wm32 03.09.06, 08:44 mam pytanie , czy mialyście tak ze po jakimś czasie od rozejscia facet sie do was odezwal ponownie i cos tam zaczał poschody robić ; jaka byla wasza reakcja , po jakim czasie i jak sie to skonczylo Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
praptica Re: sms po czasie 03.09.06, 09:57 OOOO, jaaasne, oni często tak mają ;). Jednego olałam, bo wcześniej zachowywał się paskudnie. Z innym, drugi raz spróbowałam, ale trzeci raz już nie było sensu :(. A temu ostatniemu dałam drugą szansę i mamy w tym roku okrągłą rocznicę ślubu :). Czasami spróbować warto, ale to chyba wiele zależy od tego dlaczego tak naprawdę ludzie się rozstali i czy oboje mają taką samą wolę walki o związek. Powodzenia, Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:02 ja to tak kiedyś zrobiłem to mi odpisała, ze nie może do mnie pisac bo przez pomyłke skasowała mój numer:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:07 nie wierze, ze mozna skasowac nr przez pomylke, przez jakąs nieuwage czy cos w tym stylu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: sms po czasie 03.09.06, 10:08 Ooo Łonda sie obudzila:D:D:D:D:D Wez za jakies 10 minut wskocz na poczte! Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:10 no i odpisać jak się tego numeru juz nie ma?:))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:14 to mogła jakąś inną drogą odpowiedziec :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:16 najlepsze jest to ze odpisała a powiedziała, ze numer wykasowała:) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:17 wiesz co, nie wierz kobietom, bo to podłe kreatury są ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:25 ja za ntury jestem podejrzliwy ale nieraz jak troche wypiję to zapominamm o podejrzliwości i wtedy się zgadzam na różne rzeczy:( Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:26 po minie wnioskuję, ze rzeczy których normalnie byc nie zrobil? :) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:31 to widzisz mnie teraz? tzn moją minę????? Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:32 • Re: sms po czasie ticoqp 03.09.06, 10:25 + odpowiedz ja za ntury jestem podejrzliwy ale nieraz jak troche wypiję to zapominamm o podejrzliwości i wtedy się zgadzam na różne rzeczy:( ----- Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:34 aaaaaaaaaaaaaaaaa to nie mina tylko żal po decyzji picia:) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:46 myslalam, ze zal po niektorych decyzjach po wypiciu, a nie po samym piciu? Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:52 no własnie ale najpierw jest wypicie:((((( i potem decyzje czyli przyczyna gł jest wypicie:))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:58 rozumiem Cię, to trzeba leczyc w takim razie :) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 11:03 moze tatuaz na czole wystarczy z napisem - jesli piłem to wszystko co mówię i robię moze byc nieprawdziwe?:) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 11:09 he he widziałem jedną miała napisane - naprawde połykam:)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 11:11 tylko sie nie pomyl i takiej nie kup :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 11:16 jesteś pewna, ze dupa???? połyka się chyba czyms innym?:)))))))) spadam na rower syja Odpowiedz Link Zgłoś
babka.kiepska przepraszam - czy nasze spotkanie jest dzisiaj 03.09.06, 10:23 aktualne? Odpowiedz Link Zgłoś
khaki3 Re: sms po czasie 03.09.06, 10:03 Odzywaja sie dosc czesto,utrzymuje kontakty z moimi exiami o ile jest tomozliwe, badz o ile mam na to ochote.raz zdarzylo sie,ze odezwal sie ten o,ktorym akurat nie chcialam pamietac.Nie odpisalam, zignorowalam. Nie zaluje,nie bylo nie ma i nie bedzie czego zalowac. Odpowiedz Link Zgłoś
ajkro WAżne jest po jakim czasie.Po tym można poznać 03.09.06, 11:23 jakie ma zamiary:) Odpowiedz Link Zgłoś
ajkro mężczyżni to dziwny gatunek,bo często dopiero jak 03.09.06, 11:26 tracą, albo stracili poznają co i kogo stracili. Czasami będąc blisko nie można dojść przez silne emocje do porozumienia i trzeba oddalić się, aby coś na spokojnie zrozumieć. Ważne jaki jest powód odejścia. Odpowiedz Link Zgłoś