Dodaj do ulubionych

zbyt ładna?

30.07.06, 20:38
może to się komuś wyda głupie, ale dla mnie to problem :(
poznałem na necie dziewczynę, inteligentna wygadana, sympatyczna, wolna i do
tego... wyjątkowo ładna. Spotkaliśmy się w realu, wszystko było ok. Na razie
jesteśmy na stopie koleżeńskiej i tu zaczyna się problem. Chciałbym zmienić
charakter naszej znajomości na coś więcej, ale jej uroda mnie po prostu
oniesmiela. Boje się dostac "kosza". Nie to, żebym był jakimś paszkwilem,
jestem po prostu przeciętnym facetem.
CO ROBIĆ? POMOCY!!!!
Obserwuj wątek
    • qw994 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 20:40
      No a co się stanie, jeśli dostaniesz tego kosza? Świat ci się przecież nie
      zawali.
    • carlabruni Re: zbyt ładna? 30.07.06, 20:40
      zastanawia mnie tylko czemu jest sama skoro jest taka ładna, inteligentna itd.m
      yślę, ż mimo wszystko musisz spróbowa!powodzenia.
      • qw994 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 20:43
        > zastanawia mnie tylko czemu jest sama skoro jest taka ładna, inteligentna itd.

        Bo może trafia na samych niesmiałych, takich, jak Pan Marcin :)
        • carlabruni Re: zbyt ładna? 30.07.06, 20:44
          hahaha. może;-). tak czy owak marcin powinien kłuć żelazo puki gorace. moze
          akuratbędzie ok.
      • panmarcin Re: zbyt ładna? 30.07.06, 20:43
        carlabruni napisała:

        > zastanawia mnie tylko czemu jest sama skoro jest taka ładna, inteligentna itd.m
        >
        > yślę, ż mimo wszystko musisz spróbowa!powodzenia.

        chyba dlatego, że faceci patrzą tylko na jej wygląd a nie interesuje ich to, co
        ma w głowie...
        • carlabruni Re: zbyt ładna? 30.07.06, 20:48
          no tak, ale podczas randki przecież się odzywa no nie?może problem jest w czyms
          innym. widzisz ja ponoc też onieśmielam czasami swoim wygladem, ale mój wesoły
          sposób bycia przełamuje lody. problam może byc też w tym, że ona szuka jakiegoś
          konkretnegop faceta, np. Ciebie;-). do dzieła. jeszcze dziś zaproś ją do
          przytulnej knajpki na kieliszek wina.
        • tofik991 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 21:34
          > chyba dlatego, że faceci patrzą tylko na jej wygląd a nie interesuje ich to,
          > co ma w głowie...

          Sam sobie odpowiedziałeś!
          Podczas spotkania skup się na tym co do Ciebie mówi. Zamiast peszyć się jej
          urodą, całą uwagę skup na interesującej rozmowie. Usiądźcie przy stoliku
          naprzeciwko siebie i wtedy też nie podziwiaj jej, lecz nawiąż trwały kontakt
          wzrokowy. Patrzcie sobie w oczy. Adrenalina zrobi swoje i poradzisz sobie na
          pewno.
          Miłego spotkania!
          Pozdrawiam!
    • angelust Re: zbyt ładna? 30.07.06, 20:50
      Bądź ostrożny. Przyjrzyj się jej. Zobacz ilu ma znajomych i jakie z nimi
      utrzymuje kontakty, czy ma grono przyjaciół. Dla mnie ktoś bez grona przyjaciół
      to człowiek podejrzany. Nie bój się kosza, od kosza się nie umiera, ale jeśli
      będziesz chciał czegoś więcej, to musisz wiedzieć, że jeśli ładna, inteligentna
      dziewczyna jest sama i szuka faceta przez internet, to jest to podejrzane.
      Piszę tak, bo sam miałem taką sytuację - poznałem ładną, inteligentną, miłą i
      wolną dziewczynę przez net. Zastanawiało mnie, czemu ona prawie w ogóle nie ma
      znajomych, przyjaciół. Zapaliło mi sie czerwone światełko, ale je zignorowałem.
      Potem okazało się, że to toksyczna psychopatka, a krótki i bezsensowny związek
      z nią był dla mnie kataklizmem emocjonalnym. Gdybym mógł odwrócić czas nigdy
      nie dałbym jej szansy. Miej oczy szeroko otwarte.
      • zeberdee24 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 20:57
        jeśli ładna, inteligentna
        >
        > dziewczyna jest sama i szuka faceta przez internet, to jest to podejrzane.
        Dokładnie - w ogóle w realu ładne samotne dziewczyny to mocno podejrzana historia.
        • axia111 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 21:47
          czyli wychodzi na to, że jesli ja jestem ładna i inteligentna a jednocześnie nie
          mam faceta to jest podejrzane? Niby nienormalna jestem?
          • zeberdee24 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 21:51
            Podejrzana - a to jest różnica:) Doświadzczenie(niemałe:) pokazuje że bardzo
            atrakcyjne dziewczyny, lubiane w towarzystwie i ogólnie fajne nie bywają samotne:)
            • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 21:57
              to kolejny dowod na to, ze jestem brzydka :/
              • axia111 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:01
                Nieprawda, to nie jest żaden dowód :) Nie wierz w to
              • zeberdee24 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:02
                Co ty gadasz słodziutka jesteś:)
                • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:45
                  :*
            • axia111 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:00
              Widzisz u mnie jest tak, że mam grono przyjaciół (niemałe), ale jeśli chodzi o
              facetów to jestem raczej ostrożna (z racji tego, że co nieco przeżyłam), jestem
              trochę nieśmiała a poza tym nie raz słyszałam, że wyglądam na niedostępną i
              faceci boją się odrzucenia z mojej strony. Dlatego właśnie jestem sama :/
              • zeberdee24 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:09
                No i masz - zapewne doświadczyłaś czegoś złego od faceta, więc jesteś ostrożna,
                czyli traktujesz mężczyzn chłodno i z dystansem, więc to jest dla faceta
                klasyczne nacięcie się.
                • axia111 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:12
                  A możesz mi wyjaśnić co oznacza "klasyczne nacięcie się"?
                  • zeberdee24 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:23
                    Laski które się przejechały konkretnie na kimś dają odczuć swoją niechęć do
                    mężczyzn - to jest nacięcie.
                    • axia111 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:27
                      Ale ja nie czuję żadnej niechęci do mężczyzn. Po prostu jestem ostrożniejsza niż
                      kiedyś, staram się trochę poznać faceta zanim coś się z tego rozwinie, nie
                      angażuję się od razu.
    • oliwka202 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 20:51
      ile razy do tej pory spotkaliscie sie w realu?
    • voker Re: zbyt ładna? 30.07.06, 20:52
      Ja wole dostac kosza od pieknej niz kaszalota. Mysle ze nie zasluguje sie na jakas kobiete nie ma sensu. Do boju, Tygrysie ;-)
    • heart_of_ice Re: zbyt ładna? 30.07.06, 21:42
      >że jeśli ładna, inteligentna
      >dziewczyna jest sama i szuka faceta przez internet, to jest to podejrzane.
      >Piszę tak, bo sam miałem taką sytuację - poznałem ładną, inteligentną, miłą i
      >wolną dziewczynę przez net. Zastanawiało mnie, czemu ona prawie w ogóle nie ma
      >znajomych, przyjaciół

      co za durny tekst:D
      wbrew pozorom z internetu korzystaja nie tylko brzydkie kobiety:D
      a wsrod nich sa pewnie takze i inteligentne, ja nie widze w tym jakos nic
      podejrzanego...
      ty moze miales pecha - rzeczywiscie brak znajomych i przyjaciol jest dobra
      wskazowka, ale gadanie, ze ladne i madre w necie nie szukaja, to glupie:)
      osobiscie znam chyba z 5:))

      a do autora watku:
      probuj!
      przeciez nie masz nic, absolutnie nic do stracenia, prawda? a duzo do zyskania:)


      Pauli
      --
      Mężczyźni są z Marsa, a kobiety ze... Snickersa;)
    • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 21:49
      moze zaprzyjaznij sie najpierw, przy okazji zobaczysz z kim masz do czynienia i
      bedzie latwiej i upewnisz sie czy na pewno ja chcesz :)
      • malinowy.cycek Re: zbyt ładna? 30.07.06, 21:54
        > moze zaprzyjaznij sie najpierw, przy okazji zobaczysz z kim masz do czynienia i
        >
        > bedzie latwiej i upewnisz sie czy na pewno ja chcesz :)

        raczej niech sie lepiej pokotluja w lozku.
        wtedy bedzie juz wiadomo na czym stoi :)
        jezeli okaze sie ze w sytuacji podbramkowej
        stoi tylko po viagrze to niech sobie da spokoj.
        znaczy ze to zadanie go przeroslo i lepiej obrac
        sobie jakis mniej ambitny cel.
        • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 21:56
          tez jestem zwolenniczka seksu na pierwszej randce; jesli bedzie fajnie to
          milosc murowana :)
          • krwawabestia Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:01
            a jak bedzie dziecko po takim seksie to co?
            • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:41
              nie boj sie tak tego dziecka, 99% ludzi je ma....
          • malinowy.cycek Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:06
            > tez jestem zwolenniczka seksu na pierwszej randce; jesli bedzie fajnie to
            > milosc murowana :)

            no widzisz.

            a ja kiedys taka sposobnosc mialem tyle ze propozycja
            wyszla tak znienacka, ze mnie przestraszyla i nie skorzystalem.

            stracilem innymi slowy szanse na wielkie love :(((
            • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:43
              wlasnie mowie, ze czasem trudno zaciagnac faceta do lozka na pierwszej
              randce... ale wiesz, moze po prostu nie zalezalo Ci wtedy na tej milosci...
              nastepnym razem nie odmawiaj! :)
              • malinowy.cycek Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:57
                no dobra... nie jestem taki swiety :)
                po prostu przez szacunek do niej, zeby
                mnie nie kusilo, nie zabralem zadnego
                zabezpieczenia i w chwili gdy mi powiedziala
                na co ma ochote klalem na siebie, ze taka
                ze mnie dupa :)

                nastepnym razem juz nie odmowilem, ale nie weszlo :)
                • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:19
                  a ona nie miala ze soba zabezpieczenia? hmmmm... nawet ja cos tam nosze,
                  chociaz szanse na seks sa rowne zero z prawdopodobienstwem rownym jeden
                  jak to nie wyszlo? ;))
                  • malinowy.cycek Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:39
                    no nie wdajac sie w szczegoly po prostu nie weszlo i co zrobic :)
                    uwijalem sie jak w ukropie, ale niestety najblizszy kontakt nie byl
                    nam pisany. to straszne bylo po prostu. dobrze, ze na psyche mi nie
                    padlo.
          • monisia53 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:03
            >milosc murowana< na dwa tygodnie.
            • malinowy.cycek Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:06
              niekoniecznie.

              ja tkwie w chorym, platonicznym wlasciwie ukladzie,
              gdzie niewiadomo co i jak juz od 12 miesiecy.

              ale przynajmniej mam o kim myslec i wiem, ze ona mysli o mnie czasem :)
              • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:20
                a ja nie mam nikogo :((
                • malinowy.cycek Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:32
                  no ja chyba tez, bo ona po tych moich ekscesach
                  utracila wiare w to ze w koncu nam wyjdzie :(


                  • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:35
                    to nie chciales z nia byc? excesach mowisz? :) to w koncu sie udalo? ;)
                    • malinowy.cycek Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:43
                      chcialem przede wszystkim ja poznac, a ona upierala sie caly czas przy lozku.
                      no to co mialem zrobic. przyjalem te warunki, bo perspektywy byly obiecujace.
                      niestety na kolejnym spotkaniu tez nie wyszlo. przyczyna byla tym razem inna,
                      ale sam fakt, ze sie nie udalo znowu sprawil, ze jestem zawiedziony.
                      a bylo tak blisko :(
                      • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:49
                        dziwne, skoro chlopak mily i chce sie postarac, to dlaczego ona nie da szansy..
                      • mahadeva Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:50
                        sluchaj, gdybys szukal zony, to wiesz, do kogo pisac? ;)
                        • malinowy.cycek Re: zbyt ładna? 31.07.06, 00:16
                          Zony poki co nie szukam, ale moze jak masz troche czasu
                          i wyczekasz na jakas chwile mojej slabosci to kto wie :)

                          Przesle Ci cos na poczte. A tymczasem dobranoc :)
                          • mahadeva Re: zbyt ładna? 31.07.06, 00:20
                            oki :) dobranoc :) poza tym, nie musi byc od razu malzenstwo... chociaz po
                            doswiadczeniach mysle, ze nie warto czekac, bo sie po kosciach rozejdzie i nic
                            nie bedzie z tego... ;)
    • krwawabestia Re: zbyt ładna? 30.07.06, 21:56
      dokładnie ja obejrzyj napewno ma cos co ukrywa heheh
    • czekoladka_84 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:04
      Ale masz problem. Wbij sobie do głowy, że ładne, inteligetne, wygadane,
      sympatyczne dziewczyny mogą mieć kompleksy i wcale nie uważają siebie za jakieś
      chodzące cuda. Wręcz przeciwnie. Ona może myśleć np. że nie ma u ciebie szans,
      bo pewnie przez to onieśmielenie dziwnie się zachowujesz. Co to za wymysł, że
      niby wszystkie ładne i inteligetne mają facetów. :/
      • jola1211 Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:19
        Pojecie "ladna" jest bardzo wzgledne. Moj kuzyn poznal dziewczyne _cudo_, w
        koncu ja poznalismy. Mala, gruba, nos kartoflowaty, wlosy rzadkie- zalosna.
        Ozenil sie z nia, teraz jest jeszcze grubsza. On i tylko on uwaza, ze jest piekna.
      • krwawabestia Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:19
        po za tym jak facet chce to w kazdej znajdzie cos brzydkiego hehe
    • ania.downar Re: zbyt ładna? 30.07.06, 22:34
      Daj sobie spokoj, czlowieku, bo to Twoje "ona jest taka piekna, oniesmiela
      mnie" zmieni sie po jakims czasie w "ona jest taka piekna, na pewno bzyka sie
      ze wszystkimi wokol"...

      Znajdz sobie jakas inna....
      • czeresniowa.fanka Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:06
        dziewczyna, ktora wlasnie nie ma kompleksow i zdaje sobie sprawe, ze wielu
        facetom sie podoba, ani nie daje na prawo i lewo, ani nie traktuje kazdego
        absztyfikanta jako ostatnia szanse w zyciu.

        Bzdury tutaj piszecie. Jesli pozwala sie adorowac, jest zainteresowana.

        A zazdrosc to niestety wredne uczucie jest.
        • ania.downar Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:20
          Nie oceniam dziewczyny, zauwaz... oceniam goscia. Pa.
          • czeresniowa.fanka Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:49
            ania.downar napisała:

            > Nie oceniam dziewczyny, zauwaz... oceniam goscia. Pa.

            Tylko nominalnie. I robisz to jej kosztem. Podobnie jak inni zniechecasz go do
            niej. Bardzo czesto ladne dziewczyny sa same, wlasnie dlatego, ze nikt ich o to
            nie podejrzewa.
            • ania.downar Re: zbyt ładna? 30.07.06, 23:53
              Bo znam to autopsji, wystaraczy Ci?........
              • czeresniowa.fanka Re: zbyt ładna? 31.07.06, 10:03
                ania.downar napisała:

                > Bo znam to autopsji, wystaraczy Ci?........

                To, czym sie kierujesz, to ja szczerze olewam :)
                Twoja trauma jest uzasadnieniem dla zepsucia komus relacji? To brzydkie.
                Inni tez pisza dziwne rzeczy. Atrakcyjne dziewczyny w pewnym momencie orientuja
                sie, ze co raz pojawia sie "czerwony jak cegla, rozgrzany jak piec..." i
                trzymaja sie z boku, starajac sie takich unikac.
                • ania.downar Re: zbyt ładna? 31.07.06, 11:55
                  Szczerze to Cie rozumiem, bo tez olewam to co Ty olewasz :-)
                  Nie rozumiesz tylko, co chce powiedziec. Nie mam nic do ladnych dziewczyn. W
                  tym konkretnym przypadku mam problem z gosciem, ktory sam ma problem juz na
                  starcie (bo ona jest taka super, ze az go oniesmiela). Tobie sie pewnie wydaje,
                  ze jesli facet jest zauroczony do tego stopnia dziewczyna to bedzie ja wielbil
                  na wieki i beda zyli dlugo i szczesliwie. A to g* prawda, choc sa pewne szanse
                  na to, ze moze sie tak stac. Jednak bardziej prawdopodobna wydaje mi sie
                  wersja, w ktorej zakompleksiony gosciu, gdy juz ta fajna dziewczyne zdobedzie i
                  poczuje sie pewniej, wyleje na nia te swoje kompleksy.

                  Fajnym dziewczynom zycze fajnych facetow, z silnym poczuciem wlasnej wartosci.

                  Ps.: Wedlug Ciebie ja psuje im relacje, a Ty z pewnoscia je naprawiasz? Dobre :-
                  ))))))))
                  • czeresniowa.fanka Re: zbyt ładna? 31.07.06, 14:27
                    ania.downar napisała:

                    > Szczerze to Cie rozumiem, bo tez olewam to co Ty olewasz :-)
                    > Nie rozumiesz tylko, co chce powiedziec. Nie mam nic do ladnych dziewczyn. W
                    > tym konkretnym przypadku mam problem z gosciem, ktory sam ma problem juz na
                    > starcie (bo ona jest taka super, ze az go oniesmiela).

                    Jezeli masz problem z takim gosciem, ktorego oniesmielasz i uwazasz, ze bedzie
                    posadzal ciebie o szerokie rozdawanie wdziekow - to go splaw.
                    Jesli uwazasz, ze masz problem, bo ktos, cos napisal - to ja mysle, ze to nie
                    jest problem. Post panamarcina jest napisany naturalnie, bez zadnej egzaltacji.
                    Wyraza obawy faceta, ktory uwaza sie byc moze za przecietniaka.

                    > Tobie sie pewnie wydaje,
                    > ze jesli facet jest zauroczony do tego stopnia dziewczyna to bedzie ja
                    wielbil
                    > na wieki i beda zyli dlugo i szczesliwie. A to g* prawda, choc sa pewne
                    szanse
                    > na to, ze moze sie tak stac. Jednak bardziej prawdopodobna wydaje mi sie
                    > wersja, w ktorej zakompleksiony gosciu, gdy juz ta fajna dziewczyne zdobedzie
                    i
                    >
                    > poczuje sie pewniej, wyleje na nia te swoje kompleksy.
                    >

                    Moja droga, nic mi sie nie wydaje. Jestem zwyczajnie zyczliwa ludziom. I
                    akceptuje kazdego czlowieka. I wiem, ze kazdy, najbardziej zwyczajny, jest w
                    czyms nadzwyczajny. Nie wartosciuje, nie patrze na ludzi przez schematy i
                    urposzczenia stosowane przez niedouczonych psychologow.
                    A kim qrde jestes, ze bawisz sie w proroctwa? Co upowaznia ciebie do
                    prognozowania co sie nie uda ludziom, ktorych nie widzialas na oczy? Zenada!

                    > Fajnym dziewczynom zycze fajnych facetow, z silnym poczuciem wlasnej wartosci.
                    >

                    Ja z zasady zycze ludziom szczescia. A zwlaszcza tym niefajnym. Fajni swietnie
                    bez zyczen sobie radza.

                    > Ps.: Wedlug Ciebie ja psuje im relacje, a Ty z pewnoscia je naprawiasz?
                    Dobre :
                    > -
                    > ))))))))

                    Tak :) Z ezoteryczego punktu widzenia mozna uznac, ze rozsiewasz brzydkie
                    mysloksztalty. A bardziej racjonalnie ujmujac, wzbudzasz niepotrzebne
                    watpliwosci. Moze na podstawie swoich przezyc... Ale nawet jest spotkalo ciebie
                    cos przykrego od zakompleksionego faceta, to nie bylas bez winy. Nie zauwazylas
                    tych kompleksow u bliskiego czlowieka i nie zadbalas, zeby stracily podstawy :)
                    • ania.downar Re: zbyt ładna? 31.07.06, 14:53
                      Jak tak Cie czytam, to dochodze do wniosku, ze chcialabym zeby na swiecie zyly
                      wylacznie takie pozytywne oszlomy jak Ty. Byloby pieknie... normalnie Star Trek
                      albo cos w ten desen...

                      Pozdrowienia.
                      • czeresniowa.fanka Re: zbyt ładna? 31.07.06, 15:20
                        ania.downar napisała:

                        > Jak tak Cie czytam, to dochodze do wniosku, ze chcialabym zeby na swiecie
                        zyly
                        > wylacznie takie pozytywne oszlomy jak Ty. Byloby pieknie... normalnie Star
                        Trek
                        >
                        > albo cos w ten desen...


                        Dlaczego uwazasz moja postawe za dziwaczna? To jest ten sam, w ktorym zyjemy a
                        ja widze w nim wiele szlachetnosci i staram sie marginalizowac niedoskonalosci.
                        I wiem, ze nie jestem w tym jedyna. Uzywajac krzywego zwierciadla pokazesz,
                        udowodnisz, kazdemu jego niedoskonalosc. Pytanie - czy warto?
                        Protestuje przeciwko odwracaniu systemow wartosci.
                        • ania.downar Re: zbyt ładna? 31.07.06, 15:26
                          Czeresniowa, zrozum wreszcie, ze nie uwazam Twojej postawy za DZIWACZNA. Nie
                          uwazam tez, ze jestes odosobnionym przypadkiem ortodoksyjnego optymisty... :-)
                          Porzuc to nietrafione nastawienie, ze chce Cie atakowac a zrozumiemy sie lepiej.
    • lady284 Re: zbyt ładna? 31.07.06, 08:28
      to że jest ładna nie zmienia faktu że w środku jest jak kazda z nas:)
      głowa do góry i po co te nerwy?
    • mahadeva Re: zbyt ładna? 31.07.06, 09:10
      jesli Ci sie podoba to masz dodatkowa motywacje i satysfakcje :)
    • kryzolia Re: zbyt ładna? 31.07.06, 10:40
      metoda malych kroczków,
    • agnieszka5661 Re: zbyt ładna? 31.07.06, 14:55
      jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedział, a poza tym pewnie gdyby nie chciała
      i gdybyś się jej nie podobał to prawdopodobni eby się z Tobąnie spotykała
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka