czort Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 14:43 Nico, jest jeden truten. Cholera, ależem dzisiaj upierdliwa i najlepiej pójdę już sobie. pa i się nie wkurzaj za trutnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 14:46 Okropne nudy. Może porozmawiamy, jak najlepiej spędzić weekend, gdy dni takie ponure??? Gucio, co zamierzasz??? Albo czy ktoś może jeszcze ma jakiś problem?, żebyśmy mogli się wczuć - i pomóc! pozdr... PA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 14:48 Albo może: temat:najlepsza pora dnia na miłość!!! tego jeszcze nie było, a forum kobietanie dba o żadną tam dyskrecję, wiec może podzielimy się spostrzeżeniami??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 14:52 bez przerwy??? a w który dzień (tygodnia), bo ja np, czasem muszę siedzieć w pracy, więc nie zawsze 24h odpowiadałoby mi??? no i czy np. musi to być przy pełni księżyca, albo coś w tym rodzaju??? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 14:54 No, jakas mala przerwa na prace moze byc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 14:57 Czy sądzisz, że w małej przerwie, można wiele zarobić? Ba ja musiałabym to jakoś tak właśnie pogodzić??? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 14:59 Magnolia, a co z romantyzmem? jak juz sie rzucic w wulkan seksu to na calego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:10 Seks+romantyzm=miłość??? ideał Frisky, wiesz, chyba zacznę traktować Twoje słowo, niczym dewizę... Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:12 Gość portalu: Magnolia napisał(a): > Seks+romantyzm=miłość??? > ideał > Frisky, wiesz, chyba zacznę traktować Twoje słowo, niczym dewizę... Ciekawa teoria. Stosujac zasady matematyki: milosc-seks=romantyzm:( albo milosc-romantyzm=seks :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:26 tu nie ma ligiki matematycznej, tylko filozofia życia OK, przyznam, że równanie ułożyłabym inne i dodała jeszcze parę rzeczy (przyjaźń, zaufanie, odpowiedzialność...) Ale teraz całka się spieszę i jest mi to bez różniczki PA! Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:30 Budujace, ze nie dodalas zazdrosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:31 Czy do miłości i w efekcie - seksu, niezbędna jest zazdrość ]Nieee! brak logiki... Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:34 Niestety, niektorzy tak uwazaja. Ciesze sie ze nie ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:37 No , przyznam, że funduję czasem mojemu mężczyźnie chwile zazdrości i działa jak płachta na byka, ale nie zawsze dobrze to znosi, to znaczy czasem złość bierze górę, choć staram się być zawsze subtelną w tej mierze, obraża się (słodko). Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:40 Oj biedny chlopak. Jak mozesz go tak maltretowac;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:42 On cZasem tego potrzebuje, żeby sobie po raz kolejny uświadomić, że jestem dla niego ważna PA! Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:44 Albo ty potrzebujesz zobaczyc ze jestes dla niego wazna Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:46 Frisky, a TY??? Zauważyłeś, że mężczyźni pragną kobiet, których pragną inni mężczyźni? Bywasz zazdrosny? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:49 Nie bywam zazdrosny. Bardzo mi milo, gdy widze, ze moja kobieta sie komus podoba. I chyba podobaja mi sie jakies kobiety nie ze wzgledu na to, ze podobaja sie innym. Raczej powiedzialbym, ze to kobietom podobaja sie faceci, ktorzy maja powodzenie u innych Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:55 Nie kobietom podobają się mężczyźni o określonych cechach (charakteru, sposób bycia, intelekt, ,,ciepło płynące z duszy i z serca"-przy bliższym poznaniu, faceci,, z jajami"-zdolni do przyjaźni obok miłości, partnerzy) A właściwie, nie będę generalizować, różnym kobietom podobają się różni mężczyźni. PA! Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:56 Podobnie jest z facetami - z wyjatkiem tych ktorzy sie poddaja ogolnym pradom i modom Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 12:00 A jakie są mody na kobiety???? frisky2 napisał(a): > Podobnie jest z facetami - z wyjatkiem tych ktorzy sie poddaja ogolnym pradom i > > modom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: 192.168.1.* 09.11.01, 17:12 frisky2 napisał(a): > moje spostrzezenie: 24 h Proponuje 25h, przeciez trzeba wstac conajmniej godzine wczesniej. M. Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 11:57 też uważam, że wstać należy trochę wcześniej - i czas ten obowiązkowo poświęcić na poranną mocną kawę z modem i śmietanką PA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: 194.181.183.* 09.11.01, 14:52 dwa w jednym 1) plany na weekend. no coz. pogoda taka, ze tylko sie upic. to plan na dzisiaj. sobota po poludniu spacer z psem, moze rower (pogoda?), potem ??? niedziela: ksiazki i tv. 2) pora na seks - dobre. jakem gucio zawsze i wszedzie, ale najlepiej rano. ach.. g Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 14:54 rano??? a ja śpię do ostatniej chwili, budzik dzwoni trzy razy, później pośpiech... nie rano odpada Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 14:56 Widzisz Gucio, jak to jest z tymi kobietami? Najpierw sie martwia, czy mezczyzna bedzie w stanie je zaspokoic, a potem pietrza problemy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest?Frysky IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:02 Ale jeszcze mam pytanie, żeby mieć kondycję do miłości przez całe 24 godz, to kiedy należy zacząć? Chyba rano, tak? No to najlepszy byłby weekend. To wobec tego po co ograniczać się do 24-ech godziń??? Możnaby np. przez 48-godzin??? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest?Frysky 09.11.01, 15:06 W takim razie najpierw trzeba potrenowac ("trening czyni mistrza", "im wiecej potu na treningu tym mniej krwi w boju"). Z czasem mozna dojsc do 72 godz. - np. przy jakims 1-3 maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: 194.181.183.* 09.11.01, 15:07 frisky, pewnie zauwazyles, ze to typowe zachowanie pan na tym forum. mala podpucha i skucha. musimy opracowac jakas strategie samczej zemsty... g Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:09 Taktyka unikow. Lubia gdy sie czlowiek nameczy zanim je zdobedzie. Zemsta moze byc tylko jedna: zniknac na jakis czas Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: 194.181.183.* 09.11.01, 14:56 to wolisz seks czy spanie? albo rybki albo pipki, najdrozsza. g Gość portalu: Magnolia napisał(a): > rano??? > a ja śpię do ostatniej chwili, budzik dzwoni trzy razy, później pośpiech... > nie rano odpada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:12 to zależy: od faceta albo po seksie, np. wolę spanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: 194.181.183.* 09.11.01, 15:15 to bardzo samcze zachowanie, magnolio. a co z przytulaniem, butelka chardoney przy swiecach, cmok cmok i tralala? g Gość portalu: Magnolia napisał(a): > to zależy: > od faceta > albo po seksie, np. wolę spanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:22 to wszystko (kolacja przy świecach, biały obrus, chardoney, muzyka i romantyczny taniec)wolę przed, a przytulanie przed i po Gość portalu: gucio napisał(a): > to bardzo samcze zachowanie, magnolio. a co z przytulaniem, butelka chardoney > przy swiecach, cmok cmok i tralala? > g > > Gość portalu: Magnolia napisał(a): > > > to zależy: > > od faceta > > albo po seksie, np. wolę spanie > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: 194.181.183.* 09.11.01, 15:25 no wlasnie, jak to kobiety sa z wenus, a faceci z warszawy. ja tam nie lubie sie najadac przed, za to po moglbym zjesc cala lodowke, byle chardoney nie zabraklo. my sie - kurde - nigdy nie dogadamy. g Gość portalu: Magnolia napisał(a): > to wszystko (kolacja przy świecach, biały obrus, chardoney, muzyka i romantyczn > y > taniec)wolę przed, > a przytulanie przed i po > > > Gość portalu: gucio napisał(a): > > > to bardzo samcze zachowanie, magnolio. a co z przytulaniem, butelka chardo > ney > > przy swiecach, cmok cmok i tralala? > > g > > > > Gość portalu: Magnolia napisał(a): > > > > > to zależy: > > > od faceta > > > albo po seksie, np. wolę spanie > > > Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 15:26 I zeby nie zabraklo picia "PO" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:40 Kochana Pszczółko! Nie namawiam do tego, żeby się przejeść, tylko uspokoić burczenie żołądka. A po-cała lodówka do waszej dyspozycji-tylko nie chałasować, bośpię!PA! Gość portalu: gucio napisał(a): > no wlasnie, jak to kobiety sa z wenus, a faceci z warszawy. ja tam nie lubie si > e > najadac przed, za to po moglbym zjesc cala lodowke, byle chardoney nie zabraklo > . > my sie - kurde - nigdy nie dogadamy. > g > > Gość portalu: Magnolia napisał(a): > > > to wszystko (kolacja przy świecach, biały obrus, chardoney, muzyka i roman > tyczn > > y > > taniec)wolę przed, > > a przytulanie przed i po > > > > > > Gość portalu: gucio napisał(a): > > > > > to bardzo samcze zachowanie, magnolio. a co z przytulaniem, butelka c > hardo > > ney > > > przy swiecach, cmok cmok i tralala? > > > g > > > > > > Gość portalu: Magnolia napisał(a): > > > > > > > to zależy: > > > > od faceta > > > > albo po seksie, np. wolę spanie > > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: Guuuciooo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 14:50 No dlaczego nie podtrzymujesz rozmowy??? Tak rozruszałam już Twój ,,nudny" wątek, że jestem w 5-ątym poście, a Ty ...??? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: Guuuciooo! 09.11.01, 14:52 Tylko Gucio i Gucio:( A inni to co, nie licza sie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: Friskyyyyy! FRISKYYYYY! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:06 FRIIISKYYYY! Inni też się liczą, tylko nie nadążam w odpisywaniu. Frisky, naprawdę możesz kochać się przez 24-godziny??? HM, chyba, w takim razie, mam niewiele doświadczeń w tym zakresie, ale od czego mamy forum. Tu można dowiedzieć się wszystkiego. Co prawda, teoria, to nie to samo co praktyka. Ale warto mieć choćby teoretyczne przygotowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio do frisky, magnolia nie czytaj IP: 194.181.183.* 09.11.01, 15:11 nie daj sie podpuszczac kolego. bedzie cie wodzic na pokuszenie a potem zostawi samopas. niech sie najpierw sama zwierza. (swoja szosa, to z tymi 24h to troche przegioles. co bedzie, jak ich mezczyzni zostana poddani "probie friskiego"?) g Gość portalu: Magnolia napisał(a): > FRIIISKYYYY! > Inni też się liczą, tylko nie nadążam w odpisywaniu. > Frisky, naprawdę możesz kochać się przez 24-godziny??? > HM, chyba, w takim razie, mam niewiele doświadczeń w tym zakresie, ale od czego > > mamy forum. > Tu można dowiedzieć się wszystkiego. > Co prawda, teoria, to nie to samo co praktyka. > Ale warto mieć choćby teoretyczne przygotowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: do frisky, magnolia nie czytaj 09.11.01, 15:14 Gucio, spoko - one tez musialyby sie poddac tej probie. Wiec nie beda ryzykowac. I dzieki za porady odnosnie postepowania z plcia piekna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: do frisky, magnolia nie czytaj IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:15 wielka miłość i wielkie osiągnięcia - to zawsze duże ryzyko...??? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: MAGNOLIA 09.11.01, 15:16 Fakt, bez podbudowy teoretycznej lepiej nie probowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: Guuuciooo! IP: 194.181.183.* 09.11.01, 14:53 odszczekaj magnolia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: Guuuciooo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 14:56 Kochany ja nie szczekam, porozumiewam się ładnie - ludzkim językiem!!! Niewdzięczna pszczoło! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 09.11.01, 14:57 wiecie co, chyba dzien jest jakis chujowy. moze sie sie front atmosferyczny przemieszcza albo cos. u mnie na gumnie co prawda slonce swieci, ale tez mi sie nic nie chce. chyba sobie jaki koniaczek do kawki wleje, moze mnie rozjasni. Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 09.11.01, 14:58 moze lepiej kawke do koniaczku? Mocniej zadziala Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: 194.181.183.* 09.11.01, 15:05 no to zdrowko, mina. trzy posty juz do ciebie wysylam i nic nie przechodzi. ciekawe czy ten przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:08 Moja kawka też prosi o koniaczek!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 09.11.01, 15:20 wykrylam w barku taki sympatyczny flakonik z napisem Fine Superieure Saint- Michel Spiriteux 37% (widze, ze mezus nie proznowal, kiedy bawilam na ojczyzny lonie). Dawac kawki, polewam. Starczy dla wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.11.01, 15:16 Miło się z Wami konwersuje! Do usłyszenia! PA! Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: do Magnolii 09.11.01, 15:17 Gucio mial racje - najpierw kusicie a potem znikacie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: do Magnolii IP: 194.181.183.* 09.11.01, 15:18 a kurde nie mowilem? frisky2 napisał(a): > Gucio mial racje - najpierw kusicie a potem znikacie Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: do Magnolii 09.11.01, 15:21 na szczescie ONE to nie wszystko, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: do Magnolii IP: 194.181.183.* 09.11.01, 15:22 psssssst! g frisky2 napisał(a): > na szczescie ONE to nie wszystko, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina POLEWAM IP: *.turboline.skynet.be 09.11.01, 15:56 wiecie co, musze tym spiriteux zapic kawke, do ktorej mamusia mi kazala dodawac miodu z mleczkiem pszczelim i jeszcze jakims syfem. Fuj, ale ohyda! Niby ze serce mam chronic przed swoim trybam zycia. Zaczynam sie zastanawiac, dlaczego wszyscy faceci kaza mi calowac mezusia? A zwlaszcza ci, ktorzy go poznali osobiscie??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frisky2 Re: POLEWAM IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.01, 22:38 Bo fajny chlop jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: POLEWAM IP: *.turboline.skynet.be 09.11.01, 23:04 wstretni podrywacze cudzych mezow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frisky2 Re: POLEWAM IP: *.bialap.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.01, 08:40 To bezpieczniejsze niz podrywanie cudzuch zon Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: POLEWAM IP: *.turboline.skynet.be 10.11.01, 10:22 jak dla koho, jak dla kogo! ja tam zony nie mam! Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: POLEWAM Minie 10.11.01, 11:52 Słuchaj, złotko, spróbuj dodać do kawy ziarnko kardamonu, albo szczyptę zmielonego. Tam u ciebie powinien być dostępny, bo u nas z tym krucho. Myślę, że kawa ta ci posmakuje. Jest orzeźwiająca (a na dodatek kardamon jest afrodyzjakiem). Proszę o wrażenia smakowe z konsumpcji. pa czort Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: POLEWAM Minie 12.11.01, 12:03 Zdecydowałyście koniak zastąpić kardamonem?? czort napisał(a): > Słuchaj, złotko, spróbuj dodać do kawy ziarnko kardamonu, albo szczyptę > zmielonego. Tam u ciebie powinien być dostępny, bo u nas z tym krucho. Myślę, > że kawa ta ci posmakuje. Jest orzeźwiająca (a na dodatek kardamon jest > afrodyzjakiem). > Proszę o wrażenia smakowe z konsumpcji. > pa czort Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Magnolii 12.11.01, 12:48 Nie, nie zamieniłam, ja po prostu piję jedno i drugie. Dlaczego mam sobie odmawiać wszelkich przyjemności? kawę też lubie, może nawet bardziej niż alkohole. Zdziwko, co? A mina w kilku postach pisała coś o kawie i mamusi. czort Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frisky2 Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Magnolii IP: *.man.axelspringer.com.pl 12.11.01, 13:18 A z tym afrodyzjakiem, to co sugerujesz? Ze Mina ma problemy ze swoja seksualnoscia? Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Magnolii 12.11.01, 13:43 afrodyzjak - służył pobudzeniu ciekawości Friskiego-prawda?? A zdziwiona -kawowymi dodatkami-nie jestem i przyłączam się do tej koniakowo- karmadynowej kawy ze śmietanką i z cukrem. I proponuję do tego jakieś ciastko-może też koniakowe, z kremem i galaretką - biorąc pod uwagę ilość dostarczonej energii, przy odpowiedniej dawce wyobraźni i wyszeptanych słówek - Frisky - też można uznać je za afrodyzjaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Magnolii IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 13:50 o wy cholery - ladnie to tak komus tylek obrabiac pod nieobecnosc??? Z tym kardamonem to jeszcze nie probowalam, ale lubie wersje: 2 lyzeczki kawy, 1 kakao, 2-3 gozdziki, szczypta galki muszkatolowej. Pycha i poprawia nastroj. A co do seksualnosci: cholera, ostatnio co noc mam erotyczne sny, a kazdy sen z innym panem. Czy ktos moze mi postawic diagnoze? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Magnolii 12.11.01, 14:09 Za duzo dyskusji na forum z nieznanymi facetami Mino. Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Magnolii 12.11.01, 14:11 Magnolio, mnie i bez afrodyzjaka cholernie ciekawi, co tu ludzie pisza:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Magnolii IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 14:16 sek w tym, ze bohaterami moich snow, sa panowie, ktorych znam, wiec to chyba nie to... Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie 12.11.01, 14:16 może co najmniej niektórych należałoby poznać, by natychmiast przestać o nich śnić??? Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: POLEWAM Minie- odpowiedź wszystkim 12.11.01, 14:28 No jak tam kawa z kardamonem? Próbowaliscie? Pycha, nie? Ktos zaproponował ciacha - ja odpadam - od dzisiaj mam zamiar schudnąć. Moje Panie - jak to jest do cholery, najpierw zrzuciłam 11 kg potem zaś wlazło z powrotem 8 kg. Czyli schudłam tylko 3? Dlaczego tak mało? Proszę o duchowe wsparcie wszystkich. czort Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: POLEWAM Minie- odpowiedź wszystkim IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 14:33 Czort - zacznij pic sok grapefruitowy. Ja sobie od jakiegos czasu popijam litrami (na serce dobry:))) ) i gacie mi z dupy spadaja. A zapewniam cie, ze jedzenie to moje hobby Odpowiedz Link Zgłoś
kasiulek Do Czorta i Miny... 14.11.01, 17:59 Gość portalu: Mina napisał(a): > Czort - zacznij pic sok grapefruitowy. Ja sobie od jakiegos czasu popijam > litrami (na serce dobry:))) ) i gacie mi z dupy spadaja. A zapewniam cie, ze > jedzenie to moje hobby A co zrobic, zeby gacie z tylka nie spadaly??? Bo u mnie coraz gorzej... Spodnie moge zdjac bez rozpinania... Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: Do Czorta i Miny... 14.11.01, 19:37 Kluchy jedz, jedz kluchy. Na mleku, wszelkie pasty, pyzy z duza iloscia tluszczu, sosy, majonezy. Jak ja ci zazdroszcze tego, ze mozesz czort Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 14:30 Puszczalstwo odpada - chyba bym sie powiesila z poczucia winy. Jakbym byla wolna, to kto wie... ale czy by mi ulegli? To jest pytanie! Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie 12.11.01, 14:41 OK Ja też jestem za tym, by zaprzestać na puszczalstwie wirtualnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 14:48 puszczac wirtualnie? to znaczy co robic? Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie 12.11.01, 15:01 np. bawić się w cyberseks... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 15:08 e tam, ja wole ekologiczne formy pozycia :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie 12.11.01, 15:13 tzn. na łonie natury...?w listopadzie??? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie 12.11.01, 15:17 na lonie pewnie tak, ale niekoniecznie natury Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 15:20 ekologiczne, to znaczy jak Bog ojciec i matka natura przykazaly. Cialo z cialem, a nie paluszkiem w klawiaturke :) Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie 12.11.01, 15:22 ale paluszkiem jest moze i ekologiczniej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 15:24 ale nie w klawiaturke! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Minie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 15:24 Frisky, co to za agitacje? Powodowane jakimiś osobistymi przesłankami??? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Magnolii 12.11.01, 15:28 Boze bron, ja nie agituje. To takie akademickie dywagacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Magnolii IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 15:33 cóż, miejmy nadzieję, że purytanizm i ekologia - nie zniewolą nas zbyt mocno; Czy u Was też jest taka ponura pogoda? - u mnie ciemno za oknem się robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Frisky IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 15:35 Frisky - czy Ty nie miałeś kiedyś imię Shiwling??? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Frisky 12.11.01, 15:38 Nie mam pojecia Magnolio. Dopuszczam taka mozliwosc jedynie w wypadku reinkarnacji, ale z drugiej strony nie wierze w reinkarnacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: POLEWAM Minie- odpowiedź Frisky IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 15:43 a napisz coś bez zalogowania, to powiem Ci, czy jesteś po reinkarnacji, hm? Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: Magnolia 12.11.01, 15:47 Magnolio, zyje dluzej niz istnieje to forum, wiec po nr IP niczego nowego sie nie dowiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magnolia Re: Magnolia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 15:51 Już wiem, nie byłeś Shiwlingiem. Shiwling lubiał prowokować pod różnymi nickami, stąd moje domysły. Aha, no więc wracając do 24-o godzinnej miłości, to jak wyglądają treningi przygotowujące,,przed"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Magnolia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 16:08 Frisky nadajesz z Bielska?? Ładne miasto i mam tam znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 16:10 dzień bardzo dobry wieczór koleżeństwu. tylko parę dni mnie nie było i cóż ja widzę? gucio się nudzi? to zrozumiałe, ale koleżanka magnolia to się chyba zagalopowała... do gucia za mmoimi plecami "kochany" i "pszczółku" się mówi? to ja się staram trutnia na ludzi wyprowadzić, a "tu, magnolia, contra me"? koło pióra mi robisz? oj... [tak na marginesie, to już ja się z tobą, trutniu jeden rozmówię - mina ci nie pomoże...] i jak wy ludzie możecie pić kawę? przecież to-to śmierdzi niemiłosiernie. dobra herbatka... a to co innego :) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 16:14 Po herbatce boli glowa, a dobrej kawy zapach moze dodac uroku najbardziej szraemu porankowi Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: Magnolia 12.11.01, 16:15 Nie, nie jestem z Bielska. W Bielsku Bialej bylem b. dawno i to tylko na dw. kolejowym Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 16:15 kogo boli, tego boli... a zapach kawy zabija w locie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 16:25 ja tam dobra herbatke wypije zawsze, bo mi przypomina dziecinstwo :) Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 16:29 takie świństwo z mlekiem co to "bawarką" zwą nie wiedzieć czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 16:19 Gucio nudził się w piątek, i nie przyznał się, że należy do drużyny trutni,gdybym wiedziała... A dziś , chyba dostał ,,cynk", że przybywasz, bo natychmiast zaczął być taki zapracowany, że przestał przybywać. Frisky jedynie pozostał wierny nudzeniu się na tym wątku. POZDR... PA! Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 16:27 kochana, ja tak sobie tylko brzęczę, bo truteń i tak cię nie doceni... a co do cynku - to ja mu się nie dziwię, że się wystraszył - dostanie szlaban na pomidorową, to popamięta ;-) a frisky... no cóż, mało dziś wytrawnych nudziarzy (znaczy tych co SIĘ nudzą) - toast na cześć frisky'ego (herbatką, bo by mnie z roboty wywalili) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.11.01, 16:29 Mina jest świetna w doprawianiu tych delikatnych napitków - trzyma pod biurkiem koniak z wyprawy męża. Pijemy go już od piątku. Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 16:32 a co z chuchem? też wirtualny? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 16:32 skoro przechodzimy do toastow, to pijak Minusia jest zawsze w pogotowiu i zaraz otworzy sobie piwko, ktorym popije pyszne golabki wykonane wlasnorecznie w nocnym przyplywie weny kulinarnej. Oczywiscie w golabkach sa polskie borowiki. Nawet na sosik wystarczylo. Ale zajebiscie pachnie! Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 16:34 nie lubię gołąbków, a grzybków nie będę ci wyjadać, bo skąd ty w tym dzikim kraju weźmiesz nowe? czy ktoś ma ochotę na własnoręcznie kupiony serniczek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 16:46 a ja bardzo chetnie, byle duzo serka bylo! Nie chcesz moich golabkow? Caly gar zrobilam! Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 16:52 gołąbków to nie - nie przepadam... ale mogę ci sosiku powyżerać... a serniczkiem częstuj się do woli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 16:56 dobra, robimy barter. sosu tez duzo wyprodukowalam:) Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 17:05 Dziewczyny wy moje, ja tu sie skrecam z glodu (odchudzanie) prosze o moralne wsparcie, a wy to o golabkach, o sosiku, o serniczku. Jak mozecie????!!!!! Zakladam wam nowy watek pt. żarcie i tam prosze. No, alkoholiczki moga tu zostac, lub przeskakiwac z tematu na temat. Zrozumcie, wybaczcie czort Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 17:08 czort - rzeklam ci bylam wyzej, ze masz pic sok grapefruitowy, a zryj ile chcesz! mnie jakos podejrzanie sie chudnie od czasu, jak zaczelam zapijac sie tym sokiem, to cos w tym musi byc! Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 17:11 dobra, bede piła. Ale obiecuję, że jeżeli po miesiącu picia nic nie schudnę, to przyjeżdzam do ciebie na twoj koszt i obżeram się gołąbkami ile się da. Mogą być jeszcze pyzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 17:17 spoko! u mnie z glodu nie zdechniesz! A jak moich muli sprobujesz, to juz nei bedziesz chciala wyjezdzac :))) Ino wodke przywiez i fajki! Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 17:19 No, lepiej zastanow sie co piszesz, bo znajac siebie moge zrobic niespodziankę. Jaką wódkę pijasz i jakie palisz papierosy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: friksy2 Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: 62.233.138.* 12.11.01, 17:19 Mina, jeszcze troche tak popisz, a niedlugo bedziesz miala pol forum gosci w domu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 17:25 spoko, byle po kolei, bo jest tylko jeden pokoj dla gosci (ale z podwojnym wyrem, wiec mozna sie dobierac w pary. papieroski poprosze Marlborko czerwone, a wode Siwuche (moj dziadek to pil, a mezus jak odkryl to zostal pijakiem). Ino prosze mnie uprzedzac z kilkudniowym wyprzedzeniem, bo trza bedzie ten pokoj odstepic. I uprzedzam, ze tutaj zwierzeta sa na specjalnych prawach i wolno im wszystko. Luksusow nie ma, uprzedzam, ale jest wesolo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frisky2 Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: 62.233.138.* 12.11.01, 17:31 Wszystko, to znaczy co (o zwierzaki mi chodzi i ich wolnosc)? Czy maja prawo do jakiegos trojkatu lozkowego z ew. goscmi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 17:34 ano maja, maja... a co ci taki slodki kotek jeden z drugim przeszkadza? albo wylizanie mordy przez psa na dzien dobry? obrzydliwy jestes czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 17:34 Bylam pierwsza, a kto pierwszy ten lepszy!!!! Ja tam z pustą ręką nie przyjadę. Zwierzęta - rozumiem, bo u mnie są ważniejsze od ludzi. Przechodzę do czynów. Proszę na adres mojej poczty przesłać wszelkie namiary! A siwucha to z jakiego regionu, czy ma być "grunwaldówka" czy taka sklepowa, którą siwuchą nazwali? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mina Re: kurde, ale nudy. co jest? IP: *.turboline.skynet.be 12.11.01, 17:40 a co to grunwaldowka???? Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 17:43 1410. Data bitwy pod Grunwaldem 1 kg cukru, 4 litry wody, 10 dg drożdży. Przyprawy wg smaku Odpowiedz Link Zgłoś
mina.mina Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 17:45 kurde, jakos do takich tego to nie bardzo mam pociag... ze sklepu jednak... masz moja wiaomosc? Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 17:53 Mam, odpowiedziałam. Będzie ze sklepu. Zielono mi. czort Odpowiedz Link Zgłoś
mina.mina Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 17:56 hihi! ale jestesmy popierdolone, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 18:01 Wydaje mi się, że ja bardziej!! Ale mam w zasięgu swoim jeszcze dwie takie. To są dopiero baby - konie kraść. I dlatego jestem tak zadowolona z życia, Dobrze jest przebywać w dobrym towarzystwie. Odpowiedz Link Zgłoś
mina.mina Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 18:02 ja sie tylko popaprancami otaczam, prawde mowiac:))) jednak swoj do swego zawsze ciagnie! Odpowiedz Link Zgłoś
czort Re: kurde, ale nudy. co jest? 12.11.01, 18:11 dzisiaj przynajmniej bylo bez nudy. Ale muszę kończyć. Taksówka czeka. Bywaj dziewczę drogie, ktoś tam mnie woła. czort Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: kurde, ale nudy. co jest? 13.11.01, 08:18 A ja, też jestem chętna na gołabka! Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 13.11.01, 10:09 a ja dziś piekę kurczaka... kto chce? Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: kurde, ale nudy. co jest? 13.11.01, 10:13 dla mnie porcję - z ziołami, pieczony w śliwkach lub jabłkach-pychotka! I już jestem głodna... Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 13.11.01, 10:16 otóż będzie nadziewany: podróbki, grzybki, ziółka i na śliwkach i z sosikiem z wina i z grzankami czosnkowymi [ale ze mnie sadystka... Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: kurde, ale nudy. co jest? 13.11.01, 10:21 aż zapachniało... faktycznie - sadystka z Ciebie, a u mnie w bufecie mają tylko sałatki na przestarzałym majonezie Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 13.11.01, 10:24 to odpuść bufet i wpadaj na kurczaczka, com go sama :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: kurde, ale nudy. co jest? 13.11.01, 10:27 przyślij po mnie swojego szofera Odpowiedz Link Zgłoś
mag_nolia Re: kurde, ale nudy. co jest? 13.11.01, 10:34 musiałabym się wwiercać w ściany Odpowiedz Link Zgłoś
suzume Re: kurde, ale nudy. co jest? 13.11.01, 10:41 to się nazywa "wchodzić do internetu" ;-) obawiam się niestety, że sześciodrzwiowy lincoln (bo to absolutne minimum, które śmiem Ci proponować) będzie mił problemy w poskręcanych kablach... wiesz, długie to cholerstwo Odpowiedz Link Zgłoś