ramaly1973 19.05.06, 21:40 Witam, to dobry artykuł, dobrze aby kobiety miały świadomość , że z biustem należy postępować należycie (także panowie). Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maheda To jest _fatalny_ artykuł! 30.05.07, 10:53 Odciski na ramionach od dźwigania stanika NIE MAJĄ PRAWA SIĘ ROBIĆ w dobrze dopasowanym staniku, bo ciężar biustu jest podtrzymywany przez obwód, konstrukcję stanika POD biustem! Obawiam się jednak, że jak długo panować będzie ciemnogrodzie w tej kwestii, tak długo chirurdzy od pomniejszania piersi zbijać będą majątek. Zainteresowanym Paniom polecam Lobby Biuściastych: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203 Odpowiedz Link Zgłoś
veev Re: To jest _fatalny_ artykuł! 30.05.07, 11:19 Stek bzdur, naprawde; czy w redakcji Gazety naprawde nie ma nikogo, kto jest w stanie ze zrozumieniem i krytycznie przeczytac tekst przed publikacja? Czy po prostu chodzi o kryptoreklame kliniki (czytaj: o kase), wiec w sumie wszystko jedno, co sie napisze i co z tego wyniknie? Pierwsza bzdura: dziewczyna o ladnych piersiach nie potrzebuje stanika. Jasne, staniki sa tylko dla tych o piersiach brzydkich :> Druga bzdura: wygoda stanika polega na tym, ze sie go nie czuje, a druty i fiszbiny nalezy wyjac, jak uciskaja. Dobrze dobrany stanik powinien ciasno obejmowac zebra i POWINNO SIE TO CZUC (to nie znaczy, ze ma sie wrzynac w cialo, ale ma byc CIASNY). A jesli fiszbiny uciskaja, to znaczy, ze stanik jest zle dobrany i koniec - nie ma innej mozliwosci. Wyjmowanie ich jest zupelnie bez sensu, bo znieksztalca cala konstrukcje stanika, a chyba faktycznie lepiej nie nosic nic, niz stanik w zlym rozmiarze i bezksztaltny. Trzecia bzdura: stanika na duzy biust nie kupi sie w zwyklym sklepie. Okej, moze nie ma takich stanikow w kazdej osiedlowej budce z bielizna, ale Internet jest pelen zupelnie zwyklych sklepow, w ktorych mozna kupic piekne staniki w rozmiarach do G, H, I, J, K. Mozna wybrac, poogladac, kupic, odeslac, gdyby nie pasowal. Przesylka z Anglii czy Niemiec kosztuje kilkanascie zlotych i trwa pare dni, w Polsce tez jest zreszta coraz wiecej firm, ktore potrafia do tematu biustow podejsc sensownie i nie maja tylko oferty "do D". I czwarta bzdura: powtorze za Maheda - jesli sie komus robia wglebienia w miejscu ramiaczek, to znaczy, ze ma zle dobrany stanik (za duzy obwod, za mala miseczke). Koniec, kropka. A piata, horrendalna bzdura jest cala teza tego tekstu. Nie dajmy sobie wmawiac, ze jedyny sluszny rozmiar biustu to 75B albo (to dla dla grubych) 85C i ze jesli sie w te ramki nie miescimy, to cos z nami grubo nie tak i jedynym wyjsciem jest skalpel. v. Odpowiedz Link Zgłoś
grogreg Re: Każdy stanik kiedyś trzeba zdjąć 30.05.07, 11:06 WSZYSCY INTELIGENTNI MĘŻCZYŹNI IDĄ DO WYWIADU Wywiad | Wywiad będzie uczył swych agentów | Jak się cieszyć z twych wdzięków | I że kiedy komuś sprytnie stanik zdjąć | Tak bez użycia rąk | To błąd | To wielki błąd | La-la-la-la-la-la-la | Ogromny błąd | La-la-la-la-la-la-la | Niewybaczalny | Bo komuś stanik zdjąć | Tak bez użycia rąk | To błąd | Wywiad Lech Janerka :)) Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Każdy stanik kiedyś trzeba zdjąć 30.05.07, 12:18 hahahaha :-))))mezowi pokaze ... Odpowiedz Link Zgłoś
maith Fatalny artykuł - wstyd 30.05.07, 21:17 Wszyscy wiedzą, jak wyglądają piersi kobiet z kultur, w których nie nosi się staników. Europejki, właśnie dzięki stanikom, nie mają takich problemów. A to że nawet średni czy mały biust opadnie, to sprawdziło już mnóstwo kobiet, także z niedużymi biustami biegających latami bez staników. Wiadomo, że jedyne kobiety, które nie potrzebują podtrzymywać biustów stanikami, to: -te które mają bardzo bardzo mały biust na szerokiej podstawie (bo nie ma im co opadać) -te które mają SZTUCZNE piersi. A tu oto "lekarz" posługuje się terminem "ładne piersi", a z jego teoryjki wynika wprost, że większy biust można mieć tylko z silikonami, bo większy naturalny nie jest przecież "ładny", skoro przy dłuższym nienoszeniu stanika opadnie. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
kasica_k Nic dziwnego 31.05.07, 18:01 Nic dziwnego, ze ten wywiad zawiera zachete do poddawania sie zabiegom chirurgii plastycznej - w koncu to wywiad z chirurgiem-plastykiem. Drogie Panie, zaglebienia po ramiaczkach "leczy" sie dobrze dobrana i dobrze uszyta, przyzwoitej jakosci bielizna, w ktorej ciezar biustu trzyma sie na obwodzie stanika, nie na ramiaczkach. A nie skalpelem! Zmierzcie sie porzadnie i ciasno pod biustem, zaokraglijcie wynik w dol, i takiego obwodu szukajcie - oczywiscie, z odpowiednio duza miska. Caly ten pomysl z noszeniem stanikow wcale nie polega na wieszaniu sobie kilogramow piersi na ramionach! W polsce juz pojawiaja sie producenci bielizny wykraczajacych poza niesmiertelny kanon A-D, a za granica jest juz takich mnostwo. Chyba lepiej poszukac sobie fajnego stanika, niz sie okaleczac. Gwoli informacji: DA SIE bez problemu kupic piekna bielizne i kostiumy kapielowe na rozmiar miseczki do J, a nawet K, i doskonale w nich wygladac. Nie ma nic bardziej zalosnego, niz biedne (a w rzeczywistosci piekne i ksztaltne) piersi, wcisniete w za male miski i zapiecie z tylu podjezdzajace na kark z powodu dramatycznie za duzego obwodu pod biustem - a rozwiazanie jest takie proste... Odpowiedz Link Zgłoś