maialina1 15.06.06, 08:17 Ktora przypina do torebki mini-maskotki typu mis badz owieczka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oxy_gen_86 Re: A teraz przyznawac sie! 15.06.06, 09:31 Do plecaka w LO tak. Kiedys... Ehhhh koooope lat;P Odpowiedz Link Zgłoś
horpyna4 Re: A teraz przyznawac sie! 15.06.06, 09:33 Na początku lat 70-tych była moda na przypinanie plastikowych kościotrupów. Kto to jeszcze dziś pamięta... Odpowiedz Link Zgłoś
kalaruszek Re: A teraz przyznawac sie! 15.06.06, 09:33 owieczke mam przy kluczach :P Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A teraz przyznawac sie! 15.06.06, 11:06 Przy mojej torbie dyndaja dwie pluszowe krowki:) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Dlaczego akurat krówki ? ;-) 15.06.06, 18:53 lubie krowy, zbieram maskotki - krowy i wszystko z krowimi obrazkami:) Poza tmy mam jeszcze żółtą, gumowa ośmiornice przypieta do torby Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: A teraz przyznawac sie! 15.06.06, 11:16 No ja nie przypinam, ale mnie to jakos nie razi. Przy komorkach tez widzialam, ale tez mnie nie razi. Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: A teraz przyznawac sie! 15.06.06, 11:16 :) przypinalam jeszcze w licum, bo dostalam taka piekna jedna i z przyjaciolka nosilysmy podobne - ona czarna a ja biala:) Odpowiedz Link Zgłoś
owca_86 przypinałam owieczkę w liceum, ale źle to 15.06.06, 11:31 znosiła (bielutka), więc została w końcu w domu:P a teraz głupio by było z takim czymś łazić - taka dziecinada troszkę;))) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: przypinałam owieczkę w liceum, ale źle to 15.06.06, 14:37 W zyciu! Nie lubię takich bibelotów, choć podobno mi pasują. Owieczkę mam tylko na piżamie:) Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: przypinałam owieczkę w liceum, ale źle to 15.06.06, 18:14 polla4 napisała: > W zyciu! Nie lubię takich bibelotów, choć podobno mi pasują. Owieczkę mam tylko > na piżamie:) A JEDNAK!! :)) ;) Odpowiedz Link Zgłoś
f_emmefatale Re: Nigdy nie mów nigdy ;-) 15.06.06, 17:20 No może w podstawówce mała owieczka przy piórniku ;P Odpowiedz Link Zgłoś
nimeska Re: A teraz przyznawac sie! 15.06.06, 15:37 ja swego czasu mialam przy kluczykach do samochodu przypietego kubusia puchatka, dostalam od bratowej po wycieczce w Disneylandzie a ze teraz juz nie mam autka na typowy klucz tez nie posiadam przypietego puchatka ale jak bylam w liceum do przy piorniku, kosmetyczkach, plecakach, kluczach, wszedzie wisialy jakies doczepki ;P Odpowiedz Link Zgłoś
john_malkovitch Dobra, przyznam się.. 15.06.06, 16:49 To takiem moje zboczenie.. Chodzę wieczorem po mieście i jak zobaczę jakąś samotną pannę z odpowiednią torebką zaciągam ją brutalnie w bramę i przypinam.. To jest silniejsze ode mnie.. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Dobra, przyznam się.. 15.06.06, 16:50 ...chyba przypinasz JA do muru;) Odpowiedz Link Zgłoś
john_malkovitch Re: Dobra, przyznam się.. 15.06.06, 17:20 .. a potem zapinam.. Ależ to wulgarne.. ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
cala_w_kwiatkach Re: Dobra, przyznam się.. 15.06.06, 17:25 john_malkovitch napisał: > .. a potem zapinam.. > > Ależ to wulgarne.. ;-)) > yhym :))) Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: Dobra, przyznam się.. 15.06.06, 18:15 john_malkovitch napisał: > To takiem moje zboczenie.. > Chodzę wieczorem po mieście i jak zobaczę jakąś samotną pannę > z odpowiednią torebką zaciągam ją brutalnie w bramę i przypinam.. > To jest silniejsze ode mnie.. > ;-) hehehehehe! :)) > Odpowiedz Link Zgłoś
ania.downar Re: Dobra, przyznam się.. 15.06.06, 18:37 john_malkovitch napisał: > To takiem moje zboczenie.. > Chodzę wieczorem po mieście i jak zobaczę jakąś samotną pannę > z odpowiednią torebką zaciągam ją brutalnie w bramę i przypinam.. > To jest silniejsze ode mnie.. > ;-) > Lecz sie, zboczencu... Odpowiedz Link Zgłoś
baler_inca Re: A teraz przyznawac sie! 15.06.06, 23:40 Przy kluczach mam królia, przy drugich kluczach konika. Przy zielonej sportowej torebce mam gumowego węża (takiego śmiesznego z Empiku:) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: A teraz przyznawac sie! 15.06.06, 23:42 Do torebki nie ale do kluczy tak:)Mam misia z kwiatuszkiem,owieczkie beczaca jak sie ja na brzusio nacisnie, mam kotka z "tanczacymi" oczkami i mam pluszowe autko, i mam na sam koniec pluszowego penisa:)do tego mam jeszcze breloczek z Sw.Krzystofem, i rozne inne ciekawostki:) Odpowiedz Link Zgłoś
good_boy Re: A teraz przyznawac sie! 16.06.06, 13:59 tylko po kiego licha to sobie przypinacie baby? Rozumiem- gimnazjalistki, ale starsze? W Azji była na to moda kilka lat temu. Wszystkie przypinaly, bawet stare lampucery nosiły sweterki w kotki i maskotki przy torbach. Udajecie 'takie male"? Przyciąga to jedynie popaprańców. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: A teraz przyznawac sie! 16.06.06, 15:07 po co? bo lubie, bo nawet jak mam zly dzien to mi sie robi lepiej jak popatrze na kolorowa torbę z krowkami i innymi kolorowymi zawieszkami. A po co na przyklad kobiecy zakladaja cos na palce? Niektore sa niesamowite, potrafia miec 5 zlotych pierscionkow na raz:/ Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Na jednym palcu ? ;-) 16.06.06, 15:26 nie,na jednym to maksymalnie 2 nosza:) Zastanawia mnie dlaczego do tego typu wyrafinowanego ozdabiania dłoni szczególną sklonnośc maja kasjerki w sklepach spozywczych, i marketach. Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: Na jednym palcu ? ;-) 16.06.06, 15:32 Nie zapomnij o dlugasnych tipsach, ktorymi stukaja w podkladke na monety jak wydaja reszte :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Na jednym palcu ? ;-) 16.06.06, 15:34 mialam tipsy i akurat pracowalam w sklepie.Tragedia z obsługiwaniem terminala,niewygodne to i tyle:/ wiem,okropna jestem,ale sie zawsze zastanawiam czy to prawdziwe zloto i kamienie. W końcu podobno kasjerki tak marnie zarabiaja,a takie pierscienie chyba sporo kosztują. Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: eee tam pozlacane z cyrkoniami ;-) 16.06.06, 15:38 aż mnie korci żeby zapytać:) Odpowiedz Link Zgłoś
maialina1 Re: eee tam pozlacane z cyrkoniami ;-) 16.06.06, 15:38 Tez mialam tipsy i to przez kilka ladnych lat, ale zawsze krotkie i pomalowane "na naturalno". Cyrkonie, wzorki i ciemne kolory: tylko na wieczorne wyjscia. Odpowiedz Link Zgłoś
hildeth Re: A teraz przyznawac sie! 16.06.06, 17:07 ja mam do torby przyczepiona na stałe jedynie zieloną kłudkę. a po za tym to czesto jeszcze przywiązuje do paska jakąś bluzę, kutrkę czy sweter lub arafatkę, badz też czapkę z daszkiem. no i oczywiście po 2 smysze i kagańce jak wyprowadzam psy na spacer (często zapominam je odczepić i ganiam z nimi potem po mieście). A przy kluczach to gumowy emblemat z piracką czachą, skrzyżowanymi piszczelami i moją grupą krwi. no i pluszową fioletową mysz z promocji wiskasa (miała to być zabawka dla kota na długim sznurku przywiązywana do czegoś żeby sobie dyndała, ale że moje psy zjadły by ją za 1 chapnięciem to uciełam sznurek i przywiązałam do kluczy.) (co ciekawsze nie mamy żadnego kota wiec nie wiem jakim cudem ta paczka do nas doszła :/). Odpowiedz Link Zgłoś
himeryczna Re: A teraz przyznawac sie! 18.06.06, 22:29 ja mam zielonego delfinka przy kluczach, a nosze go bo poprawia mi humor :)jak sie nad tym zastanawiam, to mam juz tych maskotek cala kolekcje, ale i tak zawsze cos dokupie :) Odpowiedz Link Zgłoś
saskiaplus1 Re: A teraz przyznawac sie! 19.06.06, 08:02 Szwedzkiego łosia mam przy kluczach. Odpięłabym, ale to jedyna rzecz, która pacyfikuje moje dziecko w foteliku samochodowym... Odpowiedz Link Zgłoś