Dodaj do ulubionych

świadek jehowy

21.05.06, 21:49
witajcie,
poznałam fajnego faceta, spotkaliśmy się kilka razy, było naprawdę miło.
podczas ostatniego spotaknia powiedział mi, że jest świadkiem jehowy.
nie pytałam go o szczegóły, ale z tego co wiem to nie roznosi strażnicy po
domach, lubi czasem wyjść na piwko, czy imprezę ( a jak wiadomo świadkowie
jehowy stronią od wszelkich używek ). ja jestem katoliczką, wierzę w Boga,
chodzę do kościoła, nie jestem żadną fanatyczką i śmieszy mnie jak większość
ludzi banda moherowych beretów na czele z ojcem dyrektorem :-)
mam jednak wątpliwości czy w przyszłości róznice wyznaniowe mogą stanowić
problem. zafascynował mnie ten człowiek, ale nie wiem czy powinnam wchodzić w
taki związek.
poradźcie proszę

Obserwuj wątek
    • beatach1 Re: świadek jehowy 21.05.06, 22:00
      Z tego co ja wiem, to oni i tak wiaza sie na powaznie tylko z takimi, jak oni.
      Jesli bedzie chcial wejsc w powazny zwiazek, to pewnie bedzie namawial Ciebie
      na zmiane religii. Najpierw po malu, delikatnie, zapraszal na ich spotkania, az
      sama (moze z milosci do niego), we wszystko sie zaangazujesz.

      Pozdrawiam
      __________________________________
      Chetnie rozsadzam sprawy miedzy wrogami niz miedzy przyjaciolmi, bo z
      przyjaciol w kazdym razie jedna strona stanie sie moim wrogiem, z wrogow jedna
      ze stron przyjacielem.
      Bias z Prieny
      • deodyma Re: świadek jehowy 22.05.06, 07:52
        to prawda. swiadkowie jehowy wiaza sie przewaznie z innymi swiadkami jehowy.
    • lady284 Re: świadek jehowy 22.05.06, 14:44
      samo to że się zastanawiasz wiele już wyjaśnia no i ta "banda moherowych
      beretów" , myślę, że dla ciebie jak najbardziej
    • dr.verte Re: świadek jehowy 22.05.06, 16:15
      Jak nie roznosi "Strażnicy"?Każdy świadek musi to robić.

      Poza tym jako porządna katoliczka nie powinnaś się stykać z sekciarzem.
      Nie wierzysz mi to się księdza spytaj.

    • rosalba Re: świadek jehowy 22.05.06, 16:31
      Świadkowie Jehowy są uznawani za sektę. Większość z nich to niestety fanatycy.
      Nie pozwalają np. na przetaczanie krwi (tłumaczą, że jest to ofiara z krwi,
      której zabrania Biblia).
      Poza tym w zasadzie nie wiążą się z innowiercami. Małżonek po prostu musi
      przejść na ich religię.
      A! Mam wątpliwości, czy na pewno nie roznosi Strażnicy itp. Oni po prostu muszą
      w ten sposób uczestniczyć w życiu kościoła.
      Jeśli naprawdę chcadza na piwo i nie jest fanatykiem, to jest to bardzo dziwne,
      bo u nich taki co łamie zasady jest wykluczany ze wspólnoty, rodzina się go
      wyrzeka.
      Nie wiem, zobacz, jak to sie rozwinie.
      • rolling_stone Re: świadek jehowy 22.05.06, 17:10
        -puk puk
        -czy wie pan(i), ze koniec swiata jest bliski?
    • bez.wyksztalcenia Re: świadek jehowy 22.05.06, 17:14
      mam znajowych swiadkow Jehowy i nie sa bardzo praktykujacy, zebym nie
      powiedziec, ze w ogole. rodzina ich sie wyrzekla. normalni ludzie, nie
      przesadzajcie z tym znaczeniem wyznania - nie kazdy jest fanatykiem
      • baba67 Re: świadek jehowy 22.05.06, 17:46
        Ja znam bardzo milych i tolerancyjnych Swiadkow Jehowy.
        • luna67 Re: świadek jehowy 22.05.06, 18:05
          baba67, oni maja jeszcze nadzieje, ze dasz sie nawrocic:-)))
          • baba67 Re: świadek jehowy 22.05.06, 18:10
            Oni ani slowem nie napomkneli mi o swojej wierze-nasze relacje sa biznesowe i
            bardzo dobrze sie ukladaja.Ani ja ich nie nawracam, ani oni mnie.
            Jesli woleliby zebym byla ich wiary (a pewnie woleliby) to nigdy mi tego nie
            okazali.
            Ale zgadzam sie, ze niektorzy fanatycy chodzcy po domach moga robic zle wrazenie.
    • asja103 Re: świadek jehowy 22.05.06, 18:22
      odradzam, chyba, że chcesz też łazić po domach....
      bo facet Ciebie przekona, zakochana kobieta nie jest zbyt madra (bez urazy)

      możesz poczekac jak to sie rozwinie, ale czy będziesz miała potem siłe to
      przerwać, spróbuj poznac jego rodzine, wpaśc do niego do chaty, wybadaj
      sytuację, może z niego taki jehowa, jak ze mnie katoliczka ;)
    • allegro.con.brio Re: świadek jehowy 22.05.06, 21:54
      Odpuść sobie. Chyba że sama planujesz zostać 'świadkiem'.
      • ianusz Re: świadek jehowy 06.06.06, 15:10
        czytając ten post przypomniała mi sie pewna historia sprzed ok 1,5 roku.
        dziewczyna którą poznalem zapytała sie mnie: "miałbyś coś przeciwko gdyby
        kobieta z która sie spotykasz była innego wyznania?" gdybym mógł cofnąć czas to
        wtedy bym odwrócił sie na pięcie i zapomniał o niej. jest Świadkiem Jehowy. cóż
        mądry polak po szkodzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka