Dodaj do ulubionych

sms po czasie

03.09.06, 08:44
mam pytanie , czy mialyście tak ze po jakimś czasie od rozejscia facet sie do
was odezwal ponownie i cos tam zaczał poschody robić ; jaka byla wasza
reakcja , po jakim czasie i jak sie to skonczylo
Obserwuj wątek
    • praptica Re: sms po czasie 03.09.06, 09:57
      OOOO, jaaasne, oni często tak mają ;). Jednego olałam, bo wcześniej zachowywał
      się paskudnie. Z innym, drugi raz spróbowałam, ale trzeci raz już nie było
      sensu :(. A temu ostatniemu dałam drugą szansę i mamy w tym roku okrągłą
      rocznicę ślubu :).
      Czasami spróbować warto, ale to chyba wiele zależy od tego dlaczego tak
      naprawdę ludzie się rozstali i czy oboje mają taką samą wolę walki o związek.
      Powodzenia,
    • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:02
      ja to tak kiedyś zrobiłem to mi odpisała, ze nie może do mnie pisac bo przez
      pomyłke skasowała mój numer:))))))))
      • praptica Re: sms po czasie 03.09.06, 10:04
        Dla mnie bomba DDD!
        • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:06
          a dla mnie 20 gr z vatem:)
      • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:07
        nie wierze, ze mozna skasowac nr przez pomylke, przez jakąs nieuwage czy cos w
        tym stylu :)))
        • khaki3 Re: sms po czasie 03.09.06, 10:08
          Ooo Łonda sie obudzila:D:D:D:D:D Wez za jakies 10 minut wskocz na poczte!
          • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:08
            ok za 10 minet wskocze ;)
        • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:10
          no i odpisać jak się tego numeru juz nie ma?:)))))))))
          • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:14
            to mogła jakąś inną drogą odpowiedziec :))))
            • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:16
              najlepsze jest to ze odpisała a powiedziała, ze numer wykasowała:)
              • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:17
                wiesz co, nie wierz kobietom, bo to podłe kreatury są ;))
                • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:25
                  ja za ntury jestem podejrzliwy ale nieraz jak troche wypiję to zapominamm o
                  podejrzliwości i wtedy się zgadzam na różne rzeczy:(
                  • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:26
                    po minie wnioskuję, ze rzeczy których normalnie byc nie zrobil? :)
                    • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:28
                      po czyjej minie?:)
                      • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:30
                        po Twojej, a po czyjej? :)
                        • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:31
                          to widzisz mnie teraz? tzn moją minę?????
                          • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:32
                            • Re: sms po czasie
                            ticoqp 03.09.06, 10:25 + odpowiedz


                            ja za ntury jestem podejrzliwy ale nieraz jak troche wypiję to zapominamm o
                            podejrzliwości i wtedy się zgadzam na różne rzeczy:( -----
                            • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:34
                              aaaaaaaaaaaaaaaaa to nie mina tylko żal po decyzji picia:)
                              • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:46
                                myslalam, ze zal po niektorych decyzjach po wypiciu, a nie po samym piciu?
                                • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 10:52
                                  no własnie ale najpierw jest wypicie:((((( i potem decyzje czyli przyczyna gł
                                  jest wypicie:)))))))))))))
                                  • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 10:58
                                    rozumiem Cię, to trzeba leczyc w takim razie :)
                                    • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 11:03
                                      moze tatuaz na czole wystarczy z napisem - jesli piłem to wszystko co mówię i
                                      robię moze byc nieprawdziwe?:)
                                      • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 11:06
                                        lepiej koszulka z nadrukiem :)
                                        • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 11:09
                                          he he widziałem jedną miała napisane - naprawde połykam:))))))))))))
                                          • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 11:11
                                            tylko sie nie pomyl i takiej nie kup :))
                                            • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 11:11
                                              ale bym miał rwanie wtedy:))))))))))
                                              • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 11:14
                                                dupa by Cie bolala :PP
                                                • ticoqp Re: sms po czasie 03.09.06, 11:16
                                                  jesteś pewna, ze dupa????
                                                  połyka się chyba czyms innym?:))))))))
                                                  spadam na rower syja
                                                  • vandikia Re: sms po czasie 03.09.06, 11:19
                                                    miłego ujeżdżania, pa :)
      • babka.kiepska przepraszam - czy nasze spotkanie jest dzisiaj 03.09.06, 10:23
        aktualne?
    • khaki3 Re: sms po czasie 03.09.06, 10:03
      Odzywaja sie dosc czesto,utrzymuje kontakty z moimi exiami o ile jest tomozliwe,
      badz o ile mam na to ochote.raz zdarzylo sie,ze odezwal sie ten o,ktorym akurat
      nie chcialam pamietac.Nie odpisalam, zignorowalam. Nie zaluje,nie bylo nie ma i
      nie bedzie czego zalowac.
    • ajkro WAżne jest po jakim czasie.Po tym można poznać 03.09.06, 11:23
      jakie ma zamiary:)
    • ajkro mężczyżni to dziwny gatunek,bo często dopiero jak 03.09.06, 11:26
      tracą, albo stracili poznają co i kogo stracili.
      Czasami będąc blisko nie można dojść przez silne emocje do porozumienia i trzeba
      oddalić się, aby coś na spokojnie zrozumieć.

      Ważne jaki jest powód odejścia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka