Dodaj do ulubionych

Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt

04.09.06, 17:53
a konkretnie ubrań jakie noszą. Już w sklepach z ubrankami dla niemowląt można
kupić diamencikami obszyte body, buty barbie, sandałki z obcaskiem dla 6
latki.Najpierw przebiera się 3latkę za lolitkę - złote loki, spinki z
różyczkami, białe majteczki z pieluchą wystającą spod różowej kiecuszki, a
póżniej - póżniej dziewczyna ubiera się jak Doda, bo wcześnie ją nauczono, że
jest przede wszystkim atrakcyjną dupcią a nie człowiekiem. Pretensje kierować
należy raczej do rodziców.
Obserwuj wątek
    • f_emmefatale Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 18:05
      Oj nie nie..jak trafi w dobre towarzystwo,to później nastapi etap glanów i
      Nirvany-wtedy już jej styl bedzie odbiegać z dala od praw narzucownych przez
      rodziców. ;)

      A tak bardziej poważnie...dla dziewczynek nie sprzedawane sa tylko ciuszki z
      brylancikami,ale także khaki ogrodniczki, czy czerwone kalosze - w zalezności od
      gustu rodziców dziecku będą wpajane od dzieciństwa różne style ubierania. potem
      i tak i tak zaczyna sie okres samotnych zakupów-nie zdarzyło mi sie jeszcze
      wybrać instynktownie stroju nawiązującego do moich komunistycznych bodów,tylko
      dlatego,że nosiłam takowe będąc dzieckiem.
      • edytek1 Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 18:08
        Gdzie ogródniczki khaki gdzie szukam dla córki już miesiąc.
        • f_emmefatale Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 18:12
          :)

          Jak znajdę gdzieś to obiecuję,że napiszę.
      • cala_w_kwiatkach Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 18:09
        czy ja wiem czy to zalezy od rodzicow? moja matka wychowywala mnie i moja
        siostre w ten sam sposob, tak samo tlumaczyla nam rozne zyciowe sprawy i
        wyroslysmy na kobiety znacznie rozniace sie osobowoscia
      • sir.vimes Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 18:59
        Jasne,że sprzedaje się też normalne ubrania. Ale zauważ - po co ten sztuczny
        podział na różową część sklepu dla dziewczynek i normalną dla chłopców.
        Przespaceruj się po smyku i przyjrzyj się kolorystyce ubrań i tematyce zabawek
        wyselekcjonowanych dla dziewcząt. Oczywiście, nikt nie każe ci ich kupować. Ale
        jeżeli rodzice po najmniejszej linii oporu kupują dzidzi zestaw do malowania
        szponów barbie to niech się nie dziwią, że przed początkiem gimnazjum poprosi o
        tipsy na rozpoczęcie roku.
    • alpepe przeczytałam twój post, wniosek: nie masz córki 04.09.06, 18:10
      Ja i mój mąż ubieramy się stonowanie, najczęściej na czarno. Moja córka, obecnie
      4 latka, uwielbia i uwielbiała od ok. 2 r.ż. różowy kolor, a mniej więcej od 2,5
      r. ż. mówi nam, jakie ubranka chce, by jej kupić, oraz, jak się chce ubrać. Mała
      uwielbia się stroić, im większy kicz, tym lepiej. Ulegam jej i będę jej ulegać,
      jeśli przez to ma być szczęśliwa, bo wiem, że jej przejdzie samo.
      Mała nie ogląda reklam, więc to nie z nich czerpie inspirację dla swojego gustu.
      Jest po prostu dziewczynką do sześcianu.
      • sir.vimes Re: przeczytałam twój post, wniosek: nie masz cór 04.09.06, 19:04
        Moja córka też jest maksymalnie dziewczęca - i najchętniej ubierałaby się jak
        riott grrl - tiulowa różowa spódnica i glany (martensy dla 4,5 latki kosztują
        300 zł więc odpada) ale nie ma mowy. Jeszcze długo nie - bo teraz, moim zdaniem
        , tworzą się zawiązki stylu czy gustu. Na wszystko będzie czas w okresie buntu.
    • maialina1 Mylisz sie 04.09.06, 18:19
      Mylisz sie!
      W pewnym wieku to rowiesnicy - i tylko oni - maja wplyw na to w jakim stylu
      dziecko bedzie chcialo sie ubierac.
      Co wiecej, robi wszystko zeby tylko nie ubierac sie tak jak chcieliby rodzice.
      • icanchange Re: Mylisz sie 04.09.06, 18:25
        taaak :) ja zawsze kochałam te najbrzydsze koszulki, w dodatku chłopięce (bo po
        bracie), których moja mama nie znosiła. Nienawidziłam za to różowych kokardek
        do włosów, czerwonej mini w kratkę i uroczych sukieneczek (miałam ich mnóstwo).
        Nie wspomnę już o kapelusiku z wstążeczką. A fe.
    • jasmina_tdi Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 18:38
      Czasami myślę, ze to wielkie szczescie, ze urodzilam sie w jeszcze w tych
      czasach, kiedy sztuczne brylanciki były na wagę złota, a o obcasikach mozna
      było sobie pomarzyć. Gdybym urodziła się 15 lat później, to Doda wyglądałaby
      przy mnie jak zakonnica! Chodziłabym obsypana brokatem od stóp do głów, owijała
      się różowym boa, i kleiła cekiny do wszystkiego, z czego same by nie odpadały!!
      Ech, młodości.... (podaj mi brokatu :D
      • maialina1 Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 18:43
        A ja mialam obcasiki!
        W "plastikach" byly, pamiętacie? :)
        • jasmina_tdi Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 18:49
          w sumie fakt! Były!

          w wieku sześciu lat oszalałam dla kuchennej czerwonej firanki (ależ
          korrrronka!), sterroryzowana mama pół nocy doszywała do niej cekiny, ale
          wyglądałam bosko :)




          maialina1 napisał:

          > A ja mialam obcasiki!
          > W "plastikach" byly, pamiętacie? :)
          >
          • maialina1 Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 18:56
            jasmina_tdi napisała:


            >
            > w wieku sześciu lat oszalałam dla kuchennej czerwonej firanki (ależ
            > korrrronka!), sterroryzowana mama pół nocy doszywała do niej cekiny, ale
            > wyglądałam bosko :)
            >
            >
            AAAAAAAAAAHAHAHAHAAH!! :))
            >
            >

            a href="https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=41352">kanarki</a>
    • seth.destructor Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 18:47
      Pretensje kierować
      > należy raczej do rodziców.

      O, wlasnie. Jak widze takie matki, co ubieraja swe corki jak male kurewki, to
      sie az zzymam, a one przeciez nie maja takich intencji, tylko chca przerobic
      swoje dzieci na male laleczki.
      • sir.vimes Re: Dlaczego tak dużo osób czepia się dziewcząt 04.09.06, 19:08
        No właśnie nie wiem czy nie mają takich intencji. Same mają wdrożone, że
        najważniejszy dla kobiety jest wygląd zwracający uwagę mężczyzn i przekazują
        dalej.
        • cala_w_kwiatkach a dlaczego 05.09.06, 00:27
          a dlaczego kobiety tak duza wage przywiazuja do wygladu zamiast do inteligencji?
          bo facetom latwiej przychodzi patrzenie niz myslenie!

          faceci to wzrokowcy, kazda kobieta to wie i wiele wykorzystuje ten fakt z
          powodzeniem
          sztuka polega na tym, aby zainteresowac faceta nie tylko modna kiecka ale tez
          zaintrygowac go na tyle, zeby chcial z nami pogadac a nie zagladac tylko pod
          spodnice;p
          • sir.vimes Re: a dlaczego 05.09.06, 10:28
            Sztuka polega na tym by widzieć człowieka i w kobiecie i w mężczyżnie i nie
            traktować wszystkich jako potencjalny obiekt erotyczny tylko dlatego , że są
            przeciwnej płci. A przynajmniej nie wdrażać tego dzieciom. Swoją drogą uważam
            za lekką przesadę doszukiwania się zepsucia u gimnazjalistek, które przed
            rozpoczęciem roku ida do fryzjera czy do manikiurzystki. Po miesiącu na
            Mazurach w kajaku prawie każdy ma pazury i dłonie, z którymi nie poradzi sobie
            sam.
            • maialina1 Re: a dlaczego 05.09.06, 10:30
              sir.vimes napisała:

              > Sztuka polega na tym by widzieć człowieka i w kobiecie i w mężczyżnie i nie
              > traktować wszystkich jako potencjalny obiekt erotyczny tylko dlatego , że są
              > przeciwnej płci. A przynajmniej nie wdrażać tego dzieciom. Swoją drogą uważam
              > za lekką przesadę doszukiwania się zepsucia u gimnazjalistek, które przed
              > rozpoczęciem roku ida do fryzjera czy do manikiurzystki. Po miesiącu na
              > Mazurach w kajaku prawie każdy ma pazury i dłonie, z którymi nie poradzi sobie
              > sam.

              Wystarczy zabrac ze soba pilniczek i poswiecic 5 minut raz w tygodniu na
              doprowadzenie ich do normalnego stanu.
              A co do dloni: mozna wioslowac w specjalnych rekawiczkach.
              :))
              • adelheid rozowo, niebiesko... 05.09.06, 10:48
                ludzie, ja nie wiem czemu przyjal sie taki glupi amerykanski zwyczaj dziewczynki-rozowo, chlopcy-niebiesko. to jest zwyczaj AMERYKANSKI!!! polska tradycja co do kolorow ubranek dla dziecijest zupelnie inna i wywodzi sie z religii: przyjrzyjcie sie starym obrazom- Maria jest zawsze ubrana na niebiesko wiec ten kolor przypisywano dziewczynkom. Chrystusowi natomiast przypisywano kolor czerwony (wersla zlagodzona dla malych dzieci- rozowy) nie jestem szczegolnie religijna ale interesuja mnie tradycje i sztuka wiec stad to wiem
              • sir.vimes Re: a dlaczego 05.09.06, 10:54
                Tylko po co wiosłować w rękawiczkach?????
                Po co w takim razie gdziekolwiek wyjeżdżać czy cokolwiek robić - lepiej legnąć
                w ciszy z kuracją parafinową na dłoniach i szykować się do roli kobiecej
                kobiety - która leży i pachnie. Parafiną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka