okno11
20.08.06, 18:01
Bylem wczoraj na takiej malej imprezie, bylo 6 osob. 3 dziewczyny i 3 chlopakow.
Fajni ludzie, towarzystwo na poziomie :). Zainteresowalo mnie pewne zjawisko :
po jakims czasie, gdy butelki stawaly sie puste, w wypowiedziach pań pojewilo
sie wieeeeeele przeklenstw i wulgaryzmow :).W sumie mi to nie przeszkadza ale
interesuje mnie dlaczego osoby ktore na codzien raczej "ladnie " mowią podczas
takich spotkan tak sie zachowują? :D:D:D ja mam odwrotnie w towarzystwie
kobiet staram sie trzymac jezyk na wodzy.
o co w tym chodzi? jakies popisy?