Dodaj do ulubionych

Dlaczego tyle kobiet jest samotnych

06.08.06, 13:21
Dlaczego tyle kobiet jest samotnych czyli sa tzw. singielkami. Z czego to
wynika możecie mi to wyjaśnić. Osobiście mam parę hipotez na ten temat
1. Dzisiejsi faceci są do niczego i trudno jakiegos fajnego znaleźć
2. Faceci boja się kobiet, boja się do nich podejść, nawiązać kobiet
3. Singielkom facet do niczego nie jest potrzebny i odpowiada im taki stan
4. Kobiety za dużo pracuja, szybko żyją i nie mają czasu kogoś poznać
Pewnie sa tez inne powody, których nie wymieniłem. Chętnie poczytam wasze
wypowiedzi na ten temat. ciekawe jest to, że przeglądająć różne serwisy
randkowe, matrymonialne czy fora internetowe dla osób samotnych jest tam o
dużo więcej kobiet niż mężczyzn. Wynika z tego, że albo facetom jako singlom
jest dobrze w co raczej nie wierzę albo po prostu nie wierza w odmiane
swojego losu i pozostają bierni natomiast kobiety nie godza się z tym i sa
bardzo aktywne niekiedy nawet zdesperowane. Będe wdzięczny za wszelkie opinie
na ten temat.
Obserwuj wątek
    • samica1 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:25
      U faceta bycie singlem mniej się rzuca w oczy, niż u kobiety. Może dlatego się
      wydaje, że kobiet jest więcej.
      • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:30
        samica1 napisała:

        > U faceta bycie singlem mniej się rzuca w oczy, niż u kobiety. Może dlatego
        się
        > wydaje, że kobiet jest więcej.
        Singli facetów i kobiet jest mniej więcej po równo ale jak wejdziesz na jakieś
        fora randkowe to tam jest wielokrotnie więcej kobiet niż facetów czyli kobietom
        chyba bardziej zależy i sa odważniejsze.
    • bleman Mysle ze masz racje 06.08.06, 13:25
      ja jestem takim facetem z pkt. 1 i 2 ;-/
    • skorpionica11 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:26
      Punkt 1-trafny
      punkt 3-tez i dodam ze jest wygodniej byc sineglem bez zadnych zobowiazan,ale
      najwiecej jest singli facetów,bo faceci boja sie odpowiedzialosci,stabilnosci
      4-tez trafne dla kobiet które naklada na 1 miescju kariere,lub nie chca miec
      dzieci
      • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:28
        skorpionica11 napisała:

        > Punkt 1-trafny
        > punkt 3-tez i dodam ze jest wygodniej byc sineglem bez zadnych zobowiazan,ale
        > najwiecej jest singli facetów,bo faceci boja sie odpowiedzialosci,stabilnosci
        > 4-tez trafne dla kobiet które naklada na 1 miescju kariere,lub nie chca miec
        > dzieci
        Powiedz mi jedno czy to dzisiejsi faceci sa do niczego a kiedyś byli do rzeczy
        czy tez zawsze byli do niczego ale dzisiaj kobiety sa mądrzejsze, bardziej
        wykształcone, lepiej zarabiają i po prostu ich wymagania wzrosły.
        • samica1 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:32
          Ja myślę, że faceci są, jacy są i zawsze byli, tylko dookoła zrobiło się
          trudniej. Nie ma ciepłych dożywotnich posadek, na które się można było załapać
          od razu po szkole i posiedzieć do emerytury. A kobiety zawsze musiały sobie
          radzić, to i dzisiaj są elastyczne.
          Zresztą, zależy, o jakich środowiskach mówimy.
          • skorpionica11 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:03
            Podpinam sie pod tym co napiała:

            samica1 napisała:

            > Ja myślę, że faceci są, jacy są i zawsze byli, tylko dookoła zrobiło się
            > trudniej. Nie ma ciepłych dożywotnich posadek, na które się można było
            załapać
            > od razu po szkole i posiedzieć do emerytury. A kobiety zawsze musiały sobie
            > radzić, to i dzisiaj są elastyczne.
            > Zresztą, zależy, o jakich środowiskach mówimy.
          • armagedon6661 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 10.02.07, 10:25
            Radzić sobie rozkładając nogi.
      • bleman Ale kobiety same sobie wychowaly facetow 06.08.06, 13:32
        z pkt.1
        i pkt.2 zreszta tez.
        • kryzys_w_zimbabwe Re: Ale kobiety same sobie wychowaly facetow 06.08.06, 13:34
          bleman napisał:

          > z pkt.1
          > i pkt.2 zreszta tez.
          Tutaj się z toba zgodzę. Największy wpływ na kształtowanie osobowości człowieka
          ma jego matka.
          • bleman Sadze ze chopcy sa rozpieszczani 06.08.06, 13:36
            czesto maja mniej obowiazkow od swoich siostr.
            • kryzys_w_zimbabwe Re: Sadze ze chopcy sa rozpieszczani 06.08.06, 13:41
              bleman napisał:

              > czesto maja mniej obowiazkow od swoich siostr.
              Rzeczywiście jest wielu facetów rozpieszczonych, nadwrażliwych takich
              zniewieściałych. Jest to na pewno wina ich matek, które chociaż pewnie bardzo
              ich kochają to i bardzo krzywdzą bo która kobieta chciałaby za męża maminsynka.
              Później niejednokrotnie tacy faceci do końca życia zyja z mamusią.
              • bleman Re: Sadze ze chopcy sa rozpieszczani 06.08.06, 13:45
                > Rzeczywiście jest wielu facetów rozpieszczonych, nadwrażliwych takich
                > zniewieściałych.

                Znam to z autopsii ;-)
                • kryzys_w_zimbabwe Re: Sadze ze chopcy sa rozpieszczani 06.08.06, 13:51
                  Taki facet ma małe szanse znaleźć fajna dziewczynę no chyba że jest bogaty albo
                  dziewczyna bardzo zdesperowana.
                  • bleman No to mam przerabane :/ 06.08.06, 13:55

                    • kryzys_w_zimbabwe Re: No to mam przerabane :/ 06.08.06, 13:58
                      Spróbuj zarobić dużą kasę. Zobaczysz jaki nagle staniesz się atrakcyjny i
                      czarujący. Najlepszy afrodyzjak dla faceta to sława, władza i kasa.
                  • salsa.loca Re: Sadze ze chopcy sa rozpieszczani 06.08.06, 13:57
                    chyba przesadzasz, nawet bardzo:)
                    fajne dziewczyny, te na prawde fajne, nie lecą na kasę:)
                    • bleman Re: Sadze ze chopcy sa rozpieszczani 06.08.06, 13:59
                      > fajne dziewczyny, te na prawde fajne, nie lecą na kasę:)

                      Ale niesmialych nadwrazliwych facetow tez nie chca :P
                      • kryzys_w_zimbabwe Re: Sadze ze chopcy sa rozpieszczani 06.08.06, 14:04
                        bleman napisał:

                        > > fajne dziewczyny, te na prawde fajne, nie lecą na kasę:)
                        >
                        > Ale niesmialych nadwrazliwych facetow tez nie chca :P
                        Może i chcą ale co najwyżej na kolegę na pewno nie na partnera życiowego. Mówię
                        ci stary posłuchaj mojej rady i zajmij się robieniem pieniędzy. Jak będziesz
                        bogaty będziesz się opędzał od panienek i nie słuchaj dziewczyn które twierdzą
                        że kasa nie ma znaczenia. Ja człowiekiem z dużym dośwadczeniem życiowym ci mówi
                        że kasa ma bardzo duże znaczenie.
                    • kryzys_w_zimbabwe Re: Sadze ze chopcy sa rozpieszczani 06.08.06, 14:00
                      To jest rzecz względna która dziewczyna jest fajna. Zazwyczaj jest tak, że
                      kobiety które podobają się facetom nie podobają się kobietom a te które kobiety
                      uważaja za ładne nie podobają się facetom. Po drugie kasa świadczy o
                      zaradności, pracowitości, sprytowi a kobiety lubią zaradnych, pracowitych i
                      sprytnych facetów.
    • mahadeva Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:30
      Zawsze znajdzie sie czas, zeby kogos poznac :)

      Ja osobiscie uwazam, ze to wina resztek patriarchatu, ktore panuja. Jak mozna
      byc z facetem, ktory narzuca kobiecie swoje zdanie, uwaza za istote nizsza...
      Ja osobiscie sie z tym spotykam u facetow. Dlatego juz wole swoja samotnosc,
      gdzie przynajmniej nikt mnie nie traktuje zle.
      • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:31
        Czyli po raz kolejny punkt 1
    • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:33
      Wszystko się zgadza, u każdej osoby w innym stopniu, ale generalnie tak jest.
      Poza tym jest więcej kobiet niż mężczyzn, a to też ma znaczenie - zwłaszcza w
      pewnych przedziałach wiekowych. Może kobietom - singielkom bardziej doskwiera
      samotnośc ( oczywiście niektórym ); jest też tak zwana presja w pewnych kręgach
      społecznych, które - jeszcze, niestety - oceniają kobiety nie po osiągnięciach
      zawodowych, cy tym, co sobą reprezentuje, ale po tym, czy wyszła za mąż.
      Mężczyzn ta presja dotyka w mniejszym stopniu ( nie mówię, że wcale ), więc
      niektóre kobiety nie potrafią sobie z tym poradzić i na siłę chcą kogoś mieć.
    • salsa.loca Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:33
      kobiety sa samotne, bo nie wiedza czego chca. FAcet musi byc albo idealny albo
      wcale. Chciałyby gościa, ktory łaczy w sobie dzentelmena z danych lat, który
      otwiera drzwi i robi cmon-nonsens w raczke, naprawia rury i kopie w ogrodzie,
      ale tez do tego przejmuje ich obowiazki oraz respektuje równouprawnienie.
      NAjlepszy to takie facet, który zawsze swietnie wyglada, respektuje dawne gesty
      wobec kobiet, wykonuje w domu i meskie i damskie zajecia, zarabia duzo kasy i
      opiekuje sie dziecmi, sprzata i gotuje jak zawodowiec, do tego konwersuje na
      kazdy dowolny temat i tylko wtedy jak kobieta ma na to ochote, jego potrzeby sa
      na drugim miejscu a jego sposob na wolny czas jest dla jego ukochanej tematem do
      zartów. NA piwo z kolegami_nie, ale my na plotki z dziwuchami TAk, na ryby
      nie-ale my na zakupy TAk, gry komputerowe-to dobre dla dzieci, ale nasze
      M-jak-miłosc czy Magda.M to stały punkt dnia. My mozmey płakac narzekac i
      oczekiwac wsparcia-ale my na wspieranie ich nie mamy ani czasu ani ochtoty.
      FAceci tez kurde maja swoje prawa i nie sa wcale potworami. iedy obserwuje
      niektóre zwiazki moich znajomych to wspołczuje raczej facetom niz kobietom.
      Staram sie traktowac mojego faceta inaczej niz w standardach podancyh wyzej, ale
      tez mi sie zdarzaja takie zachowania. on jest wyrozumiały-my kobiety wtedy
      wybuchamy!
      • bleman Tez masz racje, trudno byc "idealem" :/ 06.08.06, 13:35

        • mahadeva Re: Tez masz racje, trudno byc "idealem" :/ 06.08.06, 13:39
          mi wystarczy, zeby facet mnie chcial, ale niestety takich nie ma
          • sumire Re: Tez masz racje, trudno byc "idealem" :/ 06.08.06, 13:44
            bo za mało Ci wystarczy.
            • mahadeva Re: Tez masz racje, trudno byc "idealem" :/ 06.08.06, 13:47
              :))) ale gdy chce wiecej - tzn stworzyc idealny zwiazek to nie wychodzi... juz
              tyle energii na to poszlo...
              • salsa.loca Re: Tez masz racje, trudno byc "idealem" :/ 06.08.06, 13:49
                cóz, moze tylko Ty sie poswiecasz-wybierasz faceta, dla ktorego musisz TWORZYC
                idelany zwiazek, na nie pozwalasz zeby sie toczyło włąsnym rytmem. JAk sie nei
                toczy to zmiany zmiany zmiany-zamast zrozumiec ze to nie dla Ciebie. Po co
                marnowac energie.
          • salsa.loca Re: Tez masz racje, trudno byc "idealem" :/ 06.08.06, 13:45
            no coż-jesli sama nie poznasz swojej warotści, jesli nie poczujesz sie
            atrakcyjna, to zaden nie bedzie Cie chciał. JEsli myslisz , ze ejstes dziewczyną
            dla każdego, ktory "bedzie Cie chciał" to zaden CIe nei zechce , bo faceci
            szukaja dziewczyn, o ktore musza powalczyc ktore sa wyzwaniem i takich od
            ktorych bije to COŚ, a to coś to wąłsnie wiara w siebie:)
      • lupus76 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 09.02.07, 10:25
        Brawo! Sam bym tego lepiej nie ujął :)
    • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:36
      coz ... generalnie nie wiem czy wiesz ze na 100 kobiet przypada 93 facetow :/
      to juz samo mowi za siebie ...
      poza tym nie wiem jak to jest ale zawsze wszegdzie jest pelno kobiet :/
      ja nie mam faceta bo : z moim ex bylam 5 lat , niedawno zerwal ze mna :( i nie
      jestem gotowa na zaden nastepny zwiazek, tzn bardzo bym chciala miec faceta ,
      przytulis sie porozmawiac itd itp .. ale niestety tamtego wciaz darze
      uczuciem , mysle sobie ze jak spotkam tego odpowiedniego ktory bedzie mi dany
      to zapomne o tym uczuciu ! mam nadzieje ze tak sie stanie lada moment :)!!! nie
      chce byc singielka ! nie jestem nia z wyboru ... a z 2 strony ciezko kogos
      poznac ... bo gdzie ? na imprezie ? zwiazek na tydzien ... gora miesiac ( nie
      mowie o wyjatkach)a poza tym mam takie studia ze nawet nie mam kiedy gdzies
      wyjsc :/ kopletny brak czasu (jakbym miala bliskiego mezczyze to na pewno bym
      dla niego znalazla, ale jak mam isc na jaka bezesnsowna impreze na ktorej kazdy
      tylko pije to wole sie wyspac)w pracy lub na studiach... tak sie sklada ze na
      moich studiach mezczyzn tyle co kot naplakal,a jak juz sa - to sa zajeci :/
      generalnie spotkac kogos to moim zdaniem kwestia przeznaczenia :)
      • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:38
        Tylko że do 43 roku życia faceci przeważają liczebnie nad kobietami.
        Dyskutujemy raczej o młodych ludziach a nie o dziadkach i babciach
        • bleman Ale jak to sie dzieje ze wiekszosc 06.08.06, 13:40
          interesujacych kobiet/dziewczyn jest zajeta ?
          • mahadeva Re: Ale jak to sie dzieje ze wiekszosc 06.08.06, 13:41
            prawo dzungli, ale wtedy pozostaja te mniej interesujace :)
          • asiunia311 Re: Ale jak to sie dzieje ze wiekszosc 06.08.06, 13:42
            Wiesz, myślę, że samotne kobiety mogłyby powiedzieć dokładnie to
            samo: "dlaczego większość interesujących mężczyzn jest już zajęta?".
            • bleman Czyli same widzicie, malo interesujacy faceci 06.08.06, 13:46
              wola byc sami niz wiazac sie z malo interesujacymi kobietami, i vice versa.
              • mahadeva Re: Czyli same widzicie, malo interesujacy faceci 06.08.06, 13:48
                nie, bierze sie najlepsze dostepne :) a co to znaczy malo interesujaca... byle
                sie porozumiec
              • asiunia311 Re: Czyli same widzicie, malo interesujacy faceci 06.08.06, 13:49
                Wiesz, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Czasem ten z pozoru mało
                atrakcyjny, niezbyt interesujący, skreslony na samym początku, okazuje się być
                najlepszym partnerem. Często własnie pierwszy rzut oka decyduje o "być albo nie
                być". A to błąd.
                • bleman Re: Czyli same widzicie, malo interesujacy faceci 06.08.06, 13:50
                  Hehe, to ja chyba czesto padam ofiara takich bledow ;-)
                  • asiunia311 Re: Czyli same widzicie, malo interesujacy faceci 06.08.06, 13:52
                    No i widzisz - czasem trzeba dać temu niepozornemu ( tej niepozornej ) szansę
                    ;-) Nie wszystko złoto, co się świeci...;-)
          • salsa.loca Re: Ale jak to sie dzieje ze wiekszosc 06.08.06, 13:58
            bo kazdemu sie wydaje ze najlepeij tam gdzie nas nie ma.... skad wiesz jaka ta
            interesujaca na zewnątrz dziewczyna jest w czterech scianach ze swoim facetem??
            • bleman Nie wiem, tylko co to ma do rzeczy ? 06.08.06, 14:00

              • salsa.loca Re: Nie wiem, tylko co to ma do rzeczy ? 06.08.06, 14:06
                sorki, nie zacytowałam:) to było nawiazanie do słow "interesujacych
                kobiet/dziewczyn jest zajeta ?"
                • bleman Ale o tych samotnych tez nie wiem jak sie 06.08.06, 14:08
                  tak naprawde zachowuja.

                  Wiec, zastanawianie sie nad tym nie ma sensu.
        • lupus76 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 09.02.07, 10:39
          kryzys_w_zimbabwe napisał:

          > Tylko że do 43 roku życia faceci przeważają liczebnie nad kobietami.
          > Dyskutujemy raczej o młodych ludziach a nie o dziadkach i babciach
          Na jakich danych się opierasz?
          Według rocznika staystycznego 2006 ( z danymi za 2004) wynika, że rownowaga
          następuje około 23 roku życia. Potem z każdym rokiem zwiększa się przewaga
          liczebności kobiet nad mężczyznami. pomiędzy 35 a 45 rokiem życia następuje
          gwałtowny wzrost liczebności kobiet w stosunku do liczebności mężczyzn...
      • bleman Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:39
        > poza tym nie wiem jak to jest ale zawsze wszegdzie jest pelno kobiet :/
        > ja nie mam faceta bo : z moim ex bylam 5 lat

        Wszedzie czyli co ? w supermarkecie ? juz widze to podrywanie na ulicy czy w
        sklepie....

        A ty sie ciesz ze mialas chociaz 5 letni zwiazek. :/

        > coz ... generalnie nie wiem czy wiesz ze na 100 kobiet przypada 93 facetow :/

        Tak, tylko wiekszosc interesujacych kobiet jest zajetych

        > tak sie sklada ze na
        > moich studiach mezczyzn tyle co kot naplakal

        To ja mam odwrotnie.
        • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:50
          :) ciesze sie ciesze ... ale przeciez nie moge do konca zycia egzystowac na
          radosci ze mialm 1000 lat temu faceta z ktorym bylam 5 lat... :)
          nie mowi o supermarkcie bo to sila rzeczy tak ejst ze jest tam wiecej bab :)(
          ale raczej wlasnie o studiach o pracy ... wiem ze na polibudach jest sporo
          facetow ale mimo wszystko jakby to zsumowac akademia medyczna + uniwersytet +
          ak. ekonomiczna to i tak wiecej wychodzi kobiete :)
          nie powiedzialabym ze wiekszosc interesujacych kbiet czy facetow jest
          zajetych , bo ludzi nie rozstaja sie czy nie sa ze soba dlatego ze jedno jest
          beznadziejne ale czasami ktos pozna bardzej odpowiednia dla siebei osobe i ta
          pierwsza zostaje sama ale ona moze komus innemu bardziej odpowiadac :)
          denerwuje mnie myslene dlaczego ona nie ma faceta ... na pewno cos z nia nie
          tak . Przeciez nie mozan budowac zwiazkow tylko na odbijaniu sobie nawzajem
          partnerow ! ble !!!
          • bleman Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:55
            > :) ciesze sie ciesze ... ale przeciez nie moge do konca zycia egzystowac na
            > radosci ze mialm 1000 lat temu faceta z ktorym bylam 5 lat... :)
            Ja tak nie mysle, tylko ze to nic nie zmienia, bo te samotne tez kosz daja ;P


            Lepsze to niz nic :/

            wiem ze na polibudach jest sporo
            > facetow ale mimo wszystko jakby to zsumowac akademia medyczna + uniwersytet +
            > ak. ekonomiczna to i tak wiecej wychodzi kobiete :)

            Bo wogole wiecej kobiet studiuje.
            Mezzyzni zrobili sie malo ambitni.

            >na pewno cos z nia nie
            > tak .

            Przeciez nie mozan budowac zwiazkow tylko na odbijaniu sobie nawzajem
            > partnerow !

            Nikomu nie probowalem odbijac dziewczyny, to wedlog mnie chamstwo.

            Moze to moj blad ?
            • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:01
              nie !!!bron boze to nie Twoj blad ! ja nie znosze takiego zachowania (ze ktos
              komus odbija) to obrzydliwe !
              no wlasnie to chcialam zasugerowac ze wiecej kobiet studiuje, a przeciez ludzie
              dobierajak sie miedzy soba na podobnym poziomie, nie dlatego ze taka klasa
              spoleczna i nie mozna byz z kims niewyksztalconym, nie o to chodzi, ale jakos
              tak latwiej sie dogadac ludziom na podobnym poziomie intelektualnym , wiecej
              wspolnych zainteresowan itd itp (oczywiscie sa wyjatki bo ludziom roznie sie w
              zyciu uklada)...
              • bleman Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:04
                > nie !!!bron boze to nie Twoj blad ! ja nie znosze takiego zachowania (ze ktos
                > komus odbija) to obrzydliwe !

                Ale skuteczne.
                Moze postepuje sie chamsko, ale nie ejst sie samotnym :/

                > a przeciez ludzie
                > dobierajak sie miedzy soba na podobnym poziomie, nie dlatego ze taka klasa
                > spoleczna i nie mozna byz z kims niewyksztalconym, nie o to chodzi, ale jakos
                > tak latwiej sie dogadac ludziom na podobnym poziomie intelektualnym , wiecej
                > wspolnych zainteresowan itd itp (oczywiscie sa wyjatki bo ludziom roznie sie w
                > zyciu uklada)...

                Ja kos ze wzgledu na to ze studiuje nie jestem bardziej atrakcyjny, przynajmniej
                tego nie widze ;-)
                • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:09
                  masz racje ... nie jest sie samotnym , ale czt takie odbijane zwiazki maja
                  jakies szanse ... nie sadze, moze lepiej pobys troche samemu i trafic na ta
                  odpowiednia osobe, nie wiem juz sama :(
                  nie mowie ze atrakcyjnijszy ... ale przeciez nie bedziesz szukal laski w
                  zawodowce ... moze i tam bys znalazl jakas fajna mila madra dziewczyne, ael
                  prawdopodobienstwo jest duzo mniejsze, a one czesciej spotykaja sie z facetami
                  ze swojego srodowiska i wszystko jest ok ! tak mi sie wydaje :)
              • wojna71 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 20:18
                Studiują ,ale co ekonomię, humanistyczne i tym podobne. Natomiast mężćzyźni
                ścisłe przedmioty.
                • lupus76 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 09.02.07, 14:01
                  No nie wiem, ja jestem facetem, kończyłem Wydział Nauk Społecznych, a takich
                  jak ja jest wielu... choć oczywiście dziewczyn jest tam znacznie więcej
      • salsa.loca Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:41
        wiesz co-faceci zawsze sie trafiaja, jak sie ich nie szuka tylko realizuje swoje
        pasje. W momentach, kiedy byłam sama i chciałam kogos-to pustynia, a jak sobie
        odpuszcałam i zabierałam sie za siebie-od razu epidemia! najczesniej spotykałam
        ich przy okazji przeróznej działalnosci-w samorzadzie studentów, na róznych
        konferencjach, spotkanicha, na innych wydziałach , gdzy chodziłam na dodatkowe
        kursy, czasem w pracy, ale tez czesto na proeróznych kursach poza
        uczelnia-slasa, fotorgafia,tenis,angielski,narty-i zawsze to byli ludzie z pasją
        a nie kolesie od stolika z piwem. Warto sie usmiechac-nigdy nie wiesz kto
        zakocha sie w Twoim usmiechu:)
        teraz gdy pracuje wokoło widze wielu ciekawcyh gosci-ale juz jestem zajeta na
        stałe:)
        • kryzys_w_zimbabwe Do 43 roku życia facetów jest więcej niż kobiet 06.08.06, 13:43
          Chciałbym tylko wyjaśnić aby troche uporządkowac nasza dyskusję że do 43 roku
          zycia facetów jest więcj niz kobiet. Można sprawdzić na stronie Głównego Urzędu
          Statystycznego.
        • bleman Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:48
          > W momentach, kiedy byłam sama i chciałam kogos-to pustynia, a jak sobie
          > odpuszcałam i zabierałam sie za siebie-od razu epidemia!

          Zazdroszcze ci ze mimo samotnosci, rpzestalas o tym myslec i sie matrwic i bylas
          w stanie zabrac sie za cos rozwijajacego.
          • salsa.loca Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:53
            KOchana-nie masz 7 życ! zrozum, ze jesli sama sie nie pokochasz i nie zadbasz o
            siebie, to nikt tego nie zrobi. Poza tym ja znalazłam miłosc taką jakiej
            szukałam całe zycie dopiero w 8 zwiazku!!! Owszem, po piwrwszym rozstaniu wyłam
            poł roku, kolejne przezywałam juz krócej, tym bardziej ze ja tez zotawiałam.
            Musisz zrozumiec, ze facet raz jest a arz go nie ma-a Ty dla siebie ejstes
            zawsze i nie mozesz pozwolic zeby obecnośc faceta lub jego brak mowiły o Tobie,
            Twojej wartości i drodze rozwoju. Pierwsze wstanie z łózka albo zmuszenie sie do
            pojscia samemu np. na salse jest ciezkie, albo kazdy kolejny taki krok jest
            łatiwejszy. pomysl sobie , ze przez to tez jestes paradoksalne atrakcyjniejsza
            dla facetów-ze masz plany ambicje. A kiedy znow zostajesz sama masz co ze soba
            zrobic, zamiast siedziec i sie użalac nad soba!
            • bleman Ja jestem facetem 06.08.06, 13:58
              I bark jakich kolwiek zwiazkow w moim zyciu, obrzydza mi je.

              Juz nic niechce mi sie robic, nawet rano wstawac z lozka.
              A jak juz wstane to czasami mam ochote wejsc pod tramwaj...

              Poza tym ja znalazłam miłosc taką jakiej
              > szukałam całe zycie dopiero w 8 zwiazku!!!

              Zazdroszcze ci tylu zwiazkow.

              Twoj facet pewnie tez byl "doswiadczony".
              • salsa.loca Re: Ja jestem facetem 06.08.06, 14:04
                moze Ty masz depresję??? to na prawde da sie wyleczyc, nie właź pod trmawaj!

                8 przez 8 lat (niektore zaledwie 3 miesiace-nie miało sensu wiecej) to nie jest
                znowu tak duzo. A ja jestem jego trzecią dziewczyną, raczej długo był ze swoimi
                poprzednimi partnerkami.
                • bleman Re: Ja jestem facetem 06.08.06, 14:07
                  > moze Ty masz depresję??? to na prawde da sie wyleczyc, nie właź pod trmawaj!

                  Moze, nie wiem.
                  Mojej rodzinie to zwiasa, zarty sobie z tego robia.

                  > 8 przez 8 lat (niektore zaledwie 3 miesiace-nie miało sensu wiecej) to nie jest
                  > znowu tak duzo.

                  To jest bardzo duzo

                  A ja jestem jego trzecią dziewczyną, raczej długo był ze swoimi
                  > poprzednimi partnerkami.

                  no wlasnie, czyli jakies doswiadczenie mial ;-)
                  • salsa.loca Re: Ja jestem facetem 06.08.06, 14:10
                    bleman napisał:

                    > > moze Ty masz depresję??? to na prawde da sie wyleczyc, nie właź pod trmaw
                    > aj!
                    >
                    > Moze, nie wiem.
                    > Mojej rodzinie to zwiasa, zarty sobie z tego robia.
                    > NIE SŁUCHAJ RODZINY! nie wolno sobie robi żartów z depresji!

                    > A ja jestem jego trzecią dziewczyną, raczej długo był ze swoimi
                    > > poprzednimi partnerkami.
                    >
                    > no wlasnie, czyli jakies doswiadczenie mial ;-)

                    no miał,ale tez to ja go pierwsza wypatrzyłam. teraz on jest swiecie rpzekonany,
                    ze to on mnie poderwał, ale tak na prawde to został na poczatku delikatnie
                    skokietowany-i co mu po tym doświadczeniu??!!
                    • bleman Re: Ja jestem facetem 06.08.06, 14:27
                      A tak z ciekawosci, ile mialas zwiazkow do 22 roku zycia ?

                      > ze to on mnie poderwał, ale tak na prawde to został na poczatku delikatnie
                      > skokietowany-i co mu po tym doświadczeniu??!!

                      Ale chyba tak jest zawsze ? ;-)
                      To w koncu kobieta podejmuje ostateczna decyzje ;-)
                      • salsa.loca Re: Ja jestem facetem 06.08.06, 14:30
                        wiesz co chyba tak-z tym ze czasem pierwszą a czasem ostanią decyzję:))
                        my juz mamy na was facetów swoje sposoby;)
                        nie znacie dnia ani godziny:))
                        • bleman buuu, nie odpowiedzialas :/ 06.08.06, 14:38
                          > nie znacie dnia ani godziny:))

                          jeszcze mam taka nadzieje :/
                          • salsa.loca Re: buuu, nie odpowiedzialas :/ 06.08.06, 14:40
                            wyluzuj, na kazdego przyjdzie pora:) trzymam kciuki, zeby Cie jakas upolowałą.
                            Ale tez pamietaj-sam tez mozesz polowac:))) nie poddawaj sie:)
                            • bleman Wstydzisz sie odpowiedziec ? ;-) 06.08.06, 14:43
                              > wyluzuj, na kazdego przyjdzie pora:) trzymam kciuki, zeby Cie jakas upolowałą.

                              Moze sie uda a moze nie, najwyzej bede singlem ogarnietym pogodna rezygnacja, i
                              tak sobie dociagne do emeryturki ;-) a potem umre ;-)

                              >Ale tez pamietaj-sam tez mozesz polowac:))) nie poddawaj sie:)

                              Jakos polowanie mi nie wychodzi ;-/
                              • loltka Re: Wstydzisz sie odpowiedziec ? ;-) 06.08.06, 15:01
                                "Re: Wstydzisz sie odpowiedziec ? ;-)"

                                ale na co sie wstydze odpowiedziec??/ moze cos mi umkneło... zadaj jeszcez raz
                                pytanie:)
                                • bleman Ale ja salse pytalem. 06.08.06, 15:09

                                  • loltka Re: Ale ja salse pytalem. 06.08.06, 15:21
                                    a ja nie dobra jestem???
                                    co sie na tą salse tak uparłes;))
                                    • salsa.loca Re: Ale ja salse pytalem. 06.08.06, 15:23
                                      daj spokoj loltka, my tu prowadzimy powazne rozmowy:)

                                      to na co Ci miała odpowiedzec, bo juz sie pogubiłam:P
                      • salsa.loca Re: Ja jestem facetem 06.08.06, 15:29
                        bleman napisał:

                        > A tak z ciekawosci, ile mialas zwiazkow do 22 roku zyciado 22 roku....

                        no cóz, to ejst podchwytliwe pytanie, bo do 22 miałam 3 zwiazki. pierwszy
                        jeszcze w LO, nic z tego nie wyszło, facet bardziej interesowała sie jaraniem
                        trawy z kumplami i spozniał sie na postkania, albo zapominał sobie jak sie z
                        amocno upalił. Pierwsza miałos, wiec byłam strasznie zakochana ale i tak go
                        rzuciałm. Potem jeszcze jeden-miłosc z razsadku-wmowił mi, ze skoro jest taki
                        dobry i mnie kocha to z czasem ja tez go pokocham. Ale przyjacielem był fajnym.
                        No a potem jeszcze poł roku z facetem z którym pomyliło mi sie co to miłosc a co
                        to pożadanie. JAk emocje opadły to po poł roku sie okazało, ze z mojej strony to
                        była tylko fascynacja. z Jego strony-obsesja, wiec kolejne kilka miesiacy nie
                        było zbyt przyjemne, wiec musiałam schronic sie pod skrzydał bardziej staecznego
                        faceta, którego kochałam az do 23 roku zycia:)a potem troche nabrałam rozpedu,
                        bo zaczełam wiedziec czego chce, wiec jak czułam ze to nie to, to przewaznie
                        albo on mnie albo ja go-mojego obecnego poznałam jak miałam 24 lata i byłam juz
                        po studiach. Jestesmy juz rok i TO JEST TO:)
    • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:49
      Nie wiem czy się zgodzicie ale z moich obserwacji wynika że jest coraz więcej
      osób i kobiet i mężczyzn które mają trudności w nawiązywaniu kontaktów z płcią
      przeciwną. Całymi dniami przesiadują w domu przed komputerem albo zajmuja sie
      swoim hobby, nie chodza na żadne imprezy, nie poznają nowych ludzi. Kiedyś tego
      nie było przynajmniej nie w takiej skali. Wiem bo mam juz swoje lata.
      • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:51
        Oczywiście, że tak. Internet - dobra rzecz, ale całkowicie burzy związki
        międzyludzkie. Dziś już coraz mniej ludzi potrafi ze sobą rozmawiać, nie tylko
        się komunikować - to co innego...
        • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:55
          Choć moim zdaniem bardziej dotyczy to facetów. Kobiety mimo wszytsko są
          bardziej towarzyskie, brakuje im tej drugiej połówki, sa przez to
          nieszczęsliwe, miotają się, starają się cos robić żeby to zmienić a faceci są
          jakby bardziej pogodzeni z losem, bierni, apatyczni. Jak facetowi juz bardzo
          doskwiera samotność to zaleje robaka i znów jako tako funkcjonuje. No i presja
          społeczna tez nie jest taka duża. Kobiety mają jednak gorzej.
          • ofelia1982 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:13
            zgadzam sie z zimbabwe - faceci potrafia zapelnic pustke w zyciu osobistym
            praca, hobby, spotkaniami z przyjaciolmi..oczywistym jest, iz woleliby miec
            ukochana, ale jak nie ma, to nie ma konca swiata..ja mysle, ze kobietom jest
            ciezej samym, przynajmniej mowie ze swojego przykladu. ciezej przezywaja
            samotnosc, tym bardziej karmione komediami romantycznymi z obowiazkowym happy-
            end'em i wypytywane przez rodzine/znajomych o plany zmiany stanu
            cywilnego..jest mala grupa kobiet, ktore sobie te puste skutecznie (podkreslam
            skutecznie) wypelnia pasjami itp. choc oczywiscie zgadzam sie z
            przedmowczyniami/cami - warto skupic sie na sobie gdy jest sie samym i pamietac
            o tym, ze "samo nie przyjdzie"..
            • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:24
              Masz rację choć chyba to nie jest tak, że tą pustkę w przypadku facetów da się
              całkowicie wypełnić. Jeszcze jedno chciałem napisać kobiety mają tez gorzej w
              sprawach seksu. Facet w ostateczności zawsze może skorzystać z agencji
              towarzyskiej a co ma zrobić kobieta szczególnie jeśli nie jest specjalnie
              atrakcyjna.
              • bleman Sadze ze dziewczyny anwet te mniej atrakcyjne 06.08.06, 14:29
                maja wieksza szanse poderwac faceta na 1 noc, np. na dyskotece, niz facet
                poderwac dziewczyne.
            • bleman Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:28
              > zgadzam sie z zimbabwe - faceci potrafia zapelnic pustke w zyciu osobistym
              > praca, hobby, spotkaniami z przyjaciolmi..oczywistym jest, iz woleliby miec
              > ukochana, ale jak nie ma, to nie ma konca swiata.

              Nie kazdy facet ma szczescie takim byc ;-/
      • bleman Zgadzamy sie 06.08.06, 13:52
        ja taki jestem np.

        Tyle ze nie mam juz hobby, bo mi sie juz nic nie chce poprostu ;-/
      • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:52
        pewnie masz racje, ale tez dzisiaj jest jakos trudniej imprezy juz nie sa jak
        kiedys, jest niebezpiecznie a wokol pelno pijakow i cpunow, co to za
        przyjemnosc taka impreza ! ludzie nie bawia sie juz jak kiedys ...
      • samica1 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 13:53
        A może bycie z kimś drugim na stałe to przymus obyczajowy?
        Całe dnie przed komputerem lub "przy hobby" - bo tak rzeczywiście jest -
        partner ze swoimi pasjami oi potrzebami tylko przeszkadza:)
      • mahadeva Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:13
        czasy sie zmieniaja, mozna dobrze zyc bez partnera
        • bleman Jesli komus to pasuje... 06.08.06, 14:27

          • mahadeva Re: Jesli komus to pasuje... 06.08.06, 14:31
            tak, ale pewnie kazdy cche sprobowac, jak to jest miec meza :)
            • armagedon6661 Re: Jesli komus to pasuje... 06.08.06, 20:48
              Tak, ale mężczyźni nie chcą sprubować co to jest małżeństwo. Spytaj się
              bandiego, dlaczego?
      • salsa.loca Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:14
        zgadzam sie w pełni-ludzie powoli zatracaja zdolnosci tworzenia zdrowych
        kontaktów miedzyludzkich-juz nie tylko w kwestii zwiazków, ale przyjazni itp.
        Winna jest neistety nasz cywilizacja, komputery, net, Samotnośc w sieci:))
    • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:10
      Najbardziej zastanawiające jest to że jeszcze 15-20 lat temu w ogole nie było
      takich problemów. Jak to mozliwe że w ciągu jednego pokolenia doszło do takiej
      sytuacji.
      • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:12
        jakies 15-20 lat temu dla ludzi komputer to byla abstarkcja ... wszystko bardzo
        szybko sie zmienia... tylko dlaczego to co dobre zmienia sie na gorsze :(
      • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:14
        Na pewno trochę do głosu doszła emancypacja kobiet - zauważ, że coraz więce
        kobiet jest z wyższym wykształceniem. Powoduje to tez wzrost wymagań w stosunu
        do ewentualnego partnera. Kobiety są coraz bardziej samodzielne, niezależne - i
        taka postawa zderza się z pokutującymi jeszcze stereotypami, których była już
        mowa. Jak niektóre kobiety reagują, wiadomo...
      • ofelia1982 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:18
        czy ja wiem..zawsze byla grupa ludzi majacych problemy z kontaktami
        interpersonalnymi. w przeszloscie przeciez tez zdarzaly sie stare panny i
        starzy kawalerowie.mi sie wydaje, ze komputer i TV, owszem, zawinily -
        zauwazcie, ze rozpadaja sie ostatnie społecznosci lokalne - alarmuja
        socjolodzy.ludzie wola byc niezalezni, niezwiazani, czesto mieszkaja w zupelnie
        innym m-cu na Ziemi niz miejsce urodzenia, podrozuja..kiedys, gdy mieszkalo sie
        pol zycia w tym samym m-cu, bez pokus ktore ukazuje nam podrozowanie i
        przynalezalo sie - do zrzeszen,spolecznosci lokalnych, wspolnot - o ile latwej
        bylo poznac kogos..teraz ktos ma problem - pisze na forum:)
        • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:21
          Zgadzam się z tobą ofelio nie mozna wszystkiego zrzucać na internet. Moim
          zdaniem przyczyna tkwi w zmianie stylu zyciu. Ludzie zyja coraz szybciej, sa
          zestresowani, nie mają na nic czasu, w stosunku do innych maja postawe
          roszczeniową, mało ze soba rozmawiają itp.
          • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:25
            dokładnie ! ale to jest okropne "człowiek człowiekow zgtował ten los" . . A to
            jest takie trudne zeby miec dla innych chodzby usmiech ? a tu gdzie wejdziesz
            czy autobus czy sklep czy cokolwiek to ludzie juz cie obserwuja juz krytykuja a
            miny przy tum maja jaby kto im matke siekierka zaciukał :/ zero przyjaznego
            nastawienia do ludzi :)
            • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:34
              Rzeczywiście tak jest. Natomiast przekładając to na stosunki damsko-męskie
              obserwuję jakąś dziwną wojnę płci. Dla wielu kobiet wszyscy faceci to świnie,
              dranie, myslą tylko penisem, nieodpowiedzialni, niedojrzali. Dla facetów z
              kolei wszystkie baby to dziwki, leca tylko na kasę, wstrętne materialistki itp.
              Trudno sie potem dziwić że z takim podejściem tylu mamy singli, tyle rozwodów i
              w ogóle ta wojna damsko-męska coraz bardziej się nakręca.
              • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:39
                hehe :) chyba masz racje , chociaz ja nigdy nie staralam sie tak myslec o
                facetach i mam nadzieje ze nie wszyscy faeci tak myslo o kobietach ... znacie
                piosenke bi cyc " facet to swinia" ?! na mojej studniowce gral jakis tak zespol
                wenewyalski czy brazylijski i grali ta piosenke tylko zamiast "facet to
                swinai " wokalista spiewal "kochac kobiety" :) podobala mi sie ta zmiana :D
                • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:44
                  Wiesz gdyby wszyscy tak mysleli to chyba byłby kobiec świata. Smutne jest to,
                  że myśli tak całkiem sporo osób i kobiet i mężczyzn.
                  • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:47
                    pytanie dlaczego oni tak mysla ? czy to w czys pomaga ? czy przez to jest jakos
                    latwiej ?? nie rozumie :/
                    • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:53
                      Wracając do głównego wątku myślę, że wielu singli to równiez osoby zranione,
                      które nie mają siły albo ochoty wiązac się z kims na stałe. Sam znam chłopaka,
                      którego dziewczyna rzuciła miesiąc przed ślubem a byli ze soba 4 lata i teraz
                      dla niego wszystkie baby do ku.. oczywiście żadne stałe związki go nie
                      interesują a swoje kontakty z kobietami sprowadza do wizyt w agencjach
                      towarzyskich. Starałem się z nim rozmawiać, przekonywać go że na podstawie
                      jednej kobiety nie może sobie wyrabiać opinni o innych kobietach. Przecież to
                      dziecinada. Ale facet ma już chyba takie wypaczone spojrzenie na świat że żadne
                      logiczne argumenty do niego nie docierają. Myślę, że np. kobieta która przez
                      pare lat katował mąż sadysta myśli podobnie.
              • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:41
                Dochodzi jeszce do tego fakt, że wiele ludzi nie potrafi pójść na komromisy, co
                w przypadku tworzenia związku jest nieodzowną częścią. Liczy się tylko "ja, ja,
                ja", nie "my". Istotne są tylko własne potrzeby, natomiast potrzeby i
                oczekiwania drugiej strony traktowane są wręcz jak zamach na własną osobowość.
                Z takim podejściem trudno tworzyć udany związek.

                • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:43
                  ja osobiscie nie rozumie chociazby watkow w ktorych ludzi pisza ze nie chca z
                  bliska osoba chodzic na imprezy, na wakacje tez najlepiej osobno same sekrety
                  tylko wlasne zycie , tylko ja ja ja ... tak chyba nigdy nie spotka sie osoby z
                  ktora mozna zbudowac piekny zwiazek :/
                  • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:46
                    A później te same osoby się żalą, że "faceci to świnie" lub "kobiety to
                    dziwki", bo się nie ułożyło tak, jak powinno lub jak oczekiwali. Nie można
                    tworzyć związku, nie idąc na kompromisy, nie poświęcając drugiej osobie pewnej
                    części siebie. Z takiego związku szybko zostają zglszcza:-/
                    • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:49
                      calkowicie sie z Toba zgadzam asiunia311 pozostaje nam myslecz i miec nadzieje
                      ze sa ludzie (w tym faceci) ktorzy mysla podobnie do nas ... :)
                      • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:53
                        Są, są, maleńka.ja:-))) Sama mam takiego cudownego człowieka. Wiem o tym i
                        doceniam to - on również. Życzę tego samego wszystkim;-))
                        • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:58
                          mam nadzieje ze kiedys takiego spotkam tak jak Ty :) ! miałam takiego :/
                          niestety znalazla sie inna z takich wlasnie egoistycznych ludzi nie patrzacych
                          na czyjes szczescie tylko na czubek wlasnego nosa i mi go zabrala ... coz ...
                          • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:03
                            Przykre...
                            No, ale on nie był taki cacy, skoro wolał tamtą i rozstał się z Tobą. Szkoda
                            łez na takiego człowieka. Wiem, że to trudne, ale jest ktoś, kto gdzieś na
                            Ciebie czeka:-) I widzę, że jesteś dojrzałą osobą, która nie mierzy wszystkich
                            osobników płci męskiej jedną miarą. A to na pewno trudne po takim przeżyciu...
                            Życzę Ci pogody ducha, bo ze swoim nastawieniem do życia na pewno spotkasz
                            wartościowego mężczyznę, który doceni Cię tak, jak powinien. Powodzenia;-))

                            Pozdrawiam;-))
                            • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:11
                              :) dzieki :* ! mam nadzieje ze masz racje ! Tobie tez powodzenia !!! :)
                • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:47
                  No własnie tego słowa mi tu brakowało. Kompromis. Dzisiaj ludzie nastawieni sa
                  tylko na siebie chcą tylko brać a niewiele chca dawać a pójście na kompromis
                  traktują jako swoja porażkę. wiele dzisiejszych związków damsko-męskich to
                  ciągła rywalizacja a chyba powinna byc współpraca.
                  • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:50
                    Dokładnie - dla pewnych osób związek to coś podporządkowane TYLKO I WYŁĄCZNIE
                    ich celom i potrzebom. Zastanawia mnie jedno - po co takim ludziom związek,
                    skoro najlepiej czują się ze sobą i nie widzą, że aby być z kimś, to należy coś
                    od siebie też dać, a nie tylko brać...
                    • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:52
                      moze po to zeby przed innymi pokazac siebie w zwiazku ? chyba bo innego powodu
                      chyba nie ma ... malzenstwo zwiazek to sztuka kompromisu ... dokaldnie tak jak
                      piszecie !
                      • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:58
                        Wiesz, patrząc na pewne małżeństwa, to mam wrażenie,że dla niektórych ludzi to
                        li i jedynie zabawa...Ja się pojawiają problemy, to podkulają ogon i zwijają
                        manatki - i wio do mamusi. I to jest tak zwana dojrzałość? No to ja
                        podziękuję...:-///
                • ofelia1982 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:15
                  Asiunia, mysle, ze poruszylas bardzo istotna kwestie. zauwazcie, iz to co jest
                  promowane przez dzisiejsze media - to kult niezaleznosci. o ile bardziej jest
                  sie cool, gdy uprawia sie sporty extremalne, miewa romanse, podrozuje po calym
                  swiecie i ejst sie "dla siebie sterem, zeglarzem, okretem". jednym slowem - nie
                  dajcie sie zwiazac zwiazkiem i carpe diem! i wlasnie w ten sposob wyrastaja nam
                  nowe pokolenia egoistow, facetow, bojacych sie wziac odpowiedzialnosc za
                  kobiete, bo przeciez jest jeszcze tyle mozliwosci, "a ja jestem taki
                  mlody"..to, co kiedys bylo uwazane sa naganne,dzis jest zaleta! przeciez
                  nowoczesny cosmo-facet nie da sie ujarzmic kobiecie, nie bedzie z jedna sztuka
                  przez dluzszy czas, a jak zerwa - to znajdzie sobie nowa ofiare w jakimkolwiek
                  klubie w Europie..rozluznienie obyczajow, to , ze teraz sypiamy z kim popadnie -
                  ja mysle ze to wszystko razem wziete przyczynia sie do teg, ze jest jak jest..
                  • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:20
                    Bingo,Ofelia;-)) Niestety, nie dotyczy to tylko facetów, ale w dużej mierze
                    kobiet, które - czasami tak mi się wydaje - są o wiele gorsze od mężczyzn
                    w tych kwestiach...
          • mahadeva Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 14:27
            ale malzenstwo chyba kazdy chce miec... skoro kiedys kobiety mialy mezow, to ja
            tez chce :) tylko to malzenstwo bedzie teraz inaczej wygladac :)
            • bleman A jak bedzie wygladac ? ;-) 06.08.06, 15:10

              • mahadeva Re: A jak bedzie wygladac ? ;-) 06.08.06, 15:39
                no wiecej miejsca dla samorealizacji partnerow :) tak, kobiet tez :) to bedzie
                taka formalnosc :) dla mnie ideal :)
                • bleman Re: A jak bedzie wygladac ? ;-) 06.08.06, 16:29
                  > no wiecej miejsca dla samorealizacji partnerow :) tak, kobiet tez :) to bedzie
                  > taka formalnosc :) dla mnie ideal :)

                  znaczy sie "wolny" zwiazek ?
                  No to dlugo poszukasz ochotnika ;-)

                  czy chodzi ci o cos innego ?
                  • mahadeva Re: A jak bedzie wygladac ? ;-) 06.08.06, 16:35
                    moze 'wolny'
                    a dlazego dlugo? :)
                    cholercia
                    • snegnat Re: A jak bedzie wygladac ? ;-) 06.08.06, 16:46
                      Niewielu jest facetów, którzy z radością dzielili by swoją partnerkę z innymi :-)
                      • mahadeva Re: A jak bedzie wygladac ? ;-) 06.08.06, 16:48
                        chodzilo mi o samorealizacje w innych dziedzinach, a Wy od razu myslicie, ze
                        kobieta tylko o jednym mysli :) rece zalamac mozna...
                        • snegnat Re: A jak bedzie wygladac ? ;-) 06.08.06, 16:50
                          > chodzilo mi o samorealizacje w innych dziedzinach, a Wy od razu myslicie, ze
                          > kobieta tylko o jednym mysli :) rece zalamac mozna...

                          hihi.. no samorealizacja to dla mnie coś oczywistego i wcale nie trzeba związku
                          nazywac 'wolnym' :-)
    • mahadeva Ja sie boje facetow. 06.08.06, 14:49

      • kryzys_w_zimbabwe Re: Ja sie boje facetow. 06.08.06, 15:03
        Wracając do głównego wątku myślę, że wielu singli to równiez osoby zranione,
        które nie mają siły albo ochoty wiązac się z kims na stałe. Sam znam chłopaka,
        którego dziewczyna rzuciła miesiąc przed ślubem a byli ze soba 4 lata i teraz
        dla niego wszystkie baby do ku.. oczywiście żadne stałe związki go nie
        interesują a swoje kontakty z kobietami sprowadza do wizyt w agencjach
        towarzyskich. Starałem się z nim rozmawiać, przekonywać go że na podstawie
        jednej kobiety nie może sobie wyrabiać opinni o innych kobietach. Przecież to
        dziecinada. Ale facet ma już chyba takie wypaczone spojrzenie na świat że żadne
        logiczne argumenty do niego nie docierają. Myślę, że np. kobieta która przez
        pare lat katował mąż sadysta myśli podobnie.
        • malenka.ja Re: Ja sie boje facetow. 06.08.06, 15:09
          na pewno cos w tym jest , jak ktos zostal zraniony przez bliska osoba
          przeciwnej płci to na kolejne ewentyalne kandydatki kandydatow patzry sie przez
          jakis pryzmat, z jakas obawa i dystansem :/ wiem cos o tym . Dobrze ze jestes z
          nm, ale wydaje mis e ze wytlumaczyc mu moze to do konca tylko taka "inna "
          kobieta inna w sensie ni taka jak on mysli o kobieytach. Tylko dlaczgo ludzie
          sie rania nawet konczaz zwiazki ? dlaczego ludzi najpierw nie zakocza zwiazku a
          potem tworza nowe , tylko zdradzaja .... to potem niszczy zycie bylym
          partnerom. I znow ta sama odpowiedz mi sie nasuwa ... bo mysla tylko osobie :/
        • mahadeva Re: Ja sie boje facetow. 06.08.06, 15:42
          wlasnie, ja sie rozstalam z okropnym typkiem, a potem pojawil sie nastepny w
          oczej skorze, juz nie wiem, co myslec...
    • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:07
      Ja myślę, że to jest związane z paroma czynnikami, ale innymi niż Ty
      wymieniłeś.

      1. Zasadą "Primum vivere, deinde philosophari" (Wpierw żyć, a potem
      rozmyślać.). Po prostu dawniej małżeństwo było środkiem na rozwiązanie
      problemów życia codziennego i siłą rzeczy o wiele przejmowano się tym, że ta
      osoba niezbyt nam odpowiada (zresztą życie codzienne tyle zajmowało czasu i
      wysiłku, że na takie rozmyślania za bardzo czasu nie było :-)). Stąd w
      literaturze jest podziw dla "kawalerów dawnego typu" (np. Zagłoba, Sherlock
      Holmes), którzy pokazywali swym życiem, że na tyle dobrze radzą sobie, że
      rodzina im niepotrzebna. Dzisiaj życie codzienne jest łatwiejsze, więc coraz
      więcej jest osób, które na tyle dobrze sobie z nim samodzielnie radzą, że mąż/
      żona w tym celu jest zbyteczny. A radząc sobie dobrze w życiu codziennym mają
      sporo czasu na rozmyślania o swoich oczekiwaniach etc.

      2. Faktem (związanym z punktem 1), że z racji mniejszego nacisku na
      związkowanie, coraz mniej jest "samotnych we dwójkę", których dawniej nikt by
      za samotnych nie uznał (choć de facto nimi są).

      3. Hipergamią, czyli tym, że mężczyzna musi kobiecie imponować (rzadkie i
      nietrwałe są związki, gdzie kobieta bierze byle kogo wg niej), a że kobiety
      rozwijają się, to zaczynają się kłopoty.

      4. Piszesz o portalach randkowych - coraz więcej wśród samotnych mężczyzn
      osób, które tam nie wejdą (np. kawaler rolnik, mamisynek etc.), a wśród
      samotnych kobiet coraz więcej osób, które tam wejdą.
      • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:11
        Bardzo to interesujące co napisałaś. Będę to sobie musiał przemysleć choć z
        jednym na pewno się nie zgodzę a mianowicie że mniej jest dzisiaj samotnych we
        dwójkę. Myslę, że jest ich nawet więcej.
        • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:22
          > Bardzo to interesujące co napisałaś.
          Jestem nim a nie nią, gwoli ścislości. :-)

          > Będę to sobie musiał przemysleć choć z
          > jednym na pewno się nie zgodzę a mianowicie że mniej jest dzisiaj samotnych
          we
          > dwójkę. Myslę, że jest ich nawet więcej.
          Ja sądzę, że twój wniosek wynika z punktu 1. mej wypowiedzi - po prostu
          samotność we dwójkę trzeba sobie uświadomić, a teraz jest o tyle łatwiej, że
          ma się więcej czasu (bo życie codzienne tak nie absorbuje). :-)
          • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:24
            Oj to przepraszam ale po nicku trudno się było zorientować a że to forum
            kobieta założyłem że jesteś kobietą.
            • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:26
              kryzys_w_zimbabwe napisał:

              > Oj to przepraszam
              Nie ma za co. :-)

              > ale po nicku trudno się było zorientować a że to forum
              > kobieta założyłem że jesteś kobietą.
              Dlatego tylko ograniczyłem się do sprostowania.:-)
      • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:15
        Myślę, że z ta hipergamia trafiłaś w dziesiątkę. Jakoś nikt na to nie zwraca
        uwagi a to jest chyba sedno sprawy. Kobiety są coraz doskonalsze a zgodnie z
        natura oczekują facetów jeszcze dosknalszych, czego ci nie chca albo nie sa w
        stanie spełnić.
        • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:23
          > Myślę, że z ta hipergamia trafiłaś w dziesiątkę.
          Trafiłem. :-)

          > Kobiety są coraz doskonalsze a zgodnie z
          > natura oczekują facetów jeszcze dosknalszych, czego ci nie chca albo nie sa
          w
          > stanie spełnić.
          No i oni doskonaląc się też mają wymagania. :-)
          • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:26
            xvqqvx napisał:

            > > Myślę, że z ta hipergamia trafiłaś w dziesiątkę.
            > Trafiłem. :-)
            >
            > > Kobiety są coraz doskonalsze a zgodnie z
            > > natura oczekują facetów jeszcze dosknalszych, czego ci nie chca albo nie
            > sa
            > w
            > > stanie spełnić.
            > No i oni doskonaląc się też mają wymagania. :-)
            Wiesz co cała ta dyskusja jest bardzo ciekawa ale to co piszesz o tej
            hipergamii to jest chyba sedno sprawy. Napisz tylko jak skończyć z tym błędnym
            kołem. Masz jakiś pomysł.
            • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:34
              > Masz jakiś pomysł.
              Gdybym miał, to nie byłbym stanu wolnego. :-)
              A tak wymaga się coraz więcej od mężczyzn i ja siłą rzeczy oni też wymagają
              coraz więcej od kobiet.
              Trochę, jak w tym dowcipie:
              > Cześć! Słyszałem, że pod wpływem perswazji twojej narzeczonej zmieniłeś się
              nie do poznania. Podobno rzuciłeś picie?
              > - Tak, to prawda.
              > - I nie palisz papierosów?
              > - Nie palę.
              > - A w karty grywasz?
              > - Już nie.
              > - To kiedy ślub?
              > - Oj nieprędko. doszedłem do wniosku, ze z takimi zaletami to stac mnie na
              znacznie lepszą narzeczoną.
      • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:17
        Wszystko racja,króko mówiąc, ale z jednym sie nie zgodzę - samotnych w
        związkach jest teraz o wiele więcej. Z czego to wszystko wynika, to trudno
        powiedzieć, na pewno - generalizując - wypływa to z fktu, że cego innego dana
        para oczekiwała od siebie, a co innego stworzyła. O kompromisach zapominają,
        jak zwykle w takich przypadkach. Oczywiście, pewien odsetek tych związków
        niedopasowanuch jest "od początku", ale duża część tychże par rozbija po prostu
        nieumiejętność bycia z kimś i zrozumienia cudzych potzeb.
        • ofelia1982 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:21
          a propos wyrastajacych nam pokoleniach egoistow:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=46461389
        • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:25
          > Wszystko racja,króko mówiąc, ale z jednym sie nie zgodzę - samotnych w
          > związkach jest teraz o wiele więcej.
          Chyba masz rację. :-)

          > Z czego to wszystko wynika, to trudno
          > powiedzieć, na pewno - generalizując - wypływa to z fktu, że cego innego
          dana
          > para oczekiwała od siebie, a co innego stworzyła. O kompromisach zapominają,
          > jak zwykle w takich przypadkach. Oczywiście, pewien odsetek tych związków
          > niedopasowanuch jest "od początku", ale duża część tychże par rozbija po
          prostu
          > nieumiejętność bycia z kimś i zrozumienia cudzych potzeb.
          Owszem z tego też, ale myślę, że u podstaw leży to, że życie codzienne mniej
          absorbuje i jest więcej czasu na zastanawianie się nad tym wszystkim. :-)
          • asiunia311 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:32
            xvqqvx napisał:

            >
            > > Z czego to wszystko wynika, to trudno
            > > powiedzieć, na pewno - generalizując - wypływa to z fktu, że cego innego
            > dana
            > > para oczekiwała od siebie, a co innego stworzyła. O kompromisach zapomina
            > ją,
            > > jak zwykle w takich przypadkach. Oczywiście, pewien odsetek tych związków
            >
            > > niedopasowanuch jest "od początku", ale duża część tychże par rozbija po
            > prostu
            > > nieumiejętność bycia z kimś i zrozumienia cudzych potzeb.
            > Owszem z tego też, ale myślę, że u podstaw leży to, że życie codzienne mniej
            > absorbuje i jest więcej czasu na zastanawianie się nad tym wszystkim. :-)


            Zgoda, ale za to coraz częściej występuje postawa roszczeniowa w stosunku do
            partnera: "mnie się należy", rzadko kto mówi: " Tobie się należy". Analizując
            swój związek wiele ludzi patrzy przez pryzmat własnych krzywd ( często
            wyimaginowach ) i oczekiwań, a nie zastanawia się, czy ich wkład w dany związek
            jest należyty. Oczywiście, każdy człowiek jest w pewnym sensie egoistą; sztuką
            jest natomiast, by zachować zdrowy egizm i nie przekształcić się w egocentryka.
        • malenka.ja Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:27
          tak hipergamia to swietny przyklad ! juz chociazby to , ze tysiące brukowców da
          kobiet rozpisuejsie o tym ze kobieta powina chwalic faceta udawac bezradna
          zeby on silny mezczyna mogl jej pomoc , swiadczy o tym ! a moze wystaczy nie
          zyc ponad miare , ponad swoje sily mozliwosci, a nie udawac gluio ... a sa tez
          mezczyzni ktorzy uwazaja ze facet musi przynies do domu "zdobycz" , a zycie
          jest rozne straci prace, jego kobieta go chce wesprzec pogadac, ale problemy i
          tak zaczynaja sie bo on uwaza ze jest dla nie zaslaby itd ... tak nie mozna
          przeciez myslec, jest sie razem po to zeby sobie razem radzic , a nie zamkna
          sie w sobie i ubolewac nad swoim problem i bezradnoscia w tej sytuacji . I
          znow to samo myslenietylko o sobie a nie o zwiazku jako calosci
          • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 16:02
            > juz chociazby to , ze tysiące brukowców da
            > kobiet rozpisuejsie o tym ze kobieta powina chwalic faceta udawac bezradna
            > zeby on silny mezczyna mogl jej pomoc , swiadczy o tym !
            Nie każdy tak lubi. :-)
            Mnie mdlą "sieroty", dla których wkręcenie żarówki to remont kapitalny
            Concorde'a, a pójście do Urzędu Skarbowego to lot na drugi kraniec Galaktyki.

            > a moze wystaczy nie
            > zyc ponad miare , ponad swoje sily mozliwosci, a nie udawac gluio ...
            Właśnie.

            > a sa tez
            > mezczyzni ktorzy uwazaja ze facet musi przynies do domu "zdobycz" , a zycie
            > jest rozne straci prace, jego kobieta go chce wesprzec pogadac, ale problemy
            i
            > tak zaczynaja sie bo on uwaza ze jest dla nie zaslaby itd ...
            Hmm - racja.
            Niestety część kobiet stosuje zasadę "A nie mówiłam." i przez to mężczyzna
            obawia się przyznać do porażki. :-(

            > tak nie mozna
            > przeciez myslec, jest sie razem po to zeby sobie razem radzic , a nie zamkna
            > sie w sobie i ubolewac nad swoim problem i bezradnoscia w tej sytuacji . I
            > znow to samo myslenietylko o sobie a nie o zwiazku jako calosci
            Zgoda, ale podam przykład na "A nie mówiłam.".
            Dwoje młodych ludzi na ostatnim roku studiów zaręcza się. Mężczyzna ma dość
            nietypowe plany dotyczące życia zawodowego, podczas gdy kobieta chce planować
            kariery obojga. Podczas jednej z rozmów (powiedzmy kwalifikacyjnych) mężczyzna
            dowiaduje się, że jedna z wybranych przezeń możliwości kariery jest dlań
            zamknięta z przyczyn obiektywnych. Kobieta przy tym jest. I zaczyna się
            regularne mówienie (w 4 oczy i publiczne, przez kilka tygodni): "A nie
            mówiłam.", "Otworzyli mu oczy.", "Może teraz zmądrzejesz i zajmiesz się
            np. ..., jak ja." - od tej pory wszystko zaczyna się sypać i mężczyzna
            doprowadza do rozstania, ale to już inna historia. :-(
            Inna rzecz, że on jednak realizuje swoje plany, choć było mu ciężko, ale tak
            woli. :-)
            • isolada a, bo 06.08.06, 16:09
              jak jest taki dzien jak dzisiaj, najlepszy od 12 lat na spotkanie milosci
              zycia, to akurat zrobil mi sie bombelek na stopie i te buty, ktore najmniej
              uwieraja to do niczego nie pasuja a w innych daleko nie zajde....

              same przeszkody... jak zwykle....
            • mahadeva Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 16:26
              bo chyba w pewnym wieku zaczynaja sie powazne zwiazki i wtedy warto mowic od
              razu czego sie oczekuje
              • isolada Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 16:33
                > bo chyba w pewnym wieku zaczynaja sie powazne zwiazki i wtedy warto mowic od
                > razu czego sie oczekuje

                Zajrzalam do Twojej wizytowki. Masz 27 lat. Toz Ty dziecko jeszcze! :)
                • mahadeva Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 16:37
                  milo slyszec :) tylko, ze moje kolezanki juz same maja mezow i dzieci :) to sie
                  stalo tak nagle, okazlo sie, ze jedyna jestem sama i zaczelam myslec nad
                  sprawa... co sie kurcze dzieje :)
                  • isolada Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 16:49
                    > milo slyszec :) tylko, ze moje kolezanki juz same maja mezow i dzieci :) to
                    sie
                    >
                    > stalo tak nagle, okazlo sie, ze jedyna jestem sama i zaczelam myslec nad
                    > sprawa... co sie kurcze dzieje :)

                    Tylko nie wpadaj w panike. Co prawda w otoczeniu widzisz co ciekawszych juz
                    polapanych, ale ich strata ;)
                    Nie moge pisac, pomalowalam paznokcie... dlugo ten lakier schnie...
                    • mahadeva Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 17:09
                      sa jeszcze ciekawi wolni, ale ja chyba jeszcze ne dojrzalam do zwiazku :) to
                      dla mnie za ciezkie, juz raz probowalam... a potem taki fajny i wolny mnie nie
                      zechcial
    • gracjena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 15:50
      Osobiście moim problemem od dwóch lat (tyle mija od końca mojego długoletniego
      związku) jest właśnie znalezienie fajnego faceta.W międzyczasie spotykałam sie
      z dwoma facetami, zwiazki szybko się zakończyły. Problem tkwi w tym, ze
      naprawdę nie wiem gdzie mogę kogoś takiego spotkać, normalnego,sympatycznego,
      bez żadnych wybujałych wymagań z moje strony. Nie uważam , ze faceci sa do
      niczego bo znam wielu fajnych ( niestey już zajętych).Nie uważam tez , ze mi
      jako singielce niepotrzebny jest facet, wręcz przeciwnie każdy chce dzielić
      życie z drugim człowiekiem. Nie jestem też typem wiecznie zapracowanej
      pracoholiczki, ale gdzie spotkać tego jedynego skoro studia już skończone w
      pracy wiekszość to kobiety...??
      • searena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 16:38
        Mam ten sam problem. Byłam wiecznie w otoczeniu kobiet: szkoła średnia o profilu
        babskim, praca - głównie baby, potem studia - też sfeminizowany kierunek. Nie
        miałam gdzie poznawać facetów, został tylko net :( I jestem sama bo: mam wyższe
        wykształcenie (większość facetów ma średnie lub zawodowe), bo mam jakiekolwiek
        wymagania, bo jestem inteligentna, bo mam zainteresowania, bo mam ambicje, bo
        skończyłam 30 lat. Jestem przekonana że znalazłabym szybko kogoś gdybym miała
        wykształcenie średnie, była głupiutka za to ładniutka i gdyby wystarczało mi
        tylko że facet jest facetem bez innych wymagań :) Ironia losu.
        • gracjena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 16:55
          Mówi sie, ze jest tylu fajnych facetów wolnych, pytam Panowie gdzie jesteście??
          Mi do magicznej trzydziestki zostały 3 lata, od 4 lat pracuję, na studiach
          byłam związana z kimś z kim teraz już nie jestem i nie zwracałam uwagi na to
          żeby kogoś poznać. Teraz praca, dom, i gdziekolwiek sie nie wybiorę spotykam
          pary lub samotne dziewczyny...a bardzo bym chciała stworzyć fajny związek, bo
          bardziej niz na kolejne szczeble w karierze zawodowej nastawiona jestem na
          szczęśliwą , kochająca rodzinę.
        • ofelia1982 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 17:15
          oczywiscie, jest naukowo udowodnione, iz duza czesc facetow z wyzszym
          wyksztalceniem nie mialaby nic przeciwko poslubienia kobiety ze srednim
          wyksztalceniem/nizsza pozycja zawodowa itd., zas baaardzo mala grupa kobiet
          zdecydowalaby sie na partnera bedacego nizej intelektualnie i zawodowo..moze
          dlatego tyle jest inteligentnych, zadbanych, czesto ladnych i sympatycznych -
          lecz wolnych - kobiet. przyklad? pracuje dla jednej z najwiekszych firm
          kosmetycznych na swiecie, oddzial polski. maaasa slicznych, iteligentnych
          kobiet. wiele z nich - samotne..
          • gracjena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 17:28
            Zgadzam się , i dlatego tak trudno jest zmienić samotność w szczesliwy związek
            o którym marzy wiekszość z nas. Ale z drugiej strony spotykam sie ze
            stwierdzeniami, ze jest masa wolnych, wykształconych , fajnych facetów...zadaję
            pytanie gdzie oni sa ?? bo jakoś albo ich nie dostrzegam albo faktycznie
            wiekszość to zajęci juz mężowie lub narzeczeni...
          • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:05
            Masz rację. Z mojej męskiej perspektywy wygląda to tak, że dla faceta a
            przynajmniej dużej części facetów wysoka pozycja społeczna i dobre zarobki u
            kobiety raczej jest wadą niż zaletą. Takie kobiety postrzegane sa jako takie
            które mają bardzo wysokie mniemanie o sobie i maja bardzo wysokie wymagania
            zarówno wobec siebie jak i wobec faceta. Natomiast faceci lubia kobietom
            imponować, lubią czuć sie ważni, dominować nad partnerką materialnie i
            intelektualnie. Przy takiej kobiecie to bardzo trudne jeśli w ogole możliwe.
            Tak więc sytuacja wykształconych o dobrej pozycji społecznej, obrze
            zarabiających, robiących karierę kobiet w materii znalezienie partnera jest
            bardzo trudna. Z jednej strony w grę wchodza jedynie faceci o wyższym lub
            przynajmniej podobnym statusie a pula takich facetów, że tak powiem jest dość
            ograniczona. Z drugiej natomiast strony tacy faceci często wolą sobie wybrać
            jakąś atrakcyjną kobietę o niższym statusie. Niestety u kobiet połączenie
            kariery i stworzenie trwałego związku z mężczyzną jest bardzo trudne. Tylko
            prosze nie zrozumcie mnie źle. Nie zamierzam przez to powiedzieć, że nie macie
            robić karier i wrócić do garów albo brać kogo popadnie. Jestem jak najbardziej
            za emancypacja kobiet. Stwierdzam tylko fakt, że czasami nie mozna mieć
            wszystkiego i trzeba się na cos zdecydować. Warto też poszukac sobie
            odpowiedniego mężczyznę stosunkowo wcześniej dlatego że po trzydziestce
            sytuacja dla kobiety staje się naprawdę bardzo trudna.
            • mahadeva Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:12
              gdy bylam mlodsza to nie myslalam o 'lapaniu meza' tylko o karierze,
              samorealizacji...
            • gracjena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:13
              Właśnie tak to wygląda jak opisałeś powyżej. Ale....mam 27 lat, nie jestem
              skupiona maksymalnie na karierze, bo znajduję czas na przyjaciół, na
              leniuchowanie, nie dążę tez do niewiadomo jakiego statusu społecznego. Po
              prostu skończyłam studia, pracuję, żyję na normalnym poziomie. Tylko do
              szczęścia brakuje mi tej drugiej połówki...I nie chcę zwlekać i szukać go po
              trzydziestce, próbuję szukać teraz ale jakoś bezskutecznie...Pytanie jak tę złą
              passę przełamać i jak to szczęście znaleźć?
              • searena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:35
                Ja w ogóle nie jestem skupiona na karierze, nie zależy mi na tym. Wystarczy mi
                realizacja siebie, mam wytyczoną drogę ale nie mam potrzeby pięcia się na
                kierownicze stanowiska. Ważniejsi są dla mnie ludzie, przyjaciele i po prostu
                korzystanie z życia. Więc nie powinnam być tu zagrożeniem dla faceta a jednak
                postrzegają mnie jako jakąś wyjątkową kobietę i się tego boją :) Nie mam pojęcia
                dlaczego.
          • searena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:31
            Ofelia, dlatego że większość kobiet chce aby faceci im imponowali, aby byli
            autorytetem, aby pomagali swoją wiedzą i doświadczeniem. A czym może mi
            imponowac facet, od którego jestem teoretycznie przynajmniej mądrzejsza? I o
            czym z nim porozmawiam? Dla mnie porozumienie intelektualne jest bardzo ważne.
          • armagedon6661 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 21:47
            Tydzień temu byłem na weselu młodszej córki , znajomej moich rodziców,
            szczególnie ojca. Bo mieszkali w tym samym mieście. Często kiedyś przyjeżdzała z
            nimi. Szczególnie świetnie rozmawiało mi się z jej starszą siostrą. Nie ma
            wyższego wykształcenia tak ja to jednak ją lubiłem. Jej mama była zadowolona
            ,kiedy chiałem się jej oświadczyć. Problem w tym ,że dziewczyna mnie odrzuciła.
    • elagrob Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 17:59
      Mam 50 lat, miałam dwóch mężów a od 5 lat jestem sama. Obserwuję uważnie
      małżeństwa ludzi w moim wieku i tylko jednej znajomej zazdroszczę. Reszta to:
      1. mąż pije, kulturalnie się schlewa kilka razy w tygodniu
      2. mąż spędza wolny czas przy komputerze
      3. mąż zdradza (doświadczyłam wielu awansów mężów moich koleżanek)
      4. z mężem nie można porozmawiać, uważają, że już wszystko zostało powiedziane
      5. większość panów nie dba o siebie - rozglądam się po ulicach i nie ma na czym
      oka zaczepić (mam tu na myśli mężczyzn w moim wieku)
      6. Jak już można się nim zainteresować, to on woli o wiele młodsze.
      Nie wiem jaką grupę kobiet miałeś na myśli. To są obserwacje kobiety w wieku
      jak powyżej, wykształconej, zarabiającej na siebie, która przez wiele lat
      mieszkała na zachodzie. Jakie mam szanse, aby znaleźć kogoś naprawdę na
      poziomie? Chyba nikłe, więc nie szukam.
      PS. Dlaczego kryzys w zimbabwe? Mieszkałam długo w RPA dlatego pytam.
      • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:10
        Parę lat temu prezydent Zimbabwe Mugabe zaczął w brutalny sposób wywłaszczać
        białych farmerów i w ogole robić parę dziwnych rzeczy. Był wtedy w Zimbabwe
        niezły kryzys. Ni wiem jak jest dzisiaj.
        Co sie tyczy opisanych przez ciebie facetów to myślę, że twoi rówieśnicy też
        mogliby co nieco napisac o kobietach. Nie uważam aby kobiety były w jakimś
        stopniu lepsze od mężczyzn albo odwrotnie.
        • elagrob Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:19
          No to masz odpowiedź na swoje pytanie. Kobiety i mężczyźni po próbach mają
          siebie nawzajem dość i przestają szukać. Chociaż chyba jednak mężczyźni nie do
          końca. Oni mają więcej nadziei, że uda im się znaleźć tę jedyną. Mają też
          większy wybór. Grupa wiekowa 20 - 50. Dla mnie już tylko 60 - 100. Dziękuję,
          nie lubię starców.
          • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:21
            A dlaczego sama się nie zainteresujesz grupą wiekową 20-50?
            Kobiety tworza sobie sztuczne ograniczenie, że facet musi byc starszy, ale nie
            moze być za stary. A dlaczego nei może być młodszy? Mężczyźni jakoś nie mają z
            tym problemu, dzieki czemu mają wiekszy wybór :-)
            • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:31
              > A dlaczego nei może być młodszy?
              Ponieważ wtedy w większości przypadków mamy relację mamusia/synek. :-)
              • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:38
                > Ponieważ wtedy w większości przypadków mamy relację mamusia/synek. :-)

                A jak facet jest starszy to jest relacja tatuś/córeczka? Czyli jednyne związki
                partnerskie powstają gdy ludzie sa w takim samym wieku?
                • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 19:31
                  Związki partnerskie powstają wtedy, kiedy oboje tego chcą i wiek nie jest
                  ważny.
                  Natomiast w przypadku kobiet jest ważny czynnik "utrudniający". :-)
                  Mianowicie - kobiety są poddawane presji otoczenia (gł. koleżanek), że
                  mężczyzn należy "wychowywać".
                  Wyobraź sobie sytuację 35-latek i 25-latka - koledzy nie będą faceta
                  naciskali, żeby sobie "wychował" żonę, a koleżanki kobiety znając różnicę
                  wieku też na "wychowywanie" nie będą nalegały.
                  A teraz sytuacja odwrotna - koleżanki kobiety w 90% będą mówiły - "On jest
                  młodszy, a Ty go nie wychowujesz?".
                  Poza tym jest jeszcze jeden czynnik - zdecydowana większość mężczyzn
                  szukających starszej od siebie kobiety nie szuka partnerki, a właśnie
                  "mamusi".
                  • mahadeva Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 19:36
                    Tez mam presje kolezanek, wydawaloby sie dobre przyjaciolki ze studiow, a do
                    nasmiewania sie z mojej samotnosci pierwsze.... :/ Szukam nowych.
                  • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 22:42
                    Wydaje mi się, ze jesteś uprzedzony do związków, w kótrych to kobieta jest starsza.
                    Udany związek zalezy od partnerów a nie od ich wieku. A jeżeli zadajesz się z
                    kobietą, na która najwiekszy wpływ mają jej kolezanki to współczuje.
                    A co do facetów szukających starszej... wydaje mi sie, że faceci, którzy są w
                    związkach ze starszymi kobietami poporstu nie zwracali nigdy uwagi na metryke
                    tylko na osobę, z którą chcieli się związać.
                    Nie znam faceta, który pyta koiete o wiek gdy ją poznaje.
                    • aremo Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 22:55
                      Taki związek ze znaczną różnicą wieku jest naprawdę trudny.
                      • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 23:12
                        Związek ze znaczną różnicą wieku jest trudny niezaleznie od tego kto jest
                        starszy a kto młodszy. Ale tak naprawde powodzenie takiego związku jest zalezne
                        od ludzi go tworzących a nie od różnicy wieku.
                        • aremo Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 23:22
                          Masz rację. Taki boski Ralph Fiennes jest z kobietą starszą niemal 20 lat.
                          Pierwsza rzecz, na którą ludzie patrzą, to czy taka starsza to jeszcze "fajna
                          laska".
                          W przypadku różnicy wieku w drugą stronę to chyba regułą jest wyższy status
                          społeczny lub materialny meżczyzny.
                          Ale tak naprawdę jeśli dwoje ludzi chce być razem to powinni gwizdać na opinie
                          publiczną i nie słuchać "starych ciotek".
                          • aremo Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 23:26
                            A ta trudność to raczej inne doswiadczenia pokoleniowe(ogladali inne bajki,
                            filmy, itp:) a nie to co większość myśli.
                            • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 23:30
                              > A ta trudność to raczej inne doswiadczenia pokoleniowe(ogladali inne bajki,
                              > filmy, itp:) a nie to co większość myśli.

                              Ale to też można przezwyciezyć. Wystarczy troche zrozumienia dla drugiej osoby.
                          • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 23:29
                            > Ale tak naprawdę jeśli dwoje ludzi chce być razem to powinni gwizdać na opinie
                            > publiczną i nie słuchać "starych ciotek".

                            Dokładnie, w końcu to jest ich życie i to oni mają być szczesliwi :-)
                            • aremo Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 23:43
                              Ale jednak jest to wielkie tabu- kobieta starsza więcej niż 2 lata w związku:)
                              Ludzie boją się podejmować takiego ryzyka w sumie nie wiadomo dlaczego. Inne
                              związki też mogą się rozpaść po kilku latach, ale w przypadku takiego
                              nietypowego "stare ciotki" triumfują ze swoim: "wiadomo było".
                              Te "stare ciotki" to kwestia umowna. Myślę, że wiele kobiet odstrasza przed
                              takim związkiem fakt,że sa traktowane być może jako pole ćwiczebne.
                              • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 23:46
                                Kobiety często same się nakręcają negatywnie do takich związków. Że niby jak
                                facet młodszy to pewno niedojrzały itp. No ale w zasadzie to jest problem kobiet
                                o ciasnych umysłach. One zamykają sobie możliwośc poznania fajnego faceta tylko
                                dlatego, ze nie jest od nich starszy :-)
                                • aremo Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 23:54
                                  I znów racja, ale pewnie tak już jest, że spora częsć facetów i kobiet wchodząc
                                  w związek patrzy na otoczenie, by nie odstawać i się wkomponować.
                                • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 08:27
                                  Problemem jest to, że kobiety są wychowywane, że męzczyźni są niedojrzali,
                                  dziecinni etc.:-)

                                  A poza tym to tylko nie problem kobiet o "ciasnych umysłach", ale tego że
                                  młodsi mężczyźni interesujący się nimi to w zdecydowanej większości
                                  poszukiwacze "mamuś".:-)
                    • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 06:49
                      > Wydaje mi się, ze jesteś uprzedzony do związków, w kótrych to kobieta jest
                      starsza.
                      Bo sporo widziałem.
                      I >90% takich związków (widzianych przeze mnie) wynikało z tego (jednego z
                      nich, albo obu), że:
                      - mężczyzna poszukiwał opiekunki, która by się nim zajęła,
                      - kobieta szukała kogoś, kogo sobie łatwiej "wychowa".

                      > Udany związek zalezy od partnerów a nie od ich wieku.
                      Ależ się z tym zgadzam.

                      > A jeżeli zadajesz się z
                      > kobietą, na która najwiekszy wpływ mają jej kolezanki to współczuje.
                      Widzisz - większość kobiet najbardziej ceni sobie zdanie innych kobiet. :-)

                      > A co do facetów szukających starszej... wydaje mi sie, że faceci, którzy są w
                      > związkach ze starszymi kobietami poporstu nie zwracali nigdy uwagi na metryke
                      > tylko na osobę, z którą chcieli się związać.
                      A ja zauważam dla odmiany, że są to faceci którzy zazwyczaj szukają kobiety
                      "opiekunki". :-)

                      > Nie znam faceta, który pyta koiete o wiek gdy ją poznaje.
                      Nie trzeba - można się go domyślać (dość trafnie) na podstawie pracy,
                      stanowiska etc.
                      • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 08:20
                        Jeszcze trochę to rozwinę. :-)

                        Wszystko zasadza się, o to, że kobiety są od dzieciństwa uczone, że mężczyźni
                        są dziecinni i ich trzeba "wychowywać".
                        A zatem kobieta starsza w związku musi po pierwsze przełamać siebie i swoje
                        wychowanie, aby traktować tego młodszego mężczyznę jak partnera a nie jak
                        "synusia" do "wychowywania". :-) Ponadto nacisk otoczenia (rodziny, koleżanek
                        etc.) jest taki, aby go "wychowywać" - dodatkowe czynniki do przełamania.

                        Natomiast od mężczyn nie wymaga się "wychowywania" partnerek. :-)
                        A związek, w którym mężczyzna jest starszy (nie tylko wiekiem, ale np. pozycją
                        społeczną) powoduje, że kobiecie łatwiej przełamać tę tendencję do
                        "wychowywania", a i otoczenie nie naciska za bardzo.

                        W związku z tym, jak kobieta szuka młodszego partnera, to przeważnie szuka
                        jednak kogoś do "wychowywania" - np. przysłowiowa kobieta "po przejściach"
                        może zakładać, że sobie "wychowa" partnera i przez to uniknie nowych "przejść".
                        Dla odmiany mężczyzna szukający starszej partnerki przeważnie szuka
                        "opiekunki", bo jest niesamodzielny w gruncie rzeczy.

                        Związki "mamusia/synuś" versus "tatuś/córeczka" mają w aspekcie trwałości 2
                        różnice:
                        - częściej "tatuś" znudzi się "wychowywaniem" "córeczki" niż
                        "mamusia" "synusia" (co jest zrozumiałe, jeśli się uwzględni to, że dziećmi
                        zajmują się bardziej kobiety:-));
                        - gdy jednak "synuś" bądź "córeczka" dorośnie to trwalszy jest układ ze
                        starszym mężczyzną - po prostu mężczyźnie jest łatwiej dostrzec w
                        dotychczasowej "córeczce" partnerkę niż kobiecie w "synusiu", którego dotąd
                        przez te lata "wychowywała".
                        • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 14:59
                          Wszystko pieknie, ale wydaje mi sie, że najtrudniej jest przełamac takie
                          stereotypy jakie Ty powielasz. Jak ktoś widzi pare, w której kobieta jest
                          starsza to od razu będzie gadanie, że on pewno mamusi sobie szukał. I właśnie
                          takie gadanie jest największym problemem takich związków.
                          No ale ja to rozumiem. Czasem trudno wyrwac mózg z ciasnych schematów i myśleć
                          niestereotypowo :-)
                          • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 21:05
                            Ja nie powielam, tylko obserwuję. :-)
                            I nie mam w zwyczaju wyciągać wniosków pobieżnie.
                            Wszelako także nie cierpię tego, co Anglosasi ładnie zwą "wishful thinking" i
                            lubię nazywać rzeczy po imieniu.
                            I jeśli zdecydowana większość obserwowanych przeze mnie związków, w których
                            kobieta jest starsza wyglądała tak, że to kobieta decydowała o wszystkim -
                            włącznie z tym, gdzie facet ma pracować, jak ma wyglądać jego dalsza kariera,
                            jak ma się ubrać, co ma dziś robić, a on się temu wszystkiemu biernie
                            podporządkowywał, to, sorry Winnetou, ale nie nazwę tego związkiem
                            partnerskim, tylko związkiem typu "mamusia/synuś".
                            Widzisz - stereotypy powstają na podstawie prawdziwych obserwacji. A walka z
                            nimi to nie powinna polegać na udawaniu, że nie ma takich obserwacji, co
                            usiłujesz uskutecznić. :-)
                            • aremo Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 21:58
                              Przyznaj się, że jednak to sterotypowe myślenie, a nie nie obserwacje. Nie
                              wierzę , po prostu nie wierzę byś miał w swoim otoczeniu wiele par ze znaczną
                              różnicą wieku. Pewnie to jest 1 lub 2 pary , gdzie kobieta jest starsza. Nie
                              sadzę byś miał wiarygodny materiał do obserwacji, bo to jest ewenement więc te
                              Twoje wnioski zdają się tchnąć stereotypami książkowymi. Po prostu nie jest
                              dane zebrać wiarygodnych wniosków przez przeciętnego Kowalskiego, bo takie
                              związki to unikat.
                              I nawet jeśli znasz 10 par gdzie kobieta postępuje podobnie jak opisałeś nazwie
                              się takiego partnera pantoflarzem, ale już kiedy jest to różnica wieku dorabia
                              sie ideologię zwiazana z różnica wieku. Stereotypy górą:)
                              • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 23:17
                                W twojej odpowiedzi jest kilka zagadnień.
                                1. Owszem - można stwierdzić, że moje obserwacje są niereprezntatywne
                                statystycznie, ponieważ te przykładowe 10 par to za mało i tu się z Tobą
                                zgodzę, ale nie zapominaj, że stereotypy nie powstają ni stąd, ni zowąd, ale
                                na podstawie konkretnych obserwacji na tyle częstych, że nie można udawać, że
                                są one nieprawdziwe.
                                2. Negujesz wpływ różnicy wieku na określone zachowania i popełniasz błąd,
                                ponieważ akurat ten wpływ jest ważny.:-)
                                • aremo Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 23:29
                                  Masz w swoim otoczeniu aż 10 par, w których kobieta jest znacznie starsza od
                                  mężczyzny?? Nie wierzę.
                                  Nie neguję wpływu wieku na określone zachowania , ale też zauważ, że takie
                                  zachowania są częste wśród równolatków. Ale tam nie ma tej łatki "starszej
                                  babki w związku". Mówi sie wtedy o pantoflarzu. I zwraca uwagę na cechy
                                  osobowościowe a nie na wiek.
                                  W rozpadających się związkach równolatków opinia publiczna nie ma gotowej
                                  odpowiedzi dlaczego tak sie stało, ale w przypadku różnicy wiekowej "stare
                                  ciotki " mogą triumfować, bo mają gotową odpowiedz- jak Ty.
                                  • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 23:53
                                    > Masz w swoim otoczeniu aż 10 par, w których kobieta jest znacznie starsza od
                                    > mężczyzny?? Nie wierzę.
                                    Jeśli uwzględni się upływ czasu na obserwacje. :-)

                                    > Nie neguję wpływu wieku na określone zachowania,
                                    Miło mi. :-)

                                    > ale też zauważ, że takie
                                    > zachowania są częste wśród równolatków.
                                    I pośrednio sprzyjają stereotypom.
                                    Skoro równolatek (lub nawet starszy) mężczyzna podporządkowuje się kobiecie
                                    jak synuś mamusi, to tym bardziej młodszy to zrobi.
                                    Niestety to wina wychowania obu płci. :-(

                                    > Ale tam nie ma tej łatki "starszej
                                    > babki w związku". Mówi sie wtedy o pantoflarzu. I zwraca uwagę na cechy
                                    > osobowościowe a nie na wiek.
                                    Widzisz pantoflarstwo jest źle odbierane i dlatego młodszy mężczyzna o takiej
                                    osobowości ma łatwiej. :-)

                                    > W rozpadających się związkach równolatków opinia publiczna nie ma gotowej
                                    > odpowiedzi dlaczego tak sie stało, ale w przypadku różnicy wiekowej "stare
                                    > ciotki " mogą triumfować, bo mają gotową odpowiedz- jak Ty.
                                    To nie całkiem tak. :-)
                                    W przypadku równolatków domyślne jest jednak szukanie partnera a nie mamusi/
                                    tatusia.
                                    Widzisz - w przypadku związku z dużą różnicą wieku, jeśli jest to prawdziwe
                                    partnerstwo (a znam relację, gdzie mąż jest starszy o 16 lat), naprawdę poza
                                    może wyglądem jej nie widać. Natomiast relacje mamusia/synuś i tatuś/córeczka
                                    widać od razu po zachowaniu obojga.
                                    • aremo Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 08.08.06, 00:15
                                      Brak przekonującej argumentacji i kluczenie.
                                      Nie znasz zapewne 10 związków kiedy to kobieta jest 16 lat starsza, ale
                                      kluczysz i robisz uniki , by nie odpowiedzieć wprost . Rozumiem, że zgodnie ze
                                      stereotypem społecznym(w społeczeństwie patrialchalnym:) przywołane 16 lat w
                                      drugą stronę jest ok.
                                      A kluczysz i robisz unik, bo to Tobie w głowie się nie mieści:)
                                      • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 08.08.06, 06:47
                                        A gdzie powiedziałem, że we wszystkich 10 związkach kobieta jest starsza o te
                                        16 lat?:-)

                                        A argumentację rozwinę.
                                        Widzisz - kobiety są wychowywane w poczuciu tego, że mężczyźni z racji swej
                                        płci są niedojrzali, a jak do tego dołożymy różnicę wieku na ich korzyść, to...
                                        I to jest największy problem kobiet.
                                        Exemplum - znam 21-latkę, która jest dojrzalsza od niejednej 30-latki (i nie
                                        ja jestem osamotniony w tej opinii) - i co? Rzecz stosunkowo normalna dla
                                        mężczyzn.
                                        A wyobraź sobie np. sytuację 25-latka dojrzałego odpowiedzialnego etc. - ile
                                        kobiet po 30 by to zaakceptowało bez zastrzeżeń?

                                        Kolejna sytuacja - weźmy 2 przykłady związków partnerskich, w których wystąpił
                                        problem (jak w każdym małżeństwie niezależnie od wieku partnerów) i o radę się
                                        pyta:
                                        - 35-latek żonaty z 25-latką - ile rad typu "Co ci się będzie gó..ara
                                        stawiała. Wychowaj ją!" on otrzyma? Niewiele, albo wcale.:-)
                                        - 35-latka z 25-letnim mężem - ile rad typu "Co ci się będzie gó..arz
                                        stawiał. Wychowaj go!" ona otrzyma? Sporo (chyba większość).:-)

                                        W gruncie rzeczy nie jest to żaden "patrialchalny" stereotyp, "matrialchalny",
                                        bo to kobiety założyły, że mężczyźni z racji swej płci są niedojrzali. :-)
                                        • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 08.08.06, 08:04
                                          Jeszcze casus owych "starych ciotek". :-)
                                          Mam nadzieję, że nikt nie sugeruje, iż one swym gadaniem rozwalą np. związek z
                                          dużą różnicą wieku, bo cóż to za uczucie, które konfrontacji z takim gadaniem
                                          nie przetrwa.
                                          I jeśli mamy prawdziwe partnerstwo, to mam wrażenie, że związki z dużą różnicą
                                          wieku są chyba trwalsze.
                                          Wszelako, jeśli jest to relacja typu "tatuś/córeczka" lub "mamusia/synuś" to
                                          te "stare ciotki" widziały niejedno i doskonale wiedzą, że takie związki są z
                                          założenia nietrwałe (no może poza nielicznymi przypadkami), ponieważ prędzej
                                          czy później "córeczka" lub "synuś" dorośnie (a rzadziej "tatusiowi" lub
                                          "mamusi" znudzi się "wychowywanie"). :-)
                                  • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 08.08.06, 11:27
                                    > Mówi sie wtedy o pantoflarzu.
                                    A tak na marginesie to pomiędzy "pantoflarzem" a "synusiem" jest jednak pewna
                                    różnica.
                                    "Pantoflarz" to mężczyzna, który będąc wolny i samodzielny dał się jednak
                                    zdominować małżonce (czyli "wziąć pod pantofel"). Żona "pantoflarza" nie
                                    ingeruje we wszystkie sfery życia męża, a tylko te, które ją obchodzą.
                                    "Synuś" natomiast to facet niesamodzielny, który nie dojrzał jeszcze do
                                    dorosłości. Szuka on partnerki, która będzie kierowała jego życiem w praktycznie
                                    rzecz biorąc każdym aspekcie.
                                    Oczywiście zaraz powiesz, że taki "synuś" znaleźć może równolatkę czy młodszą. I
                                    jest to możliwe, tyle tylko, że większość kobiet (niezależnie od różnicy wieku -
                                    starsze też:-)) "synusia" oleje. "Synuś" najczęściej wiąże się ze starszą
                                    kobietą po przejściach z czysto praktycznych powodów - taka kobieta może szukać
                                    "synusia", ponieważ liczy to, że go sobie "wychowa" wg swoich oczekiwań i
                                    uniknie dalszych "przejść".
              • searena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:42
                Sztuczny problem :) Jeśli kobieta lat 50 jest zadbana ma jaknajbardziej szanse
                związać się z 40 czy 45 latkiem. Nie wszyscy panowie szukają siks, spotkałam się
                nawet ze zdecydowaną postawą takich panów że szukają kobiety dojrzałej a nie
                dziewczynki. Nie wiem czy to coś pomoże bo moim zdaniem faceci po ukończeniu 40
                starzeją się w tempie błyskawicznym i są mentalnie o wiele starsi niż kobiety w
                tym wieku. Ale to chyba głównie zależy od człowieka, są ludzie którzy zawsze
                mają zainteresowania, zawsze chęć na nauczenie się czegoś, rozwijanie,
                zwiedzanie itp. Tylko że jest ich oczywiście mniejszość.
                • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 19:35
                  Najważniejsza jest psychiczna dojrzałość (lub nie) obu stron.
                  Ja z autopsji znam 21-latkę, która jest dojrzalsza (w dobrym tego słowa
                  znaczeniu) od większości 30-35-latek i nie wyobrażam sobie nazwania jej
                  "siksą".:-)
    • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:25
      Wykształcona, dobrze zarabiająca, elegancka kobieta chce faceta conajmniej na
      swoim poziomie. A takich nie ma zbyt wielu a ci co są, są już zajęci. Stąd też
      problem w znalezieniu faceta.
      Poza tym kobiety z regóły niechętnie spoglądają na facetów od siebie młodszych,
      przez co w pewnym momencie bardzo ograniczają sobie pole poszukiwań.
      • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:30
        Jest tylko jedno ale faceci sa wzrokowcami i preferują młode, ładne pupcie a
        nie bez urazy czterdziestki czy pięćdziesiątki po przejściach. Dla kobiet
        natomiast uroda nie jest najważniejsza. Zamożny pięćdziesięciolatek o wysokim
        statusie społecznym, miły z poczuciem humoru zadbany jest dla wielu kobiet
        bardzo seksowny. Popatrz choćby na takich 50 czy 60 letnich aktorów jakie maja
        powodzenie.
        • searena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:46
          Jak dla kogo :) Dla mnie jest ważna i nie zainteresuje mnie nawet młodszy ode
          mnie łysawy jegomość z brzuchem, który wygląda na mojego starszego wujka.
          Aktorzy mają powodzenie nie ze względu na urodę ale zupełnie inne cechy :)
          Najczęściej zasobny portfel i wysoki status społeczny oraz sławę. Młodej
          dziewczynie to zaimponuje. Taki sam facet nie będący osobą znaną nie cieszy się
          zainteresowaniem.
          • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:49
            searena napisała:

            > Jak dla kogo :) Dla mnie jest ważna i nie zainteresuje mnie nawet młodszy ode
            > mnie łysawy jegomość z brzuchem, który wygląda na mojego starszego wujka.
            > Aktorzy mają powodzenie nie ze względu na urodę ale zupełnie inne cechy :)
            > Najczęściej zasobny portfel i wysoki status społeczny oraz sławę. Młodej
            > dziewczynie to zaimponuje. Taki sam facet nie będący osobą znaną nie cieszy
            się
            > zainteresowaniem.
            Ale własnie o to mi chodzi. U faceta wygląd jest kwestia drugorzędną. Najwięcej
            seksapilu dodaja mężczyźnie kasa, władza i sława. U kobiet jest inaczej. Liczy
            się głównie uroda. dlatego tez faceci 50 czy 60 letni mają powodzenie jeśli
            dysponują odpowiednimi cechami natomiast ich rówieśniczki takiego powodzenia
            nie maja ponieważ raczej trudno spotkać atrakcyjną 50 czy 60 latkę.
        • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:48
          To zalezy jaki typ mężczyzny jest dla kobiety targetem. Czy taki, któremu zalezy
          na tym żeby z kobietą dało się pogadac czy taki, którego interesują tylko cycki.
          Jeżeli ten pierwszy typ to 50 letnia kobieta ma szanse u 40 latka. A jeżeli typ
          nr.2 no to już sama jest sobie winna :-)
          • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 19:37
            snegnat napisał:

            > Jeżeli ten pierwszy typ to 50 letnia kobieta ma szanse u 40 latka.
            Pod warunkiem, że i ona szuka partnera a nie "synusia" do wychowywania.:-)
        • aremo Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:55
          kryzys_w_zimbabwe napisał:

          > Dla kobiet
          > natomiast uroda nie jest najważniejsza.

          O widzisz i tu masz jedną z przyczyn tej samotności niektórych kobiet. Może
          jednak jest nie tak jak myślisz . Status społeczny u faceta to zalety, na
          które leciały nasze babcie. Teraz kobieta, która umie zarobić na siebie może
          też zwraca uwagę na wygląd. Wy lecicie na zgrabne pupcie, a po prostu część
          tych kobiet samotnych nie poleci na 25 latka z brzuchem jeśli sama dba o siebie.
          Dawniej w ogóle nie podkreślało się wagi seksu w związku, "chemii" więc
          zwiazki często opierały sie na rozsądku.
          Teraz kobiety są bardziej rozbudzone więc nie polecą na pierwszego lepszego
          misia z brzuszkiem.
      • xvqqvx Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:32
        > Poza tym kobiety z regóły niechętnie spoglądają na facetów od siebie
        młodszych,
        Ponieważ wiedzą, że najczęściej są to faceci lubiący relację typu mamusia/
        synek. :-)
    • elagrob Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:30
      Interesuję się, ale jaka konkurencja! Zwłaszcza, jeśli mężczyzna coś w życiu
      osiągnął. Od razu zaznaczam, że nie chodzi o pieniądze, ale o osiągnięcia. Sama
      osiągnęłam dużo i szukam równego sobie.
    • elagrob Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:32
      Święta prawda, natura nie obchodzi się z nami po równo.
    • zeberdee24 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 06.08.06, 18:56
      > wypowiedzi na ten temat. ciekawe jest to, że przeglądająć różne serwisy
      > randkowe, matrymonialne czy fora internetowe dla osób samotnych jest tam o
      > dużo więcej kobiet niż mężczyzn

      Hmm pozwoliłem sobie zerknąć na serwis randkowy o2.pl i jeżeli 69000(liczba
      kobiet)>138000(l. mężczyzn) no to faktycznie jest więcej samotnych kobiet w
      internecie lol. Prowadzi to do strasznych wniosków - przekonanie co poniektórych
      pań iż są "tymi jedynymi" może być cokolwiek mylne haha:)))
    • mahadeva Najgorzej byc brzydka... 06.08.06, 19:27
      Juz nie wiem, co robic, czy wystarczy miec kochankow? A moze jednak ktos kiedys
      zechce sie ze mna ozenic?
    • oliwka202 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 00:15
      wedlug mnie najbardziej trafna jest hipoteza nr 1.
      jest naprawde niewielu naprawde fajnych facetow
      • searena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 00:43
        Hipoteza jest smutna :-/ Chyba trzeba wyemigrować aby wyjść za mąż.
        • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 00:57
          Myślisz, ze po za polską sa inni faceci? wydaje mi sie, że tam kobiety też
          marudzą, że ich faceci są do niczego :-)
    • hellena8 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 08:09
      Do tego mogłaby dodac,że niektóre kobiety juz mają dość związków i po prostu
      chcą odpocząć i po żyć wyłącznie dla siebie.
    • fajnaret Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 14:42
      Ja zgodzilabym sie z hipotezą 1 i 3.
      A swoja roga to ostatnio w róznych zródła mozna znalezc informację o
      atrakcyjnych, inteligentnych, samotnych kawalerach z zagranicy!! Lepsze napewno
      niz polskie i po co uzalac sie nad soba - drogie panie!!!! Pora wyjachac za
      granice za chlopem skoro wyjezdza sie za praca!!! Mozna zmienic przyzwyczajenia
      • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 17:16
        fajnaret napisał:

        > Ja zgodzilabym sie z hipotezą 1 i 3.
        > A swoja roga to ostatnio w róznych zródła mozna znalezc informację o
        > atrakcyjnych, inteligentnych, samotnych kawalerach z zagranicy!! Lepsze
        napewno
        >
        > niz polskie i po co uzalac sie nad soba - drogie panie!!!! Pora wyjachac za
        > granice za chlopem skoro wyjezdza sie za praca!!! Mozna zmienic
        przyzwyczajeni
        > a
        Ci atrakcyjni, inteligentni, samotni kawalerowie z zagranicy też pewnie sa
        samotni ponieważ z kolei tamtejsze kobiety uważają że sa do niczego. Ja się z
        tym nie zgadzam co piszecie ponieważ na zachodzie gdzie niby faceci sa tacy
        super jest znacznie więcej samotnych kobiet niż w Polsce. Poza tym często
        spotykam się ze stwierdzeniami kolegów, że dzisiaj dziewczyny sa do niczego.
        Obawiam sie dziewczyny że z takim podejściem do mężczyzn chyba juz na zawsze
        zostaniecie same. Chyba nikt nie chciałby cały czas słuchac jaki on to jest do
        niczego.
        • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 17:23
          > Obawiam sie dziewczyny że z takim podejściem do mężczyzn chyba juz na zawsze
          > zostaniecie same. Chyba nikt nie chciałby cały czas słuchac jaki on to jest do
          > niczego.

          Też tak myśle.
          Gdy ja jestem w jakimś towarzystwie gdzie pojawia się jakas nieznana mi kobieta
          i słysze jak ona mówi, że faceci to świnie, albo że polscy faceci są do niczego
          itp. To nawet nie próbuje jej poznać, bo po co, skoro ona uważa, że jestem do
          niczego?
          Potem taka kobieta będzie mówiła, ze faceci to tchórze bo boją się ją poderwac,
          ale ja się nie dziwie, że nikt nie chce podrywać kobiety, która ma go za świnie.
          • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 17:26
            Chyba że jest masochistą i lubi być poniżany.
            • snegnat Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 17:40
              > Chyba że jest masochistą i lubi być poniżany.

              Ale takich chyba wielu nie ma ;-)
    • iza.bella1 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 14:46
      dlatego ze nie chce mi sie znosic:

      1. Jego kumpli wiecznie wyciagaJacyh go na flaszke
      2. Jego rozdarcia pomiedzy mamusia a mna
      3. Jego potrzeby matkowania mu, gotowanko, pranko itd
      4. Jego samczych zachowan typu, skora fura i komora, zabawek malego dziecka
      5. potrezby chwalenia i mowienia Jaki to on wspanialy
      6. uprawiania z nim sexu kiedy akurat boli mnie glowa i tak na prawde mi sie
      nie chce
      7. odmowienia sexu i tlumaczenia ze naprawde mialam ciezki dzien ale nadal go
      kocham i znoszenie Jego dasow
      8. ogladanie sie i flirtowanie z kazda laska by tylko podniesc swoJa samcza
      samoocene
      9. braku umieJetnosci sluchania

      itd itd
      wiele by tu wymieniac dlaczego kobiety maJa dosc.

      pzdr
      • kryzys_w_zimbabwe Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 17:19
        Czyli w sumie jestes zadowolona i mężczyzna do niczego nie jest ci potrzebny.
        Tylko pogratulować. to świadczy o silnym charakterze. Niestety myślę, że
        wiekszośc kobiet jednak chciałaby mieć u swojego boku jakiegos mężczyznę.
        • iza.bella1 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 14.08.06, 14:32
          masz racje, wiem ze wiekszosc kobiet chcialaby miec mezczyzne u swojego boku. i
          zgadlas, facet nie jest mi za bardzo potrzebny bo jest mi dobrze tak jak jest.
          choc duzo ludzi mi nie wierzy. ale ja naprawde potrafie byc singielka i byc
          szczesliwa. posiadanie faceta nigdy nie bylo moim celem albo czyms za czym
          wylewam lzy ze nie mam. ale jak spotkam osobe ktora mi odpowiada tez nie bede
          sie bronic bo to tez nie jest tak ze nienawidze rodu meskiego. lubie byc z nimi
          na stopie kumpelskiej. wtedy nie przeszkadzaja mi ich samcze zachowania bo nie
          jestem zaangazowana. ale jezeli chodzi o zwiazek? nie potrafie po prostu
          zaakceptowac wtedy ich w wiekszosci pewnych zachowan. wiem brzmi to
          egoistycznie. ale takze nie wymagam od faceta by ze mna byl jak cos mu sie we
          mnie nie podoba.

          co do wad. oczywiscie ze kazdy je ma. ale kazdy inne wady uwaza za mozliwe do
          zniesienia. te co ja wymienilam mi np. przeszkadzaja i nie chce byc wyrozumiala
          i to znosic kiedy zle sie z tym czuje.


          PAMIETAj! NAjPIERW jESTES ZE SOBA!

          pzdr serdecznie
    • natasza0202 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 15:16
      Ja uwazam ze kobiety szukaja ideau o super cechach a tak naprawde to trudno taka
      osobe znaleźć albo ma jedno albo drugie i dlatego sa samotne.
      • searena Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 07.08.06, 17:20
        To może są samotne po prostu dlatego, że mają wybór?? Kiedyś była instytucja
        swatki albo małżeństwa były uzgadniane pomiędzy rodzinami jeszcze za czasów
        dzieciństwa przyszłych małżonków i może było i lepiej.
        • kryzys_w_zimbabwe A dlaczego tylu facetów jest samotnych 07.08.06, 17:24
          A dlaczego tylu facetów jest samotnych? Zastanawiałyście się kiedyś nad tym?
          Ciekawe jakie oni wymieniliby powody.
          • mahadeva Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 07.08.06, 21:28
            ja jestem ciekawa, gdy spotykam przystojnego faceta, dlaczego jest samotny :)
            moze Wy tez macie wysokie wymagania :)
            • xvqqvx Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 07.08.06, 21:35
              > moze Wy tez macie wysokie wymagania :)
              Może. :-)

              Inna rzecz, że fakt, że mężczyźni mają wymagania jest gorzej odbierany niż
              posiadanie wymagań przez kobiety. :-)
              • snegnat Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 07.08.06, 21:45
                Bo każda kobieta myśli o sobie, że jest idealna i jak facet ma jakiekolwiek
                wymagania to jest z nim coś nie tak ;-)
                • asiunia311 Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 07.08.06, 22:07
                  Dokładnie tak - facet ma kłaść się u naszych stóp, że zechciałyśmy zwrócić nań
                  uwagę...Ech...

                  Podobno mamy równouprawnienie, ale nie do wszystkich kobiet dotarło, że faceci
                  też mogą mieć i mają swoje priorytety...;-(
                  • xvqqvx Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 07.08.06, 23:24
                    > Podobno mamy równouprawnienie, ale nie do wszystkich kobiet dotarło, że
                    faceci
                    > też mogą mieć i mają swoje priorytety...;-(
                    Bo owo równouprawnienie polega na tym, że chcemy mieć te wszystkie
                    "przywileje" mężczyzn, ale nie oddamy im żadnego z naszych dotychczasowych
                    "przywilejów". :-)
                • xvqqvx Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 07.08.06, 23:22
                  > Bo każda kobieta myśli o sobie, że jest idealna i jak facet ma jakiekolwiek
                  > wymagania to jest z nim coś nie tak ;-)
                  I jeszcze "kobieca solidarność".:-)
                  Kobiety często tłumnie rzucają się na faceta mającego wymagania. :-)
                  • searena Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 08.08.06, 00:46
                    A jakie tam faceci mają wymagania?? Po 1 ma być dobra w łózku, po 2 ma być dobra
                    w łóżku i po 3 ma być dobra w łóżku :D
                    • xvqqvx Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 08.08.06, 06:50
                      > A jakie tam faceci mają wymagania?? Po 1 ma być dobra w łózku, po 2 ma być
                      dobr
                      > a
                      > w łóżku i po 3 ma być dobra w łóżku :D
                      Bingo!
                      Świetny przykład - dziękuję. :-)
                      Właśnie tak kobiety myślą, że mężczyzna wymagań nie ma (pozałóżkowo-
                      jedzeniowych:-)), i są nierzadko bardzo zaskoczone, gdy się okazuje, że je
                      jednak ma. :-)
                      • mahadeva Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 08.08.06, 07:11
                        przez te Wasze wymagania jestem sama... :)
                        • xvqqvx Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 08.08.06, 07:32
                          Life is brutal. :-)
                        • iza.bella1 Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 14.08.06, 14:34
                          wole miec wymagania niz byc z byle kim !
                    • mahadeva Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 08.08.06, 07:11
                      niekoniecznie :)

                      zreszta sami czesto maja w nosie potrzeby seksualne kobiet...

                      ja sie czesto upominalam, a to bylo tylko nieprzyjemnie komentowane...
                      • hellena8 Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych 08.08.06, 07:43
                        No właśnie, nie tylko kobiety maja problemy ze znalezieniem pary.
                        • iza.bella1 Re: A dlaczego tylu facetów jest samotnych........ 14.08.06, 14:35
                          .......dlatego bo kobiety maja wymagania:)))))))

                          pzdr
    • kotopodobna2 Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 26.09.06, 19:09
      Jestem b.fajna, atrakcyjna :-) a mimo to samotna z tego prostego powodu, ze nie spotkalam jeszcze
      milosci swego zycia, a byc z kimkolwiek "byleby miec faceta" mi nie odpowiada z wielu wzgledow, z
      jakich pierwszym jest szacunek dla siebie samej i wlasciwie dla mezczyzn tez - ze nie chce ich/jego
      oszukiwac.

      Proste?.... :-)
      • slodkirudzielec Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 26.09.06, 21:13
        Faceci boja się niezależnych i silnych a do tego pięknych kobiet....ja też
        jestem taka jak wcześniej napisałam i także jestem samotna...."bo dla kilku
        gramów kiełbasy...nie warto ciągnąć całego wieprzka do domu..."
        • nirgendwo Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 27.09.06, 02:00
          Mężczyznom potrzebna jest prawda, a prawdy w kobietach za wiele nie ma. Poza tym
          mężczyzna jest też człowiekiem, mało która to dostrzega. Prawdziwych kobiet jest
          może 0,5% (optymistyczne szacunki ;)
        • a1901a Re: Dlaczego tyle kobiet jest samotnych 27.09.06, 02:03
          slodkirudzielec napisała:

          > Faceci boja się niezależnych i silnych a do tego pięknych kobiet....ja też
          > jestem taka jak wcześniej napisałam i także jestem samotna...."bo dla kilku
          > gramów kiełbasy...nie warto ciągnąć całego wieprzka do domu..."

          Z jednej strony chcą być silniejsze od mężczyzn, a z drugiej chcą, żeby
          mężczyzna był być silniejszy. Faceci nie boją się kobiet, które wiedzą, czego chcą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka