Dodaj do ulubionych

Głodóweczka :)

19.06.06, 16:46
Czy któraś z Was miałaby ochotę razem ze mną zacząć od jutra 3-dniową
głodówkę? Tak dla samodyscypliny, a przy okazji zrzucenia trochę kilogramów. I
dla późniejszego zadowolenia z siebie, że się wytrwało- oczywiście. Piszcie :)
Obserwuj wątek
    • onlyju Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 16:48
      chyba z głupoty i dla późniejszego jo-jo
      głodówka może trwać jeden dzień i nie należy się na nią przerzucać bez
      przygotowania
      wszędzie piszą, jak to zrobić mądrze, poczytaj najpierw, później proponuj.
    • kaktusik0 Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 16:52
      głodówka? nie dziękuję, to raczej nie dla mnie.
      To ja się spytam kto zaczyna ze mną biegać od przyszłego tygodnia? Codziennie od
      7.30 do ile dam radę? (na początku pewnie będzie do 7.35 ;P)
    • katrinax Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 17:07
      a ja słyszałam ze najlepiej i najszybciej to gubi sie kalorie na rowerze i ja
      zaczne od przyszłego tygodnia :) co wy na to ?
      • kaktusik0 Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 17:43
        męczę rower od 2 miesięcy i jakoś ubytku kilogramów nie widzę (wręcz przeciwnie
        nogi i pośladki mi się umięśniają). dlatego przerzucam się na bieganie ;)
    • frutinka Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 17:21
      Taaaak, powodzenia. Ja kiedyś zrobiłam głodówkę - na początku z nerwów, a potem
      kilka dni zeszło. Potem znów trochę nerwów i znów to samo - weszzło mi w krew,
      bo prawda jest taka, że po 2 dniach, które nie sa za fajne, potem człowiek na
      głodówce czuje się super. Nie wiem dlaczego tak jest, ale to działa troche jak
      narkotyk. W każdym razie schudłam bardzo wtedy (aż cud, że okresu nie
      straciłam). Tylko ze potem nagle strasznie źle się poczułam -
      najsmieszniejsze, ze dopiero wtedy, gdy juz zapomniałam, ze te głodówki
      robiłam. No - i miałam niedobory prawie wszystkiego - i tyle po głodówkach mi
      zostało. Teraz jem mało, bo nie przepadam za jedzeniem, ale zawsze staram się
      coś sensownego zjeść. Zrezygnuj z junk food'ów, słodyczy, chleba i ziemniaków -
      zobaczysz jak szybko zaczniesz chudnąć. No, chyba, ze masz wagę dobrą dla
      siebie i chcesz zrzucić, bo masz fanaberie - wtedy rzeczywiście trudniej
      schudnąć i trzeba zastosować radykalne środki. Tylko po co? Żeby za kilka
      miesięcy czuć się ja 70-latka? Ja dziękuję. Własnie zjadam 2 kastki gorzkiej
      czekolady i uwielbiam moje 58 kg (przy 170 cm):) Dopóki jest to jędrne 58 kg -
      jest cudownie:)
      PS. Jeśli wytrwasz 3-dniową głodówke, a na pewno wytrwasz - tonic trudnego,
      bardzo możliwe, ze poczujesz ochotę jej przedłużenia...:( Tak to się nietety
      zaczyna
    • kotbehemot6 Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 18:11
      nigdy w życiu..poza tym przy panujących temeraturach nie jest wskazane osłabianie się na własne życzenie. Stosuje dietę Kopenchaska raz na dwa lata, waże 49 kilo jem wszystko i mam w nosie głodówki...nie plecam
    • dzika.limetka Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 20:20
      ja moge zacząć :) przydałoby się trochę zrzucić ale zawsze jakoś było od jutra,
      od następnego tygodnia, od następnego miesiąca ;p ale jak z kimś to może
      faktycznie od jutra to jak?
      • frutinka Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 21:27
        Widzę, że nie dociera do dziewczynek... jak chcesz się odchudzać to zacznij od
        odchudzania, a nie od głodówek! Chyba, ze za rok masz ochotę założyć wątek
        pt. "mam chyba początki anoreksji:(" Jeśli tak, to zaczynajcie od jutra
        dziewczyny i żadnych odstępstw! Na pewno wspólnie będziecie się motywować i
        będzie super!:)
        • cala_w_kwiatkach Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 21:50
          oj to nie dla mnie, odchudzac nie mam sie z czego, ale chcialam oczyscic
          organizm wiec prawie nic nie jadlam przez kilka dni tylko jakies witaminki i
          mineraly bralam, a ze to upal byl niemilosierny jak np. dzis:/ to slabo mi sie
          robilo w autobusach i zero energii, poszlam na impreze do klubu i
          najzwyczajniej w swiecie zemdlalam - ciemno przed oczami i tak slodko sie
          zrobilo - i mnie wyniesli, glodowke najlepiej przeprowadzac z glowa i rozwazyc
          mozliwosci swojego organizmu, nie przemeczac sie w tym czasie no i pic duuuzo
    • nutopia Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 21:50
      ja:) zaczynamy od jutra
    • kiss-of-life Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 21:54
      Rety, kobiety,nie rozumiem skąd w Wa tyle tej zgryźliwości i pesymizmu. Od
      3dniowej głodówki nikt jeszcze nie umarł. A co do mojej wagi to jest ok, mam
      zamiar zwyczajnie zmusić swój organzim do wysiłku i pokazać samej sobie, że dam
      radę. Bo ładuchem jestem, a życie przecież nie kręci się wokół jedzenia. Miłego
      wieczorku i więcej optymizmu życzę :)
      • nutopia Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 21:55
        ale ja zaczynam z tobą!!!
      • frutinka Re: Głodóweczka :) 19.06.06, 22:03
        o właśnie o to chodzi! Życie nie kręci sie wokół jedzenia - zgadzam się w całej
        rozciągłości! Ale nie kręci się dopóty, dopóki normalnie jesz. Zrozum, to nie
        chodzi o zgryźliwość. Po prostu nie życzę nikomu tego w co ja sama siebie
        wpakowałam kiedyś! W głodówkach można się naprawdę "rozsmakowoać"! nie wiem
        skąd to się bierze i na jakic zasadch działa, ale trzeciego dnia zaczyna sie
        robić naprawdę fajnie (bo dwa pierwsze nie są szczególnie przyjemne), jakaś
        dziwna energia człowieka ogarnia - serio. Po pięciu wydaje Ci suię, że mogłabyś
        juz nie jeść w ogóle, a po tygodniu zapachy drażnią i wręcz odpychają. A Ty
        nadal czujesz się fajnie. Euforię z reguły podkręca efekt, bo rzeczywiście waga
        spada. Tylko, ze w tym czasie Twój organizm zaczyna zżeraćzapasy minerałów, co
        za jakiś czas się "odezwie". Oczywiście, że od 3-dniowej głodówki nie umrzesz!
        Ja tylko przestrzegam przed tym, ze to może być na tyle fajne, że będziesz do
        tego wracała, po czasie dość często, aż nagle zauważysz, ze Twoje życie zaczęło
        się kręcić wokół jedzenia albo raczej wokół niejedzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka