Dodaj do ulubionych

czas na jakis optymistyczny watek

IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 13:16
we Wroclawiu juz wiosna na dobre!

jako osoba "na baterie sloneczne" czuje jakis potezny zastrzyk serotoniny,
ciesze sie tym sloncem i ptaszkami i innymi takimi jak glupia! :)
Obserwuj wątek
    • pajdeczka Re: czas na jakis optymistyczny watek 05.03.03, 13:54
      Gość portalu: miregal napisał(a):

      > we Wroclawiu juz wiosna na dobre!
      >
      > jako osoba "na baterie sloneczne" czuje jakis potezny zastrzyk serotoniny,
      > ciesze sie tym sloncem i ptaszkami i innymi takimi jak glupia! :)

      Żeby zepsuć Ci dobry humor dodam, że we Wrocławiu matka dzisiaj wyrzuciła przez
      okno dziecko. Sorry.
      • Gość: miregal pajdeczko, ale jestes rozkosznie przewidywalna IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 14:15
        jak zobaczylam ze sie pojawilas na forum, i jak zobaczylam ze ktos sie dopisal
        do mojego watku, to od razu wiedzialam ze to ty i ze post bedzie jakis dolujacy
        i zgryzliwy

        jak sie miewa twoje dojrzale i intelektualnie stymulujace forum?

        pozdrawiam

        pajdeczka napisała:

        > Gość portalu: miregal napisał(a):
        >
        > > we Wroclawiu juz wiosna na dobre!
        > >
        > > jako osoba "na baterie sloneczne" czuje jakis potezny zastrzyk serotoniny,
        >
        > > ciesze sie tym sloncem i ptaszkami i innymi takimi jak glupia! :)
        >
        > Żeby zepsuć Ci dobry humor dodam, że we Wrocławiu matka dzisiaj wyrzuciła
        przez
        >
        > okno dziecko. Sorry.
      • Gość: emma Re: czas na jakis optymistyczny watek IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.03.03, 14:18
        pajdeczka napisała:

        > > Żeby zepsuć Ci dobry humor dodam, że we Wrocławiu matka dzisiaj wyrzuciła
        przez
        >
        > okno dziecko. Sorry.

        Ależ Ty musisz swoje 5 groszy wrzucić do wszystkiego. Trzeba było nowy wątek
        założyć.

        A pogoda jest rewelacyjna i mam nadzieję, że będzie już tylko coraz ładniejsza.
      • Gość: O jeżu... pajda głupia cipa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.03.03, 15:05
        pajda głupia cipa, pajda głupia cipa, pajda głupia cipa, pajda głupia cipa,
        pajda głupia cipa, pajda głupia cipa, pajda głupia cipa, pajda głupia cipa,
        pajda głupia cipa, pajda głupia cipa, pajda głupia cipa, pajda głupia cipa,
        pajda głupia cipa, pajda głupia cipa, pajda głupia cipa, pajda głupia cipa,
        pajda głupia cipa, pajda głupia cipa, pajda głupia cipa, pajda głupia cipa.

        I starczy. Pajdy poziom, może zrozumie. Trzeba powtarzać długo i wyraźnie, że
        nie jest mile widziana.
    • losiu4 Re: czas na jakis optymistyczny watek 05.03.03, 14:13
      Gość portalu: miregal napisał(a):

      > we Wroclawiu juz wiosna na dobre!
      >
      > jako osoba "na baterie sloneczne" czuje jakis potezny zastrzyk serotoniny,
      > ciesze sie tym sloncem i ptaszkami i innymi takimi jak glupia! :)

      To masz fajnie. U mnie na wschodzie jeszcze czuc mrozikiem, ale faktycznie sloneczko niesmialo wyglada zza
      lekkich
      chmurek. Ćwierkajacych ptaszkow na razie brak, ale jak wroce do domu to poobserwuje karmnik (jeszcze lezy sporo
      sniegu): zawsze jest tam pelno wrobli i innych sikorek. Ale co gorsza, tej zimy nie widzialem ani razu takiego np. gila.
      Co do wiosny, to na razie jedynym jej symptomem sa bazie. Strasznie ich przybylo ostatnimi czasy.

      Pozdrawiam, rowniez z lekkim utesknieniem czekajac na wiosne

      Losiu
    • asma1 Re: czas na jakis optymistyczny watek 05.03.03, 16:03
      Ale macie dobrze w tym Wrocławiu, bo w Warszawie prawdziwa zima.
      • vika411 Re: czas na jakis optymistyczny watek 05.03.03, 16:22
        Wiosna
        Jeden facet jadl przy stole
        lane kluski na rosole.
        A przez okno do talerza
        wpadla mucha-w morde jeza!
        Facet wrzasna wiec w zachwycie:
        Juz jest wiosna!To jest zycie!
        Zezarl rosol,muche schowal,
        zylke z wedka zapakowal
        i cichaczem wybiegl z domu
        mucha znecic (ta z rosolu)
        leszcze,karpie i karasie.
        A nad stawem,panie bracie,
        tu kaczence a tam motyl
        Pelna wiosna-i dosc o tym.:-)

        Ten wierszyk napisal w klasie piatej moj siostrzeniec Wiros.Fajny ?



        • Gość: miregal fantastyczne! n/t IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 18:54
          vika411 napisała:

          > Wiosna
          > Jeden facet jadl przy stole
          > lane kluski na rosole.
          > A przez okno do talerza
          > wpadla mucha-w morde jeza!
          > Facet wrzasna wiec w zachwycie:
          > Juz jest wiosna!To jest zycie!
          > Zezarl rosol,muche schowal,
          > zylke z wedka zapakowal
          > i cichaczem wybiegl z domu
          > mucha znecic (ta z rosolu)
          > leszcze,karpie i karasie.
          > A nad stawem,panie bracie,
          > tu kaczence a tam motyl
          > Pelna wiosna-i dosc o tym.:-)
          >
          > Ten wierszyk napisal w klasie piatej moj siostrzeniec Wiros.Fajny ?
          >
          >
          >
          • vika411 Re: fantastyczne! n/t 05.03.03, 20:48
            A pewnie ,ze tak!napisal jeszcze jeden ale go Wam dam jutro:-)))
        • losiu4 Re: czas na jakis optymistyczny watek 06.03.03, 07:09
          vika411 napisała:

          > Wiosna
          > Jeden facet jadl przy stole
          > lane kluski na rosole.
          > A przez okno do talerza
          > wpadla mucha-w morde jeza!
          > Facet wrzasna wiec w zachwycie:
          > Juz jest wiosna!To jest zycie!
          > Zezarl rosol,muche schowal,
          > zylke z wedka zapakowal
          > i cichaczem wybiegl z domu
          > mucha znecic (ta z rosolu)
          > leszcze,karpie i karasie.
          > A nad stawem,panie bracie,
          > tu kaczence a tam motyl
          > Pelna wiosna-i dosc o tym.:-)
          >
          > Ten wierszyk napisal w klasie piatej moj siostrzeniec Wiros.Fajny ?
          >

          Niezly. Rymy co prawda czestochowskie, ale jaka tresc... Moze Danca wykurzy za pare latek. A tak a propos, czy to
          przypadkiem nie ten urwis, co mial gdzies emigrowac i byl zgarniany z dworca?

          Pozdrawiam

          Losiu
          • vika411 Re: czas na jakis optymistyczny watek 06.03.03, 20:30
            losiu4 napisał:

            > vika411 napisała:
            >
            > > Wiosna
            > > Jeden facet jadl przy stole
            > > lane kluski na rosole.
            > > A przez okno do talerza
            > > wpadla mucha-w morde jeza!
            > > Facet wrzasna wiec w zachwycie:
            > > Juz jest wiosna!To jest zycie!
            > > Zezarl rosol,muche schowal,
            > > zylke z wedka zapakowal
            > > i cichaczem wybiegl z domu
            > > mucha znecic (ta z rosolu)
            > > leszcze,karpie i karasie.
            > > A nad stawem,panie bracie,
            > > tu kaczence a tam motyl
            > > Pelna wiosna-i dosc o tym.:-)
            > >
            > > Ten wierszyk napisal w klasie piatej moj siostrzeniec Wiros.Fajny ?
            > >
            >
            > Niezly. Rymy co prawda czestochowskie, ale jaka tresc... Moze Danca wykurzy
            za
            > pare latek. A tak a propos, czy to
            > przypadkiem nie ten urwis, co mial gdzies emigrowac i byl zgarniany z dworca?
            >
            > Pozdrawiam
            >
            > Losiu
            Ten sam:-)Juz wyrosl z wierszykow.Za dwa lata jak dobrze pojdze napisze prace
            magisterska.Chce pisac o zaginionych jezykach slowianskich:-))))))))
            • losiu4 Re: czas na jakis optymistyczny watek 07.03.03, 07:40
              vika411 napisała:

              > Ten sam:-)Juz wyrosl z wierszykow.Za dwa lata jak dobrze pojdze napisze prace
              > magisterska.

              No popatrz pani. A tak dobrze sie zapowiadal ;))) Gdzie studiuje, jesli mozna spytac?

              >Chce pisac o zaginionych jezykach slowianskich:-))))))))

              Daj mu jego stare wierszyki, moze cos ciekawego wyszuka (jakies nalecialosci uslyszane od starszych na pewno
              tam beda). A ja poszukam na poddaszu, tam wyladowaly niektore odziedziczone po przodkach rzeczy, moze i jakis
              jezyk sie znajdzie ;)))

              Pozdrawiam

              Losiu
      • melinek Przeniesmy Wroclaw do Warszawy. ;) n/t 06.03.03, 07:45
        asma1 napisała:

        > Ale macie dobrze w tym Wrocławiu, bo w Warszawie prawdziwa zima.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka