Dodaj do ulubionych

Chce wrocic do POlski...

08.10.06, 06:13
Jestem nowa osoba na tym forum i potrzebuje wsparcia, pomocy, rady. Trzy lata
temu przylecialam do USA do mojego mezczyzny. Tak jak w tytule, on ma 65 lat,
a mi wlasnie stuknela 30. Jestesmy bezdzietni. On jest osoba bardzo
niezalezna - prowadzi swoja agencje - kiedy chce pracuje, w kazdej chwili
moze zamknac biuro i jechac na wakacje. Stosunki w Jego rodzinie sa bardzo
luzne, tzn. widza sie z reguly raz w roku. Obydwoje uwazamy, ze podjelismy
swietna decyzje jesli chodzi o slub - obydwoje z mezem jestesmy ze soba
szczesliwi. Ja w ogole saobie zycia bez niego nie wyobrazam. Ale jest
problem - a mianowicie jestem tutaj w Stanach wlasciwie sama, bo cala rodzine
zostawilam w Polsce. Omijaja mnie rozne okolicznosci -sluby, komunie, etc, bo
w koncu ile razy w ciagu roku mozna jezdzic do Polski w odwiedziny. Bardzo
tesknie za rodzina i coraz czesciej mysle o tym by wrocic, ale... z nim
oczywiscie. Nie moge sie w pracy skoncentrowac, ciagle o tym mysle jak tu
wykombinowac, zebysmy znalezli sie w POlsce. Pomimo tego, iz jestem osoba
otwarta, latwo nawiazuje kontakty, znam biegle angielski, jakos nie moge sie
tutaj odnalezc. Zdalam sobie sprawe, ze pieniadze i dobrobyt to jednak nie
wszystko. Wiem, ze na pewno pomagaja, ale niestety to nie wszytko. Ja chce do
Polski... A co gorsza my wlasnie pol roku temu przeprowadzislimy sie do
wiekszego domu, budujemy gniazdko, a mnie jakos to teraz nie cieszy... Nie
wiem co robic... No a jesli chodzi o ta nasza roznice wieku to nam w ogole
nie preszkadza, ale moi rodzice Jego wiek przed wszytkimi kryja w Polsce i
chyba przyjazd do Polski na stale z moim mezem nie podobalby im sie. Oni
lubia sie chwalic w Polsce jak to mi sie zyje tutaj super, w jakim domu
mieszkam, gdzie to ja nie bywam, ale nie wiem jak im sie udaje Jego wiek
ukrywac - przeciez 30 latkowie nie maja kilku domow, etc - strasznie mnie to
boli - ja nigdy przed nikim niczego nie lubie ukrywac, bo to wszystko po
jakim czasie wychodzi na jaw.
Och, nie wiem co robic... chce do Ojczyzny

Pozdr.

B.

Obserwuj wątek
    • triskell Re: Chce wrocic do POlski... 08.10.06, 08:03
      Basiu, no chyba przede wszystkim ze swoim mężem powinnaś o tym porozmawiać. :-)
      Bo o ile dobrze zrozumiałam to, co piszesz o kupieniu nowego domu itp., to on
      chyba o Twoich marzeniach o powrocie do Polski nie wie, prawda?

      Życzę Ci, żebyś mieszkała w "swoim" miejscu na ziemi, tym, gdzie czujesz się
      najlepiej. A tymczasem może troszkę raźniej Ci będzie, jeśli czasem porozmawiasz
      sobie, choćby przez internet z innymi emigrantkami? Jeśli tak, to zapraszam na
      forum Kobieca Polonia:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16726
      Uściski z Washington State.
    • qw994 Re: Chce wrocic do POlski... 08.10.06, 09:33
      A może po proste przeczekaj tę nostalgię? Może ci przejdzie? Bo myślę, że
      szanse na to, żeby przekonać męża do wyjazdu do Polski, są niewielkie. Po
      pierwsze - co on by tutaj robił? Po drugie - ma 65 lat, a nie jest to raczej
      wiek, kiedy dokonuje się w swoim życiu rewolucji. A w Polsce nie jest
      szczególnie łatwo żyć, o czym zapewne wiesz.
      • qw994 Re: Chce wrocic do POlski... 08.10.06, 09:38
        A może nawiąż kontakt z jakimiś Polakami? Myślę, że byłoby ci łatwiej, jeśli w
        USA miałabyś możliwość wygadania się jakiemuś rodakowi. W końcu nie jesteś
        jedyną emigrantką, która ma podobne przeżycia...
    • piani Re: Chce wrocic do POlski... 08.10.06, 10:01
      Moim zdaniem to jest zly pomysl. Pisze te slowa na podstawie wlasnych
      doswiadczen. Pamietaj, ze Polska jest krajem malotolerancyjnym. Juz sam fakt,
      ze Twoi rodzice ukrywaja wiek Twojego meza wiele mowi...

      Poza tym aklimatyzacja w Polsce moze byc trudna dla Twojego meza, ktory mial
      ponad pol wieku, by przyzwyczaic sie do zycia w innych warunkach. Bedziecie
      zaczynac (OBOJE) zycie od nowa. W USA tylko Ty musialas sie zaaklimatyzowac,
      teraz i Ty, i on, bedziecie zaczynac zycie na nowo.

      Lepiej, tak jak powyzej radza Ci forumowiczki, poszukaj miejsca dla siebie tam.
      Sa organizacje charytatywne, wolontariat, srodowiska polonijne, etc. Mozesz tez
      zalozyc cos sama, mozesz np. pomagac biedynym rodzinom w Polsce.

      Oczywiscie, zrobisz jak uznasz za sluszne. Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka