31.07.06, 21:54
Bo dwa lata, najpiekniejsze lata w moim życiu - rozsypały sie dzis w drobne
kawałki. Jest mi bardzo przykro, smutno i źle.. To juz chyba nawet nie miało
sensu. Nie wiem co będzie dalej.. pewnie kolejne noce przygnębienia i łez.. To
tak bardzo boli.. A najgorsze jest to, że nikt nie próbował o to zawalczyć.
Myślałam, że bedzie inaczej. TAk bardzo chciałam, zeby było inaczej ;-(
Obserwuj wątek
    • urszula_24 Re: Przykro.. 31.07.06, 22:01
      doskonale Cie rozumiem i strasznie wspolczuje. nie bede tu prawila moralow o tym
      ze czas goi rany albo zebys sie czyms zajela. wyplacz swoje - ulży Ci. staraj
      sie zyc z dnia na dzien. nie zastanawiaj sie co bedzie jutro, nie zwalczy to
      bolu ale uwierz mi jakos to bedzie. wszystko da sie przezyc.
      pozdrawiam
    • mahadeva Re: Przykro.. 31.07.06, 22:18
      niedlugo znajdziesz nowych kochankow :)
      • candy24 Re: Przykro.. 31.07.06, 22:36
        rozumiem Cie... ale bedzie dobrze, zobaczysz... za jakis czas spojrzysz na to z
        innej perspektywy. jakbys chciała pogadac jeszczce to pisz śmiało na forum :)
        trzymaj sie
        • makaluu Re: Przykro.. 31.07.06, 23:18
          Wiele z nas - kobiet - przezywało to na własnej skórze...
          Ja sama wiem jak to boli...
          Nistety nie ma skutecznej recepty, na to aby przestać o nim myslec ... i
          przestac myślec o tym związku, miłości, wspólnych chwilach...
          Czas w tym przypadku nie goi ran, on przyzwyczaja do bólu...
          Jednakże życze Ci powodzenia i mocno wierzę, ze wszystko dobrze sie ułozy.
          Pozdrwaiam
    • blueska3 Re: Przykro.. 01.08.06, 08:13
      Tak sobie myślę.. nieraz czytając wątki na tym forum, dziewczyny opowiadają
      podobne rzeczy jak ja tutaj. I widzę kilka podobieństw. Przede wszystkim to, że
      czas trwania tych związków to ok 2 lata. Co jest nie tak z tą dwójką? Postaram
      się iść dalej. Narazie sama. Nie chce nikogo bo boje się ze znów to bedzie
      boleć. Postaram się choć nie widzę zbytnio sensu - po co. A jeszcze wczoraj była
      u mnie kolezanka ze swoim przyszłym mężem. Zapraszała na ślub na 16 września.
      Patrzyła na moje z nim zdjecia i oczywiście zaproszenie jest dla mnie i dla
      Niego. Wypytywała, opowiadała, dawała rady. Nie miała niestety pojęcia, że
      własnie wtedy kiedy ona pokazywała mojej mamie sukienke - ja już wyłam w srodku
      z bólu. Dzieki Wam za dobre słowo.
    • mb800 Re: Przykro.. 01.08.06, 08:31
      Współczuję Ci bardzo, ale może cos musiało sie skończyć by coś lepszego mogło
      się zacząć.
      Z drugiej strony zastanawiam się nad Twoim tekstem "To
      > tak bardzo boli.. A najgorsze jest to, że nikt nie próbował o to zawalczyć.
      > Myślałam, że bedzie inaczej. TAk bardzo chciałam, zeby było inaczej ;-("-
      jeśli tak bardzo chciałaś żeby było inaczej to dlaczego o to Ty nie zawalczyłaś?
      Przecież tak naprawdę masz na swój los bardzo duży wpływ i wiele rzeczy można
      zmienić , trzeba tylko chcieć no i trochę odwagi.Łatwo jest powiedzieć że nikt
      nie zawalczył ciężej przyznac się do tego że ty też nic nie zrobiłaś.
      Ja uważam że lepiej jest coś zrobić i żałować niż żałować że nic się nie
      zrobiło. Czasami trzeba być pokornym, przyznać się do błędu, schować dumę w
      kieszeń i ruszyć do przodu - ale do tego potrzeba dużo odwagi.
      Powodzenia
    • klara255 Re: Przykro.. 01.08.06, 08:35


      to nie prawda, ze czas coklowiek robi...kazdego dni budze sie z tym
      samym bólem..ukojenie zanjduje sie tylko w robieniu głupot, jescze większym
      paskudzeniu siebie , odbieraniu sobie honoru ,godnosci ...(prosze sie nawet nie
      domyślać co robie.....)
      • candy24 jak Ci zalezy to walcz 01.08.06, 09:51
        jak Ci zależy to walcz bo bedziesz załowac potem, raz sie tylko zyje
    • klara255 Re: Przykro.. 01.08.06, 10:40


      jak walczyc po tym kiedy usłuszałam .."nie kocham Cie"

      nie kocham miloscia zaborczą...przeciez jesli kocham to powinnnam
      pozwolic mu na bycie szcześliwym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka