dziewica_intelektualna
24.07.06, 13:40
Myślałam, że jestem zakochana w facecie. Poszliśmy do łóżka. Wprawdzie
oczuwałam podniecenie ale nie pożadanie - to było trochę tak, jakbym się
całowała i pieściła z kolegą. Dobrze się z nim dogaduje, fizycznie b. mi się
podoba czemu więc nie ma tego ognia, namiętności?