Gość: suri Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 15:17 slucham:)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.acn.pl 18.01.03, 15:19 Miałem Ci poprawić humor i jak obiecuję tak czynię. Pierwszy raz coś takiego popełniłem (sic :)) jestem prozaikiem nie poetą, więc nie śmiej się za bardzo :)) Spytałaś mnie kiedyś Kim jesteśmy dla siebie my sami Uśmiechając się boleśnie odparłem Największymi przyjaciółmi i najgorszymi wrogami Otwierając pierwszy raz oczy na świat Poczułem wszystkie mego życia podwaliny Dla każdego z osobna tak bardzo stałe Starość, śmierć i bolesne narodziny Łapiąc pierwszy oddech Widząc pierwsze światło płakałem Dlaczego tu przyszedłem Wtedy nie mogłem wiedzieć i nie wiedziałem Nic tak naprawdę nie jest stałe Nawet ból mija i odchodzi własną drogą Ważna jest chwila uniesienia zaraz po nim Dlaczego więc moja miła robisz minę srogą Kiedy patrzę w twoje oczy sprawiasz mi ból Choć nigdy nie zobaczymy swoich dusz Ja czuję twoją niczym swoją Dlatego cierpienia w tobie nie mogę znieść już Gdy zobaczyliśmy się pierwszy raz Otarłaś moje blade usta z krwi Stałem poddając się tobie Miałem wrażenie, że mi się tylko śni Jak ty Panie zniosłeś moje krzyki Gdy leżąc półnagi na podłodze Warczałem w Twoją stronę ja ranny pies Dlaczego pustką tak mnie każesz srodze Mówiłem sobie w duszy Należyty pogląd, należyty zamiar, należyta mowa, Mówiłem sam do siebie Należyte działanie, należyte życia i wypowiadane słowa Ale teraz już wiem wszystko Ty jesteś warta mojego życia Wiem po co się narodziłem Dla twojego istnienia i twojego bycia Tutaj i teraz nawet w bólu… Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 15:22 czas na mnie niedlugo wroce Gość portalu: Xanatos napisał(a): > Miałem Ci poprawić humor i jak obiecuję tak czynię. Pierwszy raz coś takiego > popełniłem (sic :)) jestem prozaikiem nie poetą, więc nie śmiej się za > bardzo :)) > > > Spytałaś mnie kiedyś > Kim jesteśmy dla siebie my sami > Uśmiechając się boleśnie odparłem > Największymi przyjaciółmi i najgorszymi wrogami > > Otwierając pierwszy raz oczy na świat > Poczułem wszystkie mego życia podwaliny > Dla każdego z osobna tak bardzo stałe > Starość, śmierć i bolesne narodziny > > Łapiąc pierwszy oddech > Widząc pierwsze światło płakałem > Dlaczego tu przyszedłem > Wtedy nie mogłem wiedzieć i nie wiedziałem > > Nic tak naprawdę nie jest stałe > Nawet ból mija i odchodzi własną drogą > Ważna jest chwila uniesienia zaraz po nim > Dlaczego więc moja miła robisz minę srogą > > Kiedy patrzę w twoje oczy sprawiasz mi ból > Choć nigdy nie zobaczymy swoich dusz > Ja czuję twoją niczym swoją > Dlatego cierpienia w tobie nie mogę znieść już > > Gdy zobaczyliśmy się pierwszy raz > Otarłaś moje blade usta z krwi > Stałem poddając się tobie > Miałem wrażenie, że mi się tylko śni > > Jak ty Panie zniosłeś moje krzyki > Gdy leżąc półnagi na podłodze > Warczałem w Twoją stronę ja ranny pies > Dlaczego pustką tak mnie każesz srodze > > Mówiłem sobie w duszy > Należyty pogląd, należyty zamiar, należyta mowa, > Mówiłem sam do siebie > Należyte działanie, należyte życia i wypowiadane słowa > > Ale teraz już wiem wszystko > Ty jesteś warta mojego życia > Wiem po co się narodziłem > Dla twojego istnienia i twojego bycia > > Tutaj i teraz nawet w bólu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.acn.pl 18.01.03, 15:24 Gość portalu: suri napisał(a): > czas na mnie > niedlugo wroce Hmm? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 16:07 Gość portalu: Xanatos napisał(a): > Miałem Ci poprawić humor i jak obiecuję tak czynię. Pierwszy raz coś takiego > popełniłem (sic :)) jestem prozaikiem nie poetą, więc nie śmiej się za > bardzo :)) > > > Spytałaś mnie kiedyś > Kim jesteśmy dla siebie my sami > Uśmiechając się boleśnie odparłem > Największymi przyjaciółmi i najgorszymi wrogami > > Otwierając pierwszy raz oczy na świat > Poczułem wszystkie mego życia podwaliny > Dla każdego z osobna tak bardzo stałe > Starość, śmierć i bolesne narodziny > > Łapiąc pierwszy oddech > Widząc pierwsze światło płakałem > Dlaczego tu przyszedłem > Wtedy nie mogłem wiedzieć i nie wiedziałem > > Nic tak naprawdę nie jest stałe > Nawet ból mija i odchodzi własną drogą > Ważna jest chwila uniesienia zaraz po nim > Dlaczego więc moja miła robisz minę srogą > > Kiedy patrzę w twoje oczy sprawiasz mi ból > Choć nigdy nie zobaczymy swoich dusz > Ja czuję twoją niczym swoją > Dlatego cierpienia w tobie nie mogę znieść już > > Gdy zobaczyliśmy się pierwszy raz > Otarłaś moje blade usta z krwi > Stałem poddając się tobie > Miałem wrażenie, że mi się tylko śni > > Jak ty Panie zniosłeś moje krzyki > Gdy leżąc półnagi na podłodze > Warczałem w Twoją stronę ja ranny pies > Dlaczego pustką tak mnie każesz srodze > > Mówiłem sobie w duszy > Należyty pogląd, należyty zamiar, należyta mowa, > Mówiłem sam do siebie > Należyte działanie, należyte życia i wypowiadane słowa > > Ale teraz już wiem wszystko > Ty jesteś warta mojego życia > Wiem po co się narodziłem > Dla twojego istnienia i twojego bycia > > Tutaj i teraz nawet w bólu. ... a ja sie nie znam na poezji (oprocz bialoszewskiego czytam tylko proze) i to mi sie wiecej niz podobalo:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.acn.pl 18.01.03, 16:11 > ... a ja sie nie znam na poezji (oprocz bialoszewskiego czytam tylko proze) i > to mi sie wiecej niz podobalo:) Ja też się nie znam, z poezji czytam tylko Cave :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.acn.pl 18.01.03, 15:29 Zemdlała :)) Nie myślałem, że to aż tak niestrawne... :) Wysoki sądzie, ja naprawdę nie chciałem jej zrobić krzywdy, jakoś tak samo wyszło... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 16:11 Gość portalu: Xanatos napisał(a): > Zemdlała :)) Nie myślałem, że to aż tak niestrawne... :) Wysoki sądzie, ja > naprawdę nie chciałem jej zrobić krzywdy, jakoś tak samo wyszło... :)) Wysoki sadzie, nie wiem kto wniosl oskarzenie, niestrawnosci mam bo torcie z muchomora..ach to dluga historia, wina oskazonego jest tylko to, ze przez niego czuje spowrotem, wiec boli mnie czasem tu i owdzie, ale to jest sprawa osobista, nie do roztrzasania na forum... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.acn.pl 18.01.03, 16:14 Gość portalu: suri napisał(a): > Gość portalu: Xanatos napisał(a): > > > Zemdlała :)) Nie myślałem, że to aż tak niestrawne... :) Wysoki sądzie, ja > > > naprawdę nie chciałem jej zrobić krzywdy, jakoś tak samo wyszło... :)) > > Wysoki sadzie, nie wiem kto wniosl oskarzenie, niestrawnosci mam bo torcie z > muchomora..ach to dluga historia, wina oskazonego jest tylko to, ze przez niego > Goood :)) > czuje spowrotem, wiec boli mnie czasem tu i owdzie, ale to jest sprawa > osobista, nie do roztrzasania na forum... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 16:18 Gość portalu: Xanatos napisał(a): > Gość portalu: suri napisał(a): > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a): > > > > > Zemdlała :)) Nie myślałem, że to aż tak niestrawne... :) Wysoki sądzi > e, ja > > > > > naprawdę nie chciałem jej zrobić krzywdy, jakoś tak samo wyszło... :) > ) > > > > Wysoki sadzie, nie wiem kto wniosl oskarzenie, niestrawnosci mam bo torcie > z > > muchomora..ach to dluga historia, wina oskazonego jest tylko to, ze przez > niego > > > > > > > Goood :)) > > czuje spowrotem, wiec boli mnie czasem tu i owdzie, ale to jest sprawa > > osobista, nie do roztrzasania na forum... :))) :)) pojde teraz poczytac, musze sie uczyc, musze sie polozyc.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.acn.pl 18.01.03, 16:19 > :)) > pojde teraz poczytac, musze sie uczyc, musze sie polozyc.. > A ja pójdę do szkoły na seminarium bo mnie skreślą z listy, bleh :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 16:22 Gość portalu: Xanatos napisał(a): > > > :)) > > pojde teraz poczytac, musze sie uczyc, musze sie polozyc.. > > > > > A ja pójdę do szkoły na seminarium bo mnie skreślą z listy, bleh :))) idz, idz, dopoki nie pojdziesz ja pewnie tez nie zaczne:) seminarium na jaki temat? bo ja poczytam o metodologii badan (ugh..), przygotuje Ci perfekcyjny kwestionariusz pytan :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.acn.pl 18.01.03, 16:24 Gość portalu: suri napisał(a): > Gość portalu: Xanatos napisał(a): > > > > > > :)) > > > pojde teraz poczytac, musze sie uczyc, musze sie polozyc.. > > > > > > > > > A ja pójdę do szkoły na seminarium bo mnie skreślą z listy, bleh :))) > > idz, idz, dopoki nie pojdziesz ja pewnie tez nie zaczne:) > seminarium na jaki temat? > bo ja poczytam o metodologii badan (ugh..), przygotuje Ci perfekcyjny > kwestionariusz pytan :) Piszę pracę o historii rock'a. U Ciebie wszystko perfekcyjne... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 16:27 Gość portalu: Xanatos napisał(a): > Gość portalu: suri napisał(a): > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a): > > > > > > > > > :)) > > > > pojde teraz poczytac, musze sie uczyc, musze sie polozyc.. > > > > > > > > > > > > > A ja pójdę do szkoły na seminarium bo mnie skreślą z listy, bleh :))) > > > > idz, idz, dopoki nie pojdziesz ja pewnie tez nie zaczne:) > > seminarium na jaki temat? > > bo ja poczytam o metodologii badan (ugh..), przygotuje Ci perfekcyjny > > kwestionariusz pytan :) > > > > > Piszę pracę o historii rock'a. U Ciebie wszystko perfekcyjne... :))) kiedys mi opowiesz:) a teraz uciekaj! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.acn.pl 18.01.03, 16:28 Gość portalu: suri napisał(a): > Gość portalu: Xanatos napisał(a): > > > Gość portalu: suri napisał(a): > > > > > Gość portalu: Xanatos napisał(a): > > > > > > > > > > > > :)) > > > > > pojde teraz poczytac, musze sie uczyc, musze sie polozyc.. > > > > > > > > > > > > > > > > > A ja pójdę do szkoły na seminarium bo mnie skreślą z listy, bleh > :))) > > > > > > idz, idz, dopoki nie pojdziesz ja pewnie tez nie zaczne:) > > > seminarium na jaki temat? > > > bo ja poczytam o metodologii badan (ugh..), przygotuje Ci perfekcyjny > > > > kwestionariusz pytan :) > > > > > > > > > > Piszę pracę o historii rock'a. U Ciebie wszystko perfekcyjne... :))) > kiedys mi opowiesz:) > a teraz uciekaj! Idę :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri the boatman's call IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 18:07 wino i skrzydla przetrącone Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: the boatman's call IP: *.acn.pl 18.01.03, 18:56 Gość portalu: suri napisał(a): > wino i skrzydla przetrącone Mam coś innego Nick'a Zaczęło się wszystko, Gdy z domu mnie wzięli I w celi śmierci zamknęli Więc powiedzieć wam chcę: Jestem prawie niewinny, nie Śmierć nie przeraża mnie Śmierć nie przeraża mnie, hehe Przedmioty tłem się stały Bezkształtem zabijały Podejmę ten wysiłek Ostatni zjem posiłek Przyprawia mnie o mdłości Mięso z dodatkiem kości I twarz Jezusa w zupie Wytrzeszcza oczy trupie A krzesło łaski już czeka I czuję jak głowa mi pęka I tęsknię za tą chwilą Gdy test na prawdę skończy się Za oko oko, ząb za ząb Nikt mi nie zajrzy w duszy głąb Śmierć nie przeraża mnie Chcę zapamiętać każdy znak Choć jej szczególnych znaków brak Bo pustka nie ma blizn i ran Składa się z czarnych, zimnych ścian Gdzie mi przenika dreszczem kark Dotknięcie nierealnych warg Dotknięcie lodowatych, zbielałych warg Wciąż słyszę różne historie O tym jak się Chrystus narodził W stajni, potem skonał na krzyżu, By zbawić biedaków cały świat Ten gość z zawodu cieślą był Opowiadają mi jak żył i jak w kłopoty wpadł Gdy prawą ręką wkłuwałem Z.Ł.O. W tatuaż jej siostry lewej Żaden z palców nie protestował A przynajmniej ja nic o tym nie wiem Gdzieś tam na niebie wysoko Lśni Boga tron szczerozłoty U stóp ma arkę przymierza Losem świata może kierować sam Na moim tronie z prądem drut Zamienia ciało w popiół, w brud Dziś Bogu szansę dam Na krześle łaski zasiadam Drut nagą głowę oplata Jestem jak ćma, Która szuka szczęścia w ogniu, Co w proch zmieni ją Gdy ciało się zaczyna tlić To śmierć schronieniem może być Bezsilna z bólem gra Choć dłoń mordercza jest podła Ta druga mogła być dobra Obrączkę na niej nosiłem Narzędziem tortur bunt dławiłem A krzesło łaski już czeka I czuję jak głowa mi płonie I tęsknię za tą chwilą Gdy mierzenie prawdy skończy się Za oko oko, ząb za ząb Niech zamiast czasu płynie prąd Śmierć nie przeraża mnie A krzesło łaski już płonie I czuję jak głowa się jarzy I czekam niecierpliwie Że spojrzenia wrogie odwrócą się Za oko oko, to wasz błąd Nic mi nie udowodnił sąd A jednak skazał mnie A krzesło łaski już czeka I czuję jak głowa mi pęka I tęsknię za tą chwilą Gdy skończy się na prawdę test Za oko oko, ząb za ząb Przeraża popełniony błąd To kłamstwo prawdą jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: the boatman's call IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 19:03 Gość portalu: Xanatos napisał(a): > Gość portalu: suri napisał(a): > > > wino i skrzydla przetrącone > > > Mam coś innego Nick'a > > > Zaczęło się wszystko, > Gdy z domu mnie wzięli > I w celi śmierci zamknęli > Więc powiedzieć wam chcę: > Jestem prawie niewinny, nie > Śmierć nie przeraża mnie > Śmierć nie przeraża mnie, hehe > > Przedmioty tłem się stały > Bezkształtem zabijały > Podejmę ten wysiłek > Ostatni zjem posiłek > Przyprawia mnie o mdłości > Mięso z dodatkiem kości > I twarz Jezusa w zupie > Wytrzeszcza oczy trupie > > A krzesło łaski już czeka > I czuję jak głowa mi pęka > I tęsknię za tą chwilą > Gdy test na prawdę skończy się > Za oko oko, ząb za ząb > Nikt mi nie zajrzy w duszy głąb > Śmierć nie przeraża mnie > > Chcę zapamiętać każdy znak > Choć jej szczególnych znaków brak > Bo pustka nie ma blizn i ran > Składa się z czarnych, zimnych ścian > Gdzie mi przenika dreszczem kark > Dotknięcie nierealnych warg > Dotknięcie lodowatych, zbielałych warg > > Wciąż słyszę różne historie > O tym jak się Chrystus narodził > W stajni, potem skonał na krzyżu, > By zbawić biedaków cały świat > Ten gość z zawodu cieślą był > Opowiadają mi jak żył i jak w kłopoty wpadł > > Gdy prawą ręką wkłuwałem Z.Ł.O. > W tatuaż jej siostry lewej > Żaden z palców nie protestował > A przynajmniej ja nic o tym nie wiem > > Gdzieś tam na niebie wysoko > Lśni Boga tron szczerozłoty > U stóp ma arkę przymierza > Losem świata może kierować sam > Na moim tronie z prądem drut > Zamienia ciało w popiół, w brud > Dziś Bogu szansę dam > > Na krześle łaski zasiadam > Drut nagą głowę oplata > Jestem jak ćma, > Która szuka szczęścia w ogniu, > Co w proch zmieni ją > Gdy ciało się zaczyna tlić > To śmierć schronieniem może być > Bezsilna z bólem gra > > Choć dłoń mordercza jest podła > Ta druga mogła być dobra > Obrączkę na niej nosiłem > Narzędziem tortur bunt dławiłem > > A krzesło łaski już czeka > I czuję jak głowa mi płonie > I tęsknię za tą chwilą > Gdy mierzenie prawdy skończy się > Za oko oko, ząb za ząb > Niech zamiast czasu płynie prąd > Śmierć nie przeraża mnie > > A krzesło łaski już płonie > I czuję jak głowa się jarzy > I czekam niecierpliwie > Że spojrzenia wrogie odwrócą się > Za oko oko, to wasz błąd > Nic mi nie udowodnił sąd > A jednak skazał mnie > > A krzesło łaski już czeka > I czuję jak głowa mi pęka > I tęsknię za tą chwilą > Gdy skończy się na prawdę test > Za oko oko, ząb za ząb > Przeraża popełniony błąd > To kłamstwo prawdą jest... dzis posilek to rowniez dla mnie wysiłek, przyprawia mnie o mdłości...:)) jak sie ciesze, ze jestes Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.acn.pl 18.01.03, 18:59 GDZIEKOLWIEK POZA TYM ŚWIATEM Wytężaliśmy nasz umysł By znaleźć choć jeden znak Który odkryłby przed nami prawdziwe oblicze Życia, po to, żebyśby nie zapomnieli I może byłoby łatwiej odsunąć się od życia Od całej jego nędzy i plugawych kłamstw I stanąć z dala od krzywdy Leżeliśmy na brzegu zimnych nieruchomych wód Wpatrywaliśmy się w słońce I tak jak ćma przez swą wielką niedoskonałość Tak i my ulegliśmy jego śmiertelnemu czarowi A może to ja wyśniłem nieodwzajemnioną miłość Ofiara głupców, którzy obserwują mnie ustawieni w szeregu Z dala od krzywd W naszej bezskutecznej pogoni życia ku własnemu końcowi Czy ta kręta ścieżka kiedykolwiek przestanie się urywać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.acn.pl 18.01.03, 18:59 GDY SMUTNY USIADŁEM PRZY NIEJ Gdy smutny usiadłem przy niej Przy oknie, przy szybie Ona głaskała kotka siedzącego na jej kolanach Patrzyliśmy oboje, jak świat przemija Powiedziała łagodnie do mnie te słowa Z oczami jak gwiazdy, otwartymi szeroko Przycisnęliśmy nasze twarze do szyby Gdy smutny usiadłem przy niej. Rzekła: Ojciec, matka siostra brat, Wujek, ciotka, bratanek, niania, Żołnierz, żeglarz, lekarz, robotnik, Aktor, naukowiec, mechanik, ksiądz, Ziemia, księżyc, słońce, gwiazdy, Planety i komety z płonącymi ogonami, Wszystko na zawsze przemija, Przemija pięknie i zdumiewająco. Uśmiechnęła się i obróciła do mnie Czekając na moją odpowiedź. Jej włosy opadły na plecy Gdy smutny usiadłem przy niej. Gdy smutny usiadłem przy niej Kotek przeszedł delikatnie do mnie I znowu przycisnęliśmy Nasze odmienne twarze do szyby. "Tak musi już być" powiedziałem Ale popatrz na jego gest wobec sąsiadów Popatrz jak podreptał na dół Cały zewnętrzne dreptanie z niczym się nie wiąże Każdy skupiony jest na swych potrzebach Przyznaj, że człowiek sięga rynsztoka Popatrz, jak ktoś potyka się na kimś Nie widzącym co się dzieje. Z drżącą ręką obróciłem się do niej Moje włosy zasłoniły jej oczy Kotek skoczył na jej kolana Gdy smutny usiadłem przy niej. Wtedy ona pociągnęła zasłony mówiąc: Czy kiedykolwiek zrozumiesz, co jest za szybą I że wszystko nie zależy od Ciebie? Bóg dał Ci tylko jedno serce, Ty nie istniejesz w tym domu dla Twoich braci I Bóg nie zwraca uwagi na Twoją życzliwość Jeszcze mniej zwraca uwagę na życzliwość u innych Nie zwraca też uwagi, gdy siedzisz przy oknie osądzając świat Który On stworzył Gdy tymczasem smutek rozciąga się dookoła Ciebie I jest bezużyteczny oraz zbyt nadęty Po czym odwróciła swoją głowę Wielkie łzy spływały z jej oczu. Nie mogłem zetrzeć uśmiechu z mojej twarzy Gdy smutny usiadłem przy niej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri Re: Jesteś tu jeszcze księżniczko :)) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 19:06 Gość portalu: Xanatos napisał(a): > GDY SMUTNY USIADŁEM PRZY NIEJ > > > Gdy smutny usiadłem przy niej > Przy oknie, przy szybie > Ona głaskała kotka siedzącego na jej kolanach > Patrzyliśmy oboje, jak świat przemija > Powiedziała łagodnie do mnie te słowa > Z oczami jak gwiazdy, otwartymi szeroko > Przycisnęliśmy nasze twarze do szyby > Gdy smutny usiadłem przy niej. > Rzekła: Ojciec, matka siostra brat, > Wujek, ciotka, bratanek, niania, > Żołnierz, żeglarz, lekarz, robotnik, > Aktor, naukowiec, mechanik, ksiądz, > Ziemia, księżyc, słońce, gwiazdy, > Planety i komety z płonącymi ogonami, > Wszystko na zawsze przemija, > Przemija pięknie i zdumiewająco. > > > Uśmiechnęła się i obróciła do mnie > Czekając na moją odpowiedź. > Jej włosy opadły na plecy > Gdy smutny usiadłem przy niej. > > > Gdy smutny usiadłem przy niej > Kotek przeszedł delikatnie do mnie > I znowu przycisnęliśmy > Nasze odmienne twarze do szyby. > "Tak musi już być" powiedziałem > Ale popatrz na jego gest wobec sąsiadów > Popatrz jak podreptał na dół > Cały zewnętrzne dreptanie z niczym się nie wiąże > Każdy skupiony jest na swych potrzebach > Przyznaj, że człowiek sięga rynsztoka > Popatrz, jak ktoś potyka się na kimś > Nie widzącym co się dzieje. > Z drżącą ręką obróciłem się do niej > Moje włosy zasłoniły jej oczy > Kotek skoczył na jej kolana > Gdy smutny usiadłem przy niej. > > > Wtedy ona pociągnęła zasłony mówiąc: > Czy kiedykolwiek zrozumiesz, co jest za szybą > I że wszystko nie zależy od Ciebie? > Bóg dał Ci tylko jedno serce, > Ty nie istniejesz w tym domu dla Twoich braci > I Bóg nie zwraca uwagi na Twoją życzliwość > Jeszcze mniej zwraca uwagę na życzliwość u innych > Nie zwraca też uwagi, gdy siedzisz przy oknie osądzając świat > Który On stworzył > Gdy tymczasem smutek rozciąga się dookoła Ciebie > I jest bezużyteczny oraz zbyt nadęty > Po czym odwróciła swoją głowę > Wielkie łzy spływały z jej oczu. > Nie mogłem zetrzeć uśmiechu z mojej twarzy > Gdy smutny usiadłem przy niej. czy to jest z TEJ ksiazki, ktora gdzies zgubilam i ktorej nie zdazylam przeczytac:)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri przed chwila przeczytane IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 19:13 anielskie spiewaja chory w gwiazdzistym blekitow morzu wsrod sennej ciszy przy lozu niezmiennej natury spiewaja ludziom, co dysza w codziennym a krwawym trudzie, lecz biedni, zmeczeni ludzie piesni spiewanej nie slysza a tylko ci, ktorzy tona w wielkiej milosci pragnieniu slysza te piesn natchniona w serc swoich niespokojnym drzeniu kupilam antologie poezji o aniolach :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: przed chwila przeczytane IP: *.acn.pl 18.01.03, 19:50 Gość portalu: suri napisał(a): > anielskie spiewaja chory > w gwiazdzistym blekitow morzu > wsrod sennej ciszy > przy lozu niezmiennej natury > spiewaja ludziom, co dysza > w codziennym a krwawym trudzie, > lecz biedni, zmeczeni ludzie > piesni spiewanej nie slysza > a tylko ci, ktorzy tona > w wielkiej milosci pragnieniu > slysza te piesn natchniona > w serc swoich niespokojnym drzeniu > > kupilam antologie poezji o aniolach :))) Kup jeszcze o demonach :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suri ide IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 19:30 do ludzi, do kina, bo zdziczeje do reszty :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: ide IP: *.acn.pl 18.01.03, 19:47 Gość portalu: suri napisał(a): > do ludzi, do kina, bo zdziczeje do reszty :) Idź, idź. Ja też zaraz wychodzę :)) Odpowiedz Link Zgłoś
idea_fixe Jakie to jest wzruszające... 18.01.03, 19:42 Czy wy się poznaliście w bibliotece?? Tak jak ja moją Mariolkę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jakie to jest wzruszające... IP: *.acn.pl 18.01.03, 19:51 idea_fixe napisał: > Czy wy się poznaliście w bibliotece?? Tak jak ja moją Mariolkę... Sarkazm? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jakie to jest wzruszające... IP: *.acn.pl 18.01.03, 20:02 idea_fixe napisał: > Realizm Powiem Ci tyle. W dupie mam realizm... :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xanatos Re: Jakie to jest wzruszające... IP: *.acn.pl 18.01.03, 20:33 idea_fixe napisał: > To błąd. Każdy orze jak może. A ja orzę jak chcę... Odpowiedz Link Zgłoś