Dodaj do ulubionych

pomóżcie koleżanki

17.09.06, 18:34
Witam. Mam nadzieje, ze facet zakladajacy wątek w tej czesci nie jest niczym
dziwnym.

Ale mam problem, a jako milosnik CKM-u, musialem zwrocic sie do was :)

Jestem z moją dziewczyna 7 miesiecy i jestem jej pierwszym partnerem łóżkowym.
Początki byly trudne jak wiadomo, ale w koncu bóle minęły i zaczęło się
wszystko co piękne... poza jednym...
Ona nie może skonczyc...
Stosuje juz wszystkie triki, wymyslne pozycje, analizuje co i jak, zeby udalo
sie w koncu skonczyc razem, ale nic.

Ostatnio kochalismy sie i gdy widzialem juz, ze jest blisko, ona nagle
powiedziala, ze chce jej sie ... sikać... i nie moze juz wytrzymac..
Przerwalismy, a gdy wrocila z toalety, sytuacja powtorzyla sie raz jeszcze.
Slyszalem o ucisku podczas seksu na (hmm... jak sie to nazwyalo..) co powoduje
wlasnie uczucie chęci sikania, ale tego nie da sie przeskoczyc... Kaze mi
szybko skonczyc, bo odchodzi jej ochota na kontynuowanie stosunku..

Wiecie drogie panie, ze seks bez obustronnej przyjemności nie jest niczym
przyjemnym dla zadnej ze stron, a ja wiele bym dal, zebym mogl w koncu przezyc
z nią ten cudny moment...

Powiedzcie co zrobic, zeby w koncu sie udalo.

Serdeczne dzieki za pomoc

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kaktusik0 Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 18:42
      z moim pierwszym facetem też tak miałam. Nie pamiętam czy akurat oddawanie moczu
      było tym co wtedy czułam, ale nie pozwalałam mu skończyć (i sobie co za tym
      idzie też). Jak czułam ze moment kulminacyjny się zbliża to mówiłam mu żeby
      przerwał. U mnie to była kwestia chyba głównie psychiki. Z innymi nie mialam
      takich problemów.
      • kaktusik0 Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 18:43
        miało być chęć oddania moczu.
        • krakoma Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 21:35

    • samica1 Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 18:52
      Ginekolog opowiedział mi historyjkę o pacjentce, która czuła w czasie seksu
      łomotanie serca, duszności, chęć oddania moczu, wzlatanie, wzrastające
      ciśnienie itp. - była tym szczerze przerażona. A co on jej na to? "Orgazm,
      droga pani, orgazm".
    • slepy81 Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 19:07
      Tyle, ze z moją pierwszą partnerką z jaką byłem wogóle, konczylismy w tym samym
      momencie. Mało tego, dla niej, to było jak grom. Do tego stopnia, ze odsuwała
      się ode mnie, a jak ją dotykałem choćby po ramieniu, ta miala dreszcze na całe
      ciało...

      Co do zwiękdzonego ciśnienia, to z moją obecną dziewczyną, pierwszy raz
      urządziliśmy sobie nad jeziorkiem z dala od wszystkich. Bo 10 sekundach
      powiedziala, ze czuje odretwienie całej lewej strony ciała. Doszło do tego, ze
      szybko poleciala o 1 w nocy do wody się wykompac... Wtedy czulem, ze to moze byc
      orgazm, teraz jakos nie widze, zeby to było coś takiego... BUM!!

      Pozdrawiam
      • khaki3 Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 19:13
        > Tyle, ze z moją pierwszą partnerką z jaką byłem wogóle, konczylismy w tym samym
        > momencie. Mało tego, dla niej, to było jak grom. Do tego stopnia, ze odsuwała
        > się ode mnie, a jak ją dotykałem choćby po ramieniu, ta miala dreszcze na całe
        > ciało..


        Chlopie albo cie wrobila albo naprawde miala za kazdym razem orgazm/I to jeszcze
        w tym samym czasie?malo prawdopodobne.

        Co do akutalnej dziewczyny to co sie dziwisz?jestes jej 1 facetem, a ona nie
        musi odrazu miec orgazm. pozatym nie kazda kobieta za kazdym razem ma ten
        orgazm.moze jej czegos brakuje?a moze po prostu jeszcze nie wie,ze ten orgazm
        miala alo,nie dostroiliscie sie.cierpliwosci i obdaruj ja wieksza iloscia czulosci.
        • miauka Re: pomóżcie koleżanki 18.09.06, 15:21
          Khaki, sorki, jak można nie wiedzieć, że miało się orgazm? :-)

          Poza tym, dlaczego uważasz, że go pierwsza dziewczyna wrabiała? Ja, nie chwaląc
          się, przy każdym stosunku z moim facetem mam minimum 2 orgazmy i bardzo często
          drugi mamy razem.

          Czyżbyś tego nigdy nie zaznała???

          Laska ma po prostu jakiś psychiczny problem. Może za bardzo się denerwuje,
          parcie na mocz jest czasem oznaką symptomów nerwicowych.
    • slepy81 Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 19:31
      No widzisz, jakos wierze w to, ze mnie nie wrabiala. Udalo mi sie wtedy tak
      wszystko rozegrac, ze udawalo nam sie konczyc wlasciwie w tym samym momencie..
      Wiadomo, nie zawsze tak bylo, ale wtedy z pełną szczerością mówiła mi, ze nie
      skonczyla i nie bylo wielkiego halo..
      Wątpie, zeby mnie oszukiwala..

      A co do aktualnej partnerki, to uczucie chęci sikania nie brzmi jak cos
      normalnego.. jesli ma orgazmy, tylko o tym nie wie... co zrobić, zeby zaczeła
      sie dowiadywac? :)

      Pozdrawiam
      • cala_w_kwiatkach Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 19:34
        a ja lubie kochac sie z pelnym pecherzem;) (choc to chyba niezbyt zdrowe)
        dodatkowe uczucie 'laskotania' tam na dole jest dla mnie przyjemne (na
        szczescie udaje mi sie tzymac mocz;p) hihi
        • krakoma Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 21:39

      • khaki3 Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 19:50
        Organizm czlowieka nie jest taki sam u kazdego.a orgazm u kobiety to juz
        kompletnie inna bajka.wiec moze to nie chec oddania moczu tylko orgazm u niej
        tak wyglada, no i calkiem normalne jest to,ze po sexie ma potrzebe wyjsc
        dolazienki.wiesz co tak logicznie pomysl ona ma odczuwac z tego przyjemnosc na
        swoj sposob czy taki programowy,zebys wiedzial,ze juz po orgazmie i wszystko
        jest cacy? musi "dorosnac" do orgazmu.pozatym wiele kobiet nigdy orgazmu nie mialo.


        a to,ze wierzysz,ze nie wrabiala....hmmm albo nie znasz kobiet,albo potrafila
        sie zegrac z cala reszta tzn, z toba:)
        • 83kimi Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 20:08
          Spraw jej orgazm łechtaczkowy.
          • lina37 Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 21:10
            wiele kobiet musza sie orgazmu nauczyc to nie jest tak jak u faceta ,a co do
            twojej pierwszej partnerkiTO.....j.w.wzmienila Forum.-stka niezly teatrzyk ci
            odstawila ,mezczyzni sa tez naiwni i dobrze im tak....
    • krakoma Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 21:44

    • milaqros Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 22:45
      kobiecy orgazm siedzi w "głowie", kobieta musi pragnąc wszystkimi zmysłami.
      Rozbudz je. Nie zapominaj o atmosferze, bezpieczeństwie, a partnerka o
      wypróznieniu pęcherza;)
    • za.a.nawet.przeciw Re: pomóżcie koleżanki 17.09.06, 23:12
      To wszystko za karę że ją posuwasz bez ślubu.
    • aiczka Re: pomóżcie koleżanki 18.09.06, 11:57
      A moze skończyć z tą presją na początek?
    • salsa.loca Re: pomóżcie koleżanki 22.09.06, 21:10
      moze ma jakąs blokade, złe przezycia??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka