Dodaj do ulubionych

Arkadius w Nowym Jorku

IP: 80.48.96.* 25.02.03, 08:16
Wczoraj w TV 1 obejrzałam jego pokaz i ... byłam zaskoczona, tak bardzo mi
się podobał. Zwykle na takich pokazach modelki przebiegają wybieg w rytmie
przeboju muzycznego a u Arkadiusa nawet muzyka określała i podkreślała cały
spektakl. Zobaczyłam i usłyszam klasykę /klasyczna linia ubrań i aria "Una
furtivo lacrima" z "Łucji z Lamermoor" Donizettiego w wykonaniu
Pawarottiego/, etniczność /w ubraniach i w muzyce/, nowoczesność/ w ubraniach
i w elektronicznym brzmieniu/. Zwykle nie oglądam takich pokazów ale tutaj
zatrzymał nie Pawarotti... no i sam Arkadius. Profesjonalizm w każdym calu.
Naprawdę super.
Obserwuj wątek
    • julla Re: Arkadius w Nowym Jorku 25.02.03, 09:55
      Kiedyś widziałam rozmowę z Arkadiusem, późno w nocy, na temat "symbole w
      sztuce" czy coś podobnego i spodobał mi się jako człowiek. Sądząc po jego
      projektach (które zresztą wydają mi się intrygujące, ale przede wszystkim jako
      happeningi) myślałam, że będzie miał niezłą "korbę" a okazał się człowiekiem
      łagodnym, pogodnym i bardzo fajnie odpierał zarzuty pewnej pani historyk sztuki
      zarzucającej mu "obrazę symboli religijnych"- w ogóle się nie nadymał ani
      nikogo nie obrażał tylko kulturalnie i przekonująco naświetlał swój punkt
      widzenia. Nabrałam sympatii do niego i jego sztuki. On sam się deklaruje, że
      chciałby skończyć z modą, bo ta dziedzina go ogranicza, chciałby zająć się
      scenografią i kostiumologią; to chyba dobrze.
      • sagan2 Re: Arkadius w Nowym Jorku 25.02.03, 10:50
        ja widzialam tylko kawalek jednego jego pokazu. byly tam
        ubrania, w ktorych pierwsze skrzypce graly roze. duze,
        male, ale zawsze piekne. i ubrania (po odjeciu kompletnie
        szalonych dodatkow czy fryzur) byly piekne i nawet do
        noszenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka