Dodaj do ulubionych

Poglądy policjantów na gwałt

18.02.03, 16:26
Przekazuję co koleżanka znalazła na innej liście dyskusyjnej.
Czy ten tekst to prawda? Ktoś może to potwierdzić albo zdementować?

====================================================
Policjanci i prokuratorzy a przemoc seksualna wobec
kobiet - omówienie wyników badania ankietowego


Czy kobieta, która przyzwala mê¿czyYnie na wstêpne
pieszczoty, na przyk³ad na czu³y, zmys³owy poca³unek,
powinna mieæ prawo do przerwania kontaktu erotycznego,
gdy podniecony mê¿czyzna podejmuje próbê obcowania
p³ciowego? Czy zachowanie mê¿czyzny, który w takiej
sytuacji, wbrew woli kobiety, zmusi³ j¹ do stosunku,
nale¿y uznaæ za zgwa³cenie, czy te¿ za uprawnion¹
egzekucjê nale¿nego mu prawa?

Ju¿ samo postawienie tych pytañ zdaje siê Yle
owiadczyæ o inteligencji, wra¿liwooci moralnej i
wiedzy prawniczej ich autora, stawia bowiem pod
znakiem zapytania oczywistooæ odpowiedzi, tak jakby
nie by³o powszechnej zgody co do tego, ¿e kobietom
przys³uguj¹ elementarne prawa i wolnooci, i ¿e s¹ one
chronione przez prawo. Jak zwykle jednak okazuje siê,
¿e to co dla jednych jest oczywiste, dla innych wcale
oczywiste nie jest. W Polsce roku 2000 nie ma zgody co
do najbardziej nawet fundamentalnych praw kobiet, a w
ka¿dym razie nie jest to zgoda powszechna.
Przeprowadzone w ubieg³ym roku przez Centrum Praw
Kobiet badanie ankietowe ujawni³o, ¿e zdaniem niemal
po³owy respondentów kobieta w opisanej wy¿ej sytuacji
ma obowi¹zek odbyæ stosunek z mê¿czyzn¹, co oczywiocie
oznacza, ¿e w ¿adnym razie nie mo¿e tu byæ mowy o
gwa³cie. Wbrew nasuwaj¹cym siê przypuszczeniom,
badaniem nie objêto przestêpców seksualnych lub
cz³onków bojówek islamskich stra¿ników rewolucji.
Ankieta adresowana by³a do prokuratorów i policjantów,
funkcjonariuszy najwa¿niejszych s³u¿b pañstwowych
stoj¹cych na stra¿y istniej¹cego prawa,
odpowiedzialnych za zwalczanie przestêpstw, ociganie
sprawców ochronê ofiar. Odpowiedzi "nie" i "raczej
nie" (kobieta nie ma prawa przerwaæ kontaktu i nie
mo¿e byæ mowy o gwa³cie) udzieli³o ³¹cznie 37,8%
prokuratorów i a¿ 44,4% funkcjonariuszy policji. Co
ciekawe, prokuratorzy i policjanci p³ci ¿eñskiej
okazali siê bardziej przeciwni wolnooci seksualnej
kobiet ni¿ mê¿czyYni z obu grup zawodowych. A¿ 28,1%
badanych kobiet wybra³o odpowiedY "nie" (kolejne 5,3%
odpowiedzia³o "raczej nie", a 19,3% "trudno
powiedzieæ"). Za prawem kobiet do odmowy odbycia
stosunku w tej sytuacji opowiedzia³o siê tylko 47%
(odpowiedzi "tak" i "raczej tak" ³¹cznie) kobiet z obu
grup zawodowych.

Warto dodaæ, ¿e grup¹ najbardziej niechêtn¹ kobietom
okaza³y siê jednak nie kobiety, lecz respondenci z
najstarszej grupy wiekowej (40-50 lat), z których a¿
58,5% wybra³o odpowiedzi "nie" lub "raczej nie".

Zanim podejmiemy próbê interpretacji i oceny tych
zdumiewaj¹cych odpowiedzi, zobaczmy, jak badani
odpowiadali na inne pytania. Nie omówimy tu odpowiedzi
na wszystkie szesnaocie pytañ ankiety, czêoæ z nich
dotyczy³a bowiem pogl¹dów respondentów na temat metod
zwalczania przemocy seksualnej, w³aociwych orodków
prawnych i sposobów postêpowania, czym nie bêdziemy
siê zajmowaæ w tym artykule. Przedmiotem naszego
zainteresowania bêd¹ tylko te pytania ankiety, które
mia³y na celu ujawnienie postaw i sposobu myolenia
przedstawicieli obu grup zawodowych na temat przemocy
seksualnej wobec kobiet. Pominiête bêdzie tak¿e
pytanie cytowane na wstêpie, które w ankiecie
wystêpowa³o na miejscu czwartym.

W pytaniu pierwszym ankiety zadaniem respondentów by³o
wskazanie na przedstawionej im liocie tych wszystkich
"zachowañ osoby obcej b¹dY znajomej, nie bêd¹cej
jednak cz³onkiem rodziny i/lub nie pozostaj¹cej z
kobiet¹ w zawi¹zku intymnym, które powinny byæ
zakwalifikowane jako zgwa³cenie.

Badanym przedstawiono opisy szeociu zachowañ,
stanowi¹cych ró¿ne formy przemocy seksualnej, od
agresji stosunkowo ³agodnej (Np. pozycja pierwsza:
ca³owanie i dotykanie intymnych czêoci cia³a wbrew
woli poszkodowanej lub druga: powy¿sze czynnooci
po³¹czone z obna¿aniem intymnych czêoci cia³a osoby
poszkodowanej) a¿ do drastycznych form przemocy, które
w ca³ooci wype³niaj¹ znamiona przestêpstwa zgwa³cenia
(pozycja czwarta: doprowadzenie do obcowania p³ciowego
wbrew woli osoby poszkodowanej przy zastosowaniu
presji innej ni¿ przemoc fizyczna lub groYba jej
u¿ycia, np. wykorzystanie stanu bezbronnooci, bêd¹cej
skutkiem podania alkoholu lub orodków
farmakologicznych, lub pozycja pi¹ta: doprowadzenie do
obcowania p³ciowego wbrew woli osoby poszkodowanej
przy u¿yciu przemocy lub groYby jej u¿ycia).

Pierwsza i druga pozycja na liocie uzyska³y od
kilkunastu do 27% wskazañ. Nieco wy¿szy odsetek
badanych (orednio oko³o 40%, a w przypadku
prokuratorów nawet 64,9%) wskaza³ zachowanie opisane w
punkcie trzecim listy zachowañ (wymuszenie zachowañ,
prowadz¹cych do zaspokojenia potrzeb seksualnych
sprawcy, nie stanowi¹cych jednak pe³nego obcowania
p³ciowego w powszechnie przyjêtym zrozumieniu). Wynik
ten mo¿na uznaæ za dowód istnienia grupy
funkcjonariuszy (zw³aszcza prokuratorów), cechuj¹cych
siê wysok¹ wra¿liwooci¹ i zdolnych do wolnego od
uprzedzeñ myolenia na temat przestêpstw seksualnych.
Niestety odsetek prokuratorów i policjantów, którzy
lekcewa¿¹ zagro¿enie tym typem przestêpczooci, a
niekiedy wrêcz zaprzeczaj¹ jej istnieniu jest niemal
równie wysoki. Wskazuje na to równie¿ stosunkowo niski
odsetek wskazañ zachowañ opisanych w punktach czwartym
i pi¹tym listy, które - przypomnijmy - w pe³ni
odpowiadaj¹ zawartej w kodeksie karnym definicji
zgwa³cenia. Okazuje siê, ¿e w opinii pokaYnej grupy
badanych zachowania te nie powinny byæ uznane za
zgwa³cenie. Wymuszenia stosunku za pomoc¹ presji innej
przemoc fizyczna, np. przez doprowadzenie do stanu
bezbronnooci po podaniu orodków farmakologicznych nie
uwa¿a za zgwa³cenie a¿ 47,4% kobiet, 33,3% mê¿czyzn,
29,7% prokuratorów, 39,3% policjantów i 44,6%
respondentów z grupy najm³odszej. Z kolei
doprowadzenia do obcowania p³ciowego wbrew woli osoby
poszkodowanej przy ¿yciu przemocy lub groYby jej
u¿ycia, za zgwa³cenie nie uwa¿a: 31,6% kobiet, 29,7%
mê¿czyzn, 18,9% prokuratorów, 32,6% policjantów i
35,7% badanych z grupy najm³odszej. Wyniki te
oznaczaj¹, ¿e dla pewnej grupy funkcjonariuszy (oko³o
20% prokuratorów i blisko 40% policjantów)
przestêpstwo zgwa³cenia w ogóle nie istnieje, nie ma
bowiem zachowañ, które sk³onni byliby za zgwa³cenie
uznaæ. Nasuwaj¹ce siê w tym miejscu nieodparcie
pytanie, czy ujawniony w ankiecie stan owiadomooci i
wiedzy zawodowej funkcjonariuszy obu s³u¿b wp³ywa na
sposób ocigania tego przestêpstwa, pozostawiamy na
razie bez odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • doroteczka1 Re: Poglądy policjantów na gwałt 18.02.03, 16:29
      tu się nie wszystko wkleja. Przesyłam dalszy ciąg:

      ======================================================
      W pytaniu drugim badani mieli odpowiedzieæ, "czy
      nale¿y uznaæ, ¿e kobieta, która decyduje siê pójoæ do
      domu nieznajomego mê¿czyzny, pozwala tym samym na
      zachowania seksualne z jego strony i godzi siê na
      obcowanie p³ciowe".

      Po tym co powiedziano wy¿ej rozk³ad odpowiedzi na to
      pytanie nie powinien stanowiæ zaskoczenia. Znacz¹cy
      odsetek respondentów odpowiedzia³ w sposób oznaczaj¹cy
      w praktyce odebranie kobiecie prawa do wolnooci
      osobistej, do nietykalnooci i wielu innych praw.
      Odpowiedzi "tak" i "raczej tak" (odwiedziny oznaczaj¹
      automatycznie zgodê na stosunek) udzieli³o ³¹cznie:
      36,8% kobiet, 48,6% mê¿czyzn, 43,2% prokuratorów,
      48,1% policjantów i ponad 50% respondentów ze oredniej
      grupy wiekowej. Przestrzegamy wszystkie czytelniczki
      przed sk³adaniem wizyt nieznajomym mê¿czyznom, jeoli
      nie maj¹ wobec nich jednoznacznie seksualnych
      zamiarów. Jeoli zostaniecie zgwa³cone, to macie mniej
      ni¿ 50% szans, ¿e policja i prokuratura uzna, ¿e
      zosta³o pope³nione jakiekolwiek przestêpstwo - sprawcy
      z pewnooci¹ nie musz¹ siê obawiaæ tych policjantów i
      prokuratorów, którzy uwa¿aj¹ odwiedziny u nieznajomego
      za równoznaczne ze zgod¹ na wspó³¿ycie, a zagro¿enie
      ze strony niezdecydowanych zapewne nie jest o wiele
      wiêksze. OdpowiedY "trudno powiedzieæ" wybra³o 10,8%
      prokuratorów i 13,3% funkcjonariuszy policji.

      W pytaniu szóstym badanym przedstawiono listê
      trzynastu "zachowañ osoby pokrzywdzonej, które mo¿na
      uznaæ za okolicznooæ ³agodz¹c¹ przy wymiarze kary (za
      zgwa³cenie). W tym pytaniu najwy¿szy ³¹czny poziom
      wskazañ osi¹gnê³y grupy prokuratorów (308,1%) i
      badanych z grupy najstarszej (329,3%). Policjanci, z
      jednym wyj¹tkiem, okazali siê znacznie mniej sk³onni
      do doszukiwania siê okolicznooci ³agodz¹cych (263,0%).
      Wspomniany wyj¹tek stanowi³ "podkreolaj¹cy
      atrakcyjnooæ seksualn¹ ubiór, który za okolicznooæ
      ³agodz¹c¹ uznaje 10,4% funkcjonariuszy policji.

      Woród prokuratorów 24,3% wskaza³o publiczne, ca³kowite
      lub czêociowe, obna¿anie siê, 27% - przytulanie siê i
      ca³owanie, a 37,8% - wspólne spo¿ywanie alkoholu z
      nieznajomym mê¿czyzn¹, które to zachowanie, zdaniem
      ponad jednej trzeciej przedstawicieli tej grupy
      zawodowej okazuje siê nosiæ znamiona prowokacji
      seksualnej. Inne okolicznooci ³agodz¹ce wskazane przez
      prokuratorów (uwzglêdniamy te pozycje na liocie, które
      wskaza³o co najmniej 20% respondentów) to: zaproszenie
      nieznajomego mê¿czyzny do domu (35,1%), zgoda na
      zachowania erotyczne takie jak gry i zabawy erotyczne,
      wspólne ogl¹danie filmów pornograficznych lub
      pozowanie nago do zdjêæ (78,4%), styl ¿ycia ofiary,
      polegaj¹cy na czêstym podejmowaniu przygodnych
      kontaktów seksualnych ( 27%) i zawodowe owiadczenie
      przez kobietê us³ug seksualnych, które za okolicznooæ
      ³agodz¹c¹ odpowiedzialnooæ sprawcy gwa³tu uzna³o a¿
      35,1% prokuratorów. Nie trzeba przypominaæ, ¿e wybory
      te nie maj¹ nic wspólnego z obowi¹zuj¹cym prawem, maj¹
      za to bardzo wiele wspólnego z wyznawanym przez czêoæ
      respondentów archaicznym, patriarchalnym systemem
      przekonañ i wartooci, wedle których ochronie powinny
      podlegaæ tylko kobiety o nienagannej reputacji. Wed³ug
      tej logiki, kobiety, które siê "Yle prowadz¹" lub
      choæby za takie uchodz¹, zas³uguj¹ na z³e traktowanie,
      a stosowanie wobec nich przemocy ze zgwa³ceniem
      w³¹cznie jest moralnie dopuszczalne. Ten rodzaj
      myolenia, uzale¿niaj¹cy odpowiedzialnooæ sprawcy od
      cech osobistych ofiary trzeba uznaæ za kolejne
      owiadectwo niezrozumienia sensu konstytucyjnej zasady
      równooci wobec prawa i istoty chronionych
      miêdzynarodowymi konwencjami praw cz³owieka, które
      przys³uguj¹ w równym stopniu ka¿demu, bez wzglêdu na
      wykonywany zawód, reputacjê lub styl ¿ycia.

      W pytaniu ósmym badani mieli odpowiedzieæ, czy ich
      zdaniem "kobiety czêsto fa³szywie oskar¿aj¹ mê¿czyzn o
      gwa³t lub próbê gwa³tu".

      OdpowiedY "tak, bardzo czêsto" wybra³o stosunkowo
      niewielu badanych, najwiêcej mê¿czyzn (10,8%),
      cz³onków grupy najstarszej (9,8%) i policjantów
      (9,6%). Prokuratorzy ani razu nie wskazali tej
      odpowiedzi. Znacznie gorzej jednak wygl¹da rozk³ad
      wskazañ prawie równie nietrafnej odpowiedzi "tak,
      czêsto". Wybra³o j¹ ju¿ 18,9% prokuratorów, odsetek -
      przyznaæ trzeba - niewielki w porównaniu z
      funkcjonariuszami policji, spooród których a¿ 34,8%
      uwa¿a, ¿e kobiety czêsto fa³szywie oskar¿aj¹ mê¿czyzn
      o gwa³t lub jego próbê. Tê sam¹ odpowiedY wybra³o
      31,5% mê¿czyzn i 35,1% respondentów ze oredniej grupy
      wiekowej. Nie trzeba chyba wyjaoniaæ, ¿e w
      rzeczywistooci takie przypadki maj¹ charakter
      wyj¹tkowy i stanowi¹ np. bardzo niewielki procent
      liczby zgwa³ceñ pope³nionych i nie zg³oszonych
      policji.

      W kolejnym, dziewi¹tym punkcie ankiety, badani mieli
      odpowiedzieæ na pytanie, "czy zdarza siê, ¿e
      dopuszczaj¹cy siê zgwa³cenia mê¿czyYni dzia³aj¹ w
      przekonaniu, ¿e ich zachowanie nie jest sprzeczne z
      wol¹ kobiety?". Respondenci mieli wybraæ jedn¹ z
      czterech odpowiedzi: "tak, czêsto", "tak, jednak
      nieczêsto", "prawie nigdy" i "trudno powiedzieæ".
      Prawdziwa odpowiedY "prawie nigdy" uzyska³a, jak mo¿na
      siê by³o spodziewaæ, najni¿szy procent wskazañ, poza
      jednym przypadkiem poni¿ej 20%. Czêociej wybierano
      odpowiedzi "tak, czêsto" i "trudno powiedzieæ", a
      najczêociej odpowiedY "tak, jednak nieczêsto", która
      uzyska³a orednio znacznie ponad 40% wskazañ. Jedn¹ z
      odpowiedzi "tak" (czêsto lub nieczêsto) wybra³o
      ³¹cznie 56,7% prokuratorów, 64,4% policjantów, 67,5%
      mê¿czyzn i 69,7% badanych z grupy najm³odszej. Czy
      badani rzeczywiocie wierz¹ w to co mówi¹, czy te¿
      przemawia przez nich mniej lub bardziej
      nieuowiadomione d¹¿enie do usprawiedliwienia sprawców
      i uwolnienia ich od odpowiedzialnooci. Trudno przecie¿
      skazaæ na wieloletnie wiêzienie cz³owieka, który
      dzia³a w g³êbokim przekonaniu, i¿ jego zachowanie jest
      zgodne z wol¹ gwa³conej kobiety. W takim przypadku
      mo¿na co najwy¿ej mówiæ o tragicznym nieporozumieniu,
      a nieporozumienie obci¹¿a obie strony, zw³aszcza ¿e
      wszyscy wiedz¹, i¿ kobiety czêsto mówi¹ "nie", choæ
      myol¹ "tak". Tê w³aonie szczególn¹ cechê stylu
      komunikowania siê kobiet wskaza³o 57,1% prokuratorów,
      w odpowiedzi na kolejne pytanie, w którym badani mieli
      podaæ "g³ówne przyczyny, z powodu których gwa³ciciele
      dzia³aj¹ w przekonaniu, ¿e ich zachowanie jest zgodne
      z wol¹ kobiety". Tê
      • doroteczka1 Re: Poglądy policjantów na gwałt 18.02.03, 16:31
        Tê sam¹ odpowiedY wybra³o 35,5%
        kobiet, 37,7% mê¿czyzn, 33,7% policjantów i 45%
        badanych z grupy najm³odszej. Respondenci jeszcze
        czêociej wybierali odpowiedY trzeci¹: "czêsto wyra¿ane
        przez mê¿czyzn przekonanie, ¿e kobieta mówi "nie"
        wy³¹cznie w trosce o reputacjê, nawet wtedy, gdy w
        istocie pragnie stosunku". OdpowiedY ta uzyska³a 67,7%
        wyborów woród kobiet, 51,9% woród mê¿czyzn, 57,1%
        woród prokuratorów i 55,1% woród policjantów.

        Dwa ostatnie pytania ankiety dotyczy³y molestowania
        seksualnego. W pytaniu piêtnastym badani mieli
        odpowiedzieæ, "czy - ich zdaniem - istnieje potrzeba
        rozszerzenia zakresu penalizacji molestowania
        seksualnego w miejscu pracy i w innych miejscach
        publicznych"; w pytaniu szesnastym zao zadaniem
        badanych by³o wybranie z przedstawionej listy tych
        zachowañ, które powinny byæ uznane za molestowanie
        seksualne.

        Du¿ym zaskoczeniem okaza³ siê rozk³ad odpowiedzi na
        pierwsze z tych pytañ: wiêkszooæ badanych z wszystkich
        grup opowiedzia³a siê za rozszerzeniem zakresu
        penalizacji molestowania seksualnego. OdpowiedY "tak"
        wybra³o 57,9% kobiet, 57,7% mê¿czyzn, 54,1%
        prokuratorów i a¿ 60,7% policjantów. Warto w tym
        miejscu przypomnieæ, ¿e w obecnym stanie prawnym kary
        za molestowanie obejmuj¹ tylko te przypadki, w których
        sprawca wykorzystuje zale¿nooæ s³u¿bow¹ swego
        pracownika.

        Odpowiedzi na pytanie szesnaste wykaza³y, ¿e uznanie
        potrzeby rozszerzenia penalizacji molestowania nie
        oznacza wcale, ¿e ci którzy siê za takim rozszerzeniem
        opowiadaj¹ naprawdê rozumiej¹, czym w³aociwie jest
        molestowanie seksualne. Badanym przedstawiono listê
        siedmiu zachowañ, z których mieli wybraæ wszystkie te,
        które - ich zdaniem - powinny byæ uznane za
        molestowanie. ¯adne z podanych do wyboru zachowañ nie
        zosta³o uznane za molestowanie przez choæby 80%
        respondentów. Najczêociej wybierano zachowania opisane
        na pozycjach czwartej, pi¹tej i szóstej ankiety.
        Uporczywe nak³anianie do stosunku wbrew wyraYnie
        wyra¿onej woli poszkodowanej za molestowanie uzna³o
        63,6% badanych kobiet, 75% mê¿czyzn (to nie pierwszy
        przypadek, w którym mê¿czyYni okazuj¹ wiêcej
        zrozumienia dla ofiar przemocy ni¿ kobiety), 70%
        prokuratorów, 72% policjantów, 75,9% badanych z grupy
        najm³odszej i zaledwie 64% z grupy najstarszej. Badani
        podobnie ocenili "ca³owanie w usta i dotykanie
        intymnych czêoci cia³a wbrew woli osoby
        poszkodowanej". Za molestowanie uzna³o je 60% kobiet,
        75% mê¿czyzn, 75% prokuratorów, 70,7% policjantów,
        79,3% badanych z grupy najm³odszej i zaledwie 56% z
        grupy najstarszej. Na ten ostatni wynik warto zwróciæ
        szczególn¹ uwagê. Ponad 40% doros³ych (z grupy 40-50
        lat) prokuratorów i policjantów nie uwa¿a, ¿e
        wymuszone poca³unki i drastyczne naruszanie prawa do
        nietykalnooci przez dotykanie intymnych czêoci cia³a
        powinny byæ uwa¿ane za molestowanie seksualne. Jeszcze
        wiêcej osób z tej grupy (52%) nie uznaje za
        molestowanie "powy¿szych czynnooci po³¹czonych z
        obna¿aniem intymnych czêoci cia³a osoby poszkodowanej
        wbrew jej woli. Ujawniony w tym punkcie badania
        stosunek badanych do tej formy przemocy seksualnej
        trzeba interpretowaæ albo jako ca³kowite
        niezrozumienie sensu pojêcia molestowania, albo - co
        znacznie bardziej prawdopodobne - jako dowód g³êboko
        zakorzenionej w patriarchalnej kulturze wrogooci do
        kobiet, a zw³aszcza do kobiecej seksualnooci, któr¹
        traktuje siê jako Yród³o wszelkiego z³a i upadku
        moralnego cz³owieka.

        Mniej drastyczne formy napastowania seksualnego, takie
        jak ¿arty, aluzje i szyderstwa seksualne lub uporczywe
        nak³anianie do ogl¹dania materia³ów o treoci
        pornograficznej, które w krajach Zachodu powszechnie
        uwa¿a siê za molestowanie, za molestowanie uznaje
        zdecydowana mniejszooæ respondentów, orednio oko³o 37%
        prokuratorów i mniej ni¿ 30% policjantów. Czy nale¿y
        przez to rozumieæ, ¿e oko³o dwóch trzecich objêtych
        badaniem funkcjonariuszy naprawdê nie wie, co oznacza
        termin molestowanie seksualne? Czy¿by tak wysoki
        odsetek respondentów, uznaj¹cych potrzebê rozszerzenia
        zakresu penalizacji molestowania seksualnego nie by³
        wcale przejawem wra¿liwooci i zrozumienia wysokiej
        szkodliwooci tej formy przemocy seksualnej, lecz
        wynikiem wynikaj¹cego z niewiedzy w³¹czenia w zakres
        definicji tego pojêcia tylko najbardziej drastycznych
        form przemocy, które w wielu krajach kwalifikowane s¹
        raczej jako zgwa³cenie? Jeoli to rozumowanie jest
        s³uszne, oznacza to, ¿e mamy do czynienia z niskim
        poziomem profesjonalizmu w obu grupach zawodowych, co
        jednak z drugiej strony mo¿na uznaæ za pomyolny
        prognostyk na przysz³ooæ - wszak brak wiedzy ³atwo
        jest uzupe³niæ w trakcie szkoleñ. Istnieje jednak
        obawa, ¿e prawdziwa przyczyna tak w¹skiego rozumienia
        molestowania jest w du¿ym stopniu inna, i ¿e jest ni¹
        - o czym by³a ju¿ mowa - konserwatywny i
        dyskryminacyjny system przekonañ na temat osobowooci,
        potrzeb i ról spo³ecznych obu p³ci, przyznaj¹cy
        mê¿czyznom prawo do daleko id¹cej ingerencji w
        intymnooæ kobiet. W tym modelu mniej drastyczne formy
        molestowania uznawane s¹ za zachowania naturalne i w
        pe³ni dopuszczalne. Powszechnie uwa¿a siê, ¿e
        napastowanie seksualne i erotyczne zaczepki stanowi¹
        dla kobiet wa¿ne Yród³o poczucia w³asnej wartooci, i
        ¿e s¹ przez nie w pe³ni akceptowane. Te g³êboko
        osadzone w kulturze i tradycji obyczajowej przes¹dy
        bêd¹ z pewnooci¹ bardzo trudne do wykorzenienia.

        Wyj¹tkowo szkodliwym skutkiem dzia³ania patriarchalnej
        kultury i dyskryminacyjnej owiadomooci jest
        potwierdzony w naszej ankiecie i odnotowany ju¿
        wczeoniej fakt, i¿ du¿a czêoæ objêtych badaniem kobiet
        okazuje przemocy seksualnej lekcewa¿enie wiêksze ni¿
        badani mê¿czyYni, wiêksz¹ ni¿ mê¿czyYni wyrozumia³ooæ
        wobec sprawców przemocy i jednoczeonie bardziej
        krytyczn¹ i restryktywn¹ postawê wobec kobiet - ofiar
        przemocy. Wykonuj¹ce tradycyjnie mêskie zawody
        policjantki i prokuratorki s¹ szczególnie nara¿one na
        wyzwania zwi¹zane z przekraczaniem wyznaczonych przez
        kulturowy stereotyp granic. Towarzysz¹ce tej sytuacji
        ¿yciowej napiêcia i potrzeba redukcji dysonansu
        poznawczego mog¹ byæ wa¿nym Yród³em agresji i
        przyczyn¹ pogardy wobec "nie dooæ wyemancypowanych"
        cz³onków w³asnej grupy. Niektóre odpowiedzi badanych
        kobiet mo¿na interpretowaæ jako przejaw tej groYnej
        tendencji. Kobiety wskazywa³y wiêcej okolicznooci
        ³agodz¹cych odpowiedzialnooæ sprawcy gwa³tu, czêociej
        stwierdza³y, ¿e kobieta, która przyzwala na wstêpne
        pieszczoty nie ma prawa przerwaæ kontaktu erotycznego,
        gdy podniecony mê¿czyzna podejmuje próbê stosunku i
        znacznie rzadziej kwalifikowa³y przedstawione na
        liocie formy przemocy seksualnej jak
        • doroteczka1 Re: Poglądy policjantów na gwałt 18.02.03, 16:35
          Mniej drastyczne formy napastowania seksualnego, takie
          jak ¿arty, aluzje i szyderstwa seksualne lub uporczywe
          nak³anianie do ogl¹dania materia³ów o treoci
          pornograficznej, które w krajach Zachodu powszechnie
          uwa¿a siê za molestowanie, za molestowanie uznaje
          zdecydowana mniejszooæ respondentów, orednio oko³o 37%
          prokuratorów i mniej ni¿ 30% policjantów. Czy nale¿y
          przez to rozumieæ, ¿e oko³o dwóch trzecich objêtych
          badaniem funkcjonariuszy naprawdê nie wie, co oznacza
          termin molestowanie seksualne? Czy¿by tak wysoki
          odsetek respondentów, uznaj¹cych potrzebê rozszerzenia
          zakresu penalizacji molestowania seksualnego nie by³
          wcale przejawem wra¿liwooci i zrozumienia wysokiej
          szkodliwooci tej formy przemocy seksualnej, lecz
          wynikiem wynikaj¹cego z niewiedzy w³¹czenia w zakres
          definicji tego pojêcia tylko najbardziej drastycznych
          form przemocy, które w wielu krajach kwalifikowane s¹
          raczej jako zgwa³cenie? Jeoli to rozumowanie jest
          s³uszne, oznacza to, ¿e mamy do czynienia z niskim
          poziomem profesjonalizmu w obu grupach zawodowych, co
          jednak z drugiej strony mo¿na uznaæ za pomyolny
          prognostyk na przysz³ooæ - wszak brak wiedzy ³atwo
          jest uzupe³niæ w trakcie szkoleñ. Istnieje jednak
          obawa, ¿e prawdziwa przyczyna tak w¹skiego rozumienia
          molestowania jest w du¿ym stopniu inna, i ¿e jest ni¹
          - o czym by³a ju¿ mowa - konserwatywny i
          dyskryminacyjny system przekonañ na temat osobowooci,
          potrzeb i ról spo³ecznych obu p³ci, przyznaj¹cy
          mê¿czyznom prawo do daleko id¹cej ingerencji w
          intymnooæ kobiet. W tym modelu mniej drastyczne formy
          molestowania uznawane s¹ za zachowania naturalne i w
          pe³ni dopuszczalne. Powszechnie uwa¿a siê, ¿e
          napastowanie seksualne i erotyczne zaczepki stanowi¹
          dla kobiet wa¿ne Yród³o poczucia w³asnej wartooci, i
          ¿e s¹ przez nie w pe³ni akceptowane. Te g³êboko
          osadzone w kulturze i tradycji obyczajowej przes¹dy
          bêd¹ z pewnooci¹ bardzo trudne do wykorzenienia.

          Wyj¹tkowo szkodliwym skutkiem dzia³ania patriarchalnej
          kultury i dyskryminacyjnej owiadomooci jest
          potwierdzony w naszej ankiecie i odnotowany ju¿
          wczeoniej fakt, i¿ du¿a czêoæ objêtych badaniem kobiet
          okazuje przemocy seksualnej lekcewa¿enie wiêksze ni¿
          badani mê¿czyYni, wiêksz¹ ni¿ mê¿czyYni wyrozumia³ooæ
          wobec sprawców przemocy i jednoczeonie bardziej
          krytyczn¹ i restryktywn¹ postawê wobec kobiet - ofiar
          przemocy. Wykonuj¹ce tradycyjnie mêskie zawody
          policjantki i prokuratorki s¹ szczególnie nara¿one na
          wyzwania zwi¹zane z przekraczaniem wyznaczonych przez
          kulturowy stereotyp granic. Towarzysz¹ce tej sytuacji
          ¿yciowej napiêcia i potrzeba redukcji dysonansu
          poznawczego mog¹ byæ wa¿nym Yród³em agresji i
          przyczyn¹ pogardy wobec "nie dooæ wyemancypowanych"
          cz³onków w³asnej grupy. Niektóre odpowiedzi badanych
          kobiet mo¿na interpretowaæ jako przejaw tej groYnej
          tendencji. Kobiety wskazywa³y wiêcej okolicznooci
          ³agodz¹cych odpowiedzialnooæ sprawcy gwa³tu, czêociej
          stwierdza³y, ¿e kobieta, która przyzwala na wstêpne
          pieszczoty nie ma prawa przerwaæ kontaktu erotycznego,
          gdy podniecony mê¿czyzna podejmuje próbê stosunku i
          znacznie rzadziej kwalifikowa³y przedstawione na
          liocie formy przemocy seksualnej jako zgwa³cenie lub
          molestowanie. Wyniki badania potwierdzaj¹ potoczne
          przekonanie, wedle którego kobiety s¹ bardziej
          empatyczne w stosunku do mê¿czyzn, nawet wtedy, gdy
          stosuj¹ wobec nich przemoc. A¿ 14% respondentek
          uzna³o, na przyk³ad, ¿e "zabranie do samochodu
          nieznajomego mê¿czyzny", który dopuszcza siê gwa³tu na
          podwo¿¹cej go kobiecie, powinno byæ uznane za
          okolicznooæ ³agodz¹c¹. Opiniê tê podzieli³o tylko 4,5%
          badanych mê¿czyzn.

          Omawiane tu zjawisko obserwuje siê czêsto w innych
          dyskryminowanych grupach: w mniejszoociach narodowych,
          rasowych i innych. Amerykañscy murzyni, na przyk³ad,
          czêsto przejawiaj¹ pogardliwy stosunek do swoich
          wspó³braci, ni¿ej ich ceni¹ i ³atwo potêpiaj¹, co
          przejawia siê, m.in. w decyzjach wyborczych: czarni
          rzadko g³osuj¹ na czarnych, tak jak kobiety rzadko
          g³osuj¹ na kobiety. Cz³onkowie dyskryminowanych grup,
          zw³aszcza ci z nich, którym siê uda³o uwolniæ z
          wyznaczonej przez tradycjê roli spo³ecznej albo ci,
          którzy maj¹ takie ambicje lub zaprzeczaj¹ istnieniu
          jakiejkolwiek dyskryminacji, czêsto silnie
          identyfikuj¹ siê z grup¹ dominuj¹c¹ i przyjmuj¹ jej
          przekonania i wartooci. Zjawisko to z pewnooci¹ wymaga
          dalszych badañ. Powinno te¿ zajmowaæ znacznie wiêcej
          miejsca w programach nauczania, w programach szkoleñ
          zawodowych dla kobiet i w debacie publicznej. Bêdziemy
          jeszcze do niego wracaæ. Dzio, bowiem, policjanci i
          prokuratorzy, kobiety i mê¿czyYni z obu grup
          zawodowych, zbyt czêsto wystêpuj¹ w s³u¿bie mêskich
          popêdów, a zbyt rzadko w s³u¿bie publicznej, w obronie
          zagro¿onych przez niekontrolowane popêdy praw i
          wolnooci."

          • doroteczka1 Re: Poglądy policjantów na gwałt 18.02.03, 16:37
            I co o tym myślicie? Czy to jest prawdziwy tekst?
            Jeśli tak jest to znaczy że polski aparat sprawiedliwości nie ma żadnych
            kwalifikacji ani wiedzy do zajmowania się tymi przestępstwami!
            • bleble81 Re: Poglądy policjantów na gwałt 24.02.03, 09:57
              Mysle, ze nalezy wziac pod uwage wyniki tych badan, zanim sie wejdzie do
              mieszkania obcego mezczyzny
              albo zaangazuje w namietny pocalunek z nieznajomym.

              Pawel, moze uwzglednisz wyniki tych badan w czasie swoich kursow dla kobiet??
              • pawel.drozdziak Re: Poglądy policjantów na gwałt 24.02.03, 10:52
                Nasze kursantki znaja te wyniki.
            • melila Re: Poglądy policjantów na gwałt 29.03.03, 17:57
              Przyznam się, że ze względu na krzaki nie doczytałam tekstu do końca, ale
              rozumiem jego wydżwięk.
              Przytoczę za to (z pamięci) inny tekst "z drugiej strony muru" , który równiez
              mnie zbulwersował.
              Była to broszurka o przemocy wobec kobiet wydana chyba własnie przez Centrum
              Praw Kobiet (albo inna pokrewną organizację)a problemy były przedstawione w
              formie pytań i odpowiedzi. Wiele odpowiedzi mi się nie podobało, ale to było
              najgorzsze:
              "P: Czy mężczyna ma prawo się spodziewać, że kobieta po tym jak spędziła
              wieczór w jego towarzystwie i w środku nocy wstępuje do niego do domu "na
              drinka", odbędzie z nim stosunke seksualny ?
              O: Nic nie usprawiedliwia gwałtu."
              IMHO jakkolwiek rzeczywiście nic nie usprawiedliwia gwałtu, to mężczyna w tej
              sytuacji ewidentnie ma prawo się spodziewać seksu, ma prawo czuć się
              rozczarowany i zły i dlatego przywoita kobieta nie poszłaby w takiej sytuacji
              do mieszkania faceta.
              Propaganda i zniekształcanie rzeczywistości tego typu budzą moje głębokie
              obrzydzenie.
    • pawel.drozdziak Re: Poglądy policjantów na gwałt 20.02.03, 11:57
      Z duza przykroscia, ale musze potwierdzic autentycznosc tego badania.
      Jest prawdziwe.

      Takie badania robiono juz w kilku krajach na swiecie i wyniki sa wszedzie mniej
      wiecej podobne. Tekst ktory podalas byl kiedys umieszczony na stronie
      Centrum Praw Kobiet.
    • thormentor Re: Poglądy policjantów na gwałt 19.03.03, 15:06
      Tekst ciekawy, ale dalem spokoj po polowie strony - co za pokopane kodowanie,
      nie mozna bylo tego obrobic przed wklejeniem? :( Tych krzakow nie da sie czytac!
    • limes1 Re: Poglądy policjantów na gwałt 16.07.03, 23:02
      Może z nieco innej beczki, ale uwagi dotyczą gwałtu. Oglądałam kiedyś program
      o działaniach policji. Policjanci jeździli nyską, z nimi dziennikarze. Dostali
      informację o ofierze gwałtu. Pojechali na miejsce. Twarz kobiety i intymne
      miejsce zapikselowali w programie, ale i tak było widać, że kobieta jest naga,
      przerażona, spanikowana i w głębokim szoku. Nie było z nią kontaktu, stale
      krzyczała i wiła się na ziemi. Ci faceci nawet się nie kwapili, żeby ją
      czymkolwiek okryć (była noc, ale ludzie stali w oknach); tylko wezwali
      pogotowie. Lekarz też nie miał nawet prześcieradła. Wiem, że w innych krajach
      policja lub pogotowie do takich wypadków ma koc, z którego też później można
      pobrać materiał - chociażby próbki nasienia. Natomiast kobieta, otulona w
      takie duże ciepłe coś, czuje się mniej skrępowana i bezpieczniejsza. Taki koc
      nie jest dużym wydatkiem, za to ofierze gwałtu zapewnia minimum komfortu, żeby
      w karetce, izbie przyjęć, a potem podczas przesłuchania nie wciskać się w
      fotel czy owijać przymałą pożyczoną kurtką. Może ktoś by o tym pomyślał?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka