Dodaj do ulubionych

Dostałam wspaniałą propozycję :D

06.10.06, 15:47
praktyki w "renomowanej, prężnie rozwijającej się firmie". Oczywiście
praktyka darmowa. :/ Czas chyba spadać z tego wspaniałego kraju. Jak tak
dalej pójdzie to chyba do końca życia zostane darmową pomocą biurową.
Normalnie z tymi stażami i praktykami to jakaś patologia.
Obserwuj wątek
    • beberebe Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 06.10.06, 15:49
      u mnie nawet za kase nie chciałabyś pracować
    • aserath Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 06.10.06, 15:51
      jesli to pierwsza praktyka to moze warto spróbować? Bo jezeli to setna
      propozycja a ty juz drugi rok ciągniesz na praktykach, to faktycznie nie bardzo...
      • czekoladka_84 Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 06.10.06, 15:56
        Skorzystam z tej praktyki, tylko, że mogliby chociaż za benzyne zwrócić. W
        ogóle coraz bardziej mnie to wszystko zniechęca. Wcześniej pracowałam też
        praktycznie za darmo (3 zł za godzinę) i to fizycznie. No ale w końcu
        chciałabym chociaż dostać te 1000 zł netto na miesiąc. Za sam angielski płace
        co miesiąc 400 zł. A tu wymagają kursy i inne pierdoły. Ciekawe jak ludzie mają
        za to zapłacić, skoro najprostszy kurs kosztuje minimum 500 zł.
        • rethymnon1 Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 06.10.06, 17:15
          Mi to przypomina jednak rodzaj niewolnictwa, wykorzystywania darmowej pracy
          (vide: panszczyzna)przewaznie mlodych ludzi.
          Ustawa o woluntariacie (odnoszaca sie z tego co wiem (doczytaj w internecie)
          przewiduje, ze nawet w przypadku darmowej pracy woluntariuszowi nalezy sie
          zwrot kosztow dojazdu, diet sluzbowej i ubezpieczenia.
          • ciastolinka Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 06.10.06, 22:16
            > Ustawa o woluntariacie (odnoszaca sie z tego co wiem (doczytaj w internecie)
            > przewiduje, ze nawet w przypadku darmowej pracy woluntariuszowi nalezy sie
            > zwrot kosztow dojazdu [ciach]

            Ustawa nic takiego nie mówi. Jest mowa o zwrotach kosztów podróży służbowych i
            dietach a nie o zwrotach kosztów dojazdu.
    • sabriel Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 06.10.06, 17:38
      Niedługo każą sobie płacić za samą możliwość odbycia stażu.Jak dla mnie paranoja.
      Staż powinien być płatny.
      • lemoorka Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 06.10.06, 19:02
        STAŻ JEST PŁATNY!!! pracodawca z reguły płaci 80% najnizszje krajowej, jeżeli
        to piersza pravs

        Praktyka- wszystko zależy od pracodawcy.

        A myslicie, że na praktykach cięzko pracujecie? bez obrazy, ale przez wakacje
        przewineło mi sie tyle praktykantek, dla ktorych były to obowiązkowe praktyki
        lub chciały sie czegos nauczyć siedziały góra 4 godziny, pokreciły sie troche i
        kazalismy im iśc. jeżeli jest to duza firma, to albo będziez robić brudna
        robote, albo nie będe Cie dopuczac do niczego- tajemnica firmy. Nie wiem czy
        wiesz, ze kazdy student,uczen podczas trwania studiow musi odbebnic taka
        praktyke, jest tak juz od kilkudziesiecu lat i jakos wszyscy zyja.
        • czekoladka_84 Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 06.10.06, 20:24
          Ale ja już jestem po studiach.... Skończyłam 4 miesiące temu i jak na razie to
          załapałam się jedynie jako darmowa siła robocza. Na staż nie mam szans. Pani z
          PUP uświadomiła mnie, że na staż to jedynie do urzędu miasta lub tego typu
          państwowych reliktów np. ZUS-u mogę iść. No więc poszłam do Urzędu Miasta
          zapytać się o taką możliwość, to pani "biurwa" powiedziała, że cyt. "U nich to
          nie ma miejsca, w ogóle nie ma gdzie nawet usiąść itp.". Po prostu boją się o
          własne posady. Złożyłam wniosek, tzn. pracodawca prywatny złożył wniosek, że
          chce mnie wziąść na staż do firmy. Urząd Pracy odmówił. Dlaczego? Nie mam
          pojęcia. Myślałam już nad przemeldowaniem się np. do jakiegoś dużego miasta.
          Tylko akurat nie mam nikogo z rodziny w większym mieście. Tam gdzie mieszkam
          praktycznie nie ma ofert pracy dla kobiet. Jak są to jedynie dla fryzjerek,
          sprzedawczyń itp. Większość ofert jest dla mężczyzn i to też przeważnie prace
          fizyczne. Szukam pracy w większym mieście. Tylko, że wszędzie wymagają minimum
          2 letnie doświadczenie, znajmość programów typu Symfonia czy Płatnik. Ja znam
          dobrze pojęcia z zakresu rachunkowości. Tylko jak mam komuś udowodnić, że
          jestem w stanie szybko się nauczyć obsługi tych programów. Kurs rachunkowości
          czy kadr i płac kosztuje 1.500 zł. I niby skąd mam na to wziąść? Na razie
          zainwestowałam w angielski. Coś czuje, że trzeba spadać jak najdalej z tego
          kraju. Nie sądziłam, że szukanie pracy może tak dobijać. :/
          • lemoorka Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 07.10.06, 10:24
            Popieram paskudka poniżej, Idz na parktyki i dowiedz sie czy jest mozliwośc
            zatrudnienia później. Kurs angielskiego i chcesz miatac stad z kraju? Zeby
            pracowac gdzieś za granica trzeba na prwde znac dobrze jezyk obcy a nie dopiero
            sie na kurs zapisywac:( Prawda jest taka, że na studiach szuka sie juz powoli
            pracy, ja pracuje od 4 roku i dzieki temu aktualnie mam stała dobrze płatna jak
            na polskie realia prace. Ale nietstey mam skończone dwa fakultety, certyfikaty,
            kursy i tym rozne glupoty. Nie mowiac juz o0 tym ile to kosztowalo:( Studia to
            czas rozwoju czlowieka. Same studia nie gwarantuja pracy. Poza tym rozejrzyj
            sie z akursami dofinansowanymi z EFS.
            • czekoladka_84 Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 07.10.06, 11:22
              A kto powiedział, że ja nie znam angielskiego? Teraz chodze na kurs
              zaawansowany. Wydaje mi się, że całe życie trzeba się uczyć języka. Zresztą po
              polsku też biegle nie mówie, bo popełniam błędy językowe. :D Akurat w moim
              urzędzie pracy kursy są tylko dla osób po 25 roku życia, które są bezrobotne
              powyżej 12 miesięcy. Właśnie szukałam też kursów dofinansowanych przez UE. Są
              programy dla kobiet, ale po 35 roku zycia albo dla osób mających niskie dochody.
              Nie szukam jakiejś super pracy. Po prostu zależy mi na zdobyciu doświadczenia.
              Tylko, że wkurza mnie to, że mam pracować za darmo. Nawet to głupie 200 zł
              wystarczyłoby mi chociaż na paliwo.
              • lemoorka Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 07.10.06, 11:37
                Sorki nie chcialam Cie zdenerwowac:) Ja sie nigdy na urzad pracy nie
                ogladalam:) Zapewne w Twojej okolicy sa wieksze miasta. Duze firmy
                specjalizujace sie w szkoleniu kadr, zzl, hr tez czesto organizuja kursy
                wspolwinansowane przez efs. Co do jezyka zapisz sie do jakies szkoly i zrob
                sobie jakis swistek znaczy certyfikat. Sredecznie pozdrawiam i zycze sukcesu w
                znalezieniu pracy:) Bedzie dobrze:)
    • mmagi Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 06.10.06, 23:07
      tez chyba jestes niezła patologia:/
    • pasqdeq Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 07.10.06, 00:27
      Jak czytam te odpowiedzi to mnie skreca. Nieobrazajac nikogo, chociaz pewnie
      obraze, to mam wrazenie ze pisza to dzieciaki ktore praca sie nieskalaly albo
      szczurki siedzace pod groznym okiem szefa, teraz wyzywajace sie za swoja oddolna
      pozycje.

      Powiem tak, jak chcesz to sproboj tych praktyk - czesto jest tak ze to jest dla
      firmy jak okres probny. Pytanie tylko jak bardzo firma jest renomowana;) Miedzy
      czasie mozesz sie rozgladac za czyms innym.

      Btw. Nie omieszkaj zapytac przed rozpoczeciem tych praktyk czy jest szansa potem
      na stala prace a pod koniec (tydzien albo nawet dwa przed koncem) czy cie
      przyjma na stale - jezeli uda sie to nie dawaj sie wrobic w okres probny. Jezeli
      juz jednak bedzie ci zalezalo na tym to postaraj sie o aneks ze nastepna umowe
      stala. Coraz mniej rak do pracy i pracodawcy zaczynaja powoli "madrzec" chociaz
      jeszcze mimo wszystko zdazaja odpaly.
    • juleczka4 Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 07.10.06, 00:31
      Paskudek ma racje
      Często osoby po praktyce bądz stażu zostaja w firmie ,o ile dana osoba się
      sparwdzi

      A o co chodzi ze stażem?? przeciez to jest płatne (450 zł netto)
      • 83kimi Re: Dostałam wspaniałą propozycję :D 07.10.06, 15:02
        A podczas studiów odbyłaś jakieś praktyki? Bo jeżeli nie, to nic dziwnego, że
        tak trudno Ci teraz... chociaż prawda jest taka, że nawet osoby po super
        studiach z odbytymi praktymi mogą mieć problemy ze znalezieniem pracy...
        Ja jeszcze studiuję, w tamtym roku poszlam na praktyki do jednej z gazet, po
        jakimś czasie zaproponowali mi współpracę, oczywiście byłam zachwycona, nie
        pisałam może bardzo dużo, ale co tydzień oddawałam kilka tekstów... za miesiąc
        maj zapłacili mi 18 zł!!! Nawet nie pół migawki nie wystarczy...

        P.S. Radzę zmienić szkołe ang, 400 zł za miesiąc to bardzo dużo. Ja w mojej
        szkole (naprawdę dobrej) płacę 560 zł za semestr. Różnica kolosalna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka