Dodaj do ulubionych

Poszukiwany/Poszukiwana...

29.07.06, 11:56
Za namową naszej "Błękitnej Panny" otwieram wątek dla poszukujących
swojej "Połówki pomarańczy". Spróbuję może znajdą się chętni i się
odnieśmiela na naszy forum :)
Ja szczęściara jestem bo znalazłam swoja połóweczkę i wszystkim potrzebującym
tego szczęścia życzę.
Wszystko zależy od Was kochani, więc udanych poszukiwań !!!!
Hmm wpisujcie nick, cm i wszystko co uważacie za stosowne i potrzebne w tym
eksperymencie :)
Powodzenia

PS
Oj dawo ja na weselu nie tańcowała hehehehee
Obserwuj wątek
    • bluelove Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 29.07.06, 12:43
      wiec skoro jestesmy przy tematach damsko-meskich ;)
      oto moja historia:

      moj facet sam przyszedl :) nigdzie go nie szukalam,nie spotkalismy sie w
      jakichs zniewalajacych okolicznosciach,nie wpadlam na niego na ulicy,
      i nawet bylam wtedy z kims innym ;)
      po prostu przyszedl sobie do mojego brata,a ja otwarlam mu drzwi,no i tak stal
      sobie taki elegancik z papieroskiem w ustach a mi szczeka opadla i pomyslalam
      sobie ze niezla sztuka ;D (mialam 17 lat)hihi
      pamietam ze to byla sobota 02.02.02,ja bylam polzywa po piatkowej dyskotece i
      mialam chrypke a´la Hela z lokatorow(jak nasza Rasgea ostatnio) ;) no i On po
      prostu zasmiewal sie do lez w momencie jak sie odzywalam,a ja trajkotalam jak
      najeta o jakichs glupotach ;)
      potem przychodzil do nas czasem,i coraz wiecej ze mna rozmawial,a ja coraz
      wiecej o nim myslalam,dowiedzialam sie ze nie mieszka w Polsce,no i jakos tak
      sie zlozylo ze potem rozstalam sie z z facetem z ktorym bylam,i dopiero w
      wakacje zaczelismy byc ze soba,tzn spotkalismy sie na urodzinowej imprezie u
      znajomego,wychodzac z tej imprezy chwycilismy sie za rece,no i tak juz
      zostalismy do dzisiaj :)

      duzo nas laczy ale i duzo dzieli-pochodzimy z zupelnie innych srodowisk,
      jako osobowosci jestesmy ogniem i woda(strzelec i skorpion),
      dwa zupelnie rozne charaktery,rozne zainteresowania,
      ale nie klocimy sie wogole tylko obrazamy na siebie a potem godzinami sie
      przepraszamy i tlumaczymy :)
      wciaz duzo sie uczymy od siebie i o sobie...
      3,5 roku spedzilismy na odleglosc mysle ze to naprawde nie bylo latwe-patrzac z
      perspektywy czasu,ale dalismy rade.
      mam nadzieje ze nikogo nie zanudzilam ;)
      teraz wasza kolej kochani :)
      • e-aneta Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 29.07.06, 12:58
        Ach jak miło się zrobiło.....
        to ja też dorzucę ze 3 grosze :)
        A było to tak...
        Czasy studenckie, włuczylismy się razem całą paczką po kinach, klubach itp
        On też tam był, ale jakoś nie zaiskrzyło między nami od pierwszego wejrzenia...
        po prostu któregoś pięknego wieczora w trakcie gry w bilard dostał ode mnie
        lampą i wówczas go OŚWIECIŁO ..... jak to okreslił :) Rościełam mu łuk brwiowy,
        i musiałam się zaopiekować biednym skrzywdzonym przez kobietę....KOBIETA MNIE
        BIJE....
        • e-aneta Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 29.07.06, 13:03
          ojojo cos mi się dwa razy wysłało:)
      • e-aneta Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 29.07.06, 13:02
        Ach jak miło się zrobiło.....
        to ja też dorzucę ze 3 grosze :)
        A było to tak...
        Czasy studenckie, włuczylismy się razem całą paczką po kinach, klubach itp
        On też tam był, ale jakoś nie zaiskrzyło między nami od pierwszego wejrzenia...
        po prostu któregoś pięknego wieczora w trakcie gry w bilard dostał ode mnie
        lampą i wówczas go OŚWIECIŁO ..... jak to okreslił :)
        Rozciełam mu łuk brwiowy, i musiałam się zaopiekować, biednym skrzywdzonym
        przez kobietę....KOBIETA MNIE
        BIJE.... i tak się opiekuję do dziś dnia :)
        • bluelove Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 29.07.06, 13:50
          Anetko Twoja historia jest super,jak z komedii romantcznej ;)
          • e-aneta Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 29.07.06, 13:57
            Coś tak czuję pismo nosem, że ten nasz wątek matrymonialny chyba taki bardziej
            historyczno-romantyczno-wspomnieniowy będzie hihihiii
            • bluelove Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 29.07.06, 14:03
              no coz ja bym od razu wyswatala mojego brata ;)bo mnie ciotki zaczynaja
              poszturchiwac kiedy jaki slub w naszej rodzinie (hoho a jak pojde we wrzesniu na
              wesele to dopiero bedzie jazda :/)no wiecie jakie sa ciotki ;)
              • milkee Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 29.07.06, 14:32
                heh..mimo,ze ja tu jestem z tych "woilnych ptaków"..szukajacych badz
                czekajacych(ostatnio jednak odpoczywajacych) to chcialabym powiedziec jak
                poznalam swojego bylego chlopaka-ale nie tego, po ktorym mam zle
                wspomnienia!!!tylko tego z ktorym laczy mnie cos w rodzaju przyjazni na
                odleglosc:)..otoz-zaczepilam go na gg..gadalismy i gadalismy codziennie-pozniej
                on wyjechal do anglii..( bo w Polsce byl tylko na swieta)..i zaczely sie
                maile..ehh..to byly listy.taka znajomosc-bez zadnej wiedzy o wygladzie drugiej
                osoby-ryzykowne troche..ale warto bylo..wreszcie po 5 miesiacach codziennego
                niemal pisywania do siebie spotkalismy sie..no i zaiskrzylo..i to bardzo!!(poza
                inteligencja, urokiem, wzrostem tez(mial 182-tyle co ja) okazal sie diabelsko
                przystojny)..i tak zaczął sie nasz zwiazek na odleglosc..czyli ja tu on
                tam..widywalismy sie na poczatku raz na miesiac..ja bylam tez u niego(jedne z
                bardziej bajkowych wakacji w moim zyciu;) )wszystko sie ukladalo-do czasu,bo
                pozniej zaczelo sie psuc..wiadomo-wina lezy gdzies po srodku..wszystko trwalo
                jakos 1,5 roku..roznie bylo..ale dzis niczego nie zaluje i choc juz nic do
                siebie nie czujemy..poza sympatia i sentymentem, to lubie wracac wspomnieniami
                do tamtych chwil:)..to tyle..:)tez chcialam cos napisac:D..i nikogo nie chcialam
                zdolowac..nic z tych rzeczy, bo jak juz wspomnialam bylo milo:)i mam zdrowy
                dystans:)
                • kawa_mielona Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 29.07.06, 21:53
                  Ehhh piękne te Wasze historie:))
                  Ja poznałam mojego męża w dośc banalnych okolicznościach bo na urodzinach
                  naszego wspólnego kolegi. Odrazu wpadliśmy sobie w oko bo ja byłam najwyższą
                  dziewczyna a on najwyższym chłopakiem na tej imprezce. Tańczyliśmy,
                  rozmawialiśmy, cedziliśmy piwo przy kominku jakbysmy byli tylko ja i on.
                  Impreza dobiegła końca, byłam oczarowana. Wystraszyłam się tego zauroczenia i
                  postanowiłam dać sobie spokój już na starcie bo byłam przekonana, że taki
                  przystojny, dowcipny, inteligentny i błyskotliwy facet musi być seryjnym
                  łamaczem kobiecych serc. Nie dałam mu swojego numeru tel. ani żadnych namiarów,
                  nie chciałm tez umawiać się mimo, że ponawiał propozycję kilka razy tego
                  wieczoru. Przez osiem miesięcy spotykaliśmy się przy różnych okazjach (jak mi
                  potem wyznał wcale nieprzypadkowo), za każdym razem miękły mi nogi i waliło
                  serce. Za każdym razem był bardziej czarujący i za każdym razem ponawiał
                  propozycję spotkania ale ja cały czas powtarzałam sobie w duchu, że nie ma
                  sensu się angażować a potem cierpieć. Wreszcie pewnego czerwcowego wieczoru
                  wpadliśmy na siebie w dyskotece. Byłam z koleżanką i jej chłopakiem i nie
                  chcąc być przyzwoitką pozwoliłam mu zaprosić się na drinka. Niewiele
                  rozmawialiśmy, w uszach bębniła mi muzyka i łomot własnego serca:) Tego
                  wieczoru na pożegnanie pierwszy raz się pocałowaliśmy i pomyślałam, że dla
                  jeszcze jednego takiego pocałunku jestem gotowa dać sobie złamać serce...
                  Od tamtego czerwca minęło już 8 lat, moje serce ma się dobrze a mój "tulipan"
                  lezy własnie na kanapie i ogląda grand prix żużla, zerkam na niego i wiecie co
                  (?) madal miękną mi kolana :o)
                  Pozdrawiam i zachęcam forumowych singli do udziału w eksperymencie:)
                  • palola3 Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 03.08.06, 15:32
                    przemyślałam sobie tą historię..... piękna, och piękna, aż mi się płakać ze
                    wzruszenia chce...:)
    • kameleo Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 30.07.06, 13:24
      piękne te Wasze historie!!
      od dawna śnie o uginającychj mi sie kolanach i o motylach w brzuchu.
      i tak sie sklada, ze sobie wyśniłam, a teraz tego bardzo żałuje, bo to był koszmarny sen.
      mojego byłego faceta poznałam na jednym z portali dla samotnych. mimo iż mieszkał na drugim koncu POlski, wydawało sie ze to jest własnie to, ale po kilku miesiacach okazalo sie że mój wyśniony jest człowiekiem, z którym nie da sie żyć. cały czas mnie kontrolował, nie potrafił rozmawiać ze mną, był ogromnym egoistą również w życiu intymnym. rozstałam sie z nim, bo ten związek był dla mnie wykańczający, jego zachowanie, kontrola moich smsów, poczty i całego życia( kto to, skad go znam, co mnie z nim łaczy, gdzie jestem, o ktorej wróce, czemu sie spóźniłam, dlaczego nie odpisuje od razu, dlaczego nie odbieram telefonów, z wykładów można wyjsc) itp. po kilku miesiacach postanowiłam zakonczyc ten zwiazek, bo juz zaczełam tracic zmysły od tego i zaczełam szybko chudnąc, bo z nerwów przestałam jeść.

      ale dość o sobie, mam nadzieje, ze tez kiedys bede mogła sie pochwalic tak piekna historia jak Wasze.
      pozdrawiam serdecznie:):):)
    • leku Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 30.07.06, 16:40
      no to moze ja bede pierwszy, choc troche glupio chlopowi na babskim forum
      zaczynac...
      wzrost: 187/188cm
      waga: 82kg
      wiek: 26 lat
      reszta: w normie
      obiekt poszukiwan: dziewczyna na "wysokim poziomie"
      • milkee Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 30.07.06, 19:21
        a ja druga..:D..wzrost:182,waga-mniejsza niz rano-bo wlasnie wrocilam z
        wycieczki gorskiej;)czyli cos kolo 69-70...wiek-ćwierćwiek.reszta raczej nie w
        normie-ale to akurat jest moja zaleta-nie wada:)
        • leku Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 31.07.06, 15:27
          hmm, ja tez lubie gorskie wycieczki,a gdzie bylas, jesli wolno spytac?
          ja najczesciej jezdze w Beskidy - niby male, ale lubie puste szlaki, no i mam
          bardzo blisko :)
          pozdrawiam
          • milkee Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 03.08.06, 17:40
            ..to byla krotka wycieczka bardzo..i blisko-bo na Slęże sie wdrapalam..ale
            męczącym szlakiem..i bardzo urokliwym..nie przypuszczałam,ze może sie tak miło
            wchodzic na taka górke:)a inna moja ulubiona to Igliczna-tez niewysoka..ale milo
            mi sie kojarzy..ehh..no i jeszcze okolice szklarsiej poreby uwielbiam-w kazdej
            postaci:)pozdrawiam tez
            • leku Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 03.08.06, 18:58
              hm, nigdy tam nie bylem, jakos zawsze konczy sie na beskidach, moze warto by sie
              wreszcie w te sudety wybrać ... :)
              • milkee Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 03.08.06, 21:53
                a ja nigdy w beskidach nie bylam..a o bieszczadach juz nie wspomne-tam mnie
                ciagnie juz od dawna-ale tez nie bylam!!..a w sudety zawsze warto-wiem bo bywam..:)
    • ewikf Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 31.07.06, 09:47
      Super pomysł z tym szukaniem połówki. Większość odnalazła już swoją
      miłość,niestety nie należę do nich, ale kto wie.....może szczęście uśmiechnie
      się i do mnie.
      Mam 34 lata (wkurzam sie bo mówią że wyglądam na 25 lat, ale to chyba dobrze!),
      68-69 kg, 181 cm wzrostu, blondynka z okolic Łowicza.
      • kasiowata1 Do ewikf (nie ma temat) 31.07.06, 13:33
        czesc,
        wiem, ze to nie ma temat w tym watku, ale napisalas, ze jestes z okolic Lowicza
        i mnie to zainteresowalao, bo mam tam rodinke i czasami bywam w tych okolicach.
        A skad dokladnie jestes, bo moja rodzinka jest "rozsiana" na trasie Lowicz-
        Kutno. Pozdrawiam i zycze powodzenia :)
        • ewikf Re: Do ewikf (nie ma temat) 31.07.06, 14:58
          Ja mieszkam na trasie Łowicz-Płock. Jak chcesz możemy pogadać, napisz na adres
          gazetowy. Pozdrawiam
      • kasiowata1 Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 31.07.06, 13:38
        ja tez juz znalazlam swoja polowke ... bylam z kolezanka na wczasach i tam nas
        odwiedzali znajomi, ktorzy przyjezdzali ze swoimi znajomymi lub ze swoja
        rodzina (hihi:) i wlasnie przyjechala inna kolezanka ze swoim chlopakiem, a
        potem jeszcze dolaczyl brat tego chlopaka... na poczatku niby nic, ale fajnie
        nam sie gadalo, a potem On zdobyl moj numer telefonu i poszlismy pare razy na
        basen, bilard, pilkarzyki itp i tak sie jakos zaczelo i trwa nadal. Juz
        jestesmy 2 lata po slubie i mamy wspanialego synka i jest nam dobrze razem!
    • eunika Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 01.08.06, 16:48
      hmm poszukiwany inteligentny facet:) duzy duzy najlepiej od 190cm w gore:) bo
      ja w moich ulubionych wysokich butach mam 186 cm :)
      • leku Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 03.08.06, 16:08
        eee, to ja odpadam....chyba ze tez szpilki zaloze :)
        • eunika Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 03.08.06, 16:57
          a ile masz.....?
          • leku Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 03.08.06, 18:54
            trudno to zmierzyc, mieszcze sie gdzies miedzy 188-189
            • eunika Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 04.08.06, 10:12
              wow :) fajnie:0 i nie martw sie nie ubieram tych butow codziennie, wiec srednio
              mam ok 180cm :)
      • takijeden1983 Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 01.09.06, 02:38
        Prosze prosze - mieszczę siew kryteriach ;-) Tylko tak na przysżłość doprecyzuj
        bardziej rejon zamieszkania bo tak to Ci się cała Polska (i nie tylko) zacznie
        zgłaszać ;-b
    • otojaoto Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 02.08.06, 12:01
      :) mam 176 cm wzrostu, szczupla, brunetka. Ciekawa jestem czy ktos sie odezwie :)
    • palola3 Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 02.08.06, 15:26
      ja to chyba za młoda jestem:) jeszcze trochę czasu mam i patrzę w przyszłość z
      ogromnym optymizmem:)
    • vejni Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 03.08.06, 16:35
      ja na razie poszukuje faceta, ktory w przyszlosci (a konkretnie we wrzesniu;)
      pojdzie ze mna na wesele kolezanki. Mam 180cm:)
      • leku a moze byc taki srednio tanczacy? 04.08.06, 17:06
        znaczy checi sa, ale umiejetnosci brak :P
        • vejni Re: a moze byc taki srednio tanczacy? 04.08.06, 20:06
          po paru kieliszkach, i przy disco polo (chyba, jak to wesele;), to raczej
          wielkich umiejetnosci nie potrzeba...;)
          • leku Re: a moze byc taki srednio tanczacy? 09.08.06, 00:52
            hm....brzmi zachecajaca, gdzie mam poslac cv i list motywacyjny :) ?
            • vejni Re: a moze byc taki srednio tanczacy? 10.08.06, 14:16
              a wiec takie dokumenty nalezy skierowac do mojej asystentki od dysponowania
              zasobami ludzkimi;) tylko nie zapomnij o znaczku skarbowym;)
    • eirien Re: Poszukiwany/Poszukiwana... 03.08.06, 22:50
      kurcze, zaluje, ze juz nikogo nie szukam... ;O
      ;))))))
    • tulcymea będę twą ostoją, osłodą i ozdobą 07.08.06, 10:12
      180cm, 29 lat, poznanianka, "po prostu mnie kochaj", będę twą ostoją, osłodą i
      ozdobą:o)
      • kajkakajka1 poszukiwani ;) 04.12.06, 20:07
        no własnie wysocy mężczyźni, gdzie jestescie? :) znalazłam ten zaniedbany watek
        i myslę, ze warto go odswieżyc. drodzy panowie odważcie sie i piszcie :) duze
        jest piekne :)
        • takijeden1983 Re: poszukiwani ;) 04.12.06, 22:58
          a czy ktoś próbuje protestować? Wszyscy wiedzą że duze jest piękne Problem w
          tym, że każdy zazwyczaj szuka w najbliższym otoczeniu a tam nie zawsze jest
          wystarczająco duzo "dużego/wysokiego piękna"
          • doma791 Re: poszukiwani ;) 05.12.06, 11:47
            Ale byś kolego się poudzielał na naszym forum od czasu do czasu,myśle ze
            ożywiłoby to nasze "uśpione" ostatnimi czasy forum:)
            • cioccolato_bianco Re: poszukiwani ;) 08.12.06, 10:46
              problem w tym, ze wzrost to nie wszystko i nie gwarantuje niestety sukcesu ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka