martha29 26.06.06, 19:18 co sadzicie o urlopach spedzanych oddzielnie? jestem 5 lat po slubie, w tym roku pierwszy raz spedze urlop bez mojego misia, caly tydzien tylko dla mnie gdzies w beskidach, juz sie nie moge doczekac... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kalinazkalinowa Re: sama na urlop 26.06.06, 19:26 byłam kilk m-cy temu też sama super urlop polecam ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.rocco Re: sama na urlop 26.06.06, 19:47 eh juz pomyslalem na wstepie , ze trzeba ci kogos do rozrywki :) Odpowiedz Link Zgłoś
anna-dark Zawsze można się zdrowo pobzykać... 28.06.06, 20:27 Zawsze można się zdrowo pobzykać... Odpowiedz Link Zgłoś
vivien1987 Re: sama na urlop 26.06.06, 19:50 Uwazaj zeby ci jakis uroczy brunet nie zawrocil w glowie, a jemu slodka blondynka... :) Odpowiedz Link Zgłoś
martha29 Re: sama na urlop 26.06.06, 21:05 oj.. wypluj, wypluj..ta blondynke(haha) Odpowiedz Link Zgłoś
e-kibel Romanse Wam w głowie Paniusie??? 28.06.06, 21:26 Przecież wiadomo, że samotną babeczkę i do tego jeszcze wypitą można sobie bzyknąć. I przestańcie mi pisać o zaufaniu. Zaufanie istnieje nawet po zdradzie, jak się o tym nie wie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kocioo13 Re: sama na urlop 28.06.06, 06:04 Nie rozumiem jak można chcieć spędzic urlop bez ukochanej osoby, my z moim kociem uwielbiamy byc razem, a już wakacje to dla nas maxymalny okres luzu wypoczynku i spędzania czasu razem:) Odpowiedz Link Zgłoś
marcin.malaca Re: sama na urlop 28.06.06, 07:59 Wakacje spędzone oddzielnie, wydaje mi się to tylko okazja do wyskoku na bok tak dla jednej jak i drugiej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
lady284 Re: sama na urlop 28.06.06, 08:39 no jeśli to miś cię namówił na oddzielny urlop to znaczy że zamierza pobrykać:) Odpowiedz Link Zgłoś
andreas.ss Re: sama na urlop 28.06.06, 10:00 typowe działanie osoby mającej problem z dojrzałością uczuć. Lubisz sama chodzić, sama ogladac, sama podziwiac , sama przeżywać , może go nie kochasz? Jest duża szansa , że zaczniecie się zastanawiać czy nie warto spróbowac z kimś innym. Jak już on będzie "po" , to na 100% da ci wiecej uczucia , zebys sie nie domysliła , że "gościł" w innej pani. Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: sama na urlop 28.06.06, 11:36 Oooj tam. Moi rodzice przeważnie spędzają urlopy oddzielnie, bo upodobania wakacyjne mają skrajnie różne. I od prawie 30 lat są bardzo szczęśliwym małżeństwem bez żadnych skoków w bok. Ja też w tym roku wakacjowałam bez chłopa i świat nie był przez to ani trochę brzydszy. Odpowiedz Link Zgłoś
martha29 Re: sama na urlop 28.06.06, 13:38 nie mam problemu z okresleniem swoich uczuc ani z ich dojrzaloscia spedzamy razem mase czasu, mamy wolne weekendy,ktore spedzamy razem, wszystkie wieczory sa tez tylko dla nas, ewentualnie dla nas i naszych znajomych, ktorych mamy wspolnych, mamy wspolne zainteresowania i jakis czas temu bylismy razem na 2tygodniowym urlopie razem, bardzo kocham mojego meza,po prostu potrzebuje czasu tylko dla siebie, i to ze jade sama na urlop to nie znaczy ze wskocze komus do lozka tylko dlatego ze nie ma przy mnie meza Odpowiedz Link Zgłoś
anecia_77 Re: sama na urlop 28.06.06, 10:06 Spedzanie urlopu oddzielnie swiadczy o duzej dojrzalosci zwiazku i obdarzenie drugiej osoby calkowitym zaufaniem. Tylko ten, kto potrafi byc sam ze soba umie stworzyc zdrowy zwiazek.. Odpowiedz Link Zgłoś
martha29 Re: sama na urlop 28.06.06, 13:24 ten urlop to moj pomysl, misiu bedzie w tym czasie pracowal:) Odpowiedz Link Zgłoś
cweka Re: sama na urlop 28.06.06, 11:31 Ja też spędzam urlop bez swojego męża, już dawno zaakceptowaliśmy w sobie to, że preferujemy różne formy wypoczynku, więc po co się męczyć, ja poleżę i poleniuchuję nad wodą, a mąż pobiega sobie po górach do woli. Oboje naładujemy się na następny rok trudów codzinnego życia, bo przecież o to chodzi w wakacjach:) Odpowiedz Link Zgłoś
irini Re: sama na urlop 28.06.06, 11:53 A ja nie posiadam męża, a na urlop jadę sobie na kurs dla nauczycieli refundowany przez INSETT do Sulejówka. W czasie, gdy wy będziecie leżały na plaży umierając z nudów ja będę słuchac, jak ktoś do mnie mówi w języku do you. A propos, jakby ktoś chciał się ze mną ożenić, to jestem po 40 a moje zdjęęęcie można sobie obejrzeć w wizytówce w GW. Tamże link do mojej strony oraz bloga. Może na te 6 mld ludzi gdzieś jest ta 1 jednostka, która jest ze mną kompatybilna? Więc niech się odezwie, bo ja już nie wiem, gdzie mam szukać. Odpowiedz Link Zgłoś
domleg2 Re: sama na urlop 28.06.06, 17:45 Nie zartuj, taka fajna babka nie moze nikogo znalezc? A bo to malo jest facetow po czterdziestce i po nieudanych malzenstwach, szukajacych kogos ciekawego? Odpowiedz Link Zgłoś
jolaurbanik Re: sama na urlop 28.06.06, 12:48 A ja uważam , że własnie urlop jest po to aby pobyć razem- bo przez cały rok jest naprawdę mało czasu dla drugiej osoby . A w trakcie urlopu mozna przecież pogodzić jakoś swoje upodobania- jeśli się różnią- pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
koprofag4 Re: sama na urlop 28.06.06, 12:02 zdziwily mnie te posty mowiace o skrajnie odmiennych upodobaniach:) mozna w ogole stworzyc udany zwiazek z osoba ktora ma zupelnie inne zainteresowania? (to retoryczne pytanie jest:)) Odpowiedz Link Zgłoś
sadgirl1 Re: sama na urlop 28.06.06, 12:49 A dla mnie to oddzielne spędzanie urlopu jest żałosne. Kiedy w końcu być ze sobą razem, jak nie na urlopie, kiedy można się zrelaksować, pobyć razem w oderwaniu od codziennej gonitwy i rutyny? Nie wyobrażam sobie urlopu bez ukochanej osoby, a jeśli trzeba od siebie "odpoczywać", to w zwiazku chyba coś nie gra. Odpowiedz Link Zgłoś
kowianeczka Re: sama na urlop 28.06.06, 14:22 Hihihihihi, huhuhuhu :))))))))))))) k. Odpowiedz Link Zgłoś
gauga Re: sama na urlop 28.06.06, 15:51 Super pomysł i w sumie szybko do niego dojrzałaś, tak trzymaj!!! Odpowiedz Link Zgłoś
slawe.k Re: sama na urlop 28.06.06, 16:10 gdzie będziesz w tych beskidach i kiedy? chętnie zastąpię ci misia w tym czasie, chyba misiu sie nie obrazi. bolek Odpowiedz Link Zgłoś
sin2001 Re: sama na urlop 28.06.06, 16:40 slawe.k napisał: > gdzie będziesz w tych beskidach i kiedy? chętnie zastąpię ci misia w tym > czasie, chyba misiu sie nie obrazi. > bolek Górale są fajniejsi, miastowi niech zostaną przy swoich komputerkach:) Ja natomiast też się dziwię, że Misio woli pracować, niż jechać z Tobą. Nie lubię pracoholików. "Praca to chamski sport" i wolałbym najgorszy urlop z pierwszą lepszą panną niż siedzieć w mieście... Odpowiedz Link Zgłoś
ystad_80 ale jazda 28.06.06, 16:56 ale jazda. kobieta pisze ze jedzie na urlop bez swojego męża, a tu już kilku napaleńców krzyczy że zajmie jego miejsce :/ mi sie z tego chce tylko śmiać :/ Odpowiedz Link Zgłoś
martha29 Re: ale jazda 28.06.06, 17:41 napisalam to zeby sie dowiedziec opnii ludz na temat oddzielnego spedzania urlopu, nie po to zeby znalesc na samotny urlop towarzystwo, bo po pierwsze wcale go nie potrzebuje, ten czas jest tylko dla mnie,po drugie nie traktuje tego wyjazdu jako odpoczynku od meza, bo nie musze od niego odpoczywac 1. maz nie moze dostac w tym samym czasie urlopu (taka praca) 2. nie mam ochoty na urlop w listopadzie, a to najbardziej realna data wspolnego urlopu 3.maz wie gdzie jestem, sam rezerwowal mi hotel, w kazdej chwili moze mnie<sprawdzic> 4. wielu z was powie ze przeciez moge zostac w domu, maz bedzie w pracy a ja bede miala czas dla siebie, ale chyba kazda kobieta wie jak wyglada urlop i czas dla samej siebie w domu, zawsze sie znajdzie okno ktore trzeba umyc, albo pranie ktore trzeba wyprasowac... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
iw78 Re: ale jazda 28.06.06, 18:49 gratuluję pomysłu i zyczę wspaniałego wypoczynku :):):) Odpowiedz Link Zgłoś
earlyyears Re: ale jazda 28.06.06, 19:08 jas fasola tez ma misia i nie rozstaje sie z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
speedymika Re: ale jazda 28.06.06, 21:46 nio, ja w tym roku tez sama spedze urloop - maz pracuje obecnie na Czarnym Ladzie (zaprowadza demokracje) - i chociaz mi strasznie, strasznie go brakuje i bedzie jeszcze przez 4 mce brakowac - to juz sie ciesze na wspolne z qmpela wylegiwanie na plazy, opalanie, ploty (z nim raczej bym tak sobie "babsko" czasu nie spedzila. pozdrawiam i zycze super wypoczynku Odpowiedz Link Zgłoś
zabieganab Re: sama na urlop 28.06.06, 21:48 to zalezy od "duszy" ja jezdze na urlop - 1x w roku, na tydzien z moja przyjaciolka i jakos nidgy sie nie dopuscily zadnych glupich czynow! ona jest mezatka od 20 lat!!! a ja o 14 lat od niej mlodsza "siksa" gdybym jej nie miala, to bym pewnie nie jezdzila na sensowne urlopy, bo sama jestem, a nie cierpie bycsama i uwazam, ze urlop samej - to porazka bezdenna ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: sama na urlop 28.06.06, 22:48 nie wyobrazam sobie spedzenia calych wakacji z moim mezczyzna.troche jeździmy razem,a troche oddzielnie.I dzieki temu oboje jestesmy zadowoleni z wakacji Odpowiedz Link Zgłoś
sadgirl1 Re: sama na urlop 29.06.06, 10:04 to widocznie dużo masz urlopu - tylko pozazdrościć... Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: sama na urlop 01.07.06, 22:02 ja jestem studentka,wiec mam wolne 3 miesiace:) A on jest nauczycielem,wiec wakacje też ma długie Odpowiedz Link Zgłoś