tulcymea
03.10.06, 12:44
W sobotę wybrałam się do "Kappahla" na zakupy bo dostałam rabat 25%. No i
zaczęło się. Spodnie, które mi się podobały były za krótkie, bryczesy też,
dwie następne pary mimo iż 36 za duże w biodrach. Z łaski na uciechę kupiłam
jeansy (z 1,5 cm mogłyby być dłuższe) i sweterek w paski. Szkoda było mi tego
rabatu, ale to i tak nie były zakupy życia:(
A w ZARZE wszystkie kurtki i tak za krótkie, ah...