezynstwo?

                                                    > Czyje dzis imieniny?
                                                    > Co studiujesz, czy skonczylas juz?

                                                    :) Jana i Wilhelma. Wszystkiego dobrego! Sa tu tacy? pewnie predzej niz
                                                    Mscislawowie...
                                                    najpierw antropologie kultury a teraz magisterskie na socjologii. antropologia
                                                    miodzio, to byl strzal w dziesiatke choc celowalam z przepaska na oczach ;)
                                                    socjo postanowilam ruszyc bo interesujaca a magister lepiej ustawiajacy
                                                    (wracamy do bolaczek humanisty) ciezko z praca mi to idzie ale i tu i tu wiele
                                                    sie ucze i nie chcialabym z niczego rezygnowac. tak wiec od jakiegos czasu
                                                    cierpie na chroniczne niewyspanie :) plus jest taki, ze nie dolacze od tlumu
                                                    absolwentow, ktorzy nie moga znalezc pracy bo nie maja doswiadczenia (choc, jak
                                                    wiadomo, w naszym kraju wszystko mozliwe ;). cos za cos w kazdym razie.

                                                  • melinek Halo!!!!!! Czy ktos inny czyta ten watek? 10.01.03, 12:43
                                                    Te zyczenia to glos na puszczy. Nie wydaje mi sie, by ktos poza nami czytal
                                                    ten watek, wyglada bardzo prywatnie ;))

                                                    Na smyczy byl tylko pies. Wlascicielka byla instruowana przez trenerke zeby
                                                    nie bylo watpliwosci glosem.

                                                    Na razie kariera zawodowa przekszatalcila sie w rodzinna.
                                                    Gdy maly podrosnie, chce wrocic do zarzadzania nieruchomosciami.

                                                    Tak, ciezko polaczyc prace ze studiami a jak jeszcze forum dodasz to sie
                                                    skonczy na przepuklinie .... na mozgu.)) Jako socjolog mozesz wykorzystywac
                                                    fora do badan lub nawet do napisania pracy. Chetnie wypelnie jakas ankiete
                                                    :))

                                                    Tez cierpie na hroniczne niedospanie. Oficjalnie ;)) z powodu malego dziecka,
                                                    nieoficjalnie z powodu forum :))

                                                    Antropologia kultury brzmi ciekawie. Jest cos w internecie na ten temat?
                                                    Chce wiedziec, ki diabel i z kim mam doczynienia.

                                                    Pieseczek ;)) jakiej rasy? Pospolitej czy nie?
                                                  • Gość: suri Re: Halo!!!!!! oooo! ooo! <echo> IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.03, 14:34
                                                    jak tu cicho i spokojnie...:)

                                                    ha! jestesmy same:)
                                                    ciekawej strony o antropologii jeszcze nie znalazlam, az dziwne
                                                    generalnie glowe mi wylozono teoriami o kulturze, info o zroznicowaniu
                                                    kulturowym, konfliktach na tym tle, sacrum profanum, troche sztuki, potem jest
                                                    wchodzenie coraz glebiej, na dobra sprawe kazdemu przydalby sie szybki kurs,
                                                    moze byloby mniej ksenofobow i zwolennikow LPR ;)

                                                    Pies jest absolutnie niepowtarzalny :)
                                                  • melinek Hej ho, hej ho, do domu by sie szlo. Prawda? 10.01.03, 15:41
                                                    :))
                                                    Czyzby he, he,
                                                    Cie przylapali w pracy na zajeciach nie mieszczacych sie w zakresie twoich
                                                    obowiazkow?

                                                    Uczyli teorii o kulturze i innych rzeczach. A co z praktyka?
                                                    Z tego tez byly jakies zajecia?
                                                    Gdybys sie pofatygowala na forum aktualnosci, moglabys tamtejszym oszolomom
                                                    troche kultury i oglady zaszczepic ;)) Ale oni sa niereformowalni.

                                                    Partyjna nie jestem.( No moze kiedys bylam dobra partia ;)) ale pozwolilam
                                                    sie usidlic. Teraz z moja partia tworzymy rodzinke.
                                                    :))
                                                  • Gość: suri Re: Hej ho, hej ho, do domu by sie szlo. Prawda? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.03, 16:28
                                                    oj, melinku, taka piekna Ci odpowiedz nasmarowalam i komp mi sie zresetowal...
                                                    powtorze tylko, ze bardzo z Ciebie pozytywna istota i skutecznie umilasz moj
                                                    dzien pracy, za co dzieki skladam
                                                  • melinek Pogawedki bez zakretki........-) 10.01.03, 17:04
                                                    Ojojoj, :))) nie martw sie, :))) napiszesz lepsza.
                                                    Pierwsze koty za ploty.
                                                    A pierwsze lody juz przlamane.

                                                    Suri, wzajemnie tez umilasz zycie.
                                                    Domyslam sie, ze nie masz kompa w domu i nasza pogawedke trzeba bedzie
                                                    zawiesici na weekend :((

                                                    Na forum aktulanosci nie wchodze, radio i czasem TV mi wystarcza.
                                                    Bywam za to na psychologii i zalozylam prywante forum wloskie w dziale
                                                    edukacja.
                                                    Jak mi smutno ide na forum humorum.

                                                    Pieska w taki mroz wyprawiasz dzis na Mazury?

                                                    Ba, pewnie sie tego dowiem w poniedzialek, albo w ogole.
                                                    Powiedz mu, by obszczekal sniete ryby w jeziorkach ode mnie,
                                                    bo pozdrowic pewnikiem nie umie :))
                                                  • Gość: suri Re: Pogawedki bez zakretki........-) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.03, 17:18
                                                    jestem jestem, z pracy przed 7 nie wyjde, niestety ale za to potem cos dobrego
                                                    zjem. podobno...;)
                                                    komp jest ale nalozylam na siebie zakaz dostepu do internetu. w wolnych
                                                    chwilach musze dopieszczac bliskich :)

                                                    bede musiala zajrzec na twoje forum, tym bardziej, ze wlochy moja ojczyzna
                                                    emocjonalna :)
                                                    niezle bylo forum na plaze w wakacje, naprawde dobrze sie tam bawilam w sezonie
                                                    ogorkowym chociaz bardzo hermetyczne towazystwo plazowe

                                                    Pies juz nadany :) i w drodze. W zeszly weekend lazilismy razem po zamarznietym
                                                    jeziorze, nie pierwszy raz zreszta, sadze, ze ludzie z brzegu mieli niezly ubaw
                                                    patrzac jak na zmiane grzmocimy o lod.

                                                    co studiowalas?



                                                  • Gość: p.s. Re: Pogawedki bez zakretki........-) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.03, 17:44
                                                    wpominalas cos o malowaniu, w domowym zaciszu czy gdzies sie szkolisz?
                                                  • melinek Re: Pogawedki bez zakretki........-) 10.01.03, 17:51
                                                    Gość portalu: p.s. napisał(a):

                                                    > wpominalas cos o malowaniu, w domowym zaciszu czy gdzies sie szkolisz?

                                                    Szkole sie sama, maluje butelki lub insza ceramike.
                                                    Tym hobby zarazila mnie znajoma plastyczka.
                                                    Teraz mam przerwe, bo albo forum albo dziecko.
                                                    Albo jedno i drugie jak teraz, gdy trzymam go na kolanie i pisze jedna reka.
                                                  • melinek Re: Pogawedki bez zakretki........-) 10.01.03, 17:46
                                                    Szkoda, ze forum nie mozna obslugiwac off line.

                                                    Nie przesadzaj ten czorownozny, wlochaty jest tak dopieszczony,
                                                    ze rozpieszczony, dlatego sie nie slucha. Chyba ze sa inni do pieszczenia.

                                                    link na moje forum:
                                                    www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10307
                                                    Zapraszam, gdy bedziesz chciala cos napisac, trzeba sobie zalozyc konto
                                                    w portalu gazety.
                                                    Odkrywam, ze coraz wiecej mamy wspolnego ;)) ojczyzne tez.

                                                    Forum Dilberoza poswiecona pracy jest niezla. Tez polecam.

                                                    Wyobrazam, ze bylo smiesznie na lodzie, na wzajamem sie wywracaliscie ;)
                                                    taka wanka-wstanka, jedno upada, drugie sie podnosi.

                                                    Musisz miec blisko na Mazury. Ja na wszystko patrze z perspektywy stolicy.
                                                    Tej drugiej, wlasciwie trzeciej, bo z drugiej patrzylam tylko przez pierwsze
                                                    szesnascie lat zycia.

                                                    Studiowalam jezyki cudzoziemcow, tylko nie doslownie ;)) francuski i wloski.
                                                    Stad to forum. Z francuskim mnie ubiegli. Na dobra sprawe to sie na nim
                                                    wzorowalam ;))

                                                    Suri, moze sobie zlozysz konto w GW z Twoim nickiem. Bedzie mozna pisac maile.
                                                    Podoba mi sie Twoj niczek. Po francusku to albo usmiech :)) albo myszka :))
                                                    zalenie od pisowni.
                                                  • Gość: suri Re: Pogawedki bez zakretki........-) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 10.01.03, 22:03


                                                    do dopieszczania jest cala rzesza, ach musze chyba miec to cos w sobie;)
                                                    na Twoim forum juz bylam, ale nie bardzo mialam czas sie wgryzc tym razem,
                                                    straszny sajgon w pracy, well jest juz po godzinach wiec ten watek zarzucam
                                                    jakby co to jestem pod gazetowym surya@... a ze suri znaczy usmiech, to mnie
                                                    zaskoczylas, tym samym swoj nick zaczynam lubic coraz bardziej...

                                                    gdzie teraz mieszkasz bo troche sie pogubilam? ja okupuje stolice. nasza.
                                                    obecna.

                                                  • melinek Re: Pogawedki bez zakretki........-) 11.01.03, 00:37
                                                    Mieszkam w aktualnej stolicy. W bylej, w Krakowie mieszkala po urdzeniu.
                                                    Po drodze byl jeszcze Bialystok.

                                                    Jesli okupujesz Warszawe to musialas ja zdobyc, czy sama ci sie poddala?
                                                    Pewnie rozbroilas ja usmiechem :))

                                                    souris r.z. to mysz
                                                    sourire r.m. usmiech
                                                    To jak mam Cie taraz nazwyac?
                                                    Sama sobie odpowiem. Zostane przy Suri, najbardziej mi sie podoba :))

                                                    Kto to jest twoja reszta pieszczochow? Czy z tym malzenstwem nie wpadlas
                                                    z deszczu pod rynne?

                                                    Ja mam dwoch, wiernych piszczochow. Zakochanych po uszy... lepiej po czubek
                                                    glowy, kochanych i pieszczonych z wzajmonoscia. Jeden duzy, drugi maly. Jeden
                                                    stary, drugi nowiutki.
                                                  • nurek69 Dziewczyny załóżcie nowy wątek. 11.01.03, 03:02
                                                    fajnie się czyta cudze pogaduchy :-)))
                                                    R
                                                  • melinek Po co mamy zakladac nowy wątek? ;)) 11.01.03, 11:19
                                                    Wole miec wszystko w jednym :))
                                                    Juz stracilam nadzieje, ze ktos poza nami do niego nurkuje ;))

                                                    Nurek, zapraszamy do udzialu.
                                                    Czy 69 to twoja data urodzenia?

                                                    Zamiast pouczen ;)) spodziewam sie czegos bardziej konstruktywnego.
                                                  • Gość: suri ich troje? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 19:42
                                                    nurek69 napisał:

                                                    > fajnie się czyta cudze pogaduchy :-)))
                                                    > R
                                                    malinku, to chyba komplement:) mnie nie chcialoby sie przebijac przez tyle
                                                    wypowiedzi..
                                                  • Gość: suri Re: Pogawedki bez zakretki........-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 19:34
                                                    ach warszawa.. warszafka, nie znosze i kocham jednoczesnie. jakie plany 16tego?
                                                    ja rusze w miasto, wszystkich znajomych zapraszam na co sobie zycza, czuj sie
                                                    zaproszona, melinku :) jesli tylko obowiazki pozwola:)
                                                    suri od surya, surya od suryadas, suryadas od... dluga historia, ale od czego
                                                    jest melinek;)?!
                                                    reszta do dopieszczania to cale moje zycie osobiste:) troche sie tego uzbieralo
                                                    :) czy z deszczu pod rynne - dobre pytanie:) ciekawe co mialas na mysli, mi
                                                    dalo do myslenia, nie chyba nie, ja po prostu nie uznaje kompromisow jesli
                                                    chodzi o uczucia, to albo blogoslawienstwo albo przeklenstwo, czas pokaze (az
                                                    sie boje). zwiazek, ktory figuruje tu jako malzenstwo byl najblizszy idealowi,
                                                    byl nim nawet przez chwile i stad pewnie ten cieply postuklad :) implikuje
                                                    jednak duzo problemow..

                                                    to jak piszesz o swoim malzenstwie jest piekne, jestem pelna uznania dla
                                                    Ciebie, kobiety madrej, no i meza (jakby nie bylo;), ktory daje Ci poczucie
                                                    szczescia. az milo czytac, to co Was piszesz.
                                                    ciekawam ile potkniec bylo wczesniej;) ja ostatnio ide jak taran (vide
                                                    nieuznawanie kompromisow) i zaczyna mnie to niepokoic, choc od 4 miesiecy
                                                    grzecznie trzymam sie pewnego meskiego ramienia :)
                                                  • melinek Re: Pogawedki bez zakretki........-) 11.01.03, 21:59
                                                    Nie mozliwe! Ty tez 16 swietujesz? Ja na 18.01 umwiam sie ze znajomymi
                                                    z forum. Zapraszam do nas :)):)) W @ podam dokladne namiary.

                                                    Dzieki za zaproszenie.
                                                    Obowiazki przejmie na ta okazje ktos inny.

                                                    Historia Twojego nicka brzmi nieco orientalnie, nawet nieco hindusko.
                                                    Zgladlam? Zimno, cieplo?

                                                    Melinek mial byc meska wersja meliny ;)) choc jestem abstynentka.
                                                    A ze przy okazji ma wiele innych skojarzen tym lepiej dla niego;))

                                                    Milam na mysli to, ze konczac jeden nieudany zwiazek latwo wpasc w inny, ktory
                                                    dopiero z czasem bywa, ze dlugim, okazuje sie nieudany.

                                                    Nie bez kompromisow sie nie da :))) chyba ze Ci sie udalo zawojowanego
                                                    mezczyzne trzymac pod pantoflem a on nie protestuje ;))

                                                    Hohoho, jak mnie polechtaly slowa o mojej madrosci ;)
                                                    Szkoda, ze moja mama tego nie przeczyta.

                                                    Podkniec wielkich wczesniej nie bylo. Dlugo szukalam a gdy stracilam nadzieje
                                                    i zaczelam sie godzic na staropanienstwo pojawil sie moj obecny. To byla
                                                    milosc od pierwszego wrazenia, chcialam napisac wejrzenia.
                                                    Od razu wiedzialam, ze to wlasnie ten.

                                                    To dobrze, ze masz w sobie taki power (vide taran). Pewnie jeszcze tupet,
                                                    przebojowosc i wszystkie drzwi do kariery stoja otwarte. Tak a propos czy
                                                    wiesz, ze zarowno po wlosku jak i po francusku kariera oznacza kamieniolom.
                                                    Widzisz, jaka ciezka harowka przed Toba?
                                                  • Gość: suri melinek abstynentka? <skonsternowana suri> IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.03, 22:33
                                                    15stego :) i wyglada na to, ze jest juz jakis plan, o ktorym mi do konca nie
                                                    wiadomo:) wiec ze znajomymi, tak jak Ty, balowac bede w weekend. a propos kto z
                                                    forum jest z Twojego teamu? za zaproszenie dziekuje, jak tak dalej pojdzie, to
                                                    chyba bedzie wypadalo sie spotkac, bo coraz czesciej gryze sie w jezyk zeby nie
                                                    uprawiac tu ekshibicjonizmu zupelnego ;) choc, jak sadze, ten watek zostal na
                                                    forum przekreslony ;) ('ile te baby moga o glupotach...':)
                                                    dedukcja dotycz. nicku godna wytrawnej lingwistki, melinku :) lama suryadas,
                                                    pod ktorego duzym wplywem bylam przez czas dluzszy
                                                    >
                                                    Chyba ze mnie straszna cholera, bo to ONI ida zazwyczaj na kompromisy :) i
                                                    strasznie mnie tym rozpuszczaja, jak sadze..
                                                    wiecej o tym chyba nie bo wiesz, sciany maja uszy :)

                                                    och, melinku, moc powiedziedziec "wiedzialam, ze to on" to prawdziwe szczescie!
                                                    warto bylo czekac, prawda :)

                                                    <urzeczona suri>
                                                    p.s. mam juz syndrom poniedzialu - uciekam od kompa bo jutro spedze przed nim
                                                    caly dzien, ide podkarmic dusze i poczytac
                                                    spij dobrze a malenstwu niech sie snia aniolki


                                                  • melinek Abstynencje zostawie wyjatkowo w szatni ;) 13.01.03, 00:57
                                                    Ty w srode, ja w czwartek. Z tym ze tez spycham to tez :) na weekend.
                                                    Czy znajomi szykuja Ci niespodzianke?

                                                    Lama Suryadas, hmmm :)) nic mi nie mowi. Znalazlam sobie jego zdjecie
                                                    w inteku.
                                                    Kiedys zajmowalam sie medytacja intensywnie, obecnie z wiadomych Ci powodow
                                                    mniej. Bardzo mi to pomagalo w zyciu.

                                                    Tez jestem straszna cholera:)) Moj maz do raju w butach pojdzie.
                                                    Dochodzenie do kompromisu polega na odpowiedniej argumentacji jednej i drugiej
                                                    strony. Jednak gdy sie ma do czynienia z koziorozcem:)) czasem lepiej jego
                                                    uporowi ustapic :))

                                                    Chcialabym miec prace przy komputerze. Duzo przy nim siedzie,
                                                    ale nikt mi za to nie placi ;))

                                                    Pozdrawiam poniedzialkowo,
                                                    bo akurat sie zaczal.

                                                    Nadalam prirytetowo :)do Ciebie @
                                                  • Gość: suri Re: Abstynencje zostawie wyjatkowo w szatni ;) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 10:07
                                                    zobaczymy co sie bedzie w srode dzialo, ja mam plan taki zeby cos dobrego zjesc
                                                    wieczorem, balu specjalnego nie bedzie bo kolo srody jestem juz zazwyczaj
                                                    niewyspana ;) najwyzej plany zrewiduje :)
                                                    > Lama Suryadas, hmmm :)) nic mi nie mowi. Znalazlam sobie jego zdjecie
                                                    > w inteku.
                                                    polecam jego ksiazke "przebudzic budde w sobie" bo z tego co piszesz juz
                                                    zrobilas podejscie do buddyzmu, dobrze mi zrobila na glowe podczas moich
                                                    rozterek egzystencjalnych, poza tym udal mu sie wyjatkowo przeklad buddyzmu dla
                                                    ludzi Zachodu nafaszerowany erudycja i poczuciem humoru.
                                                    na medytacje tez chadzalam swojego czasu ale zabraklo mi samozaparcia niestety,
                                                    albo stety bo wtedy pojawila sie joga, moja milosc :) probowalas?

                                                    > Tez jestem straszna cholera:)) Moj maz do raju w butach pojdzie.
                                                    > Dochodzenie do kompromisu polega na odpowiedniej argumentacji jednej i
                                                    drugiej

                                                    a taaak.. ale to mam opanowane do perfekcji:)!

                                                    > strony. Jednak gdy sie ma do czynienia z koziorozcem:)) czasem lepiej jego
                                                    > uporowi ustapic :))
                                                    >
                                                    > Chcialabym miec prace przy komputerze. Duzo przy nim siedzie,
                                                    > ale nikt mi za to nie placi ;))

                                                    cos wymyslimy:)

                                                    p.s. odpowiedz @ juz poszlaaaa
                                                  • melinek Niewyspana Suri. :O)) 13.01.03, 14:41
                                                    A w pracy sie udaje dospac? Pewnie by sie udalo, tylko to forum nie daje.
                                                    Polecam sposob na "cos mi spadlo pod biurko". Gdy okolicznosci sa sprzyjajace
                                                    mozna sie nawet wyciagnac pod biurkiem ;))

                                                    Hatha jogi nie stosuje i nie stosowalam. Za latwo :)) mi przychodzily te
                                                    cwiczenia ;))
                                                    Z fizycznych praktykuje ryty wicznosci czy mlodosci. Jakos tak sie to nazywa.
                                                    Chodzisz do Bubicza?

                                                    Bal w srode moglby byc i tak jest karnawal.
                                                    Jesc czemu nie. Bez tego mozna zyc, ale ja naleze do tych, co dlugo bez niego
                                                    nie pociagna ;)

                                                    Ksiazeczke lamy sobie poczytam. Ale jest szusta w kolejce. Mam zaleglosci :))

                                                    Mysle nad innymi sposobami dosypiania w pracy.)
                                                  • Gość: suri Re: Niewyspana Suri. :O)) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 14:51
                                                    w pracy dzisiaj sajgon a aktywnosc na forum to tylko zasluga podzielnosci mojej
                                                    uwagi :)
                                                    juz sie pogodzilam ze swiadomoscia, ze wyspie sie na starosc (albo w trumience,
                                                    jak ktos proponowal;)
                                                    ale mysl, melinku, mysl moze cos opatentujemy (moj udzial w biznesie z racji
                                                    inspiracji ;)

                                                    Hatha joga u bibacza (tak smiesznie wyszlo, ze nawet nie poprawiam), a jakze! w
                                                    grudniu sie zaniedbalam ale to przez te mrozy...
                                                    co to te ryty?! j
                                                    jedzenie piekna rzecz, westchnela suri zdajac sobie sprawe, ze zje cos dobrego
                                                    dopiero za pare godzin...


                                                    > Ksiazeczke lamy sobie poczytam. Ale jest szusta w kolejce. Mam zaleglosci :))

                                                    a co przed? zwazywszy na pewne podobienstwo upodoban moze cos polecisz?

                                                  • melinek Suri spanie c.d. 13.01.03, 15:20
                                                    Moj sajgon posadzilam na podlodze i sam sie bawi.

                                                    Spac tez mozna "na mysliciela" podpierajac glowe na przedramieniu lub ukrywajac
                                                    twarz w doniach, gdy lokcie oparte na biurku. No te 10% ci odpuszcze.

                                                    Na razie czytam "Jak wychowac dziecko zeby bylo szczesliwe" i "Tajemnice
                                                    wiedzy atlantydzkiej". O innych tu nie napisze, bo by mnie na stosie
                                                    spalili ;))

                                                    Nie na starosc sie wyslpisz ino na emeryturze;)) Chyba nie planujesz umrzec
                                                    mlodo a tego baradzo bym zalowala :))
                                                  • Gość: suri deal! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 15:30
                                                    melinek napisał:

                                                    > Moj sajgon posadzilam na podlodze i sam sie bawi.

                                                    mysle jak ten system wprowadzic w pracy i kogo by najlepiej usadzic mowiac: a
                                                    teraz to baw sie sam! :)

                                                    reszte pozycji wrzuc w wolnej chwili na @, ciekawam...

                                                    p.s.
                                                    ale nam sie watek rozbudowal, ledwo Cie tu odnajduje!
                                                  • melinek Re: deal! 13.01.03, 15:40
                                                    Jesli jestes szefowowa to nic trudnego. Dajesz zadanko, usadzasz i patrzysz jak
                                                    mu z bezsilnosci (lub braku kreatywnosci) lzy w oczach sie zbieraja.(
                                                    Bierzesz go na rece ;)) i mowisz: staraj sie, staraj, bo premia przepadnie.

                                                    Wakek duzy, ale do rekordowych mu daleko. Widzialam taki co mial ponad tysiac
                                                    wpisow.

                                                    Zaloguj sie stosujac login z @. Bedziesz mogla sobie poustawiac posty wedlug
                                                    daty od najstarszej do najswiezszej lub na odwrot 8:)
                                                  • Gość: Xanatos Re: melinek abstynentka? <skonsternowana suri& IP: *.acn.pl 13.01.03, 01:30
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    > 15stego :) i wyglada na to, ze jest juz jakis plan, o ktorym mi do konca nie
                                                    > wiadomo:) wiec ze znajomymi, tak jak Ty, balowac bede w weekend. a propos
                                                    kto z
                                                    >
                                                    > forum jest z Twojego teamu? za zaproszenie dziekuje, jak tak dalej pojdzie,
                                                    to
                                                    > chyba bedzie wypadalo sie spotkac, bo coraz czesciej gryze sie w jezyk zeby
                                                    nie
                                                    >
                                                    > uprawiac tu ekshibicjonizmu zupelnego ;) choc, jak sadze, ten watek zostal
                                                    na
                                                    > forum przekreslony ;) ('ile te baby moga o glupotach...':)
                                                    > dedukcja dotycz. nicku godna wytrawnej lingwistki, melinku :) lama suryadas,
                                                    > pod ktorego duzym wplywem bylam przez czas dluzszy
                                                    > >
                                                    > Chyba ze mnie straszna cholera, bo to ONI ida zazwyczaj na kompromisy :) i
                                                    > strasznie mnie tym rozpuszczaja, jak sadze..
                                                    > wiecej o tym chyba nie bo wiesz, sciany maja uszy :)
                                                    >
                                                    > och, melinku, moc powiedziedziec "wiedzialam, ze to on" to prawdziwe
                                                    szczescie!
                                                    > warto bylo czekac, prawda :)
                                                    >
                                                    > <urzeczona suri>
                                                    > p.s. mam juz syndrom poniedzialu - uciekam od kompa bo jutro spedze przed
                                                    nim
                                                    > caly dzien, ide podkarmic dusze i poczytac
                                                    > spij dobrze a malenstwu niech sie snia aniolki
                                                    >
                                                    >




                                                    ... i czy tego chcesz, czy o to chodzi bym w złości tu przychodził. Porównaj
                                                    to z reszta, wybierz wartość największą. Porównaj to zresztą, wybierz drogę
                                                    najlepszą...
                                                  • Gość: suri suri zmarszczone brwi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 10:11

                                                    > ... i czy tego chcesz, czy o to chodzi bym w złości tu przychodził. Porównaj
                                                    > to z reszta, wybierz wartość największą. Porównaj to zresztą, wybierz drogę
                                                    > najlepszą...

                                                    hej, xanatosie!
                                                    jak piatkowe przejscia? widzialam, ze nie skorzystales z moich madrych porad i
                                                    zamiast gonic i calowac reke tej onej, buszowales w sieci!
                                                    niedobrze, niedobrze...;)
                                                  • Gość: Xanatos Re: suri zmarszczone brwi IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 11:49
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    >
                                                    > > ... i czy tego chcesz, czy o to chodzi bym w złości tu przychodził. Porówn
                                                    > aj
                                                    > > to z reszta, wybierz wartość największą. Porównaj to zresztą, wybierz drog
                                                    > ę
                                                    > > najlepszą...
                                                    >
                                                    > hej, xanatosie!
                                                    > jak piatkowe przejscia? widzialam, ze nie skorzystales z moich madrych porad
                                                    i
                                                    > zamiast gonic i calowac reke tej onej, buszowales w sieci!
                                                    > niedobrze, niedobrze...;)


                                                    Nic już nie pamiętam. To było dawno temu. I don't care :))) Zacznę się martwić
                                                    jak będę stary. Albo nie. Wcale się wtedy nie będę martwił, bo będę stary... :)
                                                  • Gość: suri Re: suri zmarszczone brwi IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 12:02
                                                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                                    > Gość portalu: suri napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > > ... i czy tego chcesz, czy o to chodzi bym w złości tu przychodził. P
                                                    > orówn
                                                    > > aj
                                                    > > > to z reszta, wybierz wartość największą. Porównaj to zresztą, wybierz
                                                    > drog
                                                    > > ę
                                                    > > > najlepszą...
                                                    > >
                                                    > > hej, xanatosie!
                                                    > > jak piatkowe przejscia? widzialam, ze nie skorzystales z moich madrych por
                                                    > ad
                                                    > i
                                                    > > zamiast gonic i calowac reke tej onej, buszowales w sieci!
                                                    > > niedobrze, niedobrze...;)
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nic już nie pamiętam. To było dawno temu. I don't care :))) Zacznę się
                                                    martwić
                                                    > jak będę stary. Albo nie. Wcale się wtedy nie będę martwił, bo będę
                                                    stary... :)

                                                    albo niezly z Ciebie twardziel albo wrazliwy jestes tylko na siebie,
                                                    eeee, bez sensu wlaczyl mi sie ton mentorski, jakbym to miala inne podejscie ;)
                                                    obysmy sami nie zostali na starosc

                                                    --
                                                    chcialbym byc marynarzem
                                                    chcialbym nosic tatuaze, czy jakos tak - najnowszy przeboj krawczyka,
                                                    polecam :))
                                                  • Gość: Xanatos Re: suri zmarszczone brwi IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 12:13

                                                    > albo niezly z Ciebie twardziel albo wrazliwy jestes tylko na siebie,
                                                    > eeee, bez sensu wlaczyl mi sie ton mentorski, jakbym to miala inne
                                                    podejscie ;)
                                                    > obysmy sami nie zostali na starosc
                                                    >
                                                    > --
                                                    > chcialbym byc marynarzem
                                                    > chcialbym nosic tatuaze, czy jakos tak - najnowszy przeboj krawczyka,
                                                    > polecam :))


                                                    Będziemy na starość mogli się pośmiać z siebie. Ale tylko z siebie nawzajem.
                                                    Już takie mamy charaktery :)) Nie twardziel ze mnie tylko mało co mnie rusza.
                                                  • Gość: suri Re: suritak IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 12:29
                                                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                                    >
                                                    > > albo niezly z Ciebie twardziel albo wrazliwy jestes tylko na siebie,
                                                    > > eeee, bez sensu wlaczyl mi sie ton mentorski, jakbym to miala inne
                                                    > podejscie ;)
                                                    > > obysmy sami nie zostali na starosc
                                                    > >
                                                    > > --
                                                    > > chcialbym byc marynarzem
                                                    > > chcialbym nosic tatuaze, czy jakos tak - najnowszy przeboj krawczyka,
                                                    > > polecam :))
                                                    >
                                                    >
                                                    > Będziemy na starość mogli się pośmiać z siebie. Ale tylko z siebie nawzajem.
                                                    > Już takie mamy charaktery :)) Nie twardziel ze mnie tylko mało co mnie rusza.

                                                    tak, tak tylko z siebie nawzajem:))

                                                    masz tak od zawsze czy wrzuciles pancerz?
                                                  • Gość: Xanatos Re: suritak IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 12:32

                                                    > tak, tak tylko z siebie nawzajem:))
                                                    >
                                                    > masz tak od zawsze czy wrzuciles pancerz?


                                                    Mam tak od zawsze. Pewnie niedobór serotoniny w mózgu, a może niedobór mózgu :))
                                                  • Gość: Xanatos Re: suritak IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 12:38
                                                    A w mojej głowie słońc milionami
                                                    Karuzela nocą lśni
                                                    Na niej jesteśmy sami
                                                    Ja i ty...


                                                    tak mi się przypomniało :)
                                                  • Gość: suri Re: suritak IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 12:39
                                                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                                    >
                                                    > > tak, tak tylko z siebie nawzajem:))
                                                    > >
                                                    > > masz tak od zawsze czy wrzuciles pancerz?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Mam tak od zawsze. Pewnie niedobór serotoniny w mózgu, a może niedobór
                                                    mózgu :)
                                                    > )

                                                    whatever :) zaczynam miec podejrzenia, ze my sie znamy...
                                                  • Gość: Xanatos Re: suritak IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 12:42
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    > > > tak, tak tylko z siebie nawzajem:))
                                                    > > >
                                                    > > > masz tak od zawsze czy wrzuciles pancerz?
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Mam tak od zawsze. Pewnie niedobór serotoniny w mózgu, a może niedobór
                                                    > mózgu :)
                                                    > > )
                                                    >
                                                    > whatever :) zaczynam miec podejrzenia, ze my sie znamy...


                                                    Niesądze. Nie znam tak inteligentnych kobiet, a napewno takich co by Cave
                                                    słuchały... sic...
                                                  • Gość: Xanatos Re: suritak IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 12:58
                                                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                                    > Gość portalu: suri napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > > > tak, tak tylko z siebie nawzajem:))
                                                    > > > >
                                                    > > > > masz tak od zawsze czy wrzuciles pancerz?
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > Mam tak od zawsze. Pewnie niedobór serotoniny w mózgu, a może niedobó
                                                    > r
                                                    > > mózgu :)
                                                    > > > )
                                                    > >
                                                    > > whatever :) zaczynam miec podejrzenia, ze my sie znamy...
                                                    >
                                                    >
                                                    > Niesądze. Nie znam tak inteligentnych kobiet, a napewno takich co by Cave
                                                    > słuchały... sic...


                                                    Nie. Chociaż znam jedną, ale to nie Ty :))
                                                  • Gość: suri Re: suritak IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 13:18
                                                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: suri napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > > tak, tak tylko z siebie nawzajem:))
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > masz tak od zawsze czy wrzuciles pancerz?
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > Mam tak od zawsze. Pewnie niedobór serotoniny w mózgu, a może ni
                                                    > edobó
                                                    > > r
                                                    > > > mózgu :)
                                                    > > > > )
                                                    > > >
                                                    > > > whatever :) zaczynam miec podejrzenia, ze my sie znamy...
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Niesądze. Nie znam tak inteligentnych kobiet, a napewno takich co by Cave
                                                    > > słuchały... sic...
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie. Chociaż znam jedną, ale to nie Ty :))
                                                    Bo mnie nie znasz, matolku :)!
                                                  • Gość: Xanatos Re: suritak IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 13:23
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    > > > >
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > > tak, tak tylko z siebie nawzajem:))
                                                    > > > > > >
                                                    > > > > > > masz tak od zawsze czy wrzuciles pancerz?
                                                    > > > > >
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > Mam tak od zawsze. Pewnie niedobór serotoniny w mózgu, a mo
                                                    > że ni
                                                    > > edobó
                                                    > > > r
                                                    > > > > mózgu :)
                                                    > > > > > )
                                                    > > > >
                                                    > > > > whatever :) zaczynam miec podejrzenia, ze my sie znamy...
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > Niesądze. Nie znam tak inteligentnych kobiet, a napewno takich co by
                                                    > Cave
                                                    > > > słuchały... sic...
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Nie. Chociaż znam jedną, ale to nie Ty :))
                                                    > Bo mnie nie znasz, matolku :)!


                                                    Jak to nie znam. Znam, ale nie znam. Oto jest pytanie :)
                                                  • Gość: suri Re: suritak IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 12:59


                                                    co u Fox?
                                                    ;)

                                                    cave'a & the bad seeds :) najchetniej
                                                  • Gość: Xanatos Re: suritak IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 13:02
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    >
                                                    >
                                                    > co u Fox?
                                                    > ;)
                                                    >
                                                    > cave'a & the bad seeds :) najchetniej



                                                    Fox nadal ruda i nienapisana. Pisaniem dla dzieci zajmę się kiedy skończę pisać
                                                    dla dorosłych.
                                                    W sumie :))
                                                  • Gość: Xanatos Re: suritak IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 13:10
                                                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                                    > Gość portalu: suri napisał(a):
                                                    >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > co u Fox?
                                                    > > ;)
                                                    > >
                                                    > > cave'a & the bad seeds :) najchetniej
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > Fox nadal ruda i nienapisana. Pisaniem dla dzieci zajmę się kiedy skończę
                                                    pisać
                                                    >
                                                    > dla dorosłych.
                                                    > W sumie :))



                                                    A może chodziło Ci o coś innego niż fikcja :))
                                                  • Gość: suri Re: suritak IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 13:51
                                                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: suri napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > co u Fox?
                                                    > > > ;)
                                                    > > >
                                                    > > > cave'a & the bad seeds :) najchetniej
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > Fox nadal ruda i nienapisana. Pisaniem dla dzieci zajmę się kiedy skończę
                                                    > pisać
                                                    > >
                                                    > > dla dorosłych.
                                                    > > W sumie :))
                                                    >
                                                    >
                                                    >
                                                    > A może chodziło Ci o coś innego niż fikcja :))

                                                    indeed :)
                                                    a wiec?
                                                  • Gość: Xanatos Re: suritak IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 13:55
                                                    Gość portalu: suri napisał(a):

                                                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > co u Fox?
                                                    > > > > ;)
                                                    > > > >
                                                    > > > > cave'a & the bad seeds :) najchetniej
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > Fox nadal ruda i nienapisana. Pisaniem dla dzieci zajmę się kiedy sko
                                                    > ńczę
                                                    > > pisać
                                                    > > >
                                                    > > > dla dorosłych.
                                                    > > > W sumie :))
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > >
                                                    > > A może chodziło Ci o coś innego niż fikcja :))
                                                    >
                                                    > indeed :)
                                                    > a wiec?


                                                    Nie była ruda... :)
                                                  • Gość: suri Re: suritak IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 14:07
                                                    Gość portalu: Xanatos napisał(a):

                                                    > Gość portalu: suri napisał(a):
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                                                    > > >
                                                    > > > > Gość portalu: suri napisał(a):
                                                    > > > >
                                                    > > > > >
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > co u Fox?
                                                    > > > > > ;)
                                                    > > > > >
                                                    > > > > > cave'a & the bad seeds :) najchetniej
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > >
                                                    > > > > Fox nadal ruda i nienapisana. Pisaniem dla dzieci zajmę się kied
                                                    > y sko
                                                    > > ńczę
                                                    > > > pisać
                                                    > > > >
                                                    > > > > dla dorosłych.
                                                    > > > > W sumie :))
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > >
                                                    > > > A może chodziło Ci o coś innego niż fikcja :))
                                                    > >
                                                    > > indeed :)
                                                    > > a wiec?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Nie była ruda... :)
                                                    tyle wystarczy :)
                                                  • Gość: Xanatos Re: suritak IP: proxy / 213.17.170.* 13.01.03, 14:11

                                                    > > Nie była ruda... :)
                                                    > tyle wystarczy :)


                                                    indeed :)
    • Gość: Xanatos Re: wszystkim.. IP: proxy / 213.17.170.* 08.01.03, 12:55
      Gość portalu: suri napisał(a):

      > .. Mścisławom życzę dziś najlepszego!
      > Są tu tacy?



      Na tym forum same Mścisławy... :)
      • pajdeczka Re: wszystkim.. 08.01.03, 12:58
        Gość portalu: Xanatos napisał(a):

        > Gość portalu: suri napisał(a):
        >
        > > .. Mścisławom życzę dziś najlepszego!
        > > Są tu tacy?
        >
        >
        >
        > Na tym forum same Mścisławy... :)

        ..i sami Mścisławowie:)
    • grogreg Re: wszystkim.. 13.01.03, 12:05
      Mi mieli dac Msciwoj, albo Jarogniew. Ale sie rodziciele opanowali i
      ograniczyli sie do Jaroslawa.
      • Gość: surihihi Re: wszystkim.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 12:08
        grogreg napisał:

        > Mi mieli dac Msciwoj, albo Jarogniew. Ale sie rodziciele opanowali i
        > ograniczyli sie do Jaroslawa.

        jarogniew jest niezly! a masz jakies rodzenstwo :)?
        • grogreg Re: wszystkim.. 13.01.03, 12:41
          Nie.

          • Gość: suri Re: wszystkim.. IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 12:53
            aha.
    • czarna33 a jak bedzie? 13.01.03, 14:21
      zdrobniale od Goscmily?
      • Gość: suri melinek!!? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 14:34
        czarna33 napisała:

        > zdrobniale od Goscmily?

        nie smiem odpowiadac
        to moze wiedziec tylko melinek, jest specem os spraw lingwistycznych :)
        • melinek Re: melinek!!? 13.01.03, 14:50
          Goscmilek. Ale o takim nie slyszalam. :???
          To jakies nowe? Kto je nosi?
          • czarna33 Re: melinek!!? 13.01.03, 15:30
            He nie wiem kto nosi,ale kiedys znalazlam w kalendarzu.Moze Gostka hmm chyba
            nie, lepiej brzmi Gosciówa.
            • melinek Re: melinek!!? 13.01.03, 17:17
              czarna33 napisała:

              > He nie wiem kto nosi,ale kiedys znalazlam w kalendarzu.Moze Gostka hmm
              chyba
              > nie, lepiej brzmi Gosciówa.

              Proponuje tez Goscinka lub Goscinek.
              • czarna33 Re: melinek!!? 13.01.03, 17:32
                To jest imie wybitnie kobiece.Wiec jak wolac do dziecka?Takie tam hipotetyczne
                pytanie?Nie mam w planach,ale a noz mi odbije?
                • melinek Re: melinek!!? 13.01.03, 17:44
                  czarna33 napisała:

                  > To jest imie wybitnie kobiece.Wiec jak wolac do dziecka?Takie tam
                  hipotetyczne
                  >
                  > pytanie?Nie mam w planach,ale a noz mi odbije?


                  Gdy noz odbije, nie wiele bede mogla pomoc poza wezwaniem karetki.

                  Czy w tym kalendarzu nie było erraty?
                  Pewnie zamiescili w wydaniu w nastepnym roku ;))

                  Jest tez imie Nadzieja. I jak na taka wolac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka