muszka_wawa
22.05.06, 14:33
drogie Panie, mam do Was pytanie, ktore prosilabym, zebyscie potraktowaly
serio, a nie wysmiewaly sie z niego.
Uwazam, ze jako Kobiety umiecie byc delikatne a przy tym szczere jezeli
chodzi o temat seksu. Sprawa wyglada nastepujaco: moj partner jest strasznie
sfrustrowany, jezeli chodzi o sprawy intymne, poniewaz nie jest w stanie
doprowadzic mnie do rozkoszy. Lubie sie z Nim kochac i sprawia mi to ogromna
przyjemnosc, natomiast nie moge powiedziec, ze kiedykolwiek przezylam orgazm.
Partner stara sie jak moze i kiedy wydaje sie, ze brakuje juz niewiele, to
stosunek staje sie dla mnie bolesny. Nie bardzo wiem co mam z tym zrobic, a
kolejna rozmowa na ten temat staje sie co raz bardziej zenujaca i wstydliwa.
Bo jak dlugo moge Go zapewniac, ze wszystko jest w porzadku...
prosze Was o pomoc.
Pozdrawiam