walutka
10.08.06, 15:48
Jeszcze właśnie niedawno tak myślałam ale ostatnio mam jakieś sny o tym,że
jestem w ciąży a według mnie ślub się bierze przede wszytskim dla dzieci. Mam
26 lat i coraz poważniej od kilku miesięcy o tym myślę.
Problem w tym,że mój facet nie jest tego samego zdania, nawet nie planujemy.
Jesteśmy razem dwa lta, niecały rok mieszkamy razem.
A ja chcę mieć jasmy cel w życiu już pod tym względem- nie mówię,że się teraz
chajtać ale to zaplanować i sobie tak myślę: albo ślub albo przestaniemy być
razem. Dałam sobie czasu na podjęcie decyzji, czy może jednak tak skrajnie
nie podchodzić lepiej tylko myśleć: co ma być to będzie czy coś podobnego,
jakoś to się ułoży?
Jak wy na takie tematy myślicie?