Dodaj do ulubionych

Policjant - dla Was to plus czy minus?

17.10.06, 23:25
Czy jeśli facet wykonuje ten zawód to wydaje się wam bardziej pociągający?
Czy odpychający? Uważacie że jest przez to ciekawą osobowością,daje poczucie
bezpieczeństwa itd. czy wręcz przeciwnie, zakładacie że cham i brutal? Myślę
tutaj o tzw. "wyobrażeniu" o danej osobie,zanim jeszcze poznacie ją osobiście.
W filmach babki lecą na policjantów...ale jak jest w rzeczywistości?
Pytam bo sam wlaśnie wstąpiłem do niebieskiej mafii :D
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bezchmurne_niebo Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 00:50
      Uwielbiam facetów w mundurach!!!
      • elejna Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 00:52
        Zdecydowanie lece ale czysto teoretycznie jestem uprzedzona bo znam takiego
        jednego który wykancza moją kumpele
    • lady284 Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 08:55
      jak dla mnie daję facetowi MINUSA to pójście na łatwiznę, byle średnie mozna
      mieć...zresztą większość policjantów to tchórze ..nie mówiąc o ich błędach
      ortograficznych
    • daria_nowak Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 09:02
      Ja lubię mundurowych, zwłaszcza Policjantów. Mam do nich słabość:)
    • spacecoyote Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 09:02
      Ostatnio poznalam jednego policjanta, ktory jest naprawde super facetem. Az sie
      zdziwilam, bo do tej pory policje kojarzylam glownie z glupota, ciasnymi
      horyzontami i lapowkarstwem. A co do poczucia bezpieczenstwa, to alsolutnie
      policjant by mi go nie zapewnial. Wrecz przeciwnie, policjantow kojarze z
      tchorzostwem i wlepianiem mandatow tylko tym, ktorzy na pewno sie nie postawia.

      Ale kiedy sie poznaje nowego faceta, to jego charakter i osobowosc sa
      najwazniejsze, a nie zawod.
    • hranolka Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 09:06
      Bardzo lubie patrzec na facetow w mundurach,ale raczej mam o nich przecietnie
      dobre zdanie.Raczej kojarza mi sie z osobami malo wysportowanymi,srednio
      inteligetnymi,nie potrafiacymi dobrze pisac i mowic.
    • popka5 Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 09:09
      Jesli dostanles sie do pilicji w ostatnim okresie, oznacza, ze przeszedles
      przez sito egazminow :) i trafiles do prewencji :) - zreszta jak kazdy
      policjant prrejsc przez to musi. Mnie osobiscie faceci w mundurach specjalnie
      niepociagaja, ale jak jest przystojny, fajnie zbudowany to milusio popatrzec :)
      Przy takim czulabym sie bezpieczna :)

      Ostatnio bylam na imprezie i jednym z gosci byl wlansie policjant. Pol imprezy
      przesiedzial w aucie i wciagal koks.....
    • maialina1 zalezy na jakim stanowisku 18.10.06, 09:36
      Zalezy na jakim stanowisku pracuje. Jesli segreguje dokumenty i zajmuje sie
      wlepianiem mandatow tym co jechali 55 zamiast 50 km / h, to brzydzi mnie taki
      policjant.
      Jesli natomiast autentycznie aktywnie zajmuje sie tępieniem przestępców, to
      tylko takim pogratulowac.
      Niestety polskie prawo ogranicza policjantow, i ich roli musi sila woli
      sprowadzac sie do wlepiania mandatow... ile to razy slyszelismy juz o
      policjancie co mial proces bo strzelal do uciekajacego bandyty! :/
      Nie wierze w polska policje!
      Kiedys jak byla mala, zostalam sama w domu i dibijal sie do mnie pijany koles,
      tak sie balam ze nogi mialam jak z waty, do tego widzialam jego morde w
      wizjerze, i stal pod moimi drzwiami chyba z pol godziny waląc jak wariat
      piesciami. Zadzwonilam sparalizowana strachem na policje, a oni mi
      powiedzieli "po co pani dzwoni, cos sie pani stalo (pytają mnie czy JUZ sie
      stalo, koszmar)? drzwi zamknac i czekac az sobie pojdzie".
      :\
      Ciekawe co by bylo jakby wywazyl drzwi albo zdemontowal zamek i zamordowal
      mnie. Wtedy by bylo w telewizji ze zabito niewinnne 10 letnie dziecko, niestety
      policja byla bezradna.
      • maialina1 Re: zalezy na jakim stanowisku 18.10.06, 09:37
        *rola
        *bylam mala
    • bitch.with.a.brain Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 09:39
      Jestem już zajęta,ale myślę,że nie miałoby dla mnie znaczenia to że facet ma
      akurat taką pracę.Nie sadze,żeby to sie wiązało z intelektem czy kultura
      osobista. Wadą moga być godziny pracy, ciągła dyspozycyjność itp.Zresztą inna
      jest praca kogoś kto siedzi za biurkiem albo w laboratorium inna policjanta z
      drogówki.
    • cioccolato_bianco Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 10:07
      minus
      • anula36 Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 11:01
        no to juz wiemy dlaczego wstapiles do policji - wczesniej babki nie lecialy i
        amerykanskie filmy podpowiedzialy co zrobic.
    • lilarose Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 12:09
      Za mundurem panny sznurem ;)))
    • khaki3 Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 12:27
      obojetne mi to.Moj niemalz pracuje w polocji,ale ja o tym nie wiedzialam przez
      jakis czas.Mielismy tyle tematow do rozmow,ze jego czy moja praca nie byla
      temate ciekawym,zeby o tym rozmawiac.jego praca to jego praca.Nie przynosi jej
      do domu, nie ma zadnego znaczenia dla mnie gdzie pracuje.jest zadowolony, ja
      tez. Minusem jest to,ze duzo pracuje.Swieta,niedziele,urodziny, czy inne
      wazniejsze dla mnie dni toalbo w pracy albo jakims cudem w domu. Zarabia dosc
      duzo, nie narzeka. nie brakuje nam pieniedzy.Tylko te cholerne mundury ciezko
      prac, wiec pralnie zarabiaja na nas troszke kasy:) Bezpieczna czuje sie przy nim
      i tak i tak.bez roznicy jaki zawod by wykonywal. zreszta sama tez porafie sie
      obronic i nie czuje potrzeby,zeby moj facet stal w mojej obronie.

      ogolnie jesli policjant to nie ma znaczenia. tez czlowiek. wazne jest to jakim
      jest czlowiekiem a nie to gdzie pracuje.
      • thereason Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 13:09
        Oczywiście, że plus mundurowi mają coś w sobie. Szczególnie policjant, żołnierz.
        Mniam.. mniam...
    • asiek173 Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 19:44
      Mamlas!Kręcą mnie baaardzo faceci w mundurach,zwłaszcza policjanci!!Zawsze był
      to dla mnie symbol bezpieczeństwa,spokoju,kogoś kto daje oparcie....Wiem,że są
      inne skojarzenia z tym zawodem,ale ja mam włśnie takie...Spotykałam się nawet z
      jednym policjantem...ale,niestety,nie wyszło nam-mniejsza o powody,ale fajne
      były opowieści o"sprzedanych"mandatach itp...Mam duży szacunek do ich pracy...I
      niewykluczone,że gdyby pojawił się jakiś fajny policjant na mojej
      drodze(niekoniecznie jak jadę samochodem!!!)to.....Pzdr "niebieską
      mafię".Mamlas-będzie OK!
    • bejbe_bejbe20 Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 20:05
      moja przyjaciółka jest z policjantem. przed karierą w policji był miłym,
      sympatycznym, z poczuciem humoru, oddanym facetem- poprostu fantastyczny. zawsze
      jej zazdrościłam, że ma tak super faceta. teraz patrząc z zewnątrz- też jest
      super, ale... robi jej wyrzuty o jakieś bzdury, na impreze nie chce z nią iść,
      bo widzi tam samych narkomanów, facetów wyrywających laski na jedną noc,
      dziewczyny, które tylko myślą o nocy pełnej wrażeń. ostatnio mieli poważny
      konflikt, nie rozmawiali pzrez kilka dni- kumpela obawiała się najgorszego... na
      szczęście sprawa się wyjaśniła. są ze sobą siedem lat i to była ich pierwsza
      poważna kłutnia... koleżanka ma świadomość, że nie była to ostatnia...

      inny przykład. kolega ma ojca policjanta. w policji pracował ponad 20lat... żone
      traktuje jak służącą, ciągle jakieś pretensje itd. jego traktuje jak śmiecia.
      jedynie jego siostra ma z nim dobre układy, ale nie zawsze.

      na koniec. w moim mieście policjanic (w szczególności z drogówki) uchodzą za...
      hmmm... delikatnie mówiąc- panów, którzy prócz żony mają kochankę. np: moja
      znajoma miała romans z polcjantem. żona na noc do pracy, 2letnie dziecko
      zostawało z dziadkami, a pan policjant spotykał się z koleżanką:] nie
      pochlebiałam tego, ale laska podobno wiedziała co robi...

      to tylko 3 przykłady i nie twierdzę, że tak jest wszędzie, ale o policjantach
      jako partnerach nie potrafię mieć dobrego zdania
    • fr-edza Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 20:05
      Ja myśle ze pociągajacy , bo mundury kręcą...:)




      Fredzia
    • clockwork.orange Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 20:22
      duży minus- zakładam, że cham i brutal
    • maraiss Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 18.10.06, 22:46
      obojętny mam stosunek...
      mam słabośc do pilotów np. boeinga :)))
    • yagiennka Unikam 18.10.06, 23:38
      Unikam wszelkich mundurowych. Do takich zawodów trzeba mieć specyficzne cechy
      osobowości, nie wierze w to że tacy ludzie muszą zaraz być ukrytymi sadystami
      czy wprowadzać wojskową musztrę do domu ale muszą mieć pewne predyspozycje. Ja
      zaś lubię facetów na luzie, trochę arystów, trochę wariatów, ludzie nie
      poddających się zbytnio presjom społecznym i raczej buntowników niż "prawych
      obywateli" :) Taki ktoś nie mógłby zostać policjantem. Dlatego unikam.
    • blueska3 Re: Policjant - dla Was to plus czy minus? 19.10.06, 00:14
      Znam kilku policjantów i...ci których znam baardzo mnie pociągają! Nie wiem czy
      to sam fakt, ze policjant, czy może po prostu mają w sobie cos.. za mundurem
      panny sznurem więc moze coś w tym jest
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka