Dodaj do ulubionych

biala sukienka..............

28.06.06, 12:28
Zaraz chyba sie wnierwię. Dziewczyna brata mojego narzeczonego wpadla wczoraj
do nas z wizyta. Pochwalila się z zżmijowatym wyrazem twarzy, ze na moj slub
ubierze biala sukienke. Stwierdzila ze i tak kazdy bedzie wiedzial kto jest
panna mloda wiec spokojnie moze zalozyc biala sunkienke. Mam dosyc. Wczesniej
9kilka miesiecy temu) uzgodnilismy ze Ja i tylko Ja. Tydzien do wesele a ona
wyskakuje z takim haslem. Juz myslslam o spalenieu jej tej kiecki. Co robic???
Obserwuj wątek
    • jakub_234 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 12:33
      Ona sama zrobi z siebie idiotke jak ubierze biała kiecke...Zobaczysz.
      Ale spróbuj jej to jakos powiedziec, aby tego nie zrobila i ty na to nie
      pozwolisz! Albo niech nie przychodzi.
      • misscraft Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 08:48
        ja bym,na samym weselu "niechący" wylała jej czerwone wino na ta kieckę;] ablo
        wywaliła tort(niby,że chcesz jej podać) pod warunkiem, że byłby czekoladowe,
        albo jakikolwiek ciemny pokarm;] Jak będzie histeryzować, ze zrobiłaś to
        specjalnie(jeśli będzie miała czelność Ci psuć wesele) to na pewno wszyscy ja
        uciszą zaraz w Twojej obronie, a jeśli nie możesz "z płaczem" uciec do łazienki.
        Wtedy inni ją znienawidzą, że odprowadziła pannę młodą do płaczu w jej wielki
        dzień;]
        • justynnka Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 09:19
          inna wersja tej sytuacji-dziewczyna będzie miałą na 100% drugą sukienkę zeby
          przebrać sie po północy. i efekt diabli biora:) pozatym- zawsze mozna odwrócić
          sytuacje na swoją korzyśc- niepewna siebie panna młoda niszczy z zazdrości
          sukienkę gościa. dlaczego? jak to dlaczego - bo tamta wgygładała lepiej niż
          panna młoda która już wczęsniej i publicznie odgrazała sie w kwestii sukienki.
          i na czyje wtedy wyjdzie?:))))
          • misscraft Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 20:53
            panna młoda ma zawsze racje... na swoim weselu;]
    • agnieszka5661 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 12:33
      kurcze ale chamówa... (nigdy nie wiem czy to się pisze prze "h" czy "ch")

      może porozmawiaj z bratem??
      Dziewczyna nie ma trochę wyczucia... nawet bardzo trochę... jakoś nawet by mi
      nie przyszło do głowy żeby na biało się ubrać na wesele, bo wiadomo, że to kolor
      Panny Młodej
      • skorpionica11 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 12:38
        Powiedz jej ze to jest twoj slub i czy nie pomyliła uroczystosci.
        Zasugeruj jej ze kremowa lub ecure tez sa modne jesli tak bardzo chce byc w
        jasnej kreacji.
        • justa_justa3 Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 14:08
          Cholerka,a ja kiedys nałożyłam białą kiecke do kolan na weselu koleżanki. Ale
          to dlatego,że nie miałam w czym iść a koleżanka miała taką i mi pożyczyła.
          Byłam wtedy małolata i nie wiedziałam że nie wypada. ale klops
    • takapl Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 12:37
      moim zdaniem bialy biala sukienke na slubie powinna miec tylko panna mloda.
      Powiedz jej delikatnie ze nie chcesz zeby ktos oprocz Ciebie byl ubrany na taki
      kolor lub moze popros ja zeby przymiezyla i powiedz ze ja troche pogrubia :P:P
      • silgna Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 14:05
        No bez przesady! Ja w sierpniu wychodzę za mąz i też moja koleżanka przychodzi
        w białej sukience, a siostra wybiera sie w czarnej. I jakie ma to znaczenie?
        zupełnie żadnego! Przecież nie przyjdą w sukniach ślubnych! Ja chce przede
        wszystkim aby sie wszyscy dobrze bawili i czuli i to jest najważniejsze, a nie
        kolory kreacji!
    • trinity22 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 12:43
      Niestety rozmowy z nia nie daja skutku. Ona chyba robi to z zazdrosci i
      zawisci. Pare miesiecy temu bylysmy na wspolnej imprezie i wystapilysmy w
      identycznych kreacjach (obie nie wiedzialysmy co ma druga) tyle, ze ona w niej
      wygladala fatalnie. I mysle ze moze teraz chce zrobic mi na zlosc. Nasze
      stosunki nigdy nie byly przyjacielskie ale zeby takie chamstwo odwalic...
      • jakub_234 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 12:44
        powiedz jej dokładnie tak jak Ci napisze:
        "Jeśli zamierzasz ubrać biała suknię na ślub to lepiej żebyś pomyliła wesela!"
        • cala_w_kwiatkach Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 13:22
          spytaj sie czy welon tez ma w planach;) ale wredna zmija!
    • alpepe Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 13:24
      a ja nie rozumiem, o co się wnerwiasz. Dziewczyna wyjdzie na kompletną idiotkę i
      przynajmniej przez jakiś czas nie będzie ci bruździć.
      • horpyna4 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 13:46
        A czym tu się w ogóle przejmować? To ona wyjdzie na idiotkę bez odrobiny
        wyczucia. Więcej jej nie zapraszaj, skoro to taka wydra. A swoją drogą jeśli
        chcesz jej "wsadzić szpilę", to popatrz na nią z nieukrywaną satysfakcją i
        głośno szepnij do kogoś (uprzedzonego, żeby potaknął), że strasznie ją ten biały
        kolor pogrubia. A najlepiej, jeżeli ktoś umówiony powie to o niej do ciebie, a
        Ty przytakniesz z uśmiechem. Oczywiście tak, żeby dobrze usłyszała. A już
        najlepiej, jeżeli to facet tak powie.
        • justynnka Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 13:48
          słabiutka metoda:)jeśli dziewczyna jest na tyle pewna siebie ze idzie w
          białym:) zawsze mozna powiedzieć ze pannę młodą suknia pogrubia a goście raczej
          obgadują młodych a nie siebie nawzajem:)
    • aiczka Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 13:43
      Myślę, że zupełnie Cię to nie powinno obchodzić.
      • justynnka Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 13:45
        głupio zrobiła ze wogóe powiedziała :) ja załozyłabym ta sukienkę bez
        uprzedzania kogokolwiek o tym fakcie:)
    • kryzolia Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 13:49
      nie mysl o tym i nich zrobi jak postaniwiła, a może chciała CIę tylko
      zdenerwować? Jak juz niektórzy to napisali niexle się zbłaźni w białej sukience.
      Nie musisz nic z NIą uzgadniac ani tymbardziej zwracać jej uwagi ze postępuje
      niestosownie....
    • uwaga_tramwaj Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 14:33
      dla mnie nie miałoby to znaczenia, i tak nikt na nią nie będzie patrzył tylko
      na pannę młodą. jeśli jednak zależy ci na tym, a panna jest przesądną gąską
      wymyśl historyjkę o ślubnej wróżbie i powiedz poważnym tonem: "kochana, to ty
      nie słyszałaś?? w białej sukni można na ślubie być tylko raz" bla bla, że niby
      staropanieństwo jej grozi. może się przejmie..
      • bacha1979 uwaga_tramwaj 28.06.06, 15:01
        Twój pomysł jest świetny. :)
    • bri Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 14:43
      Bez przesady. Welonu przecież nie założy więc nikt Was nie pomyli ;)
    • krwawabestia Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 14:44
      niesamowita historia kto by pomyslał ze dziewczyby sa tak wredne :)
    • azazela Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 14:49
      racja ze to ona wyjdzie na idiotke,
      ale to jest twoj slub i pewnie masz mase rzeczy na glowie i niepotrzebny ci
      kolejny powod do nerwow:D
      na twoim miejscu zrobila bym ogromna afere, z wciaganiem w to brata (to w koncu
      jego dziewczyna wiec on bedzie sie za nia wstydziec) i jak najwiekszej liczby
      osob, wszyscy powinni stanac po twojej stronie bo dla normalnych ludzi jest
      jasne ze TYLKO panna mloda jest na bialo:P
      • justynnka Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 14:53
        no to ja nie jestem normalnabo dla mnie nie jest to oczywiste:) byłam na dwóch
        weselach ubrana na biało i panny młode przez to nie były nieszczęśliwe.
        a robiąc aferę wokół sprawy mozna dać tylko do zrozumienia jak sie jest osoba
        niepewną siebie i drobiazgową:)
        • aiczka Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 10:14
          Pamiętam jak kiedyś usłyszałam gdzieś, że na ślub się nie pwoinno ubierać na
          biało - bo zarezerwowane ani na czarno - żeby nie przynieść pecha. Potem pytałam
          o to różnych ludzi (bo właśnie się wybierałam na wesele i to była istotna
          informacja) i twierdzili, że nigdy o tym nie słyszeli... (to było zanim dzięki
          forom typu "Slub i wesele" ludzie mogli się nawzajem zdziwiać zwyczajami
          praktykowanymi w różnych zakątkach Polski, o których gdzie indziej nie słyszano
          i które gdzieniegdzie mogłyby zostać uznane za zaprzeczenie tradycji etc.) ^_^.
    • exit.ka Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 14:52
      A po co Ty się tym przejmujesz...
      Moim zdaniem to nie ma znaczenia w jakich kolorach
      przyjdą na ślub goście płci "pięknej" - tym bardziej, że jest
      lato (gorąco).
      Ktoś napisał, że lepiej było by iść w kremowej czy też ecri - to
      bez sensu, ponieważ w tej chwili suknie ślubne są nie tylko
      białe ale właśnie również we wspomnianych wyżej kolorach.
      Do tego beż, krem, ecri - najmodniejsze kolory lata...
      a tu się okazuje, że zarezerwowane dla Panny Młodej...
      Czy wszyscy goście wiedzą jaką będziesz miała sukienkę?
      Czy naprawdę taki drobiazg ma Ci popsuć ten wspaniały dzień...?
      Nie warto się zadręczać takimi drobiazgami...
      Pozdrawiam
      • kaktusik0 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 15:01
        biały jest dla panny młodej, a jak wystąpi w czymś innym to jej sprawa.

        do autorki wątku:
        Jeśli prosiłaś i mówiłaś że chciałabyś tylko Ty być na biało to masz prawo tego
        oczekiwać od gości (To w końcu Twój dzień :)). O ile pamiętam chodzi o dziewzynę
        brata narzeczonego. W takim razie Twój przyszły mąż powinien jakoś pogadać z
        bratem, czy jeszcze lepiej ze swoją mamą (Twoją przyszłą teściową). Sądzę że
        jesli dziewczyna poważnie myśli o swoim chłopaku to nie będzie chciała podpadać
        teściowej jeśli usłyszy że jej ten pomysł z białą kiecką się nie podoba.
        A jeśli przyjdzie na biało... no cóż. Nie zwracaj na nią uwagi i tyle.
    • kowianeczka Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 15:34
      trinity22 napisała:

      > Zaraz chyba sie wnierwię. Dziewczyna brata mojego narzeczonego wpadla wczoraj
      > do nas z wizyta. Pochwalila się z zżmijowatym wyrazem twarzy, ze na moj slub
      > ubierze biala sukienke. Stwierdzila ze i tak kazdy bedzie wiedzial kto jest
      > panna mloda wiec spokojnie moze zalozyc biala sunkienke. Mam dosyc. Wczesniej
      > 9kilka miesiecy temu) uzgodnilismy ze Ja i tylko Ja. Tydzien do wesele a ona
      > wyskakuje z takim haslem. Juz myslslam o spalenieu jej tej kiecki. Co robic???

      Przejmujesz sie takim drobiazgami? Przeciez to Ty bedziesz panna mloda. Nie
      zwracaj uwagi na bzdety tylko zajmij sie sukienka. A kiedy ten szczesliwy
      moment nastapi?:)

      k.

      PS mam nadzieje, ze moja ciekawosc ani wyrazanie opinii na niektore tematy nie
      urazaja Cie w zaden sposob. Do tego sluzy demokratyczne forum, a ja po prostu
      ciesze sie Twoim zblizajcycm szczesciem. Duzymi krokami sie zblizajacym:)
    • trinity22 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 16:27
      Zaraz mnie krew zaleje. Wyobraźcie sobie, że przed chwila zadzwonila do mnie
      moja przyszla tesciowa i powiedziala ze nie mam sie martwic bo ta "jędza"
      zgodzila sie na rozowa sukienke. A minute pozniej dzwonila wlasnie jedza ze
      stwierdzeniem ze tesciowej powiedziala ze spasuje ale i tak na wesele przyjdzie
      w bialej. O co chodzi????????????
      • cala_w_kwiatkach Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 16:29
        wez ja olej i juz
        po co zaprzatasz sobie glowe jakas zmija?
        Twoj wielki dzien andchodzi i pownnas skupic sie na sobie i przyszlym mezu a
        nie na sukienkach jakiejs jedzy
        usmiechaj sie szeroko do niej, pokaz jej ze ci to 'wisi' i tak bedziesz gwiazda
      • aiczka Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 10:18
        Chyba właśnie stowrzyłyście Wielki Rodzinny Konflikt. Teraz będziecie musieli
        mieszkać na dwóch końcach miasta, nie odzywać się do siebie i obgadywać za
        plecami ^_^.
        Najwyraźniej coś do Ciebie ma przyszła bratowa i pewnie się świetnie bawi, że w
        tak dziecinny sposób może Ci dopiec. Może jej się nie podoba, że dyktujesz
        gościom, jak się mają ubierać? ^_^
    • trinity22 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 16:32
      Macie racje, dzieki, nie bede sie juz nia przejmowac. Pozdrawiam. Trzymajcie
      kciuki to juz 8 lipca.
    • marciewicz Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 16:32
      hehe, niezła rodzinna jatka... ja mam tez problem z sukienką na śłub..mój brat
      się żeni i jego przyszła żona oświadczyła, że nie życzy sobie, żeby ktokolwiek
      przychodził w różowej sukience, bo ona nie lubi różowego koloru... i co Wy na
      to? w każdym razie ja nigdy na kogoś ślub nie przyszłabym w białej/kremowej/ecru
      sukience, bo to jednak kolory zarezerwowane dla Panny Młodej..

      Trinity, życzę szybkiego rozwiązania konfliktu i duuużo szczęścia!
      • akasha78 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 17:08
        sukienka:
        biała nie bo to kolor panny młodej
        czarny nie bo za ciemny ogólnie żałoba
        czerwony nie bo sie wyróżnia za bardzo
        różowy albo inny kolor nie bo panna młoda nie lubi
        normalnie nie ma jak stwarzanie sobie problemów!
        • marciewicz Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 17:11
          No, ja tez uważam, że narzeczona mojego brata lekko przesadziła..ja się bardzo
          poważnie zastanawiam czy nie iść faktycznie w tej różowej sukience. Przecieżnie
          będzie mi laks dyktowała w co mam się ubrać..a mi akurat w różowym bardzo ładnie...
          • skorpionica11 wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia :))) 28.06.06, 17:13
          • akasha78 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 17:34
            Jasne ze idź, tym bardziej jak w różowym jest Ci dobrze-ja jestem z tych co w
            krwistej czerwieni chadzają na tego typu imprezy czasami nawet w spodniach
            (następna obraza) zamiast sukienki jak taką mam ochotę:)))
            • marciewicz Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 08:42
              Pewnie, że w pójdę w różu, tym bardziej, że o tym że panna młoda nie lubi
              różowego wie moja siostra, ja oficjalnie nic nie wiem..hehe. ale jestem podła ;)
    • kotbehemot6 Re: biala sukienka.............. 28.06.06, 17:20
      ale sobie problemy wymyślasz, przecież biała kiecka to nie to samo co biała ŚŁUBNA kiecka, nie przesadzaj...chyba że obawiasz się że będzie wyglądała lepiej od Ciebie No ale mistrzostwo świata w stwarzaniu sobie życiowych problemów.Niemniej życze w dorosłym życiu tylko problemów kto jaka kieckę włozy
    • nglka Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 10:20
      Zwyczajnie zapytać czy nie może uszanować Twoijej woli choćby w tym jednym dniu. Powidz, że chociaż w tym jednym chciałabyś by było tak, jak sobie wymyśliłaś a nie tak jak Ona sobie wymyśliła.
      jeśli nie uszanuje - trudno, nie zmusisz ale będziesz miała asa w rękawie i nie będziesz zapraszać jej na inne okazje.
      Myślę, że dziewczyna Twojego brata bardzo lubi być w centrum uwagi - dobrze byłoby, gdybyś porozmawiała z bratem - niech ją przekona że tak zwyczajnie nie wypada i stanie się tematem do plotek na dwa tygodnie podpadając całej rodzinie.
      Jeśli kocha Twojego brata to złość rodziny może Ją przekonać.
    • saskiaplus1 Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 11:51
      Na nową drogę życia życzę Ci zatem, żebyś miała tylko problemy tej rangi.
    • chicarica Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 12:25
      Nic nie rób. Niech przychodzi, przes.ra sobie na wstępie u przyszłej rodzinie i
      będzie mieć na pieńku ze swoją przyszłą teściową. Życie się na niej zemści ;)
      • nglka Re: biala sukienka.............. 29.06.06, 12:29
        Zrób jej na złość - na jej własny ślub ubierz się cała na czarno, miniówka, rajstopy z dziurami, jedne but inny od drugiego, zrób "metalowy" makijaż, załóż kolczyka do nosa (na magnes, chyba, że masz dziurkę - to wielkie koło) i powiedz Jej, że taki jest Twój styl i że nie ma z czego afery robić ;-))
    • starucha_izergiel Re: biala sukienka.............. 30.06.06, 07:19
      Następnym razem jak zadzwoni, powiedz jej, ze Ci wszystko jedno jaką sukienkę
      założy 8 lipca, byleby trzymała się od Ciebie z daleka, gdyż nie jest mile
      widzianą osobą na Twoim weselu. Jeśli się tak nie lubicie, po jakiego grzyba
      utrzymujecie kontakty?

      Ja nie lubię dziewczyny brata mojego faceta, nie przepadam też za jego bratem, -
      z obojgiem nie utrzymuję żadnych kontaktów. Nie widzieliśmy się w ogóle przeszło
      pół roku i gdyby nie ten wątek, nawet bym nie przypomniała sobie o ich istnieniu
      przez kolejne pół roku.
    • kryzolia Re: biala sukienka.............. 30.06.06, 07:31
      a ja myslę że ona chce Cie zdenerwować i moze wcale nie ma zamiaru włozyc tej
      sukienki tylko tak mówi, a od poczatku ma przygotowana np. zieloną.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka