mika_p
30.07.03, 20:39
Drodzy Współforumowicze !
Może ktoś z was bywał na forum eDziecka w starym miejscu? A może zaglądacie
teraz ? Jeśli tak, to zapewne wpadło Wam w oko, że nie raz i nie dwa
omawiany był na nim problem fotelików samochodowych dla naszych dzieci.
Ostatnio po raz kolejny wypłynął w kontekscie taksówek.
Jak zapewne wszyscy wiedzą, mimo, że dziecko musi być przewożone w specjalnym
foteliku, przepisy czynią wyjątek dla kilku rodzajów pojazdów, miedzy innymi
taksówek. A przecież taksówka to nie jest czołg, który przejdzie po wszystkim
i nic mu się nie stanie, tylko normalny samochód osobowy - tak samo jak każdy
inny narazony na kontakt z szalonymi kierowcami, nieszczęsliwe wypadki i
ludzkie błędy.
Wraz z innymi emamami uważamy, że przydałoby się wywrzeć nacisk na korporacje
taksówkarskie - aby w swoich zasobach miały foteliki. Nie w każdym
samochodzie, nie przymusowo, ale opcjonalnie, aby rodzic, który chce
bezpiecznie przewieźc dziecko, mógł poprosic dyspozytorkę o samochód
wyposazony w fotelik. I mieć pewność, że usłyszy "już wysyłam", a nie
opryskliwe "w taksówce nie trzeba wozic dziecka w foteliku". To, że istotnie
nie trzeba, nie oznacza, że nie wolno tego robić. A klient - nasz pan.
Chcemy, aby prośba o samochód z fotelikiem, bo wieziemy dziecko, była równie
naturalna jak prośba o samochód z dużym bagażnikiem, bo mamy ze sobą większy
bagaż.
Dyskusja na razie toczy się w Salonie eDziecka, o tu:
www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=582&w=7204309&a=7210087
Zapraszam - może wspólnie wymyslimy cos ciekawego i skutecznego.