Dodaj do ulubionych

A ja jestem za wojną !

19.02.03, 01:26
Uważam, że Bush powinien raz na zawsze skończyć z tym idiotą Husajnem, bo
inaczej doczekamy się powtórki z 39 roku.
Gratuluję Europie dobrego samopoczucia, tylko dziwnie przypomina mi ono
doskonały humor Chamberlaina, który , wracając z Monachium w 1938 roku po
podpisaniu paktu z Hitlerem powiedział na lotnisku w Londynie "Przywiozłem
Wam pokój"
Obserwuj wątek
    • vika411 Re: A ja jestem za wojną ! 19.02.03, 01:28
      Taaaaa...tylko,ze moze by tak Husajna zlikwidowac inna metoda-nie wojna?Pytanie
      tylko JAK?
      • matrek Re: A ja jestem za wojną ! 19.02.03, 01:30
        vika411 napisała:

        > Taaaaa...tylko,ze moze by tak Husajna zlikwidowac inna metoda-nie wojna?
        Pytanie
        >
        > tylko JAK?


        Proszę bardzo, daj jakiś pomysł.
        • vika411 Re: A ja jestem za wojną ! 19.02.03, 01:35
          matrek napisał:

          > vika411 napisała:
          >
          > > Taaaaa...tylko,ze moze by tak Husajna zlikwidowac inna metoda-nie wojna?
          > Pytanie
          > >
          > > tylko JAK?
          >
          >
          > Proszę bardzo, daj jakiś pomysł.
          >
          Wlasnie,ze calemu swiatu brak pomyslu...w tym problem.swoja droga jesli sie
          pomysli o kalekach,sierotach i grobach wojennych to czlowiek normalny musi
          powiedziec kazdej wojnie NIE.
          Jesli jednak nie ma innego wyjscia...
          • Gość: ................. Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 19.02.03, 02:31
            Dzisiaj nie Hussajn jest problemem dla swiata, lecz idiota Bush w
            parze z lunatykiem Blairem, ktory nie slucha swoich obywateli jak
            tez i innych panstw, co jest wbrew pojeciu demokracji. Osama tez
            jest zagrozeniem dla swiata (tu tego cywilizowanego, ktorego
            "cywilizacja" jest tak wspaniala, ze nie moze sie doczekac wojny).
            Zmieniac dyktatorow mozna droga Polski, Rosji, Czech itd. W tym
            gorszym rozwiazaniu mozna droga Rumunii (tez bez pomocy obcych).
            Hussajn jest pod sankcjami, inspektorzy wraz z samolotami
            szpiegowskimi wesza w kraju, jest wiec zadnym zagrozeniem dla
            kogokolwiek, a juz napewno nie dla Ameryki. Nawet jego sasiedzi juz
            go sie nie boja i wojny z nim, by go sie pozbyc, nie zycza. Tak
            wiec calosc sprawy wojny, wraz z jej koniecznoscia propaganda
            amerykanska zrobila. Bez ropy, nikt by sie na te pustynie nie
            wybieral, a tak..........beda ja krwia moczyc.
            • Gość: ax Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.proxy.aol.com 19.02.03, 03:49
              znowu TY !!!!!! musze jakos neutralizowac twoje posty siejace niepotrzebny
              zamet wsrod uwazajacych prawidlowo, mam nadzieje ze nastepnym celem po Iraku
              bedzie Kanada....
              • Gość: .................. Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 19.02.03, 04:05
                Oczywiscie ze na Iraku sie nie skonczy i ktos tam nowy w kolejce
                do zaatakowania sie znajdzie. Kanada tez nie ma czym sie
                bronic,podobnie jak Irak, ani tez zabijac (pewnie dlatego nie rwie sie
                do wojny). Musiala pokojowo sie poddac i jest teraz nieoficjalna
                kolonia sasiada-"przyjaciela" A ty na czyj rozkaz tu przyjdziesz i
                po co? A moze na zaproszenie? Wloz mundurek na siebie. Musze
                ciebie jakos rozpoznac wojaczku. Ja strzelac nie lubie (szkodzi na
                moje uszy), dlatego tez kwiatami ciebie przywitam, zebys mnie nie
                krzywdzil. Pozdrawiam
                • Gość: ax Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.proxy.aol.com 19.02.03, 14:01
                  jesli bede mila mundurek to nie rozpoznasz mnie wsrod takich jak ja, co
                  najwyzej bede mial wiecej piany na ustach, z kwiatami to poczekaj bo na
                  poczatku bedzie ciezkie przygotowanie artyleryjskie...jesli przezyjesz....to
                  zobaczymy
                  • Gość: .................. Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 20.02.03, 06:11
                    Gość portalu: ax napisał(a):

                    > jesli bede mila mundurek to nie rozpoznasz mnie wsrod takich jak ja, co
                    > najwyzej bede mial wiecej piany na ustach, z kwiatami to poczekaj bo na
                    > poczatku bedzie ciezkie przygotowanie artyleryjskie...jesli przezyjesz....to
                    > zobaczymy
                    Gdzies sie schowam i przezyje. W koncu jestem u siebie. Kwiaty?
                    Przyniose je na twoj grob, nieznanego wojaka..
                    • Gość: ax Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.proxy.aol.com 21.02.03, 04:09
                      tacy jak ja nigdy ne gina, ja zagrzewam do boju a gina mlodzi i naiwni /mieso
                      armatnie/ za to w podrecznikach historii bedzie mowa o moim sukcesie i oddaniu
                      dla sprawy, czyz nie tak to zwylke wyglada hehe
                      ps
                      byc moze uzyjemy wczesniej jakiejs trucizny tak ze zaden kwiatek mze sie nie
                      uchowac, czyz swiat nie bedzie wowczas piekniejszy?....
                      • Gość: .................. Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 21.02.03, 20:12
                        Gość portalu: ax napisał(a):

                        > tacy jak ja nigdy ne gina, ja zagrzewam do boju a gina mlodzi i naiwni /mieso
                        > armatnie/ za to w podrecznikach historii bedzie mowa o moim sukcesie i
                        oddaniu
                        > dla sprawy, czyz nie tak to zwylke wyglada hehe
                        > ps
                        > byc moze uzyjemy wczesniej jakiejs trucizny tak ze zaden kwiatek mze sie nie
                        > uchowac, czyz swiat nie bedzie wowczas piekniejszy?....
                        Tu sie z toba zgadzam, ze gina naogol mlodzi i naiwni. Co do
                        ciebie i twojej pewnosci nigdy nie zginiecia, mam troche
                        watpliwosci. No, chyba ze tu w Kanadzie sie skryjesz. Pamietasz
                        Wietnam? Nie jeden w USA przez swego polnocnego sasiada smierci
                        uniknal. Clinton gdzies w Anglii sie uchowal i przy okazji nauki
                        pobral. Jak bedziesz tak mocno zagrzewal do boju, to i
                        poborowym sie staniesz (mlodzi i naiwni w bojach wygina szybko), a
                        wtedy zapewne zmienisz zdanie gdy zmusza ciebie zastapic tych
                        mlodych i naiwnych. Do rozumu zas dojdziesz, jak zdrowo oberwiesz
                        (w twoim przypadku jest to raczej najskuteczniejsza droga). Tak
                        wiec zanim zaczniesz bombardowac Kanade, zastanow sie najpierw, bo
                        moze to byc akurat miejsce twojego zbawienia.
                        • Gość: ax Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.proxy.aol.com 23.02.03, 04:34
                          miejscem mojego zbawienia moze byc tylko niebo
                          • Gość: .................. Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 23.02.03, 05:46
                            Gość portalu: ax napisał(a):

                            > miejscem mojego zbawienia moze byc tylko niebo
                            A pragnacy wojny tez o nim mysla? Ja myslalem ze tam jest
                            miejsce tylko dla spokojnych dusz.
                            • Gość: ax Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.proxy.aol.com 25.02.03, 02:34
                              tam odpoczne po ciezkich /prowadzonych w SZLACHETNYCHA celach/ bojach.....a
                              wojna tuz, tuz, nawet w bazie lotniczej obok ktorej mieszkam zrobil sie wiekszy
                              ruch i czesciej lataja
                  • aguszak Re: A ja jestem za wojną ! 21.02.03, 10:20
                    Gość portalu: ax napisał(a):

                    > jesli bede mila mundurek to nie rozpoznasz mnie wsrod takich jak ja, co
                    > najwyzej bede mial wiecej piany na ustach, z kwiatami to poczekaj bo na
                    > poczatku bedzie ciezkie przygotowanie artyleryjskie...jesli przezyjesz....to
                    > zobaczymy

                    Skąd w ludziach tyle agresji i nienawiści... to stąd się biorą wojny - z
                    uprzedzeń i stereotypów... Ślepa furia...
          • matrek Re: A ja jestem za wojną ! 19.02.03, 11:33
            vika411 napisała:

            > Wlasnie,ze calemu swiatu brak pomyslu...w tym problem.swoja droga jesli sie
            > pomysli o kalekach,sierotach i grobach wojennych to czlowiek normalny musi
            > powiedziec kazdej wojnie NIE.

            A czy ktoś myśli o tyuch grobach, sierotach i kalekach do których może
            doprowadzić brak tej wojny ?
            • Gość: melmire Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.abo.wanadoo.fr 19.02.03, 12:08
              Jakos nie sluszalam zeby sie Husajn do wojny szykowal........to znaczy teraz
              pewnie juz tak.
              • matrek Tak 19.02.03, 12:17
                Gość portalu: melmire napisał(a):

                > Jakos nie sluszalam zeby sie Husajn do wojny szykowal........to znaczy teraz
                > pewnie juz tak.


                ... a tą broń biologiczną i chemiczną, to pewno dla deratyzacji, dezynfekcji i
                dezynasekcji szykuje...
                A słyszałaś kiedy szykował się do agresji na Iran w latach osiemdziesiątych ? A
                o przygotowaniach do agresji na Kuwejt w 1990 roku też nie słyszałaś ? O
                opróżnionych głowicach pocisków broni chemicznej pewno równnież nie.
                • Gość: melmire Re: Tak IP: *.abo.wanadoo.fr 19.02.03, 12:45
                  Jak na razie to wszyscy o tej broni wiedza, tylko nikt nie potrafi pokazac
                  gdzie ona jest- ostatnio na "statkach widmo".
                  Nie kocham Saddama, ale to nie on oberwie w czasie tej wojny, tylko bogu ducha
                  winni Irakijczycy.
                  • matrek Re: Tak 19.02.03, 12:58
                    Gość portalu: melmire napisał(a):

                    > Jak na razie to wszyscy o tej broni wiedza, tylko nikt nie potrafi pokazac
                    > gdzie ona jest- ostatnio na "statkach widmo".
                    > Nie kocham Saddama, ale to nie on oberwie w czasie tej wojny, tylko bogu
                    ducha
                    > winni Irakijczycy.


                    Wolisz, aby oberwali "bogu ducha winni" irakijczycy, czy bogu ducha winnu
                    mieszkańcy np. Neapolu, albo Brescji, którzy mogą się znaleźć w zasięgu
                    kupionej od Korei Płn. broni Husaina ? A opróżnione głowice pocisków
                    chemicznych oglądał cały świat.
                  • matrek Re: Tak 19.02.03, 13:00
                    A mordowaną kurdyjską ludność cywilną widziałaś ?
                    • losiu4 Re: Tak 21.02.03, 07:22
                      matrek napisał:

                      > A mordowaną kurdyjską ludność cywilną widziałaś ?

                      Ja widzialem, gdzies w internecie. Tylko podpis byl jakis dziwny, cos jakby o Turcji...
                      Zebys na mnie nie napadl: wcale nie zaprzeczam, ze Hussein zabijal Kurdow. Przestrzegam tylko przed
                      1stronna wizja swiata. Takze USA imaja cos za paznokciami: jakos im Hussein nie przeszkadzal gdy byl
                      przydatny: komponenty do broni biologicznej i chemicznej mu przysylali i takie tam. Gdzies czytalem
                      wlasnie o takiej aferze, ktora podniosl chyba jakis kongresman...

                      Pzdr

                      Losiu
                      • matrek Re: Tak 21.02.03, 21:01
                        losiu4 napisał:

                        > Zebys na mnie nie napadl: wcale nie zaprzeczam, ze Hussein zabijal Kurdow.
                        Prze
                        > strzegam tylko przed
                        > 1stronna wizja swiata. Takze USA imaja cos za paznokciami: jakos im Hussein
                        nie
                        > przeszkadzal gdy byl
                        > przydatny: komponenty do broni biologicznej i chemicznej mu przysylali i
                        takie
                        > tam. Gdzies czytalem
                        > wlasnie o takiej aferze, ktora podniosl chyba jakis kongresman...
                        >

                        Nie chodzi wcale o to, że Irak produkuje talką broń. Robi to wiele krajów na
                        świecie. Problem jedynie w tym, że robi to kraj, którym rządzi całkowicie
                        nieobliczalny człowiek, posiadający w nim absolutną władzę. Chodzi o to, że
                        nikt nie da gwarancji, że pewnego dnia, kilka jego bomb tego typu, nie wyląduje
                        w Rzymie, Ankarze, czy Tel Awiwie, a nawet w Nowym Jorku.
                        • Gość: .................. Re: Tak IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 21.02.03, 22:44
                          matrek napisał:


                          > Nie chodzi wcale o to, że Irak produkuje talką broń. Robi to wiele krajów na
                          > świecie. Problem jedynie w tym, że robi to kraj, którym rządzi całkowicie
                          > nieobliczalny człowiek, posiadający w nim absolutną władzę. Chodzi o to, że
                          > nikt nie da gwarancji, że pewnego dnia, kilka jego bomb tego typu, nie
                          wyląduje
                          >
                          > w Rzymie, Ankarze, czy Tel Awiwie, a nawet w Nowym Jorku.
                          >
                          Wlasciwie nie do mnie, ale chce cos powiedziec tutaj. Gwarancji nikt
                          nikomu dac nie moze. Czy dasz mi gwarancje, ze Amerykanie nie uzyja
                          broni atomowej? Oczywiscie, Ty mi powiesz, ze beda mogli uzyc we
                          wlasnej obronie. A Hussajn? Przeciez on tez sie broni. Hussajn
                          zaczynal wojny -to prawda, ale Amerykanie zaczynali (i zaczynaja)
                          wiecej od niego.
                        • losiu4 Re: Tak 24.02.03, 10:25
                          matrek napisał:

                          > Nie chodzi wcale o to, że Irak produkuje talką broń. Robi to wiele krajów na
                          > świecie.

                          Ale wlasnie to jest jednym z glownych zarzutow Amerykanow i jeden z glownych powodow do wojny
                          (przynajmniej w deklaracjach).

                          >Problem jedynie w tym, że robi to kraj, którym rządzi całkowicie
                          > nieobliczalny człowiek, posiadający w nim absolutną władzę.

                          Tu sie troche nie zgadzam. Tzn owszem, ma wladze niemal absolutna, ale nie jest szalencem. Atakuje
                          jedynie wtedy gdy widzi jakas korzysc (Kuwejt) lub zostaje przycisniety do muru (Zatoka Perska). Rakiety o
                          zasiegu 180 km i inne SCUDy mial juz od dobrej chwili i nie uzywal ich poza granicami kraju do czasu
                          Zatoki. A i wtedy nie uzywal ani glowic biologicznych ani chemicznych, gdyz doskonale zdawal sobie
                          sprawe z tego, ze USA takiego numeru mu nie podaruje. I wie o tym i dzis. Wg mnie nie uzyje tej broni
                          wcale, a jak juz to dopiero w ostatecznosci, gdy zostanie przyparty do muru. A i to w zasiegu pau
                          kilometrow od kraju, bo dalej mu rakiety nie doleca.

                          >Chodzi o to, że
                          > nikt nie da gwarancji, że pewnego dnia, kilka jego bomb tego typu, nie wyląduje
                          > w Rzymie, Ankarze, czy Tel Awiwie, a nawet w Nowym Jorku.

                          Gdyby mu naprawde zalezalo na atakach terrorystycznych, juz dawno by to zrobil. On chce rzadzic u siebie
                          i nic wiecej. Bardziej balbym sie Kadafiegio, a nawet ten nie uzywal do atakow broni masowej zaglady.
                          Dla mnie to co zarzucaja Amerykanie to pretekst, a tlumaczac sie glupio tylko zmniejszaja szacunek dla
                          siebie na calym swiecie. Powinni jasno powiedziec o co im chodzi, wtedy jeszcze zrozumialbym.
                          Wyjasniajac w ten sposob powody wojny obrazaja inteligencje ludzi. Poza tym nie dalej jak pare dni temu
                          czytalem, ze Amerykanie zamierzaja uzyc bomb nuklearnych malej mocy do niszczenia ewentualnych
                          bunkrow. I dla mnie wlasnie taka wiadomosc jest przerazajaca...

                          Pozdrawiam

                          Losiu
                          • Gość: .................. Re: Tak IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 25.02.03, 20:26
                            losiu4 napisał:



                            > czytalem, ze Amerykanie zamierzaja uzyc bomb nuklearnych malej mocy do
                            niszczen
                            > ia ewentualnych
                            > bunkrow. I dla mnie wlasnie taka wiadomosc jest przerazajaca...
                            >
                            > Pozdrawiam
                            >
                            > Losiu
                            Bron nuklearna powiedzieli tez, ze uzyja, jezeli Saddam uzyje
                            przeciwko nim chemiczna. Twierdza zas, ze Saddam to idiota, morderca
                            itp., tak wiec mozna byloby zgodnie z ich interpretacja oczekiwac
                            uzycia broni chemicznej przez "idiote". Tylko! Dlaczego ci
                            "normalni" smia twierdzic, ze chca wyzwolic narod iracki?
                            "Wyzwolic" bomba atomowa? Ladna mi przysluga, i tu widac
                            PRAWDZIWE amerykanskie oblicze jak mocno im zalezy na narodzie
                            irackim. Juz nadali sobie prawo wyciac go w pien, tylko potrzebuja
                            malego pretekstu ze strony Hussajna, by pozniej miec "czyste"
                            sumienie..
                  • fjufju melmire 19.02.03, 14:38
                    Gość portalu: melmire napisał(a):

                    > Jak na razie to wszyscy o tej broni wiedza, tylko nikt nie potrafi pokazac
                    > gdzie ona jest- ostatnio na "statkach widmo".
                    > Nie kocham Saddama, ale to nie on oberwie w czasie tej wojny, tylko bogu
                    ducha
                    > winni Irakijczycy.

                    taaaaaa... no to tak. wez kilkudziesieciu.. co ja mowie.. kilka tysiecy
                    inspektorów i na obszarze o kilkadziesiat tysiecy kilometrów od polski znajdz
                    to czego oni szukaja. i mimo ze nie sjetem bilogiem, ani chemikiem ani fizykiem
                    jadrowym, to jakos wierze ekspertom, ze kilka ton roznego rodzaju materiałów (
                    októrych wiemy ze istaniały) nie moglo sie tak... ot... rozplynac w powietrzu...
        • losiu4 Re: A ja jestem za wojną ! 19.02.03, 07:33
          matrek napisał:

          > vika411 napisała:
          >
          > > Taaaaa...tylko,ze moze by tak Husajna zlikwidowac inna metoda-nie wojna?
          > Pytanie
          > >
          > > tylko JAK?
          >
          >
          > Proszę bardzo, daj jakiś pomysł.
          >

          Prosze bardzo: wynajac jakiegos tubylca badz zawodowca. CIA juz nieraz to cwiczyla. A ile tansze niz
          wojna... I to jest ciekawe, przeciez jankesi, co jak co, ale liczyc umieja. Widocznie konfitury stoja gdzie
          indziej...
          Swoja droga, Amerykanie mieliby troche honoru i zamiast gledzic o zagrozeniu dla swiata (ciekawe jak,
          skoro nic powaznego bez wiedzy Amerykanow w Iraku sie nie dzieje) powiedzieliby od razu ze im sie
          Husajn nie podoba a ze przy okazji ropa jest potrzebna... To jeszcze zrozumialbym. Po prostu prawo
          silniejszego. Niejedno panstwo w ten sposob powstawalo badz upadalo.
          Zeby nie bylo nieporozumien: Ameryka i styl zycia jej mieszkancow (oprocz prostactwa) odpowiadaja mi.
          O wiele bardziej wolalbym, by Polska stala sie czlonkiem NAFTA niz UE. I tylko w tej 1 sprawie jestem
          przeciw

          Pozdrawiam

          Losiu
          • Gość: .................. Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 20.02.03, 06:20
            losiu4 napisał:




            > O wiele bardziej wolalbym, by Polska stala sie czlonkiem NAFTA niz UE.

            Zostaw te sprawy ekonomiczne komu innemu. NAFTA mi niczego nie
            zmienila. To dotyczy tych co maja wielka kase. Zrobili NAFTE dla
            swojego udogodnienia.
    • balkan Ja raczej nie.... 19.02.03, 07:49
      W tej wojnie zdaje się, ze najbardziej chodzi o pieniądze. Jezeli z
      ekonomicznego punktu widzenia Stanom się to będzie opłacać to wojna wybuchnie
      bez względu na protesty... a kosztem takiego cierpienia poprawiać sobie
      sytuację gospodarczą.... nie chcę w tym uczestniczyć i nie popieram...
      • matrek Spekulujesz 19.02.03, 12:34
        Najłatwiej zarzucić interesowność, że prą do wojny ze względów merkantylnych,
        bo widzą w tym swój własny interes. A jakie masz przesłanki ku takiemu
        stwierdzeniu ? Może jesteś w stanie je wyłuszczyć, bo może nie grzeszę
        inteligencją i nie potrafię kojarzyć faktów.

        Pamiętasz konflikt na Bałkanach kilka lat temu ? Europa z gębą pełną
        humanitarnych frazesów dopuściła do wymordowania w bestialski sposób setek
        tysięcy ludzi - cały czsas mówiąc o potrzebie pokoju. Toż to żenujące !
        Może pamiętasz Srebrnicę, kiedy holenderski dowódca stacjonującej tam
        holenderskiej jednostki UNFORU, w obliczu serbów wyszedł z miasta zostawiając
        miejscową ludność na pastwę równie jak Saddam miłujących pokój serbów ? Kilka
        miesięcy późżniej, w pobliżu Srebrnicy znaleziono masowe groby ze znajdującymi
        się tam ciałami kilku tysięcy ludzi. Naprawdę masz taką krótką pamięc ? Czy tam
        może również amerykanie chcieli szukać ropy i dlatego jedynie zaatakowali
        militarnie Serbię ? Prawda jest taka, że oszkalować można każdego, szczególnie
        gdy - jak Europa - chce się ukryć własną niemoc, bezsilność i brak kręgosłupa
        moralnego. Konflikt na Bałkanach trwał bodajże 6 lat, bo Europa zastanawiała
        się jak zakończyć go w sposób pokojowy. Przez ten czas zginęło ilu ludzi, zanim
        amerykanie nie trasneli pięścią w stół i załatwili sprawę w kilka tygodni. Jaki
        tam mieli inters ? W Kosowie też szukali ropy ?
        • balkan Re: Spekulujesz 19.02.03, 13:09
          Oj Matrek, co żeś się tak oburzył... każdy przecież może mieć swoje zdanie...
          Jeżeli chodzi o Bałkany, to akurat pamiętam... niestety nie potrafię być
          obiektywna, co do oceny tej interwencji...
          Co do ekonomicznych przesłanek wojny, to postaram się poszukać artykuł, który
          mnie o tym przekonał, jak znajdę, to Ci prześlę...

          Pozdrawiam
          • matrek Re: Spekulujesz 19.02.03, 14:43
            balkan napisała:

            > Co do ekonomicznych przesłanek wojny, to postaram się poszukać artykuł, który
            > mnie o tym przekonał, jak znajdę, to Ci prześlę...
            >

            Poszukaj, chociaż wiesz ... jak się chce kogoś uderzyć, to kij zawsze się
            znajdzie. gdyby mi nat tym zależało, też pięknie uzasadniłbym, że w tym całym
            sprzeciwie, Francji chodzi przede wszystkim o wzrost swojej rangi na arenie
            międzynarodowej, niż o pokój na bliskim wschodzie.
          • Gość: .................. Re: Spekulujesz IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 20.02.03, 06:38
            balkan napisała:

            > Oj Matrek, co żeś się tak oburzył... każdy przecież może mieć swoje zdanie...
            > Jeżeli chodzi o Bałkany, to akurat pamiętam... niestety nie potrafię być
            > obiektywna, co do oceny tej interwencji...
            > Co do ekonomicznych przesłanek wojny, to postaram się poszukać artykuł, który
            > mnie o tym przekonał, jak znajdę, to Ci prześlę...
            >
            > Pozdrawiam
            Na Balkanach w Albanii, w trzech obozach CIA i emerytowani
            amerykanscy wojskowi oficerowie wytrenowali dla Moloszewicza
            terrorystow, ktorych pozniej przerzucono na teren Kosowa juz w
            formacji kosowskiej armii wyzwolenczej, ktora poczatkowo robila
            zasadzki na policje jugoslowianska, a pozniej prowadzila regularna
            wojne. Wiemy kto stanal po czyjej stronie i jak ja zakonczono. W
            Kosowie (serbska ziemia, jak dla Polakow -krakowska)wygoniono Serbow,
            zniszczono chrzescijanskie koscioly (wybudowano nowe meczety; w Bosni
            tez). Swiat dostarcza pomoc humanitarna dla narodu rebelianckiego,
            ktory ma powiazania z terrorystami (sam nim zreszta jest), ktory
            posredniczy w rozprowadzaniu narkotykow, ktorymi karmia nasze dzieci.
            I co tak naprawde osiagnieto?? Przeciez wszystko dalej wisi w
            "prozni". Benzynka rozlana, czeka tylko kto zapalke podrzuci.
        • aguszak Re: Spekulujesz 20.02.03, 15:09
          matrek napisał:

          > Najłatwiej zarzucić interesowność, że prą do wojny ze względów merkantylnych,
          > bo widzą w tym swój własny interes. A jakie masz przesłanki ku takiemu
          > stwierdzeniu ? Może jesteś w stanie je wyłuszczyć, bo może nie grzeszę
          > inteligencją i nie potrafię kojarzyć faktów.
          >
          > Pamiętasz konflikt na Bałkanach kilka lat temu ? Europa z gębą pełną
          > humanitarnych frazesów dopuściła do wymordowania w bestialski sposób setek
          > tysięcy ludzi - cały czsas mówiąc o potrzebie pokoju. Toż to żenujące !
          > Może pamiętasz Srebrnicę, kiedy holenderski dowódca stacjonującej tam
          > holenderskiej jednostki UNFORU, w obliczu serbów wyszedł z miasta zostawiając
          > miejscową ludność na pastwę równie jak Saddam miłujących pokój serbów ? Kilka
          > miesięcy późżniej, w pobliżu Srebrnicy znaleziono masowe groby ze
          znajdującymi
          > się tam ciałami kilku tysięcy ludzi. Naprawdę masz taką krótką pamięc ? Czy
          tam
          >
          > może również amerykanie chcieli szukać ropy i dlatego jedynie zaatakowali
          > militarnie Serbię ? Prawda jest taka, że oszkalować można każdego,
          szczególnie
          > gdy - jak Europa - chce się ukryć własną niemoc, bezsilność i brak kręgosłupa
          > moralnego. Konflikt na Bałkanach trwał bodajże 6 lat, bo Europa zastanawiała
          > się jak zakończyć go w sposób pokojowy. Przez ten czas zginęło ilu ludzi,
          zanim
          >
          > amerykanie nie trasneli pięścią w stół i załatwili sprawę w kilka tygodni.
          Jaki
          >
          > tam mieli inters ? W Kosowie też szukali ropy ?

          A Ty Matreku...? Czy pamiętasz Wietnam...? Tam Amerykanie też niczego niby
          nie "szukali"... żenada doprawdy.
          Pamiętaj o tym, że koniunkturę najlepiej napędza się poprzez wojnę, zamówienia
          rządowe, rozbudowę fabryk z militariami, a poza tym tysiące ludzi znajdzie
          zatrudnienie... jako mięso armatnie..., bo będzie ich potrzeba dużo, oj dużo...
          Oto czego "szukają" bezinteresowni Amerykanie...
          • matrek Re: Spekulujesz 21.02.03, 04:24
            Tak, Aguś - szczególnie mając największy deficyt budżetowy w całej historii
            kraju. Rzeczywiście, sama przyjemność prowadzić w takiej sytuacji wojnę.
            • aguszak Re: Spekulujesz 21.02.03, 10:12
              Nie wiesz, że apetyt rośnie w miarę jedzenia...
              Poza tym, moim zdaniem, Bush to oszołom, tylko z większą klasą i bardziej
              ucywilizowany niż Saddam...
              • matrek Re: Spekulujesz 21.02.03, 21:02
                aguszak napisała:

                > Nie wiesz, że apetyt rośnie w miarę jedzenia...
                > Poza tym, moim zdaniem, Bush to oszołom, tylko z większą klasą i bardziej
                > ucywilizowany niż Saddam...
                >

                To Twoje osobiste zdanie, do którego masz prawo.
                • aguszak Re: Spekulujesz 24.02.03, 17:40
                  Dzięki za uznanie moich praw...
    • charlota Re: A ja jestem za wojną ! 19.02.03, 09:41
      Ja też
    • Gość: melmire Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.abo.wanadoo.fr 19.02.03, 10:30
      Masz zamiar osobiscie zalozyc munduerk i rzucic sie w wir walki, czy po prostu
      chcesz zeby inni ludzie zabijali sie nawzajem zgodnie ze swoimi przekonaniami?
      Czemu nikt nie jest chetny do obalenia Putina........
      • Gość: true Re: A ja jestem za wojną ! IP: Anonymous:* 19.02.03, 12:27
        Putin jest demokratycznie wybranym prezydentem. Demokracja iracka ma tyle
        wspólnego z demokracją co krzesło elektryczne z tym przy stole...
        Poczytaj sobie lepiej o jego synalkach i dworze.
        • matrek Daj spokój 19.02.03, 12:42
          Preciw populizmowi nic nie wskórasz
        • Gość: melmire Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.abo.wanadoo.fr 19.02.03, 14:19
          Hitler tez byl demokratycznie wybranycm przywodca. I po raz kolejny : naprawde
          wierzycie ze ze bomby zrzucone na Bagdad trafia w Husejna i jego rodzine?
          • matrek Re: A ja jestem za wojną ! 19.02.03, 14:34
            Właśnie, Hitler - właśnie w imię zachowania pokoju Francja - która dziś też
            najłośniej krzyczy i Anglia, która już na szczęście zmądrzała, nie usunęły siłą
            Hitlera, gdy był jeszcze słaby. Gdy był już silny, skutki tego odczuły na
            własnej skórze. Ale tobie analogie oczywiście nic nie mówią ...
            • Gość: ................ Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 20.02.03, 06:47
              Jezeli juz mamy tu porownywac obecna sytuacje do Hitlera, to ja
              jestem sklonny przypisac go Ameryce. Saddam jest pionek w stosunku
              do Hitlera, a Bush -akurat rowny, a i czyny posiadania swiata te
              same. Metoda walki tylko troche inna. Hitler zaczynal od malych i
              biednych, Bush tez. Hitler chcial zawojowac swiat dla wybranej
              rasy, a Busha popiera wybrana kasa, i to wlasnie dla niej ta
              wojna jest potrzebna, nikomu wiecej.
              • Gość: Gucwa Łapy precz od Iraku!!! IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 20.02.03, 08:47
                tak czytam i czytam, a szczególnie posty matreka....skąd ty sie ludziku
                wziąłeś???? desant izraelski na na forum gw???? co ty wiesz o wojnie????
                pieprzysz coś o hitlerze, kurdach, jakimś zagrożeniu atomowym...kurwa że jakoś
                te usa nic nie mówią na to co wyprawia się w korei północnej...ci się w ogóle
                nie szczypia i mówią wprost, nie mamy co żreć ale bombę robimy i ch.j, jaka
                jest reakcja żydiwskiej adminstracji busha? oświadczenie :))))))) i to
                wszystko. uświadom sobie w końcu matreku że to jest wojna o ropę!!!!!!!! jeżeli
                usa chciałoby wyelimonowac saddama to mogli to zrobić 10 lat temu, albo w
                każdym innym momencie, no chyba że rozpowszechniony pogląd o wspaniałej armii
                to bujda na resorach, i pewnie tak jest bo w korei te amerykańskie pajacyki
                dostałaby tęgi wp....l, a na pustyni cóż....na tych irakijczyków wystarczyłaby
                nasza dzielna kawaleria z 1939.....
                • Gość: true Re: Łapy precz od Iraku!!! IP: Anonymous:* 20.02.03, 15:04
                  Gość portalu: Gucwa napisał(a):

                  > tak czytam i czytam, a szczególnie posty matreka....skąd ty sie ludziku
                  > wziąłeś???? desant izraelski na na forum gw???? co ty wiesz o wojnie????
                  > pieprzysz coś o hitlerze, kurdach, jakimś zagrożeniu atomowym...kurwa że
                  jakoś
                  > te usa nic nie mówią na to co wyprawia się w korei północnej...ci się w
                  ogóle
                  > nie szczypia i mówią wprost, nie mamy co żreć ale bombę robimy i ch.j, jaka
                  > jest reakcja żydiwskiej adminstracji busha? oświadczenie :))))))) i to
                  > wszystko. uświadom sobie w końcu matreku że to jest wojna o ropę!!!!!!!!
                  jeżeli
                  >
                  > usa chciałoby wyelimonowac saddama to mogli to zrobić 10 lat temu, albo w
                  > każdym innym momencie, no chyba że rozpowszechniony pogląd o wspaniałej
                  armii
                  > to bujda na resorach, i pewnie tak jest bo w korei te amerykańskie pajacyki
                  > dostałaby tęgi wp....l, a na pustyni cóż....na tych irakijczyków
                  wystarczyłaby
                  > nasza dzielna kawaleria z 1939.....


                  historia uczy, że tacy despoci jak Hussein są zagrożeniem dla reszty świata.
                  Jeśli tylko bedzie miał możliwość zagrożenia cywilizacji judeochrześcijańskiej
                  to to uczyni. Włąśnie zaślepieni pieniędzmi (vide Francja i Niemcy) tylko mu
                  pozwalają rozwinąć skrzydla. Przyjżyjcie się interesom jakie prowadzi w Iraku
                  ElfTotalFina, czy rosyjskie koncerny paliwowe. Oskarżając USA o interes w
                  wonie są hipokrytami. Niemcy, Francuzi i Rosjanie sprzedawali tam również
                  technologie wojskowe. Polityka to cynizm. Kraje przeszkadzające inwazji mają
                  tylko na wzgledzie jak największe na tym zarobienie. Obywateli Iraku maja
                  głęboko "gdzieś".
                  Tak naprawdę Husseina będzie bronić tylko Gwardia Republikańska. Dlaczwego?
                  Ponieważ boją sie linczu ze strony samych irakijczyków. Sa znienawidzeni za
                  morderstwa, gwałty i inne okropności. Składają się oni jedynie z klanu
                  bliskiego Husseinowi.

                  Poczytajcie sobie o zagazowaniu prawie 100 tys. Kurdów nie chcacych się
                  podorządkować Saddamowi. O gwałtach na kobietach przez synalków Husseina. Maja
                  oni również ogromna przyjemność w tortrach swch przeciwników politycznych.

                  Można by tak długo. Nie jestem fanem USA (maja b. wiele na sumieniu) ale
                  przeciwnikiem hipokryzji. Większość tzw. pacyfistów to ludzie chcący dobra -
                  ale wykorzystuje sie ich do bronienia mordercy. Ogladałem nastolatki chcące
                  służyc jako "żywe tarcze" w Bagdadzie. Niech lepiej zwiedza miejscowe
                  kazamaty - dowiedza się więcej o świecie.
                  • Gość: ................. Re: Łapy precz od Iraku!!! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 20.02.03, 18:41
                    Gość portalu: true napisał(a):


                    > historia uczy, że tacy despoci jak Hussein są zagrożeniem dla reszty świata.
                    > Jeśli tylko bedzie miał możliwość zagrożenia cywilizacji
                    judeochrześcijańskiej
                    > to to uczyni. Włąśnie zaślepieni pieniędzmi (vide Francja i Niemcy) tylko mu
                    > pozwalają rozwinąć skrzydla. Przyjżyjcie się interesom jakie prowadzi w Iraku
                    > ElfTotalFina, czy rosyjskie koncerny paliwowe. Oskarżając USA o interes w
                    > wonie są hipokrytami. Niemcy, Francuzi i Rosjanie sprzedawali tam również
                    > technologie wojskowe. Polityka to cynizm. Kraje przeszkadzające inwazji mają
                    > tylko na wzgledzie jak największe na tym zarobienie. Obywateli Iraku maja
                    > głęboko "gdzieś".
                    > Tak naprawdę Husseina będzie bronić tylko Gwardia Republikańska. Dlaczwego?
                    > Ponieważ boją sie linczu ze strony samych irakijczyków. Sa znienawidzeni za
                    > morderstwa, gwałty i inne okropności. Składają się oni jedynie z klanu
                    > bliskiego Husseinowi.
                    >
                    > Poczytajcie sobie o zagazowaniu prawie 100 tys. Kurdów nie chcacych się
                    > podorządkować Saddamowi. O gwałtach na kobietach przez synalków Husseina.
                    Maja
                    > oni również ogromna przyjemność w tortrach swch przeciwników politycznych.
                    >
                    > Można by tak długo. Nie jestem fanem USA (maja b. wiele na sumieniu) ale
                    > przeciwnikiem hipokryzji. Większość tzw. pacyfistów to ludzie chcący dobra -
                    > ale wykorzystuje sie ich do bronienia mordercy. Ogladałem nastolatki chcące
                    > służyc jako "żywe tarcze" w Bagdadzie. Niech lepiej zwiedza miejscowe
                    > kazamaty - dowiedza się więcej o świecie.
                    Nie badz smieszny piszac tutaj o hipokryzji. Saddam byl
                    przyjacielem Ameryki wtedy gdy uzywal gazu (czesciowo amerykanskiego)
                    zgodnie z ich zyczeniem. Usa tez prowadzilo interesy z nim i to
                    wielkie. Dzisiaj sie Saddam nie slucha wujka Sama i dlatego ma
                    problem. Zauwaz ze to nie tylko Francja, Niemcy i Rosja sprzeciwiaja
                    sie tej wojnie, ale zdecydowana wiekszosc swiata jej nie popiera,
                    gdyz uwaza ze Saddam nie jest zagrozeniem dla swiata. Opinia
                    swiatowa wyraznie mowi, ze najwieksze zagrozenie czuje ze strony
                    Ameryki, pozniej Osamy, pozniej Korei itd.. Hussajn zagrozi dla
                    swiata? Czym i jak? Jezeli Hussajn jest ze swoim "arsenalem"
                    wg.ciebie dzisiaj grozny dla swiata, to moze nim rownie dobrze byc
                    byle general w byle kraju, ktory ma dostep do broni chemicznej.
                    Pamietasz Antrax ktory wstrzymal prace senatu w USA? Byl to
                    Antrax ich wlasny, czyli amerykanski, i nie trzeba Saddama by
                    cos podobnego sie stalo. Potrzeba jedynie czyjejs checi by go
                    uzyc. A sam wiesz, ze w Ameryce tacy ludzie tez moga sie znalezc
                    i zrobic cos na wielka skale. Przestan wierzyc taniej
                    propagandzie jaki to Hussajn jest niebezpieczny. Jest tylko jednym z
                    dyktatorow, nic wiecej. Niebezpieczny jest raczej Osama. Ten jawnie
                    twierdzi ze zniszczxy USA i mnie sie wydaje ze dokona tego. A bron
                    mu, te "wlasciwa" ktos dostarczy (moze juz ja ma, kto to wie?) - to
                    bedzie zalezalo m.in. od tego ilu Arabow natluka Amerykanie w
                    wojnie ktorej doczekac sie nie moga. Przyjdzie kolej na nich, jak
                    przyszla na Hitlera - tym razem niespodziewanie, z "zasadzki".
                    • Gość: true Re: Łapy precz od Iraku!!! IP: Anonymous:* 20.02.03, 21:03
                      Gość portalu: ................. napisał(a):

                      > Nie badz smieszny piszac tutaj o hipokryzji. Saddam byl
                      > przyjacielem Ameryki wtedy gdy uzywal gazu (czesciowo
                      amerykanskiego)
                      >
                      > zgodnie z ich zyczeniem. Usa tez prowadzilo interesy z nim i
                      to
                      > wielkie. Dzisiaj sie Saddam nie slucha wujka Sama i dlatego ma
                      > problem. Zauwaz ze to nie tylko Francja, Niemcy i Rosja
                      sprzeciwiaja
                      >
                      > sie tej wojnie, ale zdecydowana wiekszosc swiata jej nie popiera,
                      > gdyz uwaza ze Saddam nie jest zagrozeniem dla swiata. Opinia
                      > swiatowa wyraznie mowi, ze najwieksze zagrozenie czuje ze strony
                      > Ameryki, pozniej Osamy, pozniej Korei itd.. Hussajn zagrozi dla
                      > swiata? Czym i jak? Jezeli Hussajn jest ze swoim "arsenalem"
                      > wg.ciebie dzisiaj grozny dla swiata, to moze nim rownie dobrze
                      byc
                      > byle general w byle kraju, ktory ma dostep do broni
                      chemicznej.
                      > Pamietasz Antrax ktory wstrzymal prace senatu w USA? Byl to
                      > Antrax ich wlasny, czyli amerykanski, i nie trzeba Saddama by
                      > cos podobnego sie stalo. Potrzeba jedynie czyjejs checi by go
                      > uzyc. A sam wiesz, ze w Ameryce tacy ludzie tez moga sie
                      znalezc
                      > i zrobic cos na wielka skale. Przestan wierzyc taniej
                      > propagandzie jaki to Hussajn jest niebezpieczny. Jest tylko jednym
                      z
                      >
                      > dyktatorow, nic wiecej. Niebezpieczny jest raczej Osama. Ten
                      jawnie
                      > twierdzi ze zniszczxy USA i mnie sie wydaje ze dokona tego. A
                      bron
                      > mu, te "wlasciwa" ktos dostarczy (moze juz ja ma, kto to wie?) -
                      to
                      > bedzie zalezalo m.in. od tego ilu Arabow natluka Amerykanie w
                      > wojnie ktorej doczekac sie nie moga. Przyjdzie kolej na nich, jak
                      > przyszla na Hitlera - tym razem niespodziewanie, z "zasadzki".


                      Nie chodzi mi o usprawiedliwianie USA, bo wiele można jej zarzucić, lecz
                      o "cnotę" Francji & Co.
                      Po części jest to zazdrośc o przywództwo w świecie. Nie mają możliwośći
                      militarnych ani politycznych to szczekaja jak pies na uwięzi.
                      Można było to zaobserwować po ostatnich słowach Chirac'a. On miał nadzieje, że
                      głos UE będzie głosem Francji.
                      • Gość: .................. Re: Łapy precz od Iraku!!! IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 20.02.03, 21:14
                        Gość portalu: true napisał(a):

                        > Nie chodzi mi o usprawiedliwianie USA, bo wiele można jej zarzucić, lecz
                        > o "cnotę" Francji & Co.
                        > Po części jest to zazdrośc o przywództwo w świecie. Nie mają możliwośći
                        > militarnych ani politycznych to szczekaja jak pies na uwięzi.
                        > Można było to zaobserwować po ostatnich słowach Chirac'a. On miał nadzieje,
                        że
                        > głos UE będzie głosem Francji.
                        Nie mysle ze jest to zazdrosc. Ameryka nie od dzisiaj ma
                        dominacje w swiecie i jak pamietasz Francja nawet pomagala w wojnie
                        w Kuwejcie, gdzie interes maja glownie Amerykanie. Dlaczego cie dziwi
                        to, ze Francja upomina sie o swoje pozycje kapitalowe? Przeciez jest
                        to normalne. Amerykanie czynia dokladnie taksamo. Roznica polega na
                        tym, ze Amerykanie nie zwazaja na innych i nadaja sobie nawet prawo
                        zawojowania sila (ropy w tym przypadku), a Francja zrobila i robi to
                        "legalnie". Czy ty uwazasz ze ten kto ma sile (w tym przypadku
                        militarna) to wszystko mu wolno?
                • matrek Re: Łapy precz od Iraku!!! 27.02.03, 08:29
                  Oh jak ja to lubie, już pojeździes sobie po mnie ? nasza kawaleria mówisz,
                  przeciw najsilniejszej armii na bliskim wschodzie po izraelskiej ?

                  Korea Pln. ? Właśnie o to chodzi - w momencie kiedy już dysponują bronią
                  jądrową, to żaden kraj nie nadstawi swojej dupy, nawet kraj z juniorem na czele
              • matrek Re: A ja jestem za wojną ! 21.02.03, 21:03
                Gratuluję ciągu logicznego.
              • matrek Re: A ja jestem za wojną ! 27.02.03, 08:25
                Cóż, można Juniora porównać nawet do Chingis Chana
    • melinek A wszyscy inni sa przed .... ;)) n/t 20.02.03, 10:59
      matrek napisał:

      > Uważam, że Bush powinien raz na zawsze skończyć z tym idiotą Husajnem, bo
      > inaczej doczekamy się powtórki z 39 roku.
      > Gratuluję Europie dobrego samopoczucia, tylko dziwnie przypomina mi ono
      > doskonały humor Chamberlaina, który , wracając z Monachium w 1938 roku po
      > podpisaniu paktu z Hitlerem powiedział na lotnisku w Londynie "Przywiozłem
      > Wam pokój"
      >
      • anahella Re: A wszyscy inni sa przed .... ;)) n/t 21.02.03, 07:25
        Nienienie, ja jestem w trakcie. Ja wojuje o pokoj;)
        • losiu4 Re: A wszyscy inni sa przed .... ;)) 27.02.03, 07:15
          anahella napisała:

          > Nienienie, ja jestem w trakcie. Ja wojuje o pokoj;)

          Ponoc nie ma gorszych wojen niz wojny o pokoj ;))

          Pzdr

          Losiu
          • anahella Re: A wszyscy inni sa przed .... ;)) 27.02.03, 07:27
            losiu4 napisał:

            > anahella napisała:
            >
            > > Nienienie, ja jestem w trakcie. Ja wojuje o pokoj;)
            >
            > Ponoc nie ma gorszych wojen niz wojny o pokoj ;))

            Heh, a cala historia komunizmu to nie byla wojna o pokoj?:) Jacy oni
            madralinscy byli, wzieli tytul powiesci Tolstoja, zamienili "i" na "o" i juz
            mieli ideologie;)
            • losiu4 no wlasnie... n/t 27.02.03, 13:31
    • donosiiciel Re: A ja jestem za wojną ! 23.02.03, 09:16
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4725643&a=4725666
    • gwen_verdon Re: A ja jestem za wojną ! 24.02.03, 20:40
      Ciężko się nie zgodzić. Jest nas chyba z dziesięć procent :(
    • muszek0 a ja nie jestem i mam to wszystko w dupie 26.02.03, 11:41
      siedząc sobie w ogrzewanym mieszkaniu, w wygodnym fotelu, popijając zimne piwo
      możemy sobie dyskutować.
      -jestem za wojną
      -nie, ja nie jestem za wojną
      łyk piwa, chipsy paprykowe, orzeszki. w tv 'fakty'. ktoś kogoś zabił, coś komuś
      ukradł, zgłacono, pobito, łapówki i ogólnie mówiąc gar gówna wylewający się na
      nasze oczy. fakt, że młody harcerz zrobił staruszce zakupy i nie wyjebał ją na
      kasie jest mało medialny, nudny i tak właściwie nie nadaje się do wiadomośi.
      - wiesz co? ja już nie jestem za wojną.
      - a ja jednak zmieniłem zdanie, jestem za wojną.
      pytanie. czy istnieje w dzisiejszych czasach bohater romatyczny, walczący za
      wolność naszą i waszą? nie. no, może znajdzie się paru frajerów. świat napędza
      zysk i siano. i to jest podstawa. szczytne hasła, wzniosłe idealy, którymi
      jestem karmiony to zwyczajne frazesy. nikt nie powie prawdy, bo ona jest bardzo
      prozaiczna. chodzi nam o wpływy i kasę.
      francja stała się przeciwnikiem wojny. ha, rzygać mi się chce. ma swoje
      interesy w iraku i boi się dominacji stanów po wygranej wojnie. a stany? jest
      tyle krajów na świecie, gdzie łamane są prawa człowieka i gdzie realnym jest
      zagrożenie bronią masową. korea płn, chiny, pakistan, że nie wspominając już o
      krajach afrykańskich, gdzie rządy i demokracja to po prostu cyrk. a kraje
      ameryki południowej? terror i masowe morderstwa, tortury. wszystko było ok.
      rządy współpracowały w usa i nie dopuszczały do rozprzestrzeniania się
      komunizmu. a prawa człowieka? nieważne.
      matrek, nie jestem pacyfistą. jak ktoś mnie uderzy to oddam, może mocniej. ale
      wiem, że zyski, chore ambicje, wpływy, rozgrywki, to jest domena tłuściochów w
      przepoconych koszulach i poluźnionych krawatach, a oni mają ciebie w samych
      środku dupy. cierpieć będzie szarak, który nic na tym nie zyska, a ma dużo do
      stracenia.
    • Gość: atavi Re: A ja jestem za wojną ! IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 11.03.03, 15:13
      Artukuł dla bardzo podnieconych wojną w obronie "sprawiedliwości, miłości i
      pokoju". polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1113010&M=RA&MP=1

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka