Dodaj do ulubionych

upadek kobiety

11.02.03, 10:20
Czyżby forum Kobieta przyjęło pozycję " na kolanach"? Mam takie wrażenie...
Obserwuj wątek
    • Gość: suri ale jak to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 10:24
      na kolanach?
      • pajdeczka Re: ale jak to? 11.02.03, 10:25
        Gość portalu: suri napisał(a):

        > na kolanach?

        No bo jeszcze nie leży:)
        • Gość: suri brak akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 10:31
          ach si... :)

          to ja sie zgadzam!
          nuda, wszechogarniajaca nuda, brak akcji i dialogi nudne
          • Gość: Xanatos Re: brak akcji IP: 213.17.170.* 11.02.03, 10:34
            Gość portalu: suri napisał(a):

            > ach si... :)
            >
            > to ja sie zgadzam!
            > nuda, wszechogarniajaca nuda, brak akcji i dialogi nudne


            Bo mnie nie ma osiołku :))
            • Gość: suri Re: brak akcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 10:48
              acha...:))
              • Gość: Xanatos Re: brak akcji IP: 213.17.170.* 11.02.03, 10:50
                Gość portalu: suri napisał(a):

                > acha...:))


                No. To się rozumie samo przez się... :))
            • pajdeczka Nie pochlebiaj sobie 11.02.03, 11:01
              Gość portalu: Xanatos napisał(a):

              >> Bo mnie nie ma osiołku :))

              Xana, fakt że byłeś dość aktywny w zakładaniu wątków i potem w nich odbywał się
              tylko Twój dialog z Suri nie znaczy , że zabawiałeś całe towarzystwo.
              Po prostu to forum ma swoje wzloty i upadki. Piszę tu od dwóch lat i obserwuję
              u siebie co jakiś czas znużenie i wyczerpanie rozmowami. To samo pewnie
              odczuwają inni. Do tego dochodzi zapracowanie i kłopoty osobiste.
              • Gość: Xanatos Re: Nie pochlebiaj sobie IP: 213.17.170.* 11.02.03, 11:04
                pajdeczka napisała:

                > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                >
                > >> Bo mnie nie ma osiołku :))
                >
                > Xana, fakt że byłeś dość aktywny w zakładaniu wątków i potem w nich odbywał
                się
                >
                > tylko Twój dialog z Suri nie znaczy , że zabawiałeś całe towarzystwo.
                > Po prostu to forum ma swoje wzloty i upadki. Piszę tu od dwóch lat i
                obserwuję
                > u siebie co jakiś czas znużenie i wyczerpanie rozmowami. To samo pewnie
                > odczuwają inni. Do tego dochodzi zapracowanie i kłopoty osobiste.


                Pajdeczko, jak mam sobie nie pochlebiać skoro stoję na szczycie łańcucha
                pokarmowego :))
                A przechodząc do merium to chyba wszystko ma swoje wzloty i upadki?
                • pajdeczka Re: Nie pochlebiaj sobie 11.02.03, 11:08
                  Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                  > Pajdeczko, jak mam sobie nie pochlebiać skoro stoję na szczycie łańcucha
                  > pokarmowego :))
                  > A przechodząc do merium to chyba wszystko ma swoje wzloty i upadki?

                  To,że zajmujesz miejsce wśród naczelnych w ogóle mnie nie wzrusza. Akurat źle
                  trafiłeś, bo bardziej sobie cenię świat zwierząt niż krwiożerczy świat ludzi.
                  • Gość: Xanatos Re: Nie pochlebiaj sobie IP: 213.17.170.* 11.02.03, 11:15
                    pajdeczka napisała:

                    > Gość portalu: Xanatos napisał(a):
                    > > Pajdeczko, jak mam sobie nie pochlebiać skoro stoję na szczycie łańcucha
                    > > pokarmowego :))
                    > > A przechodząc do merium to chyba wszystko ma swoje wzloty i upadki?
                    >
                    > To,że zajmujesz miejsce wśród naczelnych w ogóle mnie nie wzrusza. Akurat źle
                    > trafiłeś, bo bardziej sobie cenię świat zwierząt niż krwiożerczy świat ludzi.


                    Myślałem o czymś innym, ale to szczegół. Człowiek też zwierzę i w większości
                    wcale nie krwiożercze.
          • Gość: anE brak agresji IP: *.chello.pl 11.02.03, 10:53
            moze brak agresji, kontrowersji..

            zauwazylam, ze w ogole (w porownaniu do tego, co bylo przed wakacjami), to malo
            ruchu.

            czasem jest tak, ze ktos porusza ciekawy watek, ale ludzie bluzgaja i pisza, ze
            to juz BYLO.. a przeciez nie wszyscy sledza na biezaco od kilku lat wszystkie
            watki i latwiej zaczac od nowa temat niz szukac w archiwum, mysle, ze to tez
            ludzi zniecheca. zreszta - kiedys tez o tym gadalismy, ze wszyscy czekaja na
            cos ciekawego, fajnego, 'nie ma o czym gadac', ale gdyby kazdy (kto narzeka)
            sam zaproponowal cos ciekawego... to moze by sie cos ruszylo..

            ja nie narzekam
            • pajdeczka Re: brak agresji 11.02.03, 11:04
              Gość portalu: anE napisał(a):

              > moze brak agresji, kontrowersji..
              >
              > zauwazylam, ze w ogole (w porownaniu do tego, co bylo przed wakacjami), to
              malo
              >
              > ruchu.
              >
              > czasem jest tak, ze ktos porusza ciekawy watek, ale ludzie bluzgaja i pisza,
              ze
              >
              > to juz BYLO.. a przeciez nie wszyscy sledza na biezaco od kilku lat wszystkie
              > watki i latwiej zaczac od nowa temat niz szukac w archiwum, mysle, ze to tez
              > ludzi zniecheca. zreszta - kiedys tez o tym gadalismy, ze wszyscy czekaja na
              > cos ciekawego, fajnego, 'nie ma o czym gadac', ale gdyby kazdy (kto narzeka)
              > sam zaproponowal cos ciekawego... to moze by sie cos ruszylo..
              >
              > ja nie narzekam

              To co proponujesz dla weteranów forum, takich, jak ja, ze stażem 2letnim?
              Bo właśnie mnie irytują te powtarzające się co 2 tygodnie tematy. Ile można
              gadać na ten sam temat? Są tematy-bumerangi, które nawet odgrzewane wzbudzają
              emocje. Ale większość to pierdoły nie warte uwagi.
              • Gość: anE Re: brak agresji IP: *.chello.pl 11.02.03, 11:31
                no ale to jest Twoja subiektywna ocena.
                powtarzajace sie watki moga swiadczyc o aktualnosci tematu.
                a nowa dyskusja i tak nie bedzie do konca taka sama.
                ja twierdze, i wielokrotnie o tym pisalam, ze forum jest dla WSZYSTKICH i kazdy
                ma prawo pisac na jaki temat chce i ile chce.. choc domyslam sie, ze zawsze sie
                znajdzie ktos, kto skrytykuje i zbluzga.. wiec ktos, kto moze zaczyna pisac na
                forum, moze w tym momencie skonczyc swoje pisanie.
                nikt nikogo nie trzyma, fakt..
                • fe_male Re: brak agresji 11.02.03, 11:33
                  Ten temat też był już maglowany :PPPPPPP
                  • Gość: anE Re: brak agresji IP: *.chello.pl 11.02.03, 11:37
                    :-)
                    no wlasnie, w takim razie, osoba, ktora otrzymuje taki komentarz, powinna
                    najpierw przejrzec archiwum?!
                    • pajdeczka Re: brak agresji 11.02.03, 11:44
                      Gość portalu: anE napisał(a):

                      > :-)
                      > no wlasnie, w takim razie, osoba, ktora otrzymuje taki komentarz, powinna
                      > najpierw przejrzec archiwum?!

                      Nie. Powinna powiedzieć: sorry, nie wiedziałam.
                • pajdeczka Re: brak agresji 11.02.03, 11:40
                  Gość portalu: anE napisał(a):

                  > no ale to jest Twoja subiektywna ocena.
                  > powtarzajace sie watki moga swiadczyc o aktualnosci tematu.

                  Oczywiście, bo te wątki w większości dotyczą seksu, zdrad i penisów.

                  > a nowa dyskusja i tak nie bedzie do konca taka sama.
                  > ja twierdze, i wielokrotnie o tym pisalam, ze forum jest dla WSZYSTKICH i
                  kazdy
                  >
                  > ma prawo pisac na jaki temat chce i ile chce.. choc domyslam sie, ze zawsze
                  sie
                  >
                  > znajdzie ktos, kto skrytykuje i zbluzga.. wiec ktos, kto moze zaczyna pisac
                  na
                  > forum, moze w tym momencie skonczyc swoje pisanie.
                  > nikt nikogo nie trzyma, fakt..

                  To chyba skończę. Ale sama zadecyduję kiedy.
                  Dawna Poison1.
                  • Gość: anE Re: brak agresji IP: *.chello.pl 11.02.03, 11:44
                    kojarzę Twoj poprzedni nick.
                    o konczeniu, to nie bylo do Ciebie, tylko o tych osobach, ktore moga sie czuc
                    uraznone.
                    na in. forach chyba jest to bardziej widoczne
    • melinek Przeciez byly ferie, ludzie powyjezdzali. 11.02.03, 10:32
      Teraz widze, ze niktorzy wracaja.

      Wyscie nie odpoczywaly na feriach?
      • Gość: suri jakie ferie???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.03, 11:00
        i jaki odpoczynek?? melinku...
        • melinek Re: jakie ferie???? 11.02.03, 12:37
          Gość portalu: suri napisał(a):

          > i jaki odpoczynek?? melinku...

          Dla jednych ferie, dla drugich sesja. Sama wiesz ;))
      • pajdeczka Re: Przeciez byly ferie, ludzie powyjezdzali. 11.02.03, 11:09
        melinek napisał:

        > Teraz widze, ze niktorzy wracaja.
        >
        > Wyscie nie odpoczywaly na feriach?
        >

        Owszem, trzy dni, w domu. Nie ma pieniędzy na ferie.
        • Gość: julka Re: Przeciez byly ferie, ludzie powyjezdzali. IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 11:24
          Może to osłabienie przedwiosenne??
          Potem będzie osłabienie wiosenne (w marcu) a potem dopiero zacznie coś się
          dziać o ile nie nadejdzie fala niespotykanych upałów.
    • fe_male Re: upadek kobiety 11.02.03, 11:31
      Żebym wiedziała, że się przewrócę, to bym się położyła.
      • pajdeczka Re: upadek kobiety 11.02.03, 11:42
        fe_male napisała:

        > Żebym wiedziała, że się przewrócę, to bym się położyła.
        >
        To musialabyś przeleżec całe życie. Nie wierzę, że nie zdarzają Ci się upadki.
        Pozycja, jaką w tej chwili przyjęło forum Kobieta, jest najbardziej dla
        kobiety upokarzająca. To już wolę żeby zległa.
        • fe_male Re: upadek kobiety 11.02.03, 11:54
          pajdeczka napisała:
          Nie wierzę, że nie zdarzają Ci się upadki.

          Zdarzają ale zwykle z zaskoczenia :) i w przypadku tych fizycznych jestem
          zwykle sosbą, która najbardziej się wtedy śmieje.

          To poprzednie (post) to napisałam tak "od czapy", dzisiaj dosyć abstrakcyjne
          poczucie humoru mam, a i rozruszać forumowo się trochę trzeba, bo coś mi stawy
          w palcach zesztywniały. Głowy na razie nie ruszam - jej trening odbędzie się
          później.
          • pajdeczka Re: upadek kobiety 11.02.03, 11:59
            fe_male napisała:

            > pajdeczka napisała:
            > Nie wierzę, że nie zdarzają Ci się upadki.
            >
            > Zdarzają ale zwykle z zaskoczenia :) i w przypadku tych fizycznych jestem
            > zwykle sosbą, która najbardziej się wtedy śmieje.
            >
            > To poprzednie (post) to napisałam tak "od czapy", dzisiaj dosyć abstrakcyjne
            > poczucie humoru mam, a i rozruszać forumowo się trochę trzeba, bo coś mi
            stawy
            > w palcach zesztywniały. Głowy na razie nie ruszam - jej trening odbędzie się
            > później.
            >
            Ciekawe, jaki trening masz na myśli? Nawet nie chcę dociekać...
            • fe_male Re: upadek kobiety 11.02.03, 12:04
              pajdeczka napisała:

              > Ciekawe, jaki trening masz na myśli? Nawet nie chcę dociekać...

              Prozaiczny, zacznę od jakiejś krzyżówki, potem z jeden odcinek serialu
              brazylijskiego (od małej dawki trzeba zaczynać), może jakiś komiks przejrzę,
              zignoruję posta OziębłejBożenny... wiesz w ten deseń
              • pajdeczka Re: upadek kobiety 11.02.03, 12:09
                fe_male napisała:

                > pajdeczka napisała:
                >
                > > Ciekawe, jaki trening masz na myśli? Nawet nie chcę dociekać...
                >
                > Prozaiczny, zacznę od jakiejś krzyżówki, potem z jeden odcinek serialu
                > brazylijskiego (od małej dawki trzeba zaczynać), może jakiś komiks przejrzę,
                > zignoruję posta OziębłejBożenny... wiesz w ten deseń
                >
                >
                A ja uważam, że takie posty rozwijają wyobraźnię, ale z rozwojem umysłowym
                faktycznie nie ma to nic wspólnego. Faktem jest, że było tutaj nudno, ale za
                moją sprawą zaczęło się coś dziać. Nawet Mario zacząl do mnie pisać, tym razem
                przybrał nick "Ania". Ciekawe, skąd takie skojarzenie?
                Lubię zadymy, bo wtedy wiem że żyję. Ja chyba jakąś nienormalna jestem (a może
                niemoralna?).
    • Gość: BozennaCool Re: upadek kobiety IP: *.toya.net.pl 11.02.03, 11:56
      'Na kolanach " droga pajdzeczko to Ty bierzesz do buzi menelom z stojacym w
      bramach kamienic.
      • pajdeczka Re: upadek kobiety 11.02.03, 12:00
        Gość portalu: BozennaCool napisał(a):

        > 'Na kolanach " droga pajdzeczko to Ty bierzesz do buzi menelom z stojacym w
        > bramach kamienic.

        Nick od razu wydał mi się podejrzany. I się nie myliłam. Jakiś cwel do mnie
        napisał. Wreszcie!
        • Gość: To ja!!! Re: upadek kobiety IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 12:36
          Och, pajda to o tobie, o tobie! tak cię widzę, a Bakuła ubrała to w słowa...
          Szkoda tylko, że nie doczytasz... od długich tekstów przegrzewa ci się ten
          jeden zwój...

          PANI KROWA
          Zalotnie leniwa, emanuje tandetną erotyką, której nabawia się z pochłanianych
          w młodości romansów. Marząc o wielkiej miłości napycha się słodyczami i wabi
          mężczyzn ciężkostrawną kuchnią. Uważając, że jest stworzona do wyższych celów
          nie koncentruje się na niczym. Jej pasją jest obrzydzanie wszystkich i
          wszystkiego. Najczęściej wplątuje się w sytuacje zbyt trudne dla swojego
          nieskomplikowanego rozumku. Cały czas wini innych za swoje ciągłe
          niepowodzenia. Chorobliwie próżna i ambitna, oczekuje hołdów i darów, które
          coraz rzadziej dostaje. Z natury poczciwa, leniwa, powolna i pozbawiona
          autentycznej pasji, o ile uda jej się wyjść za mąż, koncentruje się na domu,
          pełnym konfitur, sosów i nijakich dzieci. O ile nie, zostaje coraz starszą
          panną. Zamęcza żonatych kochanków neurastenicznymi opowieściami o swoich
          byłych sukcesach. Na starość wystrojona operetkowo, myśląc, że popada w styl
          klasyczny, obżera się wymyślnymi potrawami i zadręcza się dietami cud,
          mrucząc do Księżyca.
          KROWA - żona
          Praktyczna krowa bez fantazji, wyżywająca się w kuchni. Wcześnie się
          zaokrągla i zaczyna zajmować się wyłącznie urządzaniem przytulnego gniazdka,
          aby mieć gdzie drzemać na kanapie w starym szlafroku. Bardzo łasa na
          pieniądze, prezenty, a nawet byle jakie hołdy, nie koncentruje się na niczym.
          Nie ma żadnych zainteresowań. Takiego marazmu żąda od całej rodziny. Ideałem
          dla niej jest ograniczony żarłok, siedzący na pluszowym stołeczku i
          obsługujący maszynkę do robienia pieniędzy.
          • fe_male Re: upadek kobiety 11.02.03, 12:45
            A gdzie Bakuła ubrała w słowa inne kobiece typy, chętnie poczytam. Może jakieś
            www.......?
    • soczewica Re: upadek kobiety 11.02.03, 13:40
      pajdeczka napisała:

      > Czyżby forum Kobieta przyjęło pozycję " na kolanach"? Mam takie wrażenie...

      lepiej wstań z tych kolan, bo ci się na nich grochowiny odcisną... ja tam
      wygodnie siedze, i mam wrażenie, że cała reszta forumowiczów też.

      soczew.

      • pajdeczka Re: upadek kobiety 11.02.03, 15:03
        soczewica napisała:

        > pajdeczka napisała:
        >
        > > Czyżby forum Kobieta przyjęło pozycję " na kolanach"? Mam takie wrażenie..
        > .
        >
        > lepiej wstań z tych kolan, bo ci się na nich grochowiny odcisną... ja tam
        > wygodnie siedze, i mam wrażenie, że cała reszta forumowiczów też.
        >
        > soczew.
        >
        Na siedząco można też to robić. Fakt.
        A co do odciskania, to lepiej sobie klęczeć na grochowinach niż na soczewicy.
        • Gość: renia Re: upadek kobiety IP: *.athens.access.acn.gr 11.02.03, 15:20
          Widzialas kiedys w zyciu soczewice Pajdeczko? Bo wydaje mi sie ze nie masz
          pojecia jak ona wyglada, skoro twierdzisz, ze lepiej kleczec na grochu No chyba
          ze jestes zwolenniczka s/m ;)
        • soczewica Re: upadek kobiety 11.02.03, 15:31
          pajdeczka napisała:

          > A co do odciskania, to lepiej sobie klęczeć na grochowinach niż na soczewicy.

          nie rozumiem o co ci chodzi. starasz się być złośliwa czy coś?

          soczew.
    • Gość: aankaa UPADEK kobiety :( IP: *.crowley.pl 11.02.03, 15:20
      jeżeli dostałaś list na skrzynkę to znaczy, że był napisany do Ciebie, bez
      chęci omawiania "problemu" na forum
      • Gość: anE Re: UPADEK kobiety :( IP: *.chello.pl 11.02.03, 15:40
        Aniu, nie da sie wszystkich uszczesliwic na sile, kazdy ma swoj pomysl na
        spedzanie czasu,
        co do reakcji pajdeczki - mysle, ze sprawe zalatwia na forum, bo szuka wsparcia.
        (moja subiektywna ocena)
    • Gość: FE-MALE Re: upadek kobiety IP: *.chello.pl 13.02.03, 15:23
      BLE BLE BLE
      • pajdeczka Re: upadek kobiety 13.02.03, 15:27
        Gość portalu: FE-MALE napisał(a):

        > BLE BLE BLE

        Pozdrowienia dla Venus.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka