Dodaj do ulubionych

Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić?

03.08.06, 12:31
Sprawa z gatunku pewnie wielokrotnie przerabianych. Mąż mojej przyjaciółki ją
zdradza. Niestety dowiedziałam sie o tym, choć wolałabym niewiedziec :(
Sprawa jest paskudna. Jakiś miesiąć temu mąż tej drugiej przyjechał do mojej
koleżanki i opowiedział jej o wszystkim. Ta druga się przyznała, a mąż
kumpeli wyparł sie w żywe oczy, że to nie prawda, że go wrabiają. Była
awantura, ale powoli się uspokoiło. Miałam szczerą nadzieję, że zdrajca sie
opamięta. No i faktycznie, przez tydzień był grzeczny. A potem zaczęło sie od
nowa i to chyba ze zdwojoną siłą. Ja niestety widzę to codziennie, bo
pracujemy razem (ja, zdrajca i ta druga). Do kumpeli z tym nie pójdę, bo ona
jest z ciąży i nie chcę, żeby jej się coś stało z nerwów. Próbuję sama
wymyśleć jakis sposób na nich, ale juz nic mi do głowy nie przychodzi :( Może
mi coś poradzicie? Co byście zrobiły na moim miejscu?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 12:34
      trzymała od tego z daleka.
      Męża i tak los ukarze, prędzej, czy później.
    • aczemubynie Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 12:35
      dobra rada?? nie wtrącaj sie nie szukaj sposobu:) jak juz przejdą wszytskie
      burze ty bedziesz wrogiem numer 1.
      • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 12:41
        Wiecie, też tak myślałam. I kiedy kumpela zadzwoniła do mnie z płaczem, czy ja
        coś o tym wiem, wyparłam się wszystkiego. Tylko teraz czuję się tak, jakbym
        była współprzestępcą. To tak, jakbym im jeszcze swoje przyzwolenie dała.
        • alpepe Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 12:45
          eee, jak kumpela do ciebie zadzowniła, to trzeba było powiedzieć prawdę.
          Myślałam, że kumpela się nic nie domyśla.
          JESTEŚ współsprawczynią.
          • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 12:50
            Ciekawe, czy Ty byś powiedziała? To się tylko tak łatwo mówi... Na dodatek
            dziewczyna ma ciążę z problemami, nie chciałam jej jeszcze dokładać. Miałam
            nadzieję, że rozwiążą to sami, bez wciągania w to wszystkich naokoło. I na
            poczatku to wyglądało tak, że będzie dobrze. Ale nie jest. Ona świata za nim
            nie widzi. Skoro powiedział, że jest niewinny, to mu uwierzyła. Gdybym
            powiedziała, że coś wiem, to bez względu na finał sprawy, byłabym tą złą.
            • jsolt Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:03
              widocznie nie do końca mu wierzy, skoro dzwoni do ciebie z płaczem, i pyta czy
              coś wiesz!!! Nie wiem, czy przyjaciółka będzie miała pretensje jeżeli powiesz
              jej prawdę, a raczej na pewno będziesz tą "Złą" jak się okaże, że coś przed nią
              ukrywałaś. Kurcze, i tak źle i tak niedobrze:(
              Z drugiej strony, tak patrzeć na krzywdę niewinnej osoby, jak ją mąż
              poniewiera, to ja bym chyba nie potrafiła. Zaryzykowałabym, wzięła delikwenta
              na rozmowę i powiedziała mu stanowczo, że ma np. tydzień na rozwiązanie tej
              sytuacji i podjęcie pożal się boże męskiej decyzji, a po tym terminie jak się
              nie uspokoi to mówię żonie, plus jeszcze obiecuję mu że będę wszelkimi siłami
              starała się aby żona przejrzała na oczy ...
              może taki zimny prysznic by podziałał? wiem, że w kręgu moich bliskich
              znajomych podziałał, z tym że akurat to nie ja byłam tą osobą interweniującą,
              ale udało się.
              • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:09
                W tym właśnie problem, że co bym nie zrobiła, to bedzie źle. Nie wiem czy
                wystarczy mi odwagi na rozmowę z tym facetem. Jest tym gorzej, że pracujemy w
                jednym pokoju. Jak później z znim rozmawiać? Znam go na tyle, że wiem jaka
                będzie jego odpowiedź: nie wtrącaj się! I jeszcze się na mnie obrazi. I lepiej
                zacznie ukrywać swoje skoki w bok :(
                • aczemubynie Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:20
                  to niech ukrywa po co masz na to patrzeć chcesz byc swiadkiem??nie Twoja sprawa
                  a jesli przyjaciólka dzwoni i pyta czy cos wiesz powiedz jej zeby zapytała męża
                  najlepiej,to trudna sytuacja i nie zazdroszcze Ci jej ale nie mozesz sie
                  wtrącac umoralniac męzulka to przyniesie odwrotny skutek,zostaw tą sprawę
                  zajmij sie swoim zyciem,predzej czy poźniej i tak sie to wszytsko rozstrzygnie
                  • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:35
                    Faktycznie najlepiej zostawić to wszystko, tyle że krew mnie zalewa, kiedy
                    widzę jego zadowoloną gębę i tą drugą kręcącą się w pobliżu. Budzą się we mnie
                    mordercze instynkty. Najchętniej to sprałabym po pysku i jedno i drugie :)
                    Tylko że to nie jest żadne wyjście.
          • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 12:52
            A faktycznie to się bardzo źle z tym czuję, bo widzę i nie reaguję w żaden
            sposób. Bo zresztą nie wiem w jaki. Mam ochotę wykrzyczeć wszystkim naokoło to
            co wiem, ale narobiłabym tym wiecej szkody niż pożytku
    • sinsi Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 12:53

      mozesz
      1. powiedziec temu mężowi, że o wszystkim wiesz i jeśli tego nie skończy to
      poinformujesz żonę.

      zapewne nie skonczy romansu więc mozesz

      2. powiedziec koleżance, że jednak jej podejrzenia są prawdziwe.

      ps.
      myslisz, że ona się nie denerwuje jeśli juz męża podejrzewa o zdrade bo ją
      przeczuwa, ale nie ma dowodów?
      • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 12:56
        To czego najbardziej nie chcę zrobić, to właśnie powiedzieć koleżance. Po
        prostu się o nią boję ... A co do tego, że romans się nie skończy, to masz
        rację, bo gdyby tak się miało stać, to już by się stało po wizycie męża tej
        drugiej. Przerasta mnie ta sytuacja :(
    • sabriel Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 12:54
      Co ma być to będzie i bez twoje pomocy.Tak naprawdę to nie wiesz jaka bedzie
      reakcja przyjaciółki.Są tacy którzy lubią żyć w kłamstwie i udawać, że jest w
      porządku bo to jest poprostu wygodne.
      Nie rób nic,zazwyczaj osoby, które się wtrącają cierpią najbardziej.
    • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 12:59
      A powiedzcie, czy chciałybyście wiedzieć, gdyby mąż zdradzał? Bo ja sama nie
      wiem, moze faktycznie lepiej jest nie wiedzieć ...
      • alpepe Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:18
        tu odpowiem na Twoje wcześniejsze pytanie i na to:
        Na wyraźne pytanie mojej przyjaciółki, odpowiedziałabym prawdę.
        Nawet wiedząc o zagrożonej ciąży.
        Gdybym była na miejscu Twojej przyjaciółki, chciałabym znać prawdę. Jak bym
        postąpiła potem, tego nie wiem, ale prawdę chciałabym poznać, szczególnie od
        osoby mi życzliwej, mieniącej się moją przyjaciółką.
        • aczemubynie Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:22
          skoro ciąża jest zagrozona po co je mówic?? nie dosc że palant ja zdradza to
          jeszcze dziecko moze starcic! dopiero by miała poczuciw winy i to podwójne!
          • alpepe Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:26
            też miałam ciążę zagrożoną i powiem ci szczerze, że gdyby mój mąż, w czasie, gdy
            byłam w ciąży, byłby mnie zdradzał, to byłabym wolała nie mieć z nim dziecka,
            innymi słowy byłabym wolała poronić.
            Myśl sobie o mnie, co chcesz. Mnie mąż nie zdradzał, kochaliśmy się jak króliki,
            kiedy byłam w ciąży i nic mu nie brakowała, ale gdyby byłby to zrobił, nie
            chciałabym była mieć z nim dziecka.
        • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:27
          Powiem szczerze, ze trochę żałuję, że wtedy nie powiedziałam. Miałam nadzieję,
          że się sprawa rozwiąże bez wtykania mojego nosa. Ale gdyby się nie daj boże coś
          stało dziecku, to nie wybaczyłabym sobie tego do końca życia. I dlatego pewnie
          jeśli sytuacja się powtórzy, to ponownie się wyprę, żeby nie dolewać oliwy do
          ognia. Gdyby nie dziecko, to pewnie nie miałabym skrupułów. W tej chwili zależy
          mi wyłącznie na tym, żeby chronić koleżankę. I co do tego to nie ma gadania.
          Choć boję się, że jeśli znów to do niej dotrze, to może być jeszcze gorzej. Ale
          pewnie nie dotrze, bo oni dość dobrze się teraz maskują :(
          • alpepe Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:29
            nie dziwię się, że żałujesz. Który to miesiąc? Wiesz?
            • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:30
              Termin ma na 6 stycznia, więc jakiś czwarty -piąty. Nie jestem jeszcze
              specjalistką w tej dziedzinie :)
          • aczemubynie Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 13:34
            ale to były Twoje uczucia i nie wiesz co ona czuje w zwiazku z tym moze to
            dziecko to jedyna radosc jaką bedzie miała a tak swoja drogą to teraz patrząc
            na swoje dziecko ( jesli urodziłas) to masz jeszcze podobne uczucia ze
            wolałabys nie urodzic?? Mnie tez zdradzał mąż rozstalismy sie mam córke i nigdy
            w ten sposób nie pomyslalam ze wolałabym jej nie miec,jest moja radoscią i
            czescia mnie jesli facet mnie drzadzał to nie był wart tego zeby miec rodzinę,
            nie ten to inny pól siwatu tego kwiatu ale dziecko?? Nie warto dla faceta, męża
            poświecać swojego dziecka.
            • alpepe Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 14:00
              napisałam, co i jak napisałam.
              Oczywiście, że piszę o mojej opinii, cały czas to wzmiankowałam.
              Nasz córka ma 4 lata, ale napisałam prawdę o swoich odczuciach, natomiast Ty
              swoim postem odebrałaś mi prawo do mojego zdania.
              Nic nie wiem o przyjaciółce wątkodawczyni, dlatego pozwoliłam sobie napisać o
              własnych przeżyciach.
              Tylko tyle.
              • aczemubynie Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 14:04
                to nie były Twoje przezycia tylko co by było gdyby a to zasadnicza
                róznica,niczego Ci nie odebrałam nie mam az takiej władzy:)
                pozdrawiam i nie dąsaj sie juz:)
            • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 14:07
              A możesz mi odpowiedzieć na pytanie (jeśli to nie jest zbyt bolesne dla Ciebie)
              w jaki sposób dowiedziałaś się, że mąż Cię zdradza?
              • aczemubynie Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 14:13
                najpierw bylo podejrzenia ( pracowali razem) dziwne zachowania itp... potem ich
                zobaczyłam a potem zapytałam wprost i nie było odwrotu byl tak zaskoczony ze
                sie przyznał bolało jak cholera a dzisiaj z perspektywy czasu( 7lat) dziekuje
                Bogu ze sie rozstalismy nie bylismy poposrtu dla siebie,mam córke uwielbiam ją
                mimo ze jst podobna do mojego byłego...samo zycie moja kochana po tych latach
                spotkałam faceta z którym chce byc:) bo taki ktory zdradza kobiete w ciązy to (
                słowa niecenzuralne) hehe: pozdrawiam
                • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 14:22
                  Cholera, u Ciebie też koleżanka z pracy. Ja się juz nawet zastanawiam nad
                  zmianą pracy, żeby na nich nie patrzeć. Najgorsze jest to, że wszyscy w firmie
                  zachowują się tak jak ja: wiedzą, ale nie powiedzą :( Sytuacja bez wyjścia.
                  Normalnie aż mnie wszystko boli z nerwów :(
                  • aczemubynie Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 14:28
                    jesli masz taką szanse jak zmiana pracy to super to by było najlepsze wyjscie
                    dla Ciebie:)ale jak sie nie da nie mieszaj jednoczesnie bądz przy swojej
                    przyjaciólce jesli jej trudno powiedz jej ze facet to nie koniec swiata i zeby
                    pomyslala o sobie i dziecku ( mnie to pomogło) miałam przyjaciól wokól siebie,a
                    złoscisz sie głownie na siebie chyba tak naprawdę bo nic nie mozesz
                    zrobic,bezslinosc wywyołuje w nas złosc i flustracje,to naturalne ze chcesz
                    pomóc ale mówiac jej nie pomozesz sama musi do tego dojsc i sama podjąc
                    decyzje,jedyne co mozesz zrobic o wspierac ja z calych sił i tu sie
                    kocentruj,bedziesz jej teraz bardzo bardz potrzebna nie oceniaj badz przy niej:)
                    • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 14:40
                      Dokładnie odczytałaś moje uczucia. Nic dodać nic ująć. Modlę się tylko o to,
                      żeby jej się nic nie stało, bo nie będę sobie mogła darować, że nie potrafiłam
                      zapobiec nieszczęściu :( Będę siedzieć cicho, jeśli się wyda, to bez mojej
                      pomocy. Ale jeśli kumpela się po raz kolejny dowie, to już się nie powstrzymam.
                      Najgorzej, bo ona mnie prosiła, żebym miała oko na jej męża i zaraz jej mówiła,
                      jak coś będzie nie tak :(((( Normalnie mi chyba serce pęknie ...
          • miang Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 04.08.06, 09:37
            > że się sprawa rozwiąże bez wtykania mojego nosa. Ale gdyby się nie daj boże coś
            >
            > stało dziecku, to nie wybaczyłabym sobie tego do końca życia. I dlatego pewnie
            > jeśli sytuacja się powtórzy, to ponownie się wyprę, żeby nie dolewać oliwy do


            wiesz co - moher jestes, masz kompletnie w dupie swoja kolezanke tylko zeby
            plodowi sie nic nie stalo
            • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 04.08.06, 09:43
              Nie mów tak. Dla niej to nie jest płód. To jest dziecko. Ona już je kocha. A ja
              nie jestem moher, tylko zwykły tchórz :(
      • deodyma Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 05.08.06, 09:24
        ja bym chciala wiedziec! i naprawde bym wolala dowiedziec sie tego od bliskiej
        mi osoby niz od kogos obcego.
    • ela282 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 14:43
      Jemu powiedz o tym. Jak nie przestanie to postrasz go, ze powiesz żonie. Może
      to coś da.
    • lady284 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 14:57
      jesli jej nie mówisz, on widzi w Tobie SPRZYMIERZEŃCA
      ja bym powiedziała bez względu na wszystko, po prostu powiedziałabym że nie
      moge na to patrzeć i nie chcesz współdziałać w ich procederze, swoje sumienie
      bym z tego oczyściła, a czy dalej razem będą czy nie to już nie moja sprawa
      • ela282 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 16:02
        Ja tu bym się nie zgodziła. Jeżeli od razu powie jej, to może mieć wroga i w
        niej i w nim. Natomiast jeżeli powie jemu, to on może się obrazić ale również
        może być jej wdzięczny, że go nie zakapowała. No i nie będzie się czuła jak
        intruz ani donosiciel.
        • skorpionica11 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 03.08.06, 17:27
          1-Pierw zdobyc dowody aby jej pokazac ze ja zdradza.
          2-Nie wtracac sie kłamstwo ma krótkie nogi i predzej czy później sie przekona
          co z niego za skurczybyk.
    • gina0010 powiem ci coś 03.08.06, 17:36
      z własnego doświadczenia... to było wiele lat temu, nie jestem z nim dzisiaj.
      Wiedzieli naokoło wszyscy, tylko nie ja, oczywiście ja dowiedziałam się
      ostatnia. I wiesz co? To uczucie straszliwej porażki, żalu, bycia zrobionym w
      balona przez najbliższe mi osoby (akurat tu nie chodzi o faceta, tylko o
      przyjaciół i znajomych) to jest nie do opisania... Prawda jest taka, że
      zawiodłam się na każdej jednej takiej osobie, która wiedziała i nie powiedziała
      nic, bo nie chciała się wtrącać. W zasadzie nie mam z nimi kontaktu na dzień
      dzisiejszy. Poczułam się jak kompletny półmózg. Poczułam się upokorzona, przez
      te osoby właśnie, które przez wiele miesięcy widzialy co się święci i z
      fałszywymi uśmiechami i zainteresowaniem wysłuchiwały np. moich relacji z
      weekendowego wyjazdu z ówczesnym M., a swoje wiedzieli...
      Jesteś jej przyjaciółką, ona wyraźnie prosi cię o pomoc, więc jej pomóż i
      oświeć ją jakiego gnoja ma za męża.
      • eve_26 Re: powiem ci coś 04.08.06, 08:43
        To prawda. Wygląda to tak, że wysłuchuję peanów na cześć jej męża i zaciskam
        zęby, żeby nie wybuchnąć. Naprawdę, gdyby nie dziecko, nie miałabym skrupułów.
        Jestem wiecej niż pewna, że nie wyjdę z tej sytuacji obronną ręką. Wiecie co
        mnie tylko uderzyło w tej dyskusji? Nikt nie wskazał jako sposób załatwienia
        sprawy rozmowy z tą drugą. Tak jakby ona nie byłą niczemu winna. A przecież do
        tanga trzeba dwojga. Fakt faktem, nie chcę z nią rozmawiać. Nie znoszę jej z
        całego serca, nawet nie ze względu na ten romans. A co do dowodów: niestety je
        mam :( Tyle tylko, ze zdobyte w "nielegalny" sposób. Ja też nie jestem w
        porządku w całej tej sprawie :((
        • lady284 Re: powiem ci coś 04.08.06, 08:56
          >Wiecie co
          mnie tylko uderzyło w tej dyskusji? Nikt nie wskazał jako sposób załatwienia
          sprawy rozmowy z tą drugą.
          Ta DRUGA niczemu nie jest winna. Ma prawo robić ze swoim życiem co chce
          rozumiesz? WINNY JEST TYLKO I WYŁĄCZNIE FACET. On mówi "tak" albo "nie". On
          decyduje. Mógł powiedzieć "nie" i tej drugiej by nie było.
          • eve_26 Re: powiem ci coś 04.08.06, 09:00
            No tu to się zupełnie nie zgodzę! Ona też jest winna. Ma męża, zadaje się z
            żonatym facetem i wie, że on będzie miał dziecko. Nie robi co chce ze swoim
            życiem, ale takze z życiem innych w tym momencie. Powinna się wycofać z tej
            sytuacji.
            • popea1 Re: powiem ci coś 05.08.06, 08:23
              Ona też jest winna. Ma męża, zadaje się z
              > żonatym facetem i wie, że on będzie miał dziecko. Nie robi co chce ze swoim
              > życiem, ale takze z życiem innych w tym momencie. Powinna się wycofać z tej
              > sytuacji.

              Skoro ona ma męża, a on ma żonę to dlaczego tylko ona powinna się wycofać?
              Mówimy o Twojej przyjaciółce, której "rywalka" wierności, zdaje się nie
              obiecywała? Obiecywała mężowi, ale nie o tym jest ten wątek.
      • no1teresa Re: powiem ci coś 04.08.06, 13:52
        zgadzam sie i z lady i z giną
        najgorsza prawda jest lepsza od zycia w domysłach i niepokoju, twoja
        przyjaciolka jest teraz opuszczona dokladnie przez wszystkich, nie tylko przez
        swego meza-palanta
        rzeczywiscie, przyjmujac taka postawe jestes po jego stronie, ma w Tobie
        sprzymierzenca, ktory go kryje
        odwiedz ja, to nie rozmowa na telefon i w stosownym momencie zasugeruj, zeby mu
        do konaca nie ufala, ze ten palant nie jest w porzadku
      • popea1 ja powiedziałam 05.08.06, 08:32
        Byłam w podobnej sytuacji co autorka wątku. Chodziło o jednorazową zdradę
        (przynajmniej ja tylko o takiej wiedziałam).I powiedziałam przyjaciólce.
        Powiedziałam włąśnie dlatego, że ona zawsze byłą szczera i lojalna i tego samego
        wymaga od innych. Nie miała mi tego za złe, przeciwnie, podziekowała,
        powiedziała, ze to dobrze że wie. A facet...."pijany byłem. nic nie pamietam",
        nie potwierdził, nie zaprzeczył.
    • aniatomka Re: porób "zdrajcom" zdjęcia 04.08.06, 13:24
      i wyślij przyjaciólce.......
    • ona_007 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 04.08.06, 16:12
      Znaczy rozumiem że kumpela wychwala swojego męża skoro musisz wysłuchiwać
      peanów?
      Kumpeli bym powiedziła tak: Nie będę z Tobą rozmawiać na temat męża bo uważam
      że jest Ciebie nie wart. I bardzo Cię proszę o to abyś nie pytała mnie co o nim
      wiem bo nic dobrego na jego temat nie mam do powiedzenia. Jesteś moją
      przyjaciółką i zrobię wszystko abyś szczególnie teraz była w miarę spokojna.
      Więc proszę Cię abyśmy nie rozmawiały na jego temat.

      Sytuację wtedy masz w miarę klarowną. Jeśli będzie chciała wiedzieć to wypyta
      Cię do końca . Jeśli nie to będzie unikać tematu.
      Ale tak naprawdę to dylemat masz okropny i co nie zrobisz Ona będzie cierpieć
      tyle że w pierwszym wypadku wcześniej a w drugim później.
      • kasia_ruchasia blleee 04.08.06, 18:39
        obleśna ta kochanka Żona w ciąży aż mnie to obrzydza.O facecie nie wspomne bo
        brak słów, zreszta nie mam o nich dobrego zdania- prawie wszystcy myśla k**sem
        a jak pali im sie grunt pod nogami wtedy udaja kochających tatusiów.

        Wiesz ja bym powiedziała kolezance tak jak poprzedniczka napisała, zasugeruj
        coś i utnij rozmowę jak będzie jej zależec na prawdzie to sama Cie "wymęczy i
        wydrąży temat" Nie wszystkie kobiety chcą znać prawdę, zreszta twój błąd i to
        duży ze wyparłas się to tak jak byś podała rękę jemu-zdradzajacemu. Dałas sie
        zaskoczyć wtedy ale teraz to załatw, bo stracisz przyjaciółkę i czy oni będa
        razem czy nie Ty bądz wporządku. Jak kobieta jest głupia i bedzie wolała
        wierzyć jemu to Ona straci Ciebie nie Ty ją. Ty będziesz wporządku, postąpisz
        słusznie. A mało tego on moze zarazić jakimś syfem kobietę w ciązy... Pomyśl o
        tym. ta jego kochanka to taka "pewnie lepsza" a i on nie wiadaomo...
        Nie zaniedbałbym tego bo potem Ty będziesz ta zła bo się wyparłaś wtedy gdy się
        Ciebie ona o to pytała.
    • tiuia Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 04.08.06, 23:02
      Ja myślę, że jeśli ta dziewczyna już coś podejrzewa, to i tak się zamęcza
      domysłami. Więc to niekoniecznie jest tak, że nie mówiąc o zdradzie jej męża ją
      ochraniasz. Być może bardziej by jej pomogło pozbycie się wątpliwości i
      zmierzenie się z prawdą - nawet tą najgorszą.
      Ja wolałabym na jej miejscu znać prawdę. I tak jak reszta dziewczyn uważam, że
      Twoja przyjaciółka może mieć do Ciebie później ogromny żal, że ją okłamałaś.
      Pozdr.
      • jonowo sposobem GO! 04.08.06, 23:37
        • jonowo Re: sposobem GO! 04.08.06, 23:39
          powiedz ze masz zdjecia jego i tej lafiryndy w dziwnych sytuacjach...i ze
          pokazesz komu trzeba.....albo wyślij takiego meila z ficyjnego adresu ze zonka
          sie dowie i dziecko bedzie mial na sumieniu...... moze to podziala
    • kalina.tt Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 05.08.06, 10:34
      A nie możesz porozmawiać z mężem tej kochanicy? Może on coś zrobi. Wiem, ze wie,
      że jego reakacja nie przerwała tej sytuacji, ale czy on wie o ciąży Twojej
      przyjaciółki może teraz będzie bardziej stanowczy?
      Nie jestem wielką przeciwniczką zdrad w małżeństwie, ale oni postępują tak
      bezczelnie, że ręce opadają :(
    • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 07.08.06, 14:36
      Minął weekend, a ja dalej stoję w miejscu. Kumpela pożaliła mi się, że żle się
      czuje, brzuch ją boli itd. Nie da rady mówić jej w tej chwili o czymkolwiek.
      Trudno, świnia jestem, ale będę siedzieć cicho na razie. Do momentu, aż nie
      zaczną przeginać. Wtedy to opieprzę jedno i drugie i chyba od razu napiszę
      prośbę o zwolnienie z pracy. Przy okazji opowiem wszystko szefowi, który jest
      bardzo czuły na to "co ludzie powiedzą". I tak będzie źle i tak.
      • klapoucha1 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 08.08.06, 03:00
        czytam i czytam-i widze tylko-ja,ja i ja,ja się martwię,ja mam wyrzuty
        sumienia,ja jestem skonsternowana,itd.myślisz tylko o sobie!jakimkolwiek
        działaniem lub jego zaniechaniem tłumaczysz siebie i analizujesz swoje
        odczucia.to czysta hipokryzja.dołączyłaś już do tego 'zacnego' grona-okłamałaś
        ją.nazywasz się przyjaciółką?wolne żarty.sytuacja już jest spieprzona,a biedna
        dziewczyna odchodzi z pewnością od zmysłów-i to już systematycznie odbija sie
        na jej dziecku.odejść z pracy?tak,pewnie,żeby tego nie widzieć i
        uciec,zagłuszyć odruchy jakimi sa obrzydzenie&potępienie dla sukinsyna i jemu
        podobnych,a jemu to by było bardzo na rękę.jak kogos biją to lepiej odwrócić
        głowę niż mu pomóc.to nie ty cierpisz i chuchasz na własne dziecko.wszystko
        skupia się niestety na niej.kiepskie świadectwo sobie wystawiasz,a jeszcze
        gorsze wystawi ci przyjaciółka..
        • lady284 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 08.08.06, 08:37
          Święta racja, myślałam, że już to załatwiłaś, a Ty jak widzę dalej rozstrząsasz
          problem w centrum oczywiście stawiając siebie. No i chyba żartujesz, że
          wplątałabyś w to życie zawodowe drugiego człowieka? Kim Ty jesteś dziewczyno by
          rozszarpywać komuś życie?
          Bądź fair wobec przyjaciółki, bo tylko ona się w tym wszystkim liczy - nie Ty !
          • eve_26 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 08.08.06, 08:56
            OK dziewczyny. Koniec z tematem na forum. Każda z was myśli inaczej:
            powiedzieć, nie powiedziec. Żadna z was nie musiała swojej koleżance czegoś
            takiego powiedzieć. Każda tylko mówi: ja zrobiłabym tak, a ja inaczej. Teraz
            sobie gdybacie, ciekawe czy miałybyście odwagę zrobić cokolwiek. A problem jest
            mój, bo to ja tutaj zostanę, kiedy już będzie po wszystkim. Wiem, że jestem nie
            w porządku i tego mi nie musicie mówić. Żegnam
            • inez78 Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 08.08.06, 10:14
              eve_26 rzadko spotyka się taką solidarność między kobietami jaką przedstawiasz,
              Twoja kumpela na pewno wcześniej czy później będzie wdzięczna, że stajesz po
              jej stronie. Zdadzam się, że masz nie lada problem, ale uważam, że lepsza
              bolesna szczerość niż życie w niepewności tej dziewczyny. Na Twoim miejscu
              porazmawialabym z tym k.....rzem i puszczalską suką, a jesli to nie pomoże, a
              boisz się o zdrowie kumpeli, to powiedz jej po narodzinach dziecka
              pozdrawiam i trzymam kciuki
    • salsa.loca Re: Mąż przyjaciółki ją zdradza :( Co robić? 08.08.06, 10:17
      wiem, ze wspołczujesz przyjaciółce, ale ejsli nie chcesz za chwile i sobie
      wspołczuc-trzymaj sie od tego z daleka. Albo wybadaj kolezanke,czy ona by Ci
      cos takiego zdradziła. Ja osobiscie sie staram trzymac z daleka od takich spraw-
      bo zawsze donosiciel obrywa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka