Dodaj do ulubionych

Otyłość to choroba

27.02.03, 18:55
SZUKAM DOBREGO DIETETYKA !!!!!!!!!!! PLISSS HELP !!!!!!!
stokroteczkaaa@tlen.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: bakteryjka Re: Otyłość to choroba IP: *.lublin.mm.pl 25.08.03, 21:00
      a ja wiem skąd wziąść wycofany lek ISOLIPAN hi hi tylko w
      polsce go wycofali widać osobom innych narodowości nie szkodzi -
      piszcie bakteryjka-30@tlen.pl
    • Gość: justi Re: Otyłość to choroba IP: *.erathia.org 13.12.03, 11:34
      skuteczna dieta nie trwa miesiac ani 14 dni.. wszedzie roi się
      od "cudownych metod" których autorzy obiecują, że w ciągu dwóch
      tygodni on, cała rodzina i wszyscy znajomi schudli po 50 kg,
      bez żadnego wysiłku, łykając jedynie jakieś podejrzane tabletki
      albo stosując "cudowną dietę", której jadłospis przewiduje
      jedną filiżankę kawy na śniadanie i jedną marchewkę na obiad..
      [tzw. dieta szwedzka]. nie wydaje Wam się to niemożliwe ? nawet
      jeśli dzięki takim drastycznym metodom uda się zgubić parę
      kilogramów, to wrócą one w nadmiarze! Tak więc PARADOKSALNIE -
      chudnąc tyjemy.. warto najpierw poznac podstawowe zasady
      dietetyki, a potem zabrac sie za odchudzanie. polecam
      juuusti.w.interia.pl/wersal/index.html
      • Gość: kohol Re: Otyłość to choroba IP: *.crowley.pl 15.12.03, 12:28
        Gość portalu: justi napisał(a):

        > albo stosując "cudowną dietę", której jadłospis przewiduje
        > jedną filiżankę kawy na śniadanie i jedną marchewkę na obiad..
        > [tzw. dieta szwedzka]. nie wydaje Wam się to niemożliwe ?

        Mnie się nie wydaje niemożliwe. Straciłam w ten sposób 5kg.
      • kociamama Re: Otyłość to choroba 20.04.04, 10:33
        Zgadzam si z Toba Justi w pelni, ze skuteczna dieta to nie tylko glodzenie sie
        przez tydzien, ale styl zycia.

        PO pierwsze, istotne jest samo podejsci do jedzenia i jego roli. Niestety w
        POlsce jedzenie jest silnie zwiazane z kultura i tradycja. Wszystkie swieta
        polegaja na tym, aby siasc za stolem i objesc sie do syta, a jak sie nie moze
        to jeszcze wiecej, by nie urazic drogich gospodarzy, ani nie naruszyc
        tradycji... Jedzenie to glowny temat do rozmow w wielu domach, i jedyny
        pretekst do spotkania sie z rodzina. NIewielu przychodzi do glowy inny
        (bardziej aktywny sposob) na spedzenie niedzieli, urodzin, imienin, Wielkanocy,
        trzeciego maja, pierwszego maja itp. niz zebranie sie za stolem i zjedzenie
        uroczystego obiadu w ilosciach hurtowych skladajacego sie z pieciu dan
        minimum... Takze, mysle, ze owa "polska goscinnosc" przyczynia sie powaznie do
        otylosci wielu osob.

        PO drugie, istotne jest zakorzenienie dobrych nawykow jedzeniowych, a takze
        rozmilowanie aktywnosci fizycznej juz u dzieci. Jezeli uprawia sie sport
        regularnie od dziecka, staje sie to nie tylko nawykiem (jednym z elementow
        dbania o higiene), ale i przyjemnoscia. Tylko gnusnosc i lenistwo fizyczne
        sprawia, ze osbnokowi wydaje sie bardziej przyjemna przejazdzka samochodem do
        restauracji w piekny dzien, niz spacer w pobliskim lesie czy parku.

        Po trzecie, nasze wspaniale polskie stereotypy, ze brzuch jest wskaznikiem
        wysokiego statusu spolecznego (szczegolnie u facetow). a jak ktos chadza
        piechota, to znaczy ze nie stac go na samochod, i tak samo, nie przystoi
        zalatwiac spraw poruszajac sie autobusem, piechota czy rowerem, ale samochod
        jest konieczny w srodowiskach biznesowych w celu podkreslenia swojej pozycji...

        Na szczescie styl zycia polakow zaczyna sie zmieniac, niestety bardzo powoli.

        Pozdrawiam,
        KOciamama.
    • Gość: loko [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 11:40
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: anuszka Re: Otyłość to choroba IP: *.lublin.mm.pl 19.04.04, 19:30
      DLACZEGO CHCĘ BYĆ SZCZUPLEJSZA,PRZYNAJMNIEJ O TE 10 KG (OBECNIE 25 KG
      NADWAGI)...CHYBA TYLKO DLATEGO ABY MOJA RODZINA NIE MÓWIŁA MI CIĄGLE"TYLESZ I
      TYJESZ".JA SAMA CZUJĘ SIE BARDZO DOBRZE,PROWADZĘ AKTYWNY TRYB ŻYCIA...ALE TO
      GADANIE...ONO DOPROWADZA MNIE DO SZAŁU
      anuszka73@op.pl
      • martyna14 Re: Otyłość to choroba 20.04.04, 00:52
        Gość portalu: anuszka napisał(a):

        > DLACZEGO CHCĘ BYĆ SZCZUPLEJSZA,PRZYNAJMNIEJ O TE 10 KG (OBECNIE 25 KG
        > NADWAGI)...CHYBA TYLKO DLATEGO ABY MOJA RODZINA NIE MÓWIŁA MI CIĄGLE"TYLESZ I
        > TYJESZ".JA SAMA CZUJĘ SIE BARDZO DOBRZE,PROWADZĘ AKTYWNY TRYB ŻYCIA...ALE TO
        > GADANIE...ONO DOPROWADZA MNIE DO SZAŁU
        > anuszka73@op.pl

        Wiesz co Twoja rodzina jest toksyczna moja chyba tez( z wyjatkiem meza ,
        tesciowej i tescia ). Ja juz schudlam 10 kilo zostalo jesczcze troche nie za
        duzo ale jest. Jak wczesniej wazylam wiecej to niektorzy z moich znajomych
        normalnie robili uwagi nt mojej tuszy, dawali rozne porady jak schudnac bez
        mojej prosby o rade. Najdziwniejsze jest to, ze ja mam wiele przyjaciolek -
        kilka z nich wyglada doslownie jak modelki - naprawde sa piekne i zadna z nich
        nie robila zadnych uwag ani nic takiego. W wiekszosc takie uwagi chyba robia
        ludzie , ktorzy sami maja jakiejs kompleksy lub sa niesczcesliwi. Jak moj ex
        szef zaprosil mnie na sywestra i tam zaczal dawac mi rady nt diesty i cwiczen .
        Czasami zalowalam, ze nie bylam bardziej bezczelna i nie zaczelam dawac my=u
        porad na jego lysienie, i niewysportowana ( chuuda bez miesni sylwetke)

        Mieszkalam przez jakijs czas w innym miejscu wiec nie przywyklam do takich
        uwag . Ja jestem bardzo towarzyska - chodza na imprezki czasami nawet 2 razy w
        tygodniu i poznaje wiele ludzi i za granica nigdy nie przydarzylo mi sie
        uslyszac jakijs takich uwag.
    • quantus Re: Otyłość to choroba 19.04.04, 22:20
      Polecam mgr Joannę Wrzosek, W-wa, Cemtrum Medyczne w Marriocie, wizyta 50 zł,
      tel do rejestracji 458 70 00
      Dostajesz gotowy jadłospis na tydzień,dopasowany do Twoich potrzeb, bez
      produktów których nie lubisz... po prostu. Bez histerii i idiotycznych pomysłów
      typu marchew na obiad.
      Po dwóch tygodniach zjedzie CI pierwszy kilogram i będziesz wniebowzięta.

      Pozdr, K.
    • martyna14 Re: Otyłość to choroba 20.04.04, 00:59
      stokroteczkaaa napisała:

      > SZUKAM DOBREGO DIETETYKA !!!!!!!!!!! PLISSS HELP !!!!!!!
      > stokroteczkaaa@tlen.pl

      Ja schudlam jakijs czas temu 10 kilo jeszcze zostalo mi troche ale sie nie
      spiesze . Najpierw musisz sobie obliczyc ile wynoi tzw metabolizm spoczynkowy -
      wyszukaj w inernecie pod haslem obliczanie zapotrzebowania kalorycznego. Do
      tego dodaj wszystko co robisz a co pochalania kalorie np 1 g spacery, lekka
      aktywnosc etc

      Od tej sumy odejmij 500 kcal i bedziesz miala zapotrzebowanie kaloryczne przy
      ktorym bedziesz chudnac okolo1 kg tygodniowo -jesli bedziesez jesc mniej Twoja
      przemiana materii spowolni sie wiec nie jedz za malo.

      Do tego dodaj najlepiej 5 razy w tygodniu cwiczenia aerobowe (rowerek, jogging
      +20 min cwiczen na silowni). Ja np biegam 5 kilometrow okolo 5razy w tygodniu
      i do tego cwicze na silowni .
    • Gość: Mariusz Re: Otyłość to choroba IP: *.computerland.pl / *.computerland.pl 20.04.04, 09:17
      Cześć!!!
      Mogę zrozumieć, że otyłość to choroba, ale wytłumaczcie mi dlaczego po
      przeczytaniu tylu wspaniałych-kretyńskich-od-początku-do-końca sposobów na
      dietę cud które ukazują się we wszystkich czasopismach dla kobiet (pomijam
      zawartość tych pisemek), kobiety zaczynają zapadać na bulimię, anoreksję i inne
      choroby związane z zaburzeniami jedzenia. Czy w końcu nie przydałoby się
      uświadomoć wydawcom pism kobiecych, kreatorom mody i chyba wszystkim mediom, że
      kobieta o urodzie anorektyczki nie była, nie jest i nigdy nie będzie ideałem
      kobiecej urody!!! Że tego typu kretyńskie publikacje powodują tylko tyle, że
      poradnie psychologiczne zapełniają się pacjentkami które mają problemy z
      zaakceptowaniem samej siebie takim jakim się jest!!! Może przydałoby się
      wytoczyć pokazowy proces takiemu wydawnictwu, które bezmyślnie promuje szczupłą
      sylwetkę!!!
      PS.
      Tylko niech mi nikt nie mówi, że można nie czytać pism kobiecych, nie oglądać
      programów traktujących o modzie, reklam z anorektyczkami... trzeba by się wtedy
      zupełnie odgrodzić od tego całego popieprzonego świata!!! A tego to chyba nie
      da się zrobić.
      Szczerze wam współczuję Biedne Kobietki!!! Moja przyszła żona też ma z tym
      problemy, więc wiem mniej więcej o co tu chodzi.
      Pozdrawiam.
    • Gość: Ewa Re: Otyłość to choroba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 10:44
      Nie wierze ze otylosc jest tylko spowodowana nadmiernym jedzeniem.Nie jem
      duzo,nie jem czekoladek,batonikow,nie mam problemow z nadmiernym laknieniem a
      mam nadwage.Mam 162 wzrostu a waze niestety az 80 kg i w zaden sposob nie moge
      tej nadwagi zgubic.Nie musze nawet jessc tabletek ktore powoduja sytosc bo nie
      mam nadmiernego apetytu.Byc moze moja nadwaga spowodowana jest przyjmowaniem
      lekow reumatycznych i co pol roku sterydowego zastrzyku diprophos.Pozdrawiam
      • ab13 Re: do Ewy 25.11.04, 21:02
        też bardzo przytyłam, brałam dużo glukozaminy, raz steryd, chwilowo nie mam aż
        takich bólów, aby brać.mam wrażenie, że właśnie dokładnie odkąd zaczęłam to
        brać ( 2 lata ), przytyłam.
        a jakie leki bierzesz?
    • Gość: Ewa Re: Otyłość to choroba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.04, 11:18
      Nie wierze w zadne diety! ja nawet nie jedzac nic -nie schudne.Mysle ze to
      choroba
      • Gość: zolza Re: Otyłość to choroba IP: *.chello.pl 01.08.04, 09:50
        Ja też miałam ten problem gdy przyjmowałam sterydy. Dodatkowo po kilku
        miesiącach okazało się ,że mam tragiczną niedoczynność tarczycy. Pomimo że to
        podobnież łatwe do leczenia w moim przypadku tarczyca skacze jak linoskoczek
        (większa ilość hormou tarczycy i jest ok na 2-3 mies. , a potem od nowa)
        Pocieszam się tylko tym ,że czasem udaje mi się zgubić 5-7 kg. i coraz mniej
        powraca. Może to zasługa tego ,że nauczyłam sie rozpoznawać moment kiedy mam za
        mało hormonu tarczycy? Pozdrawiam wszystkich R.
      • Gość: momo Re: Otyłość to choroba IP: *.acn.pl 01.08.04, 22:57
        zobacz mój post poniżej o kandydozie - leki przeciwreumatyczne niszczą
        prawidłową florę bakteryjna [lactobilis czy coś tam -czyli pałeczki kwasu
        mlekowego], które utrzymują w candide w ryzach. Jesli naturalna flora zostanie
        zniszczona, wtedy namnażają się grzybki - a stąd wiele, wiele problemów.
        Leki przeciwreumatyczne zjadam od 24 lat [zzsk]. też niewiele jadłem a waga
        "rosła".

        pozdrawiam
        warto przeczytać www.przebudzenie.com/Candida.doc
    • Gość: momo Re: Otyłość to choroba IP: *.acn.pl 01.08.04, 22:41
      zrób test na obecność drożdżaków - candida , ta bestia potrafi latami tuczyć
      siebie i nas przy okazji nieźle trując. Mówiąc w skrócie - grzybek zmusza
      nosiciela do czętego podjadania "czystych" węglowodanów - słodyczy,
      ziemniaczków, makaroników, pizzy .....itd. Stąd uczucie ciągłego głodu i
      "pasienie się"

      Pozdrawiam

      p.s. Jest oczywiście tysiąc przyczyn łapania kilogramów, ale nic nie szkodzi
      wykluczyć kandydozy - jeśli jej nie ma, to jeden [poważny] kłopot z głowy.
      a jesli masz bestie - wrzuć candida albo kandydoza na google i dowiesz się
      wiecej. ........m.
    • Gość: robert Re: Otyłość to choroba IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 03.09.04, 11:54
      PROSZĘ O KONTAKT Z DOBRYM BARIATRĄ LUB DIETETYKIEM 0502047834 ROBERT KINKEL
    • bas14 Re: Otyłość to choroba 28.10.04, 10:02
      Szukam dietetyka w Opolu. Jeżeli ktoś zna adres lub telefon, to bardzo proszę o
      odpowiedź. Pozdrawiam
    • Gość: pączek Re: Otyłość to choroba IP: 80.51.230.* 25.11.04, 17:20
      prosta jest metoda mniej zrec
    • Gość: Magda Re: Otyłość to choroba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.04, 18:51
      A ja jestem chora na Zespół policystycznych Jajników i dlatego jestem gruba?
      Jak się wyleczyć?
    • niedzwiedziczka Artykuł pełen bzdur, ale jest nadzieja dla otyłych 28.11.04, 19:58
      Ten artykuł mnie po prostu rozśmieszył. Otyłość nie jeste tylko efektem ilosci
      jedzenia, gdyby tak było, już dawno byłabym szczupła. Byłam leczona na otyłość
      od dziecka, dwa razy w szpitalu na oddziale endokrynologii i dwa razy w
      sanatorium. I nic. Efekty? W ciągu 1,5 m-ca pobytu w sanatorium (dieta,
      codziennie 1,5 godz. gimnastyki, bicze wodne) schudłam..... 80dkg! Tak, to nie
      pomyłka. Mam to na piśmie (wypis z sanatorium). Przestałam wierzyć, że schudnę,
      a ważyłam już 116kg.
      Od stycznia 2004 do teraz schudłam 32 kg. Dzięki czemu? Dzięki diecie Michela
      Montignaca. I to bez uczucia głodu. Polecam jego książki (np. "Jeść aby
      schudnąć"). Ja raczej nie nazwałabym tego dietą, tylko sposobem życia. Jeśli mi
      nie wierzycie - zajrzyjcie na stronę portal.montignac.com.pl
      znajdziecie tam więcej osób, które schudły i to sporo dzięki tej metodzie.
    • kangurek37 Re: Otyłość to choroba 27.12.04, 16:15

      Stokrotczko wejdz na www.nordicwalking.waw.pl. Ten najnowszy trend w sporcie
      dla zdrowia naprawde moez odchudzic.....praktykuj z duzym skutkiem. Bogdan
    • Gość: -30 kg i trzymam Re: Otyłość to choroba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 18:43
      upraszczając:

      1. same ćwiczenia fizyczne nic nie dadzą
      2. dieta niskotłuszczowa moze być szkodliwa i jest nic nie warta na dluższą metę
      3. zjechanie kaloryczne spowoduje najczęściej efekt joja, bo organizm "pomyśli"
      że jest w fazie głodu i zacznie gdy zaczniesz normalnie jeść odkładać tłuszcz
      4. tyjemy i chorujemy od węglowodanów (nie jedz cukru, żadnych coli-tylko
      niegazowana woda, żadnych cukierków, klusek, białego chleba bułek, ziemniaków
      etc)
      5 szklanka soku z owoców zawiera prawie tyle cukru co coca cola(w innej formie)
      6. człowiek potrzebuje bialka i tłuszczu i węglowodanów (ilość zależna od tego
      w jaką dietę uwierzysz bo to najśmieszniejsze ale tu trzeba wiary)

      Schudnąć mozna łatwo, wystarczy nie jeść przez tydzień a poźniej raz na tydzień
      (posiłkując się sokami z zielonych warzyw) plus sport. Ale tego nie polecam,
      choć tak zrobiłem. Zrzuciłem 30 i od 2 lat odżywiam się jw (białko i warzywa i
      trochę owoców-niesłodkich) i nie mam żadnych problemów. Zdrowotnych też. Nawet
      kataru.

      7. Jeśli nie wiesz jak, idź do dobrego lekarza(choć takich prawie nie ma a
      niewiedza niektórych kwalifikuje ich do więzienia), nie słuchaj mądrości
      internetowych
      8. Aspartam ktory jest w słodzikach powoduje łaknienie węglowodanów, więc
      pijesz colę light i jesz pół kilo ciastek lub chleb. Poza tym to trucizna.
      9. Jakieś płatki z mlekiem rano to nonsens, źle się trawi i tyjesz(wszędzie
      prawie cukier i chemia)
      10. Jakiekolwiek pastylki na odchudzanie to bzdura
      11. Psycholog moze pomóc - często jemy bo jesteśmy zestresowani lub w depresji
      12. Jeśli uwierzysz w dietę Kwaśniewskiego to przeczytaj też ksiązkę
      Ponomarienki, niedawnego góru tej diety, który ją częściowo dyskwalifikuje
      13 polecam jako dodatek tran min 1sł dziennie
      14 Musisz zmienić styl życia a nie żarcia inaczej to nie ma sensu, otyłosć jest
      w głowie(patrz p 11)
    • Gość: Ania 29 Re: Otyłość to choroba IP: *.ino.tvknet.pl / *.ino.tvknet.pl 18.01.05, 10:08
      Otyłość to CHOROBA.Wiemy o tym wszyscy.Wszędzie o tym słyszymy,że odchudzanie
      powinno odbywać się pod kontrolą lekarza.Jednak tak naprawdę żaden lekarz nie
      ma ochoty wysłuchiwać jakiegoś grubasa.Jaki on może mieć problem?
      Zalecenia?!-Ograniczyć jedzenie.Podejrzewam, że tyle to wie każdy przeciętny
      otyły.Ale co z resztą ? Jaka dieta?Jakie ćwiczenia?Jak opanować stres,nerwy?
      Nie oszukujmy się jesteśmy zupełnie sami ze swoim problemem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka