Dodaj do ulubionych

Andżeliko nie wychodź za mąż

IP: *.chello.pl 05.03.03, 10:24
Andżeliko dobrze ci radzę ! Urodzisz dziecko i stracisz pracę. To spotyka
wiekszość. Są oczywiście wyjątki jak zawsze - ale nie licz na to. Słono
będzie Cię ta suknia kosztowała ! Twoja próżność i nawiwność mnie przeraża.
No chyba że Twój maż będzie w stanie utrzymać Ciebie i Dzieci - czego Ci
życze ze szczerego serca - ale to się zdarza rzadko.
Obserwuj wątek
    • lastka Re: Ależ Pani Jadwigo :)) 05.03.03, 10:28
      Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

      > Andżeliko dobrze ci radzę ! Urodzisz dziecko i stracisz pracę. To spotyka
      > wiekszość. Są oczywiście wyjątki jak zawsze - ale nie licz na to. Słono
      > będzie Cię ta suknia kosztowała ! Twoja próżność i nawiwność mnie przeraża.
      > No chyba że Twój maż będzie w stanie utrzymać Ciebie i Dzieci - czego Ci
      > życze ze szczerego serca - ale to się zdarza rzadko.

      Ale jednak się zdarza :)))


      • Gość: Jadwiga Re: Ależ Pani Jadwigo :)) IP: *.chello.pl 05.03.03, 10:35
        To gratuluje ! Ale to są wyjątki.

        Jeśli ktoś myśli tylko o sobie i nie ma wyobrażni społecznej i nie widzi co się
        dzieje wokół, niech się cieszy próznością i pychą ! Ale i na niego przyjdzie
        czas ... wtedy będzie płacz i zgrzytanie zebów !
        • lastka Re: Ależ Pani Jadwigo :)) 05.03.03, 10:39
          Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

          > To gratuluje ! Ale to są wyjątki.
          >
          > Jeśli ktoś myśli tylko o sobie i nie ma wyobrażni społecznej i nie widzi co
          się
          >
          > dzieje wokół, niech się cieszy próznością i pychą ! Ale i na niego przyjdzie
          > czas ... wtedy będzie płacz i zgrzytanie zebów !

          Ale jeżeli ktoś z góry założy, że będzie tak jak piszesz to współczuję bo można
          obok przejść obok szczęścia.
          Takie jest życie raz na wozie raz pod wozem :))



          • Gość: Jadwiga Rodzina - nie ! Aborcja - Tak IP: *.chello.pl 05.03.03, 10:48
            o to przecież chodzi Panu Pracowdawcy !!!

            Dobrze tylko radzę - przestrzegam przed nieszczęściem ! Proszę poczytać opinie
            Panów Pracodawców, którzy perfidne planują zwalnianie z pracy kobiet po urlopie
            macierzyńskim. I tak się dzieje ! Taka jest nasza rzeczywistość. Wystarczy
            spojrzeć do statystyk i analiz socjologicznych. Jeżeli ktoś będzie chlubnym
            wyjątkiem - to dobrze - żle mu nie życzę - ale trzeba myśleć o tym co się
            dzieje i przydarza innym, którzy są w większości !


    • soczewica snif-snif... stara panna detektet! :) 05.03.03, 11:05
      zgorzkniałe porady :)
      albo głupie żarty, albo jakieś neispełnione nadzieje...

      soczew.
      • Gość: Jadwiga Re: snif-snif... stara panna detektet! :) IP: *.chello.pl 05.03.03, 11:13
        Po prostu życie ! Mi akurat się udało ! Ale ja nie piszę w soim imieniu, tylko
        w imieniu setek bezrobotnych matek które nie mają za co kupić mleka dla swojego
        dziecka !
        • melinek Jadwiga odbilo Ci? 05.03.03, 11:20
          Skad pewnosc, ze Andzelika pisze z Polski?

          Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

          > Ale ja nie piszę w soim imieniu, tylko
          > w imieniu setek bezrobotnych matek które nie mają za co kupić mleka dla
          > swojego dziecka !

          Lepiej bys zrobila piszac w twiom wlasnym.
          Twoje zale sa skierowane w zlym kierunku (pracodawcy).
          • Gość: Jadwiga Re: Jadwiga odbilo Ci? IP: *.chello.pl 05.03.03, 11:27
            Czy z Polski czy nie z Polski - to nie ważne ! Ważne że po Polsku ! Proszę nie
            bronić pracodawców ! A zajmowanie się takimi pierdołami jak suknia ślubna to
            prosze mi wybaczyć - ale dowód głupoty, próżności i braku inteligencji. Śmiechu
            warte !
          • lastka Re: Jadźka daj spokój!!!! 05.03.03, 11:29

            Jeżeli Tobie się ułożyło to niech i innym się ułoży chyba że piszesz własnie z
            własnego doświadczenia :)
            • Gość: Jadwiga Re: Jadźka daj spokój!!!! IP: *.chello.pl 05.03.03, 11:33

              Właśnie chciałabym bardzo żeby innym się ułożyło, dlatego uważam że należy
              walczyć o poprawę świata a przynajmniej tego co dzieje się wokół nas, a nie
              zajmować się takimi pierdołami jak suknia ślubna ! Kto powie, że nie mam
              racji !
              • melinek Re: Jadźka daj spokój!!!! 05.03.03, 11:39
                Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

                > Właśnie chciałabym bardzo żeby innym się ułożyło, dlatego uważam że należy
                > walczyć o poprawę świata a przynajmniej tego co dzieje się wokół nas, a nie
                > zajmować się takimi pierdołami jak suknia ślubna ! Kto powie, że nie mam
                > racji !

                Ja powiem, ze nie masz racji. Bo zamiast zajmowc sie takimi pierdolami jak
                forum, powinnas zaproponowac inne rozwiazanie, bedace mniej obciazajace
                finanswo dla pracodawcow i rownie korzystne dla matek z malymi dziecmi.
                Jesli masz na to dobry pomysl, zbierzemy odpowiednia ilosc podpisow i wyjdziemy
                z inicjatywa ustawodawcza.
                • Gość: Jadwiga Re: Jadźka daj spokój!!!! IP: *.chello.pl 05.03.03, 11:47
                  Wreszcie ktoś mówi z sensem.

                  Tylko dlaczego zwalacie na innych takie propozycje a sami zajmujecie się
                  pierdołami - tak łatwiej - podpisać się pod petycją - ale żeby coś samemu
                  zaproponować - to nie.

                  A forum to świetnie miejsce do badania stanu umysłów co poniektórych !
                  • melinek Re: Jadźka daj spokój!!!! 05.03.03, 12:15
                    Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

                    > Wreszcie ktoś mówi z sensem.
                    >
                    > Tylko dlaczego zwalacie na innych takie propozycje a sami zajmujecie się
                    > pierdołami - tak łatwiej - podpisać się pod petycją - ale żeby coś samemu
                    > zaproponować - to nie.
                    >
                    > A forum to świetnie miejsce do badania stanu umysłów co poniektórych !

                    Jadzia, nie odwracaj kota ogonem. Ja nie proponuje, bo takiego pomyslu nie mam.
                    Jesli chcesz utyskiwac na "pracodawce" to ci tego zabraniac nie bede,
                    jednak po lekturze twoich postow odnosze wrazenie, ze rozpatrujesz problem
                    jednostronnie nie biorac pod rozwage racji drugiej strony i blednego systemu,
                    w jakim w Poslce przyszlo nam zyc.
                    Swego czasu ministerstwo finansow stworzylo mozliwosc wpisywnia na stronie www
                    ministerstwa przez internautow ich pomyslow na poprawe kondycji gospodarczej
                    panstwa i budzetu. Wzielam w tym udzial. Jednak nic z tego nie wyszlo, rzad sie
                    zmienil,o tym zapomniano i napisalismy sie na darmo.

                    To jestes tu w celach badawczych?
              • lastka Re: Andżeliko nie słuchaj Jadźki !!!! 05.03.03, 13:28
                Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

                >
                > Właśnie chciałabym bardzo żeby innym się ułożyło, dlatego uważam że należy
                > walczyć o poprawę świata a przynajmniej tego co dzieje się wokół nas, a nie
                > zajmować się takimi pierdołami jak suknia ślubna ! Kto powie, że nie mam
                > racji !

                Ja powiem, że nie masz racji. Już byli tacy co to walczą o poprawę świata a
                szczególnie Polski i co i gó...ko. Z każdymi wyborami w Polsce jest coraz
                gorzej i lepiej już nie będzie.

                A co małżeństwa to jestem jak najbardziej za. Dlaczego mam wrażenie że życie Ci
                się nie ułożyło co?
                A te jak mówisz pierdoły to dla niej wcale nie są pierdoły wiem bo sama to
                przeżywałam. Jej głowa, umysł są teraz zajęte własnie takimi sprawami i ja nie
                nazwałabym ich pierdołami przeciez przygotowuje się do najważniejszego dnia w
                swoim życiu.
                I tak trzymaj Andżelika wybieraj dalej to jest cudowny okres przed ślubem kiedy
                przymierzas kilkanaście sukienek i wciąż się zastanawiasz czy ta którą wybrałaś
                jest napewno dobra .A może lepiej wygladałam w tamtej...?

                Powodzenia na noowej drodze życia :))
                I nie słuchaj takich sfrustrowanych kobitek jak Jadżka :))

    • losiu4 Re: Andżeliko nie wychodź za mąż 05.03.03, 13:03
      Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

      > Andżeliko dobrze ci radzę ! Urodzisz dziecko i stracisz pracę. To spotyka
      > wiekszość. Są oczywiście wyjątki jak zawsze - ale nie licz na to. Słono
      > będzie Cię ta suknia kosztowała ! Twoja próżność i nawiwność mnie przeraża.
      > No chyba że Twój maż będzie w stanie utrzymać Ciebie i Dzieci - czego Ci
      > życze ze szczerego serca - ale to się zdarza rzadko.

      Chyba jakies straszne nieszczescie (utrata pracy, badz co innego) dotknely Ciebie badz kogos z Twojej rodziny). Nie
      jest tak zle, a gdyby bylo krucho z praca to rok czy dwa mozna poczekac z potomkiem. Wojujaca feministka widze
      jestes.

      Pzdr

      Losiu

      PS. Andzeliko, nie sluchaj takiego krakania, bo wiele mozesz stracic!
      • Gość: asiax Re: Andżeliko nie wychodź za mąż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.03, 13:16

        Andzeliko, wychodz za maz! jesli jestes pewna, ze to ten.

        Jadwigo, w pewnych momentach zycia dla czlowieka ogromne znaczenie maja
        wlasnie takie "pierdoly" jak suknie slubna, czy pierwszy zabek Twojego
        malucha.

        I tego nie zmienisz, bo szczescie sklada sie z takich "pierdol", prawda???
        Podejrzewam, ze myslac o swoim slubie i Malzenstwie, i dzieciach, Andzelika ma
        gdzies "pracodawcow", globalne przeludnienie itp.

        I BARDZO SLUSZNIE

        jej rodzina, jej szczescie

        pozdrawiam
        Asia
    • pajdeczka Jaki wzruszający wątek... 05.03.03, 13:31
      • losiu4 Re: Jaki wzruszający wątek... 05.03.03, 13:37
        O ludzie. Pajdeczka sie znowu pojawila. Bedzie dym...

        Pozdrawiam

        Losiu
        • pajdeczka Re: Jaki wzruszający wątek... 06.03.03, 10:08
          losiu4 napisał:

          > O ludzie. Pajdeczka sie znowu pojawila. Bedzie dym...
          >
          > Pozdrawiam
          >
          > Losiu

          A pali się gdzieś?
          • losiu4 Re: Jaki wzruszający wątek... 06.03.03, 12:07
            pajdeczka napisała:

            > losiu4 napisał:
            >
            > > O ludzie. Pajdeczka sie znowu pojawila. Bedzie dym...
            >
            > A pali się gdzieś?

            Jeszcze nie ;)) A powiedzenie 'nie ma dymu bez ognia' nie zawsze jest prawdziwe...

            Pozdrawiam

            Losiu
            • pajdeczka Re: Jaki wzruszający wątek... 06.03.03, 14:08
              losiu4 napisał:

              > Jeszcze nie ;)) A powiedzenie 'nie ma dymu bez ognia' nie zawsze jest
              prawdziwe
              > ...
              >
              >
              Czyżbyś, Drogi Łosiu, przypisywał mi zdolności niszczące wszystko , co na mojej
              drodze?
              Co do powiedzenia się nie zgodzę. Tak samo, jak "nie ma forum bez Pajdeczki".
              Nie ma mnie i proszę - forum sobie egzystuje. Tylko cóż to za uboga wegetacja.
              • losiu4 Re: Jaki wzruszający wątek... 07.03.03, 07:04
                pajdeczka napisała:

                > Czyżbyś, Drogi Łosiu, przypisywał mi zdolności niszczące wszystko , co na mojej
                > drodze?

                Alez skad taki brzydkie podejrzenia. Losie z definicji sa lagodne i z gory zakladaja, ze inne osoby sa
                przyjazne... Dlugo sie trzeba starac by Losie zmienily zdanie. Dym oznaczal ferment, czestokroc tworczy.

                > Co do powiedzenia się nie zgodzę. Tak samo, jak "nie ma forum bez Pajdeczki".
                > Nie ma mnie i proszę - forum sobie egzystuje. Tylko cóż to za uboga wegetacja.

                Ale jestes w koncu... Co do powiedzenia: moglabys doprecyzowac, czy nie zgadzasz sie z powiedzeniem
                czy moja
                teza, iz nie zawsze jest prawdziwe?

                Pozdrawiam

                Losiu
    • Gość: Jadwiga taki cyrk to poniżenie kobiety ! IP: *.chello.pl 05.03.03, 15:52

      Mogę przyznać racje co poniektórym, innym mniej drugim więcej, ale dalej stoje
      przy swoim: taka ekscytacja spowodowana zakupem sukni ślubnej to kompletna
      bzdura, poniżenie kobiety i uwłoczenie jej godności. Robienie z siebie cyrku !
      Przeżyłam to niestety - w takiej sukni która ciotka sprowadziła mi z Mediolanu
      i wydała takie pieniądze, że to granda, wyglądałam jak Pajac. Powiedziałam że
      wolę te pieniądze za suknie przeznaczyć dla dzieci z hospicjum - a baba się
      uparła - że ma być ta suknia bo inaczej nie dopuści do ślubu. I z miłości
      poszłam na kompromis. A kilkoro dzieci w tym czasie zmarło ! W trakcie wesele
      czułam sie tragicznie, poniżona i znieważona - na szczęście mój mąż mnie jakoś
      powstrzymał na duchu. Miało to być Nasze Święto ! A było raczej Święto ciotek,
      a nasza udręka !
      • melinek Wszystko jasne. 05.03.03, 17:31
        Pozostaje tylko wspolczuci ci, ze dalas sie tak zmanipulowc rodzinie.
        Mam nadzieje, ze chociaz sakramentalne "tak" powiedzilas szczerze.
        Tutejsze forum jest dla ciebie miejscem do rozladowania twoich
        slubnych frustracji.
      • aankaa Re: taki cyrk to poniżenie kobiety ! 05.03.03, 17:59
        Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

        > Przeżyłam to niestety - w takiej sukni która ciotka sprowadziła mi z
        Mediolanu i wydała takie pieniądze, że to granda, wyglądałam jak Pajac.
        Powiedziałam że wolę te pieniądze za suknie przeznaczyć dla dzieci z hospicjum -
        a baba się uparła - że ma być ta suknia bo inaczej nie dopuści do ślubu. I z
        miłości poszłam na kompromis. A kilkoro dzieci w tym czasie zmarło !

        przepraszam, chyba czegoś nie kumam - za ciotkę wyszłaś ?????????
        ciotka kieckę, ślub i dalsze szczęśliwe pożycie finansuje ??????
      • lastka Re: taki cyrk to poniżenie kobiety ! 06.03.03, 07:49
        Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

        >
        > Mogę przyznać racje co poniektórym, innym mniej drugim więcej, ale dalej
        stoje
        > przy swoim: taka ekscytacja spowodowana zakupem sukni ślubnej to kompletna
        > bzdura, poniżenie kobiety i uwłoczenie jej godności. Robienie z siebie
        cyrku !
        > Przeżyłam to niestety - w takiej sukni która ciotka sprowadziła mi z
        Mediolanu
        > i wydała takie pieniądze, że to granda, wyglądałam jak Pajac. Powiedziałam że
        > wolę te pieniądze za suknie przeznaczyć dla dzieci z hospicjum - a baba się
        > uparła - że ma być ta suknia bo inaczej nie dopuści do ślubu. I z miłości
        > poszłam na kompromis. A kilkoro dzieci w tym czasie zmarło ! W trakcie wesele
        > czułam sie tragicznie, poniżona i znieważona - na szczęście mój mąż mnie
        jakoś
        > powstrzymał na duchu. Miało to być Nasze Święto ! A było raczej Święto
        ciotek,
        > a nasza udręka !


        No to masz pecha, bo ja byłam w takiej sukience jaka mi się podobała a nie
        ciotce, czy matce czy jeszcze tam konuś innemu. Czułam się w niej świetnie.
        Zostaje tyłko współczuć. A męża chyba sama sobie wybrałaś co?

      • soczewica Re: taki cyrk to poniżenie kobiety ! 06.03.03, 09:53
        Gość portalu: Jadwiga napisał(a):
        > wolę te pieniądze za suknie przeznaczyć dla dzieci z hospicjum - a baba się
        > uparła - że ma być ta suknia bo inaczej nie dopuści do ślubu. I z miłości

        a ty przepraszam pracujesz w jakiejś telenoweli czy coś?

        > poszłam na kompromis. A kilkoro dzieci w tym czasie zmarło !

        gdybyś wydała pieniądze na hospicjum, mógłby umrzeć dzieciak w szpitalu
        dzieciecym, w Afryce, gdziekolwiek.

        > powstrzymał na duchu.

        przed rzuceniem na ciotkę cię powstrzymywał?

        > Miało to być Nasze Święto ! A było raczej Święto ciotek,
        > a nasza udręka !

        patetyczne pretensje do garbatego, że ma dzieci proste. trzeba było postawić na
        skromny ślub i tyle - chyba, że powstrzymywał cię lęk przed wydziedziczeniem.

        soczew.
    • lyche1 Re: Do Jadwigi i Melinka 05.03.03, 17:01
      A gdybyśmy otworzyły na tym Forum dwa wątki - jesen popierający zatrudnianie
      kobiet w ciąży i młodych matek, drugi przeciwko oraz dla rónowagi dwa takie
      same wątki na Forum mężczyzna. Coś w rodzaju "podpiszcie petycję przeciwko
      wojnie" Będziemy miały wtedy obraz ilu ludzi jest za a ile przeciw. Mogę
      napisać też do Adminów by zrobili "odgórnie" taki sądaż Co Wy na to?
      • melinek Re: Do Jadwigi i Melinka 05.03.03, 17:39
        Liczi, :)) mam lepszy pomysl. Poniewaz pisza tu osoby z calego niemal swiata,
        niech sie wypowiedza, jak ten problem rozwiazano w ich krajach.
        Moze wybierzemy jakies polubowne rozwiazanie dla budzetu panstwa, pracodawcow
        i matek z dziecmi.
        W sposob, jaki proponujesz na ten problem nic nie poradzimy, :)) bedziemy
        dolewac ino oliwy do ognia. A tak moze znajdziemy wyjscie awaryjne :))
        z sytuacji.
        • lyche1 Re: Odezwę się Melinku wieczorem - teraz mam 05.03.03, 18:09
          ważniejszż rzecz do zrobienia. Pomysł dobry. Ale proponuję rozważyć mój pomysł
          jutro gdy odezwie się Jadwiga
    • tralalumpek do jagienki 05.03.03, 18:23
      jaguś coś mi ty tutaj kombinujesz...ta historyjka, którą opowiadasz jakos mi
      się "kupy nie trzyma". Proponuję zacznij pisać książki dla gawiedzi bo
      fantazję masz...pare słowników orto, trochę gramatyki poprawionej i w świat!!!
    • anahella heheheehhe przeciez ona sobie jaja robi:) 05.03.03, 20:10
      Kurde, nigdy nie uwierze ze ktos na powaznie takie rzezczy wypisuje. Dalyscie
      sie wpuscic w kanal drogie panie:P Ja tam przynajmniej sie posmialam:)
      • Gość: Jadwiga Re: heheheehhe przeciez ona sobie jaja robi:) IP: *.chello.pl 05.03.03, 21:43
        hehehe 1 I ja też !
        • melinek Re: heheheehhe przeciez ona sobie jaja robi:) 05.03.03, 22:26
          Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

          > hehehe 1 I ja też !

          Oczywiscie, najlatwiej jest sie wykpic obracajac wszystko w zart.
          Zacietrzewienie Jadwigi w tym i w innych watkach podwaza
          jednak ta opinie:
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=4824644&a=4831071
          Obrocenie wszystkiego w zart jest, jak widac na tutejszym przykladzie,
          jedynym sposobem, by wyjsc z twarza z glupiej sytuacji w tym watku. ;)

          Wkrotce sie doczekamy, ze Lew Rywin powie, iz on sobie tylko tak zazartowal.
        • anahella zle sie wyrazilam... 05.03.03, 23:02
          Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

          > hehehe 1 I ja też !

          zamiast "ona" powinnam byla napisac "autorka watku"
          • melinek Toz ja wlasnie o niej. n/t 05.03.03, 23:12
            anahella napisała:

            > zamiast "ona" powinnam byla napisac "autorka watku"
            • anahella Re: Toz ja wlasnie o niej. n/t 06.03.03, 00:03
              heheheh to sie nie dogadalysmy:)
              • melinek To kto sie teraz zle wyrazil? 06.03.03, 07:35
                Zreszta czy to takie wazne?
                :))

                anahella napisała:

                > heheheh to sie nie dogadalysmy:)
                • Gość: Anahella Re: To kto sie teraz zle wyrazil? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.03, 10:17
                  Lepiej nie dociekac:) Ale ja nadal uwazam ze Jadwiga napisala ten post tylko po to zeby
                  dymu narobic i popatrzec jak sie baby bulwersuja. A do tego wcale bym sie nie zdziwila
                  gdyby byla facetem. pozdro

                  ps. to caly czas ja - tyle ze w pracy mam blokade na logowanie sie na inne konta niz
                  sluzbowe, wiec pisze jako gosc
                  • melinek Re: To kto sie teraz zle wyrazil? 06.03.03, 12:15
                    Teraz to ty ja prowkujesz. ;))
                    Najwazniejsze to sie nie dac sprowokowac
                    i nie pozwolic prowokatorowi,
                    by sie cieszyl sie zadyma jaka wzniecil.
                    Na dobra sprawe z kazdej prowokacji mozna zrobic
                    rzeczowa dyskusje.
                    • tralalumpek Re: To kto sie teraz zle wyrazil? 06.03.03, 12:19
                      hi melinku, co słychać w eleganckim świecie?
                      • melinek Re: To kto sie teraz zle wyrazil? 06.03.03, 12:44
                        Wiele slychac, ino wiosny nie widac, ale slychac,
                        ze sie zbliza, bo jest ponoc we Wrocku.
                        Jeszcze kilka przystankow i dojedzie do nas.
        • losiu4 Re: heheheehhe przeciez ona sobie jaja robi:) 06.03.03, 12:14
          Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

          > hehehe 1 I ja też !

          W takim razie: "Jadwiniu, prosze natychmiast rozwiazac tatusia i przeprosic!".

          Pzdr

          Losiu
          • tralalumpek Re: heheheehhe przeciez ona sobie jaja robi:) 06.03.03, 12:19

            jaguś nie przeprosi....hi hi a dysputa sobie była i to najważniejsze
            • losiu4 Re: heheheehhe przeciez ona sobie jaja robi:) 06.03.03, 12:44
              tralalumpek napisała:

              >
              > jaguś nie przeprosi....hi hi a dysputa sobie była i to najważniejsze

              W sumie masz racje... I jeszcze okazalo sie, ze w Polsce jest mnostwo normalnych ludzi. To pocieszajace :)))

              Pozdrawiam

              Losiu
              • Gość: Jadwiga To wcale nie żarty IP: *.chello.pl 06.03.03, 15:25
                Właścwie to nie wiem za co przepraszać, bo to wcale nie żarty. A że się
                usmiałam w końcu to nie znaczy, że to co pisałam to prowokacje i bzdury. Nadal
                uważam, że problemy co poniektórych panienek uwłaczają godności kobiety ! A
                sytuacja młodych matek jest tragiczna - i na to chciałam zwrócić uwagę. W tym
                całym bezrobociu najbardziej poszkodowane są matki. A Andżelika zamiast
                wydawać tyle pieniędzy na suknie ślubną powinna je włożyć na książeczkę
                oszczędnościową bo przydadzą Jej się jak urodzi dziecko i straci pracę ! Bo
                takiej sukni potem nikt od niej nie kupi ! A najgorsze jest to że producenci
                sukien ślubnych robią Was najbardziej w balona bo te suknie same w sobie są
                warte 30% tego co się za nie płaci ! I Wy się zgadzacie na takie bezduszne
                lichwiarstwo !!! TO SĄ PROSTE PRAWDY ! Trzeba zacząć myśleć samemu i nie
                pozwalać żeby ktoś myślał za nas !
                • melinek Madry Polak po szkodzie. Hee? ;)) 06.03.03, 15:52
                  Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

                  > Trzeba zacząć myśleć samemu i nie
                  > pozwalać żeby ktoś myślał za nas !

                  To jest najsmieszniejszy twoj tekst. :))))
                • losiu4 Re: To wcale nie żarty 07.03.03, 07:28
                  Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

                  > Właścwie to nie wiem za co przepraszać, bo to wcale nie żarty. A że się
                  > usmiałam w końcu to nie znaczy, że to co pisałam to prowokacje i bzdury. Nadal
                  > uważam, że problemy co poniektórych panienek uwłaczają godności kobiety !

                  W czemze uwlacza godnosci kobiety wybor kreacji slubnej? Szczescie kazdego sklada sie m.in. z
                  drobnostek do ktorych mozna zaliczyc np. wybieranie sukni slubnej.

                  > A sytuacja młodych matek jest tragiczna - i na to chciałam zwrócić uwagę.

                  Nie wszystkich, na szczescie. Andzelika wcale nie jest skazana na nedzna wegetacje (przynajmniej nic
                  nam o tym nie wiadomo; nie wiemy nawet czy planuje potomka w najblizszym czasie).

                  > W tym
                  > całym bezrobociu najbardziej poszkodowane są matki. A Andżelika zamiast
                  > wydawać tyle pieniędzy na suknie ślubną powinna je włożyć na książeczkę
                  > oszczędnościową bo przydadzą Jej się jak urodzi dziecko i straci pracę !

                  Moze ma oszczednosci, moze przxyszly maz potrafi zabezpieczyc byt rodzinie. Skoro ja stac i chce tego,
                  nikt nie powinien jej zabraniac. Juz gdzies na tym forum pisalem, ze znam pare firm, w ktorych ciaza i
                  urlop macierzynski wcale nie oznaczaja zwolnienia kobiety. A nadmiarowe pieniadze zapewne oboje
                  zloza na jakas lokate.

                  > Bo
                  > takiej sukni potem nikt od niej nie kupi ! A najgorsze jest to że producenci
                  > sukien ślubnych robią Was najbardziej w balona bo te suknie same w sobie są
                  > warte 30% tego co się za nie płaci !
                  > I Wy się zgadzacie na takie bezduszne
                  > lichwiarstwo !!! TO SĄ PROSTE PRAWDY ! Trzeba zacząć myśleć samemu i nie
                  > pozwalać żeby ktoś myślał za nas !

                  I bardzo dobrze, ze nikt nie kupi. Wiesz jaka to frajda dla coreczki stroic sie w kreacje slubna? Ja to znam
                  z obserwacji, gdyz zaposiadam 3 mlodsze siostry i kazda z nich w tym samym mniej wiecej wieku stroila
                  sie w suknie
                  mamy. Co do wysokich cen:
                  Prawda 1 : jak ja stac i chce, niech kupuje
                  Prawda 2 : kazda produkcja maloseryjna jest wielekroc drozsza niz wyrob tasmowy (znam to od strony
                  produkcji urzadzen 'przemyslowych' i prototypow i nie sadze, by inaczej bylo z szykownymi sukniami)
                  Prawda 3 : Jesli ceny beda zbyt wysokie, nie bedzie chetnych na takie wyroby i producent bedzie
                  zmuszony obnizyc cene na tyle, by ktos to wreszcie kupil

                  Pozdrawiam wojujaca feministke

                  Losiu
                • anahella Re: To wcale nie żarty 07.03.03, 08:44
                  Gość portalu: Jadwiga napisał(a):

                  > A Andżelika zamiast
                  > wydawać tyle pieniędzy na suknie ślubną powinna je włożyć na książeczkę
                  > oszczędnościową bo przydadzą Jej się jak urodzi dziecko i straci pracę !

                  To co powinna zrobic Andzelika to jej sprawa. Jezeli chcesz dysponowac jej
                  pieniedzmi to daj naprawde jakis dobry pomysl a nie ksiazeczke oszczednosciowa,
                  bo zaczynam podejrzewac ze pracujesz w dziale promocji jakiegos banku. Masz
                  lepszy pomysl na pieniadze?

                  A nie pomyslalas o tym ze ona chce miec taka suknie? Ze nikt tej sukni nie
                  wciska na nia na sile?

                  Jest mi bardzo przykro ze w dniu twojego slubu twoje ciotki byly wazniejsze od
                  ciebie. Tradycyjnie to jest nowe zycie dla mlodej kobiety i to jest wlasnie
                  dzien na zamanifestowanie jej pogladow. Jezeli ktos zaklada biala sukienke z
                  wyboru to znaczy ze manifestuje przywiazanie do tradycji. Jezeli wbrew sobie,
                  to znaczy ze nie jest asertywny, boi sie starszego pokolenia i poddaje sie
                  zyciu w zaklamaniu. Bylam na paru weselach. Np. na takim, gdzie wbrew
                  przyzwyczajeniom nie bylo alkoholu, albo potrawy byly tylko wegetarianskie.
                  Rodzina mlodych najpierw sie buntowala a potem USZANOWALA zdanie mlodych. Moze
                  wlasnie to jest twoj problem? Pomysl o tym, ze zmuszanie cie do ceremonii, w
                  ktorej nie chcialas brac udzialu bylo wlasnie brakiem szacunku dla ciebie.
                  Rozumiem, ze jest ci z tego powodu przykro, ale zeby kazdego sadzic wlasna
                  miarka? To tez okazywanie braku szacunku dla cudzych wyborow.

                  > Trzeba zacząć myśleć samemu i nie
                  > pozwalać żeby ktoś myślał za nas !

                  Zacznij od siebie, a nie od innych!
    • ciotka_dobra_rada Re: Andżeliko nie wychodź za mąż 06.03.03, 15:39
      jadwiga dobrze ci radzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka