Dodaj do ulubionych

Czy on jest normalny?

IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.10.01, 08:50
Mam 18 lat i jestem ze swoim chlopakiem od 2 lat. Zawsze byl dla mnie bardzo
mily i czuly jeszcze nigdy nie powiedzial zlego slowa, zawsze moglam na niego
liczyc. Problemy zaczely sie niedawno. Od czterech miesiecy dosc regularnie
uprawiamy seks i wlasciwie nie wiem co robic dalej. Otuz moj chlopak ma pewne
dosc szczegolne upodobania, zaczelo sie od prob sexu analnego, potem
krepowanie, polewa moje cialo woskiem ze swiecy, zawiazuje oczy, stosuje
chloste (nie wyrzadza mi krzywdy) ale ja sie boje tych praktyk, potrzebuje
zwyklej czulosci a nie zabaw rodem z powiesci M. de Sade, ktore on czytuje
namietnie. Powiedzcie dziewczyny, czy to jest normalne czy takie zachowanie
wsrod mezczyzn spotyka sie czesto, on poza tym jest calkiem normalny, na
codzien bardzo delikatny i czuly. Boje sie ze jak tak dalej pojdzie stanie sie
sexualnym potworem. A moze moje obawy sa glupie, moze to ja jestem nienormalna?
Obserwuj wątek
    • Gość: Una Re: Czy on jest normalny? IP: 213.25.136.* 29.10.01, 09:28
      Co dla jednych jest normalne, u innych może budzić obawy, niesmak itp. Nie w
      tym rzecz. Do tanga trzeba dwojga. Jeżeli nie podoba Ci się cokolwiek, masz do
      tego prawo, a On MUSI to uszanować. I to jest normalne - MIEĆ WŁASNE ZDANIE.
      Nienormalne, to udawać, że wszystko jest OK, kiedy tak nie czujesz. Pzdr
    • Gość: paula sprawdz jak reaguje IP: 134.65.105.* 29.10.01, 10:03
      sama go solidnie skrepuj, wychloszcz i wymysl cos jeszcze, cos czego on z toba nie praktykowal.
      Wloz mu do odbytu banana i zobacz czy mu to sprawia przyjemnosc .. .
      ... potem polej mu jaja roztopionym woskiem, a na koniec jako ukoronowanie mozesz mu nasiusiac na
      twarz
      napisz mi koniecznie jak bylo i czy mu sie spodobalo
      • ja_nek Re: sprawdz jak reaguje 29.10.01, 11:59
        Paula, to było dobre!

        Pozdrowienia
        janek
      • Gość: nina Re: sprawdz jak reaguje IP: *.pkobp.pl 31.10.01, 01:12
        to jest super!
    • Gość: Ewka Re: Czy on jest normalny? IP: 194.92.194.* 29.10.01, 12:32
      Odpowiadajac na Twoje pytanie - on jest normalny (przynajmnie na razie), ale
      nie znaczy to, że jesli Tobie cos nie odpowiada masz sie na to godzić!
      Szczególnie seks jest ta dziedziną, w której obie strony musza akceptować w
      pełni co sie miedzy nimi dzieje! Ponieważ Ty wyraxnie nie powiedziałaś swojemu
      chlopakowi, ze taki rodzaj seksu w ogóle Ci nie odpowiwda, on przekonany, że
      wszystko jest OK, robi to dalej i prawdopodobnie bedzie coraz
      bardziej "wyrafinowany". Nie czekaj na rozwój wypadków, tylko w końcu
      przeprowadź z nim szczera rozmowę. Jesli naprawde mu na Tobie zależy,
      zaakceptuje Twoja wizję seksu. Moze w miare upływu czasu Ty z kolei zgodzisz
      sie na bardziej "niecodzienne" formy. Ale na pewno nie wolno Ci milczeć,
      wczesniej czy później Wasz zwiazek i tak przestanie isnieć jesli będziesz czuła
      strach i zniewolenie kochajac sie z nim. Mysl też o sobie a nie tylko a
      sprawieniu jemu zadowolenia!
      • Gość: Anna26 Re: Czy on jest normalny? IP: *.tnt1.ashland.oh.da.uu.net 29.10.01, 16:17
        Czy on jest normalny, nie jest tutaj zasadnicza kwestia. Wazniejsze jest to
        czy ty chcesz podejmowac takie formy wspolzycia. Jestes aktywna seksualnie
        dopiero od czterech miesiecy i Twoja seksualnosc dopiero sie rozwija. Byc moze
        takie praktyki maga byc za duzym obciazeniem psychicznym dla Ciebie. Ja na
        pewno nie zgodzilabym sie na niektore wymienione przez Ciebie, i moze zostane
        przez to oskarzona o pruderie. Jednak wole uchodzic za pruderyjna nic robic
        cos wbrew sobie, zwlaszcza jesli to dotyczy seksu.

        Poza tym jakas czesc mnie uwaza, ze Twoj post to kolejna prowokacja.
    • Gość: paula Re: Czy on jest normalny? IP: 134.65.105.* 29.10.01, 16:13
      kiedys czytalam ksiazke ... bodajze Na wschod od Edenu. Tam pani ktorej imienia nie wspomne, zakladala
      do seksu buty na szpilkach i kucala nad swoim kochankiem nogi stawiajac w jego pachwinach. Sprobuj
      tego ze swoim kochanym. Podeprzyj sie swiatowa literatura ...
      • ja_nek Re: Czy on jest normalny? 29.10.01, 16:40
        Paula, no wiesz co?
        Tobie bym nie powierzył swoich klejnotów skoro czytasz takie rzeczy.
        Gęsia skórka mnie bierze.

        Pozdrowienia
        Janek
    • Gość: ON Re: Czy on jest normalny? IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 17:29
      Wszyscy w skrytości ducha marzymy o jakies perwersji w seksie - ale Ten Twój to
      jest chyba lekko p..... (stuknięty) !!!!!!!!!

      tzn. napewno, nie chyba, rąbniety.

    • Gość: ON Jeszcze jedno do Autorki IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 17:31
      Oglądasz czasami westerny - weż sobie takie proste urządzonko do znakowania na
      gorąco bydła - .., i już chyba wiesz co z tym zrobić ? - Na pewno ten twój ie
      zmieni.

      powiedz mu, że każdy ma jakieś seksualne perwersje :))))))))))))))
      • Gość: Julka Re: nie musisz sie na to godzić IP: 217.8.161.* 29.10.01, 19:35
        • oyama 18 lat 29.10.01, 19:38
          Czy ten gość jest w Twoim wieku?
        • Gość: Julka Re: nie musisz sie na to godzić IP: 217.8.161.* 29.10.01, 19:40
          Abstrahując od jego zapędów, które moim zdaniem nie do końca są nromale (ja sie z takim
          czyms nigdy nie spotkałam), to ważne jest to co ty czujesz. Jeżeli jest ci tym źle, nie rób tego ,
          powiedz mu o tym koniecznie i jeśli nie będzie chciał się zmienić lub pojść na jakiś kompromis,
          to go żuć. Nigdy nie można robić czegoś wbrew sobie będąc w związku, zwłaszcza jesli chodzi
          o seks.
    • Gość: Akme Czy on jest normalny? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 29.10.01, 19:36
      Jestem jeszcze mloda i niedoswiadczona, dlatego chcialam od was sie dowiedziec
      jak to jest, bo jesli On na tym poprzestanie - byc moze i ja sie do tego
      przyzwyczaje, a moze nawet mi sie to spodoba? Narazie szokuje mnie to! Ale
      prawdziwe obawy dotycza tego, czy na tym poprzestanie - jesli zaczyna od
      forsowania takich praktyk, to za pare lat stanie sie to dla niego rutyna i nie
      bedzie niczego do odkrycia... czego wtedy bedzie szukal, do jakich praktyk sie
      posuwal? A moze sie uspokoi? Sama nie wiem, ufam mu ze nigdy nie wyrzadzi mi
      krzywdy, doskonale o tym wiem, ale jaka przyszlosc czeka mnie z tym
      czlowiekiem? Czy ta jego milosc i dobroc jest tylko maska, pod ktora drzemie
      potwor?
      Chce podziekowac za wypowiedzi zwlaszcza Ewce i Annie26. Aniu to nie jest
      prowokacja to samo zycie, i pomimo mojego wieku wiem ze nie takie historie sie
      zdarzaja.
      Pozdrawiam
    • Gość: Agata Re: Czy on jest normalny? IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 21:50
      Sama musisz zadecydować. Tylko nie odsuwaj swojego strachu na bok - jeśli się
      boisz, to przeanalizuj wszystko jeszcze raz - może podświadomość coś Ci
      istotnego podpowiada.
      • Gość: ON Do Agaty IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 29.10.01, 21:53
        Ja juz wymiekam, pekam i uciekam.
        Ty tez daj sobie spokój - Oni oboje to lubią, tylko Ona szuka rozgrzeszenia.

        pozdrawiam i cześć
        • Gość: Akme Do ON IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.10.01, 08:54
          Nie szukam rozgrzeszenia, a raczej wyjasnienia, w realu nie mam z kim pogadac -
          zwyczajnie wstydze sie. Brakuje mi doswiadczenia i mialam nadzieje, ze spotkam
          tu osoby dorosle, ktore wiedza jak sobie radzic z podobnymi problemami! Mi
          naprawde wystarczy normalny sex bez zadnych udzienien, tylko z duza dawka
          czulosci.
          • Gość: Anna26 Re: Do Akme IP: *.90.29.24.Dial1.Washington1.Level3.net 30.10.01, 18:51
            Zalozmy, ze to nie prowokacja. Chociaz wolalabym, zeby to byla prowokacja, bo
            sytuacja w jekiej Twoj chlop Cie stwia wybitnie mi sie nie podoba.

            Troche dziwne, ze ufasz komos, kto nie rozumie, ze dziewczyna z tylko 4-
            miesiecznym odswiadczeniem nie ma az takich wyrafinowanych potrzeb. Pamietam
            gdy ja zaczelam wspolzyc. Troche czasu mi zajelo zanim psychicznie to wszystko
            ogarnelam i zanim zaczelam odczuwac z seksu przyjemnoc. Nie wyobrazam sobie
            jakbym sie czula gdyby mi partner zaproponowal sex analny praktycznie na progu
            mojego zycia seksualnego. Nawet dzisiaj z paroletnim stazem seksualnym nie mam
            ochoty na anal. . Jesli inni lubia to ich sprawa. Ale NIGDY, powtarazm NIGDY
            nie nalezy sie godzic na zachowania seksualne, ktorych sie nie lubi. Z tym
            woskiem moze bym zaeksperymontowala w ramach wyglupow, ale na pewno poza paroma
            klapsami w tyleknie dalabym sie pobic. Sadze tez, ze moj facet czulby sie
            potwornie zadajac mi bol.

            Z tego co opisujesz to w seksie wyaznie dominuje on. To jego potrzeby
            seksualne sa spelniane, a Twoje potrzeby seksu a la nastolatka nie sa. Twoj
            facet nie ma szacunku dla tego, ze Ty sie dopiero seksu uczysz. Nikt mi nie
            powie, ze 18 z 4 miesiecznym stazem seksualnym jest jak profesjonalistka.
            Mowisz, ze on we wszystkich dziedzinach zycia, innych niz seks jest czuly i
            dobry. Moze on czuje sie niedowartosciowany w zyciu i tlumi agresje.
            Wyladowuje ja w seksie. Na Tobie.

            Nie jestem seksuologiem by wiedziec czy on przestanie. Pytanie kieruje do
            Ciebie...Czy jesli NIE PRZESTANIE to sie z tym pogodzisz bo to fajny chlopak i
            czuly w zyciu codziennym i pewnie jeszce ladny...Co zrobisz gdy on ktoregos
            dnia przeleci Cie nie pytajac o zgode? Czy uzanasz to za gwalt czy raczej za
            kolejny przejaw jego wybujalego temperamentu seksualnego. Byc moze Ty jestes
            troche uzalezniona od bycia z nim...Ta droga na ktora on Cie wprowadzil jest
            niebezpieczna. Nie mowie tego jaka stara dewota przeciwna seksowi w wieku lat
            osiemnastu. Mowie to jako kobieta, nie chce pogodzic sie z przedstwaionym
            przez Ciebie przykladem dominacji meskiej polaczonej z manipulacja. Ta jego
            czulosc poza lozkiem, zapewnienia zebys mu ufala itd.

            Czy Ty w ogole odczuwasz przyjemnosc z Waszego zycia seksualnego? Moze
            zaczynasz lubic? Czy moze tylko strach. Bo jesli tylko strach...to nie warto
            w tym tkwic. I czy nie czujesz, ze on Cie w pewien sposob upokarza? To sa
            tylko pytania do Ciebie, a nie konkluzje.

            I ostatnie pytanie: czy w Twoim domu ojciec dominuje matke?
            • Gość: Akme Re: Do Anny IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.10.01, 21:00
              Nie wiem czy inni mnie zrozumieli, i czy Ty mnie zrozumialas. Te jego praktyki
              nie sa bardzo brutalne; On nawet twierdzi ze jest pewna granica, ktorej nie jest
              w stanie przekroczyc tj. sprawienie mi prawdziwego bolu, to go absolutnie nie
              podnieca, ale fakt przekonania mnie, ze sex jak to okresla "troche inny" jest
              ciekawszy niz ten zwyczajny - uprawiany w milionach "wiejskich chalup" - tak o
              tym sie wypowiada. Byc moze mam kogos szczegolnego, a moze to material na
              zwyklego zboczenca?



              Gość portalu: Anna26 napisał(a):

              > Zalozmy, ze to nie prowokacja. Chociaz wolalabym, zeby to byla prowokacja, bo
              > sytuacja w jekiej Twoj chlop Cie stwia wybitnie mi sie nie podoba.
              >
              > Troche dziwne, ze ufasz komos, kto nie rozumie, ze dziewczyna z tylko 4-
              > miesiecznym odswiadczeniem nie ma az takich wyrafinowanych potrzeb. Pamietam
              > gdy ja zaczelam wspolzyc. Troche czasu mi zajelo zanim psychicznie to wszystko
              >
              > ogarnelam i zanim zaczelam odczuwac z seksu przyjemnoc. Nie wyobrazam sobie
              > jakbym sie czula gdyby mi partner zaproponowal sex analny praktycznie na progu
              > mojego zycia seksualnego. Nawet dzisiaj z paroletnim stazem seksualnym nie mam
              >
              > ochoty na anal. . Jesli inni lubia to ich sprawa. Ale NIGDY, powtarazm NIGDY
              >
              > nie nalezy sie godzic na zachowania seksualne, ktorych sie nie lubi. Z tym
              > woskiem moze bym zaeksperymontowala w ramach wyglupow, ale na pewno poza paroma
              >
              > klapsami w tyleknie dalabym sie pobic. Sadze tez, ze moj facet czulby sie
              > potwornie zadajac mi bol.
              >
              > Z tego co opisujesz to w seksie wyaznie dominuje on. To jego potrzeby
              > seksualne sa spelniane, a Twoje potrzeby seksu a la nastolatka nie sa. Twoj
              > facet nie ma szacunku dla tego, ze Ty sie dopiero seksu uczysz. Nikt mi nie
              > powie, ze 18 z 4 miesiecznym stazem seksualnym jest jak profesjonalistka.
              > Mowisz, ze on we wszystkich dziedzinach zycia, innych niz seks jest czuly i
              > dobry. Moze on czuje sie niedowartosciowany w zyciu i tlumi agresje.
              > Wyladowuje ja w seksie. Na Tobie.
              >
              > Nie jestem seksuologiem by wiedziec czy on przestanie. Pytanie kieruje do
              > Ciebie...Czy jesli NIE PRZESTANIE to sie z tym pogodzisz bo to fajny chlopak i
              > czuly w zyciu codziennym i pewnie jeszce ladny...Co zrobisz gdy on ktoregos
              > dnia przeleci Cie nie pytajac o zgode? Czy uzanasz to za gwalt czy raczej za
              > kolejny przejaw jego wybujalego temperamentu seksualnego. Byc moze Ty jestes
              > troche uzalezniona od bycia z nim...Ta droga na ktora on Cie wprowadzil jest
              > niebezpieczna. Nie mowie tego jaka stara dewota przeciwna seksowi w wieku lat
              > osiemnastu. Mowie to jako kobieta, nie chce pogodzic sie z przedstwaionym
              > przez Ciebie przykladem dominacji meskiej polaczonej z manipulacja. Ta jego
              > czulosc poza lozkiem, zapewnienia zebys mu ufala itd.
              >
              > Czy Ty w ogole odczuwasz przyjemnosc z Waszego zycia seksualnego? Moze
              > zaczynasz lubic? Czy moze tylko strach. Bo jesli tylko strach...to nie warto
              >
              > w tym tkwic. I czy nie czujesz, ze on Cie w pewien sposob upokarza? To sa
              > tylko pytania do Ciebie, a nie konkluzje.
              >
              > I ostatnie pytanie: czy w Twoim domu ojciec dominuje matke?

              • Gość: mEN Do Akme IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 21:56
                Mała, zdecyduj się - jaki to w koncu film ?:)))

                Chcesz prawdziwego seksu, wiesz w ogóle co to jest - ten Twój palant napewno CI
                nie powie - chyba,że akurat skończą mu sie świeczki i zapałki
    • Gość: Asia Re: Czy on jest normalny? IP: *.magsoft.com.pl 30.10.01, 09:43
      A nie czujesz się jak królik doświadczalny?
      • Gość: Akme Re: Czy on jest normalny? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 30.10.01, 10:23
        Z pewnoscia, ale i czuje lek, jak to sie tym razem skonczy, gdybym mu nie ufala
        uciekla bym po pierwszym razie.
    • Gość: ON Do Akme IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 30.10.01, 14:54
      No brawo Akme, tak trzymaj, zaczynasz mądrzeć - OLEJ PALANTA, NAS NORMALNYCH
      JEST DUŻO WIĘCEJ ....
      Chyba że tylko opowiadasz nam jakiś film - ale to tez ciekawe :)))

      buźka Akme
    • Gość: MEN akme IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 31.10.01, 03:00
      On jest normalny ???
      A wjakim zakładzie zamknietym siedzi - tam pozwalaja takie chece robic :))))))))
    • Gość: Ewelina Re: Bo hłopacy jusz tacy som , IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.01, 09:32
      Cześ.Ja tesz mam hhłopaka no ńe co mi lóbi pszylać ale z otfartej .Pjenściom
      mje jesze ńe jebnoł. Bo hłopacy tacy jósz som rze lóbjom te dymy ji bujki.A muj
      Kazek co ńe to zara lutóje w ryj jag śe ktuś tylko kszywo spojży f knajpie albo
      pot.Jósz mjał hyba s pjenć spraf f sondzie .Seksu banalnego tesz jusz ze mnom ras
      prubował co ńe i ja śe jusz podjarałam jag ta gupia ale pruboował ftedy po
      pijaku i ńje muk fcale trafić f tom dżóre bo mjał za mjenkjego. Ftedy śe tak
      potkórwił rze mu muśałam walnonć loda bambino.Hyba s puł godziny sie memczyłam .
      A .Powiec bardzo pszyjemny jes ten seks banalny?Bo ponoć rze bardzo.To
      Cześ .Ewelina.Otpisz.

      Gość portalu: Akme napisał(a):

      > Mam 18 lat i jestem ze swoim chlopakiem od 2 lat. Zawsze byl dla mnie bardzo
      > mily i czuly jeszcze nigdy nie powiedzial zlego slowa, zawsze moglam na niego
      > liczyc. Problemy zaczely sie niedawno. Od czterech miesiecy dosc regularnie
      > uprawiamy seks i wlasciwie nie wiem co robic dalej. Otuz moj chlopak ma pewne
      > dosc szczegolne upodobania, zaczelo sie od prob sexu analnego, potem
      > krepowanie, polewa moje cialo woskiem ze swiecy, zawiazuje oczy, stosuje
      > chloste (nie wyrzadza mi krzywdy) ale ja sie boje tych praktyk, potrzebuje
      > zwyklej czulosci a nie zabaw rodem z powiesci M. de Sade, ktore on czytuje
      > namietnie. Powiedzcie dziewczyny, czy to jest normalne czy takie zachowanie
      > wsrod mezczyzn spotyka sie czesto, on poza tym jest calkiem normalny, na
      > codzien bardzo delikatny i czuly. Boje sie ze jak tak dalej pojdzie stanie sie
      > sexualnym potworem. A moze moje obawy sa glupie, moze to ja jestem nienormalna?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka