eve_26
03.08.06, 12:31
Sprawa z gatunku pewnie wielokrotnie przerabianych. Mąż mojej przyjaciółki ją
zdradza. Niestety dowiedziałam sie o tym, choć wolałabym niewiedziec :(
Sprawa jest paskudna. Jakiś miesiąć temu mąż tej drugiej przyjechał do mojej
koleżanki i opowiedział jej o wszystkim. Ta druga się przyznała, a mąż
kumpeli wyparł sie w żywe oczy, że to nie prawda, że go wrabiają. Była
awantura, ale powoli się uspokoiło. Miałam szczerą nadzieję, że zdrajca sie
opamięta. No i faktycznie, przez tydzień był grzeczny. A potem zaczęło sie od
nowa i to chyba ze zdwojoną siłą. Ja niestety widzę to codziennie, bo
pracujemy razem (ja, zdrajca i ta druga). Do kumpeli z tym nie pójdę, bo ona
jest z ciąży i nie chcę, żeby jej się coś stało z nerwów. Próbuję sama
wymyśleć jakis sposób na nich, ale juz nic mi do głowy nie przychodzi :( Może
mi coś poradzicie? Co byście zrobiły na moim miejscu?